Jump to content
Dogomania

paniMysza

Members
  • Posts

    3841
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by paniMysza

  1. zapraszam do Karolka - przeuroczego małego łobuza: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/224983-Pan-Karolek-przeuroczy-łobuz-do-adopcji[/URL]-)
  2. mój tymczasowy tymczasowicz: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/224983-Pan-Karolek-przeuroczy-łobuz-do-adopcji[/URL]-) :)
  3. Bardzo prosze o pomoc w ogłaszaniu Karolka. Ja zrobię małemu ogłoszenie na tablicy. Tekst do ogłoszeń: Karolek to młody (ok 1,5 roku), mały (ok 6 kg) i wyjatkowo pozytywny piesek. ZALETY KAROLKA:bardzo towarzyski, przylepa, lubi inne psy, gania koty ale na zasadzie "hej! pobaw się ze mną", lubi dzieci, szybko uczy się komend, daje sobie zrobic wszystko: czyszczenie uszów, zębów, wmuszanie tabletek jets bardzo dzielny i grzeczny u weterynarza, pieknie chodzi na smyczy, bez problemu zostaje sam w domu (nie niszczy). WARUNKI ADOPCJI: wizyta przedadopcyjna, podpisanie umowy adopcyjnej, uczęszcanie na BEZPŁATNE treningi z Karolkiem na terenie Wroclawia minimum raz w tygodniu (organizowane przez Fundację 2 Plus 4). Kontakt w sprawie adopcji: 603 799 110 lub 694 478 049
  4. Pod koniec stycznia znajoma znałazła psiaka. Nikt go nie szukał, sprawdziłysmy ogłoszenia. Został u Natalii na tymczasie. Od wczoraj Karolek u mnie (zostanie ok 2 tygodnie). [IMG]http://img26.imageshack.us/img26/9016/karolekv.jpg[/IMG] W miesiąc nauczył się zachować czystość w domu. Jest chłopakiem około 1,5 letnim. Waży 6 kg. [B]Jego ZALETY:[/B] * bardzo towarzyski * przylepa * lubi inne psy, jest uległy (moich suczek sie boi) * gania koty ale na zasadzie "hej! pobaw się ze mną" * lubi dzieci * szybko uczy się komend * pieknie chodzi na smyczy *daje sobie zrobic wszytsko: czyszczenie uszów, zębów, wmuszanie tabletek jets bardzo dzielny i grzeczny u weterynarza [B]WADY Karolka:[/B] * niestety jest uciekinierem ( ucieka , gdy jest zestresowany, prawodopodobnie jakaś skaza z przeszłości) * ma ADHA , jest bardzo często bardzo pobudzony * szczekliwy (ale to jest jeszcze do wypracowania) Karolek z Natalią uczęszcza na treningi organizowane przez Fundację 2 Plus 4. Chciałybyśmy, aby po adopcji Karolek kontunuował pracę nad posłuszeństwem, aby wyeliminować ucieczki. Trzeba przyznać, że przy odrobinie pracy Karolek robi ogromne postępny. Kontynuacja szkolenia za darmo;) Jets to piesek, który może mieszkać z dziećmi, dobrze, aby miał dobre towarzystwo do zabawy, lubi bawić się piłką, biegać, szaleć. Ale też potrzebuje odwpowiedzialnej rodziny, która będzie Karolka przez pierwsze kilka miesięcy wyprowadzac [B]tylko[/B] na smyczy i będzie uczęszczać na treningi. [B]Warunki adopcji Karolka:[/B] - wizyta przedadopcyjna - podpisanie umowy adopcyjnej - uczęszcanie na bezpłatne treningi z Karolkiem na terenie Wroclawia minimum raz w tygodniu (organizowane przez Fundację 2 Plus 4) Karolek jest cudnym stworzeniem, ale trzeba mu poświęcić CZAS. Oto zdjęcia Karolka: [URL]https://www.facebook.com/media/set/?set=a.3215902242568.159102.1416712855&type=3[/URL] Wydarzenie na FB: [URL]http://www.facebook.com/#!/events/360248214008003/[/URL] Filmik z Karolkiem: [URL]http://www.youtube.com/watch?v=uzqcXyif7Nw[/URL] [B]Karolka czeka jutro kastracja.[/B]
  5. [quote name='bros']Pokerku pani Ewa spod Krakowa zadzwoniła pierwsza, ale mam kłopot ze znalezieniem tam osoby do pa - wszystkie cioteczki zajete na max, a trzeba pojechać aż do Myslenic, stamtąd jest Asieq ale ona ma problemy rodzinne i niestety odwołała mozliwość wizyty :( Rudzia Bianka może ale za około tydzień dwa :([/QUOTE] a jakby te wrocławski dom okazał sie fajny, nie lepiej zostawić ja we wro? zawsze w razie problemów z małą, bedzie mozna łatwiej pomoc.
  6. [IMG]http://img811.imageshack.us/img811/6282/fxcam1332071431532.jpg[/IMG]
  7. [IMG]http://img580.imageshack.us/img580/9392/fxcam1332071064968fredd.jpg[/IMG]
  8. [QUOTE=Nutusia;18857918 A co do wiatraków - zależy jaki kaliber i co miałyby zrównać z ziemią po drodze. Czasami trzeba walczyć, czasami lepiej usunąć się spod śmigiełka, a i tak na boku robić swoje![/QUOTE] pewnie masz rację. tylko ja z roku na rok jestem coraz mniej tolerancyjna wobec pewnych spraw i pewnie stąd ten mój opór przed zrozumieniem was. dobra, nie zaśmiecam wątku juz.
  9. [quote name='Nutusia']Fajnie paniMyszo - bardzo się cieszę i podziwiam za ten wpis :) Trochę już żyję na tym świecie i nie raz się przekonałam, że czasami trzeba odpuścić - nie da się zrozumieć - nie ten rozum, wykształcenie i serce, żeby pojąć wszystkie niedorzeczności tego świata. A walczyć z wiatrakami niejeden próbował (nawet niektórych w literaturze pięknej opisali) i niejeden przegrał z kretesem ;)[/QUOTE] powiem wam, ze czuje sie na maksa z d.py za przeproszeniem. zawaliłam nieco. ale z wiatrakami trzeba walczyć tak czy siak, jesli sprawa słuszna.
  10. ha! jakie śliczne panienki:) frania w weekend też śmigała na golasa:) było bardzo ciepło! a franula ostatnio właśnie często napada na moga reke i gryzie, nie zwracajac uwagi na to, ze boli;) fryzurke ma juz wiosenna, ale ogolona krzywo na mordziachu, bo ona bardzo nie lubi golenia. kurcze, oliva, nie poznaje która jest która na zdjęciu:)
  11. dziewczyny przyznaje wam rację. troche mi zajęło przejście na wasz tok myślenia. troche temu winna jedna rozmowa, tuż przed tym jak po małą miałam jechać. ale to nieważne. całe szczęscie inni maja więcej pomyslunku i wszytsko ułozyło sie ok. chce zebyscie wiedziały, ze skumałam. za pozno. ale jednak. przede wsyztskim sorry za twoje nerwy bros. zrozumiałam was dziewczyny, bo schroniska nie rozumiem nadal.
  12. [IMG]http://img59.imageshack.us/img59/8891/fxcam1332071177737.jpg[/IMG] :)
  13. [quote name='Nutusia']Ja by proponowała się przejechać do schronu, pójść do Mimi, pogłaskać ją, wyprowadzić na spacerek i powiedzieć "przez te uparte ciotki z dogo tu siedzisz - inaczej zabrałabym Cię do domu". Gratuluję dobrego samopoczucia i spokoju sumienia! To kiedy bierzesz tymczas z Białej Podlaskiej? ;)[/QUOTE] daj mi juz spokój.
  14. ok. nic to. róbcie dalej jak uważacie. powodzenia.
  15. [quote name='Nutusia']I rozumiem, że stamtąd psa na DT weźmiesz - szczęściarz! W przeciwieństwie do Mimi. Biedna Kruszynko, ideologia w parze biurokracją załatwiły Cię na cacy :([/QUOTE] nie rozumiem tonu twojej wypowiedzi. równie dobrze mozesz napisać, ze ja jestem winna całej sytuacji. schronisko nie widzi problemu, bo nie pozwalacie mu go dostrzec. bierzecie na siebie psy, płacicie za nie, potem same sie nimi zajmujecie i szukacie im domu. jak schronisko moze widzieć w takim wypadku, że DT sa potrzebne skoro ma was?
  16. kończąc te "bezprzedmiotowa duskusję" podsyłam kilka linków z polskich schronisk, gdzie współpraca z DT jest mile widziana, wrecz porzadana a do tego uregulowana prawnie: 1. [URL]http://www.bialapodlaska-schronisko.pl/pl/adopcje/dom-tymczasowy[/URL] 2. [URL]http://schronisko.doskomp.lodz.pl/index.php?co=adopcje&pod=5a&podstr=1[/URL] 3. [URL]http://psyniczyje.info/index.php?lang=pl&m=page&pg_id=4&lnk=6[/URL] więc chyba mozna.
  17. [quote name='terierfanka']no taka, że pisałaś że Twój TZ nie godzi się na adopcję przez Ciebie[/QUOTE] chodzi genralnie o to, ze zeby pmoc małej trzeba ja adoptować - wykupic ze schroniska. a nie o to, kto to zrobi.
  18. [quote name='bros']jest możliwe i trzeba to zrobić moim zdaniem spokojnie i grzecznie, będzie odpowiedni moment żeby o tym porozmawiać z paniami ze schroniska, to też przecież ludzie - to nie do końca tak ze panie tylko nam utrudniają , sama osobiście nie raz słyszałam pod naszym adresem wiele dobrego..... może wyda Wam się to dziwne ale ja szanuję te osoby. Juz pisałam gdzieś ze KAŻDY KIJ MA DWA KOŃCE ! Zawsze można podejść do pani dyrektor porozmawiać i poprosić o jakieś ustalenia i nawet pisemnie wypunktować ..... uważam ze lepiej na spokojnie i rozmową...........[/QUOTE] ale ja tez jestem za spokojną rozmową. tylkoe nie moze być to rozmowa jedynie z pania dyrektor, bo to nie jest prywatne schronisko, tylko schroniko finansowane przez miasto. bros, czy jesli podejde do pani dyrektor i porozmawiam, myslisz ze jest mozliwe ze wyda mi mała na dt? dla mnie to, że była 3 razy oddawana to argument na tak, zeby poprosic o pomoc DT.
  19. skoro schronisko jest finansowane również przez miasto, nalezałoby mysle udać sie do UM z pismem jakos porzadnie i z sensem napisanym, zeby rozwazyli wprowadzenie oficjalnie pomocy DT i współpracy schroniska z DT. schronisko spisywałoby umowy z DT, podobne do umów adopcyjnych. a to co pisałas w ostatnim ustępie poprzedniego postu - jaka to różnica, czy weźmie psa na siebie bros, czy ja?
  20. wszystkiego nie zmienisz, na pewno od razu. ale tam gdzie można cos naprawić, tam trzeba próbować. tylko widzę, że akurat w tej sprawie zadnego poparcia nie mam niestety. a moim zdaniem urogulowanie sytuacji schronisko - DT jest mozliwe.
  21. no tak, ale wezmę mimi i co dalej? potem ktos nastepny wezmie znow psa, za ktorego musi schronisku zapłacic, i kolejna osoba... i to sie nigdy nie skończy. przekonałam mojego męża zeby wziąc mała na dt, ale niestety nie potrafie go przekonać do tego, ze mam ja adoptować, bo sama tego zrozumiec nie moge. przykro mi, bo o niczym innym nie mysle tylko o tej małej bidzie. a od tygodna jestem na maksa tą sytuacja zdenerwowana i zmęczona.
  22. natusia, czyli rozwiazaniem sprawy jest siedzenie cicho? i to ja jestem ta zła? ja już tego świata nie rozumiem. z tego co piszecie trzeba wokół dyrekcji i pań z biura chodzic na paluszkach, bo nie pozwolą pomagać? a jak wyglada potem przepisanie psa na inna osobę, skoro zobowiazuje sie przy adopcji nie przekazywac psa dalej?
  23. [quote name='terierfanka']Natomiast bardzo łatwo mogą być posądzone o jakieś krętactwa jeśli bez istotnej przyczyny będą wydawały psy bez opłat - dlatego nie chcą wydawać w taki sposób młodych i adopcyjnych.[/QUOTE] i jeszcze jedno moje spostrzezenie, mowisz, że moga być posądzeni o kretactwa. pisałyście, że wiele z was ma na koncie po kilka, kilkanaście psów adoptowanych na siebie ze schroniska, a faktycznie wzietych na tymczas. jak to wyglada w papierach? cały czas te same osoby biorą psy i potem je dalej gdzieś oddaja. to też raczej chyba źle wygląda, można posądzic o krętactwo tak patrząc z boku i nie będąc w temacie, np. podczas kontroli działalności schroniska. ja w umowie adopcyjnej podpisanej w schronisku, gdy brałam lolę mam w ostatnim punkcie zapis: "nie sprzedawać ani nie przekazywać zwierzęcia innej osobie, a o jego zaginięciu powiadomić schronisko"
  24. [URL]http://sforahusky.pl/component/content/article/71-psychologia/190-rola-domu-tymczasowego-w-udanej-adopcji-cz1.html[/URL] - i o to mi chodzi chetnie napiszę, ale potrzebne by mi było wsparcie was dziewczyny. jakies podpisy. jak ja sobie cos takiego sama napisze, wrzuca to do kosza. a czy pani z krakowa juz jest pewna, ze chce mała? czy nie mozna zapisac suni na nią (moze podesłac danemailem, czy zdjęcie dowodu osobistego), niech po bozemu zapłaci i wezme ją na weekend. i bardzo proszę, nie piszcie mi, ze to tylko 35 zł, bo mi nie o sumę chodzi.
  25. [quote name='bros']Ola wiesz czego się boję - ze sprawdzimy domek , będzie git a Mimi odjedzie gdzieś z kimś innym ...... chyba zbyt mocno się zaangażowałam :( gdybym jutro nie musiała siedzieć w pracy od raniutka byłabym w schronie i do 15 małą na rękach nosiła :( [/QUOTE] zarezerwować małej tez nie można? albo chociaz zapytać w schronisku, czy można?
×
×
  • Create New...