-
Posts
3841 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by paniMysza
-
ja tez mysle,ze masz racje ress. z reszta ty niejednokrotnie pomagalaś psiakom i wiesz jak sie to robi najlepiej.
-
ale wam fajnie! ja bym chciała taki zlot grzywacz :roll:
-
[quote name='Cockerek']NIe rozumiem, taki piesek i jeszcze z papierami za 10zł? Jakiś szwindel. A ci znajomi co kupowali, to w sumie dlaczego wzięli skoro wiadomo że co sjest nie tak, jakaś kradzież. I dlaczego nie można go zwrócić skoro ma tatuaż??? Chyba czegoś do końca nie zrozumiałam bo nie wierze. Angel, a z czego tak na prawdę się cieszysz? :roll:[/quote] pewnie wzięli, bo był w strasznym stanie i było im go żal. i jak dla mnie bardzo dobrze zrobili, bo piesek dalej by cierpiał, albo nawet mógłby nie przeżyć.
-
o matko! co za bidul :( cale szczeście, że twoi znajomi go wzięli.
-
ano właśnie. dorosłe kobity a bawia sie w kotka i myszkę :lol:
-
a w jakim czasie od krycia nalezy karte złozyc w związku?
-
fajne maluchy! pozdrawiam! :D
-
no własnie, gdzie? :D
-
trzymam kciuki zeby znalazły domy.
-
agat21, schroniska sa pełne nieszczesnikow przez nieodpowiedzialnych ludzi, ktorzy traktuja zwierzeta jak rzeczy. nigdy nie zrozumiem jak mozna tak traktowac te biedne stworzonka.
-
Mała Psotka tak niewiele potrzebowała...za TM :(
paniMysza replied to MałGośka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
sliczna psotka, powinna miec własny domek! -
ale te mopsy cudowne! :lol: pozdrawiam mopsomaniakow!
-
ja mam yorka i grzywacza. yorka ubieram tylko wtedy gdy jest bardzo zimno,albo jak pada deszcz. inaczej jest z grzywaczem. jego ubieram juz przy temperaturze nizszej niz 10 stopni (plus oczywiście) no i jak pada, bo on nienawidzi deszczu i wtedy nie chce wychodzic na dwor, a sikac przeciez trzeba :D mam dla niego dwa ubranka (szyte na zamowienie,bo nie chcialam zbyt fikusnych i kolorowych)cienkie z bawełny i grubsze z polaru. oba w kolorze zblizonym do koloru jego włosów. a co do tych dziwacznych ubranek, to uwazam, ze jak komus sie podobają to czemu nie :) nie sądze zeby taki psiak sie w nich męczył.oprocz tego, ze sa fikusne to sa tak samo wygodne jak te całkiem proste. krój zwykle jest podobny przecież. a moj marcel chętnie nosi ubranko, jest do niego przyzwyczajony.
-
ale fajny psiak! :lol: kiedys trzeba bedzie sie jakos umowic, ale ten weekend odpada. no i musicie sie z foxem przygotowac na to ,ze moj grzywacz to rozbójnik, york olewus,ale za to kundelka lola jak najbardziej zabawowa 8) niedaleko masz na kuzniki, prawda? tam duzo zieleni jest i łąka :D
-
dzieki. cały czas obawiam się jeszcze podawania kości w całości. moje psy nigdy kości nie jadły. jeden z nich jest bardzo łapczywy i nawet podczas jedzenia suchej karmy potrafi sie zadławic.
-
ja juz od kilku lat karmie moje psiaki (yorka i grzywacza) bento kronen. czasami jedza ze smakiem, czasami wybrzydzają, ale nie zmieniam wtedy karmy tylko czekam, az wróci im apetyt. psy czasami robia sobie "przerwe w jedzeniu" co nie znaczy, ze od razu trzeba karmę zmieniac. jak są zdrowe, nic im nie dolega i nie chcą jesć to nie jedzą a ja sie tym nie przejmuje. ale ostatnio zastanawiam się nad BARFem, tylko do tych kości coś się nie moge przekonać.boje sie podawać psom,bo one nigdy wczesniej ich nie jadły.
-
ja powtorze moje pytanie,bo zostało niezauwazone :) jak radzicie sobie z przygotowywaniem posiłkow waszym psiakom podczas wyjazdów, np. wakacji?jednak w takich wypadkach sucha karma jest niezastapiona.
-
nie czytałam o spiku. ale jesli jest to przypadkowe i nieplanowane krykcie to może byc dla wszystkich przestroga.pilnujmy swoje psiaki 8)
-
zachwycona to moze niezbyt dobre slowo. raczej zszokowana. chociaz mozna bylo się spodziewac, ze w koncu ktos taka mieszanke zrobi :-? w sensie lysolca z jakąś inna rasa. bo nie sądze zeby to było przypadkowe krycie wynikające np. z niedopilnowania.
-
mam jeszcze jedno pytanie. jak sobie radzicie z przygotowywaniem posiłków na wakacjach? jednak sucha karma na wyjazdach jest bardzo wygodna.
-
na jednym zdjeciu jest spocony :lol: