Jump to content
Dogomania

paniMysza

Members
  • Posts

    3841
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by paniMysza

  1. [quote name='Roch']Kochani zanim kupie psa z hodowli postanowilem upewnić sie,ze nie ma zadnego podobnego psiaka który potrzebuje domu i ktorego nie skrzywdze sposobem zycia jaki prowadze.Rasy psów wybralem w sposób świadomy wypełniając testy ,określając swoje możliwości i syt.zyciową.Zaadoptuje suczke szczeniaka shih tzu ,maltankę ,cziłałkę, szpica ,biszona ,grzywacz chińskiego itp.lubiącego inne psiaki.Czeka dom świadomy zwierzolubny (pomagam psiakom)Prosze o informacje na priv.Pozdrawiam[/QUOTE] znam rocha i wiem, ze da psu idealny dom. a takie czasy teraz, że niestety małe psiaki, rasowe mega czesto trafiaja do schronisk, czy na ulicę. roch, myśle ze warto poczekać na bidoka, bo na bank (niestety!) jakis będzie potrzebował pomocy.
  2. oj tak:) ja tez kropię i tez mam nadzieje, że to działa. w każdym razie kiedyś wkręcił sie w lole i nie przyuwazyłam tego, mimo, ze po każdym spacerze przegladam dokładnie, ale umarł zanim się napił. więc jest nadzieja;)
  3. u nas lato;) spacerujemy sobie opalajac sie przy okazji;) tylko te kleszcze... wczoraj po loli łaziły 3:| bleh
  4. to sa psy. do adopcji najlepiej razem.
  5. az tak źle nie jest, ze moje atakuja. wiem tyle, ze ta moja mniejsza jakby ktoś sie na nia rzucał - lała by się na bank;)
  6. [quote name='missiaa']Pytałam mamę i podjęła decyzje, że taka daleka podróż i kolejne DT to będzie dla niej za dużo. Że lepiej jakby już stąd jechała prosto do DS, żeby jej nie mieszać w głowie, bo za dużo już przeszła. Ale Paulino, jeśli masz taką dobrą rękę do adopcji, to może Madeira jeśli byś chciała? Czeka od urodzenia u nas, troszkę płochliwa, ok 6 kg. [IMG]http://zwierzakidoadopcji.ekrakow.pl/wp-content/uploads/psy/madeira/madeira21[/IMG] Albo jej siostra Plata(6,5 kg) [IMG]http://zwierzakidoadopcji.ekrakow.pl/wp-content/uploads/psy/plata/plata1[/IMG] Nikt się nimi nie interesuje, a trudno je wyeksponować przy tylu psiakach. Zawsze znajdzie się jakiś który się bardziej spodoba i nie znajdują domu.[/QUOTE] a jak one dogaduja sie z innymi psami. konkretnie z zadziornymi sukami?
  7. :) [IMG]http://dl.dropbox.com/u/74254025/2012-04-22-14-38-41.jpg[/IMG]
  8. dziewczyny, ja nie poganiam z decyzją, ale jesli wyszłoby z transportem 29 kwietnia, muszę wziąć w pracy urlop na poniedziałek. a muszę to zrobić najpózniej we wtorek. dajcie znać, czy decydujecie się wysłac adelke do mnie, czy nie. musze wszystko zsynchronizować:) ustalcie, co dla adelki będzie lepsze, żeby jej bardziej nie stresować.
  9. [quote name='Gosiapk']czyżby ciocia Paulina miała dobrą rękę do adopcji? :hmmmm: :)[/QUOTE] raczej moja znajoma. ja tylko pomagałam:)
  10. [quote name='Gosiapk']Jaka pogodna jest Lolcia :) I do pysia jej w różowym :p[/QUOTE] to frania:) lola to ten czarny potwór;)
  11. witam ponownie:) po pierwsze, nie zadna tam pani. jestem paulina:) po drugie - doskonale rozumiem twoje obawy. dlatego ja nie naciskam. zaproponowałam dla niej dt (wcześniej dla nera, nerga? - przepraszam, ale imiona mi sie juz mylą. taki mikrusek od was, ktory ma juz dt) bo wyczytałam, ze te psiaki sa nieśmiałe i potrzebują nowego miejsca. ale nic na siłę:) miałam u siebie dwie sunie skrzywdzone przez człowieka. jedną tylko dobę (to własnie śrubka z filmików) drugą nieco ponad tydzień (bida chyba była katowana przez człowieka, sikała pod siebie, gdy ktos sie do niej zbliżał, nie potrafiła chodzic na smyczy, bała się schodów; z dnia na dzień jednak była odwazniejsza i udało mi sie nauczyc ją nie bac się smyczki). tak naprawde to ja nie jestem takim prawdziwym domem tymczasowym. pomagam kolezance, która prowadzi dt, ale bardzo czesto wyjeżdza. wtedy przyprowadza swoich bidoków do mnie. swojego podopiecznego jeszcze nie miałam nigdy. a to dlatego, że mam obawę, ze pokocham i zostawię, a nie moge teraz sobie na trzeciego pozwolić;) w kazdym razie, prawdopodobnie miałabym transport malutkiej z krakowa do wrocławia w niedzielę 29.04. potem cały długi weekend mam wolny, więc najlepsza opcja z najlepszych, żeby mała przyzwyczaić do moich suk i moje suki do niej. trzecia sprawa - znajoma z fundacji mikropsy z warszawy własnie mi powiedziała, że we wrocławiu jest pan, który chciałby adoptowac jakiegos mikrusa. ma juz jednego psiaka (tez taki do socjalizacji), ale chciałby pomoc jeszcze innemu. podałam mikropsom namiary do mnie. porozmawiam z panem i dam wam znać. byc może byłby to dobry DS dla adelki. pozdrawia:)
  12. [video=youtube;qR9IwGpzT8o]http://www.youtube.com/watch?v=qR9IwGpzT8o&feature=context&context=C41010 66ADvjVQa1PpcFNuqkqDjFg5yRgtlrQJopki4EQ6ymxQzAw=[/video] na końcu lol - tak właśnie gości tymczasowiczów;)
  13. [quote name='Gosiapk']Czy Edzio to York z Twojego banerka?[/QUOTE] tak - to pan edek:) to filmiki moich dziewczynek z sunią, ktora była u mnie tylko dobę: [video=youtube;yJ2o6qtBIgo]http://www.youtube.com/watch?v=yJ2o6qtBIgo&context=C4101066ADvjVQa1PpcFNu qkqDjFg5yRgtlrQJopki4EQ6ymxQzAw=[/video]
  14. [quote name='Gosiapk']Bardzo podobają mi się imiona Twoich suczynek :)[/QUOTE] :) miło mi! miałam jeszcze edka i marcelka (najukochańsi moi) :)
  15. [quote name='Gosiapk']Witamy, witamy :) Missiaa, prosimy o nawiązanie kontatku z PaniąMyszą na temat ewentualnego przekazania Adelki do nowego DT :)[/QUOTE] to ja moze napiszę na poczatku jakie mam w domu psiaki, zebyście wiedziały czy nadaja się na tymczasowe kolezanki dla adelki:) lola nie lubi tymczasów. pierwsze dni to jest ciagłe łażenie za nowym psiakiem i burczenie mu do ucha. ale na wyzwiskach sie kończy;) nigdy nikogo nie ugryzła. ma 8 lat i waży ok 10 kg. frania to mikrus z adhd (5 kg), bardzo zaborcza i zazdrosna, ale za to uwielbia tymczasowe psiaki, a raczej zabawę z nimi:) pilnuje jednak, żeby psiaki nie spoufalały sie ze mna zbytnio;) wiem, ze adelka jest delikatna psychicznie, dlatego piszę szczerze jak to u mnie wygląda. mieszkam w bloku na 4 piętrze bez windy. jesli macie jakieś pytania do mnie - pytajcie śmiało:) zapraszam też na wątek moich suniek (banerek ponizej).
  16. [quote name='oliva']Cześć Pani Myszo. A kto Ci tak wątek przyciął z postów? :crazyeye: Żeby odrobić straty, zostawiam Ci walki psów :cool3: [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-NpdXDDHpR6k/T48x-dc708I/AAAAAAAAXrA/vbj3WFSoq1o/s700/047.jpg[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-g-Ow3fM14zo/T48x-MOu50I/AAAAAAAAXrA/81zFMmJ44AE/s700/055.jpg[/IMG] Pozdrawiamy, buziaki dla suń :kiss_2:[/QUOTE] jakie fajoskie grożne psy!:) moje tez sie tak leją;) a przycięła dogomania, mięli jakąś awarię i zniknęły na wszytskiech wątkach posty z kilku dni. dlatego bardzo dziękuje za nowe zdjęcie:) pozdrawiam serdecznie! PS odkąd zrobiło sie ciepło, codziennie z suniami wedrujemy do naszego osiedlowego lasku i spacerujemy i spacerujemy i spacerujemy:) uwielbiam wiosnę!:)
  17. dobry wieczów:) miałam sie tu "pokazać" i odezwać w sprawie adelki, a konkretnie DT dla niej, więc jestem:)
  18. :) no karolek trafił świetnie. jego nowa rodzina jest dale bardzo przejęta:) pieknie sie nim zajmuja!
  19. karolek szczęśliwy w nowym domu. spędził tam już swięta (był na rodzinnym wyjezdzie). cała rodzina w nim zakochana, więc myśle, że można wątek zamknąć:)
  20. [quote name='Korenia']A ktoś już o niego pytał ?[/QUOTE] tak, kilka osób. ale w sumie zainteresowana jest na poważnie jedna pani. rozmawiałam juz z nia, ma jeszcze dziś zadzwonic, zeby umówic sie na spotkanie. zobaczymy:)
  21. [quote name='Korenia']Co tam u Karolka?[/QUOTE] u łobuza wsyztsko ok:)
  22. ale jaki jest sens? czemu nasze schronisko oddaje psy niemieckiemu?
  23. [quote name='iwstar58']Niestety, to ani ładna pogoda, ani dobry wpływ na ludzi... to po prostu ''cudowne adopcje'', czyli transport do Niemiec... [URL]http://www.hundefreunde-ich-will-leben.de/12.html[/URL] Tiaa, oby. Np. Tibi w swoim ''cudownym domku'' w niemieckim schronie [IMG]http://c.wrzuta.pl/wi8001/c6e065f100257fe54f759331/tibi_3[/IMG] mam tylko nadzieję, że w końcu to wszystko odbije wielką czkawką...[/QUOTE] nie rozumiem, adopcja ze schroniska do schroniska?
  24. u karolka wsyztsko ok. to straszny przytulak. uwielbia ludzi. chodzi za mna krok w krok. z moimi suczkami bardzo ładnie zostaje w domu, nie piszczy gdy wychodzimy z mężem do pracy. śmieszny z niego puchaty stworek taki:)
×
×
  • Create New...