Jump to content
Dogomania

paniMysza

Members
  • Posts

    3841
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by paniMysza

  1. a ja z firmy hery zawsze bylam zadowolona.
  2. to co angel, jedziemy do gdyni????:evil_lol:
  3. paniMysza

    Mycie zębów

    moj 10,5letni york mial straszliwy kamien. dwa tygodnie temu mial sciagany i do tego usunieto mu 4 zeby. mimo, ze to wielki gryzoń postanowiłam, ze nie dopuszcze juz do nawrotu tego okropieństwa, zebym nie musiała znow poddawać psiaka narkozie (w koncu to juz starszy pan). dwa dni po zabiegu zaczelam masować mu ząbki palcem (codziennie przez tydzien), potem wprowadziłam gaze, ktora nakładam na palec i przecieram zęby. o dziwo pozwala mi to robic:-o :multi: za jakis miesiac wprowadze paste do zebów, albo cytrynkę na gaze:lol:
  4. [quote name='WŁADCZYNI']paniMyszo a te zielone to nie kontrowersyjne greenis? Były topiki o bardzo poważnych problemach zdrowotnych po nich-typu operacyjne usuwanie kawałka greenis z przewodu pokarmowego. Ja na wszelki wypadek ich nie podaje- moja sucz lubi rozszarpać swoją "ofiarę" i połykać kawałki. Puli dlatego my myjemy zęby:)[/quote] to chyba to. moj jeden psiak zjada to w małych kawałkach wiec chyba mu nic nie zalegnie, ale powiem ci teraz szczerze, ze sie zastanowie czy to kupowac jesli to moze byc niebezpieczne. tym bardziej, ze moj piesek pozwala mi ostatnio myć ząbki (szok:-o ), wiec codziennie mu je przecieram gazą. za miesiac wprowadze paste i juz nigdy kamien nie powroci:lol:
  5. moje psiaki takich sensacji nie mają, jedyne co to zielonkawa kupka:eviltong:
  6. dobre do czyszczenia ząbkow sa takie zielone kostko-szczoteczki (nie wiem jak sie to nazywa). to jest do jedzenia, piesek gryzie i czysci zeby z osadu. mozna kupic w sklepach zoologicznych i na wystawach psów (jedna mała kosztuje ok 3 zl, duża-6).
  7. oj nie. ja to tylko we wrocku (moje miasto:lol: ). nie mam pieniażków niestety:shake: a że marcela nie wystawiam to nie jeżdzę...:-(
  8. [quote name='Em-ka']:happy1: :happy1: :happy1:[/quote] :cunao: śliczny jest przecież, kazdy to wie!
  9. [quote name='resuruss']Dla mnie tez ideałem jest pies "posredni" nie za ciezki nie za duzy,ale nie drobnokoscisty i malenki.Taki w sam raz.Powinien łaczyc w sobie elegancje proporcjonalnosc....Powinien miec piekny "przestrzenny" ruch i to "cos". Poza tym u nas na ringach nie spotyka sie czesto grzywek -gigantow.....bo dla mnie giganty to takie ,krore maja ponad 10-12 kg[/quote] ress, wlasnie opisalas marcela!!:cool1: :eviltong: :lol:
  10. a on wczoraj chodził z naklejka na brodzie:lol:
  11. [quote name='maga18']jak narazie nie podzielił się ta idealnością :evil_lol: :lol:[/quote] a co ma sie dzielic! nie dzielimy sie, paulina i marcel sie nie dzielą!!!!!!!!!:evil_lol: :diabloti:
  12. skoro juz wczoraj sie odezwalam dziękujac wam za życzenia dla marcelka, to i teraz powiem, ress, jest jeden idealny, a na imię mu marcel!!!!!!!!!:loveu:
  13. paniMysza

    kamien na zebach

    edi juz w domu po zabiegu:multi: najpierw mial tygodniowa kuracje antybiotykiem (momentalnie przestalo mu smierdziec z buziaka, a smierdzialo niemilosiernie:roll: ) a dzis czyszczenie i wyrywanie. na szczescie usunieto tylko 4 zeby, a spodziewalam sie, ze bedzie szczerbokiem:evil_lol:
  14. grzywacz zjada bez problemu, york jak ma ochote, a kundelka wypluwa, wiec chyba nie ma reguły:lol: wszystkie trzy sa na suchej karmie (royal) a i tak gammolen podaje.
  15. ania, masz racje. dlatego ja mam 150 kapsulek na rok. a że czasami edin też chce sobie zjeść gammolen to starcza mi na mniej wiecej 3- 3,5 miesiaca.
  16. nie starcza,ale marcel ma taka wlasnie kuracje. raz na rok kupuje mu 150 kapsulek (we wrzesniu) i jak sie koncza to nastepne dopiero znow we wrzesniu. a efekty sa przez cały rok:lol:
  17. paniMysza

    kamien na zebach

    w sobote ide na badania z mopim yorkiem (ma prawie 11 lat i okropny kamien na zebach:shake: ). okaze sie,czy moze byc poddany narkozie. jesli tak to za tydzien w piatek czyszczeni zębów. strasznie sie boje!!!!!!!!!!!!:-( miał juz usuwany kamien dwa razy. nie miał narkozy, podano mu tylko glupiego jasia. ale on ma bardzo mocna glowe i walczył dzielnie z weterynarzami. teraz nie obedzie sie bez narkozy:roll:
  18. ja podaje gammolen mojemu grzywaczowi juz od 4, czy 5 lat. wczesniej miał bardzo brzydka skore. probowałam wielu preparatów, witamin, szamponow itp itd. nic nie pomagało. na szczescie trafiłam na gammolen:multi: raz w roku kupuje duze pudełko(150 kapsułek), podaje 1 tabletke dziennie (marcel wazy ok 6,5 kg) az do wykonczenia opakowania.
  19. paniMysza

    Kleszcze!!!

    dziekuje!!
  20. paniMysza

    Kleszcze!!!

    a co powiecie o kropelkach fiprex?
  21. paniMysza

    Kleszcze!!!

    ja dzisiaj tez zakropiłam frontlinem moje maluchy. wet mi dał ulotkę o obrozy kiltix (mowil ze bardzo dobra),ale z tego co pisaliście to chyba nie jest najlepsza... kto jeszcze ma doswiadczenia z kiltixem?
  22. paniMysza

    Kleszcze!!!

    dzieki dziewczyny!!!!!
  23. paniMysza

    Kleszcze!!!

    dzieki betty za uspokojenie. ja normalnie odkąd znalazłam tego wstretnego kleszcza cała sie trzese:-( edik ma 10 lat i to jego pierwszy kleszcz ( z reszta pierwszy kleszcz w mojej psiej karierze, czyli jakos od 19 lat). zagapiłam sie i nie kupiłam frontline, a ze była ładna pogoda to poszlismy do lasku. kurcze, zepsuł mi ten robal dzień. jutro jak tylko wet sie otworzy to ide z psiakiem zeby mu wydłubał z głowy te pozostałosci no i oczywiście kupuje frontline.
×
×
  • Create New...