Jump to content
Dogomania

Panna_Zielona

Members
  • Posts

    65
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Panna_Zielona

  1. Ki-wi, nie jest z Yokuśką jeszcze tak źle. Głaskać to się daje, szczególnie gościom, których wita wylewnie i długo. A jeśli któryś z nich zostaje na obiad, to bodajby do talerza mu wlazła. Co do czesania to została ujarzmiona i teraz można z nią robić wszystko. No, prawie wszystko. Nie lubi czesania łap. Zawsze wciska łeb pod grzebień i przeszkadza ile się tylko da. I często tym sposobem wygrywa. Czy Wasze psiaki to też takie złodziejaszki? Yoko ma ten fach już chyba we krwi. Kradnie co popadnie. Wyciąga z siatek najładniejsze jabłka, ziemniaki, bułki. Niedawno przydybała sąsiadkę i gwizdnęła jej z torby pora. Za nic nie chciała go oddać. Zadowolona z siebie przytachala go do domu. Bardzo często zakrada się rano do łazienki i cichaczem wynosi z niej piżamę, skarpetki czy majtki. Gdy się na nią nie zwraca uwagi, to kładzie się na swojej zdobyczy i pilnuje. Ale wystarczy tylko się do niej odezwać a zaczyna się szalona pogoń za psem i jego łupem. Szczególny ubaw jest wtedy, gdy łup należy do naszych gości. Właśnie wróciłam z nią ze spaceru. Musiała się w czymś cuchnącym wytarzać, bo jedzie niemiłosiernie. Chyba zaraz ją wypiorę. Rodzice, ta mała jest super. Jeśli ma za dużo białego to z chęcią wezmę go trochę dla Yoko ;)
  2. A co powiecie na taką pozycje kołami do góry?
  3. Witam, sierść faktycznie ma bardzo gęstą i długą. Miki się spisał ;) Ale niestety Yokizna nie ma charakteru po nim. Jest niedotykalska. Na kolanach (siłą tam wsadzona) posiedzi z 10 sekund i ucieka. Gdy chce ją przytrzymać to prostuje wszystkie łapy, żeby odepchnąć się jak najdalej i zwiać. O przytulaniu mowy nie ma. Straszna z niej indywidualność. Chyba ma w sobie za dużo kocich cech. Te zdjęcia były robione pod koniec sierpnia. Teraz ma większą gęstwinę na grzbiecie. Do tego jeszcze zaczęli grzać. Mimo, ze pozakręcałam wszystkie kaloryfery to i tak psióra chodzi z wywalonym jęzorem i śpi na kaflach. Odżywa jedynie wtedy, gdy ma mokre łapy i podwozie. Fotek nowych nie mam :cry: Pozdrawiam,
  4. Ale słodkie maluchy! Oj, miałabym problem z wyborem. I to duży. Ale stawiam na te czarne maluszki.
  5. [quote name='Genia'] A tata teraz jest bardzo przejety opieką nad małymi kaukazami-patrzymy codziennie jak im matkuje, [/quote] Fakt, Mikiemu fantastycznie wychodzi matkowanie. Miło było na niego patrzeć jak się opiekował maluchami. Jest niesamowity!
  6. [b]Gratuluję kolorowej gromadki! Niech maluchy zdrowo rosną!!![/b] [img]http://smileys.smileycentral.com/cat/36/36_2_79.gif[/img] [img]http://smileys.smileycentral.com/cat/36/36_16_26.gif[/img]
  7. Agnieszko, serdecznie gratuluje kolejnych triumfów! [img]http://smileys.smileycentral.com/cat/36/36_2_68.gif[/img]
  8. [IMG]http://smileys.smileycentral.com/cat/36/36_4_16.gif[/IMG]
  9. Witam, zaroiło się od ślicznych fotek, to i ja coś dorzucę. Pozdrawiam,
  10. Agnieszko, jeszcze raz serdecznie gratuluje!!! Jestem pod wielkim wrażeniem Twoich piesków. Miło było spotkać się z Wami wszystkimi w realu. Pozdrawiam, Karolina
  11. [quote name='Genia']Wind = ta mala sunia tam mieszka na stale-do plazy ma kilometr. Te spacery odbywa prawie codziennie. Mozna jej tylko pozazdroscic !! :Dog_run:[/quote] Tak daleko to nie mamy na plaże. Może z 200 m. A na sopocką wystawę może i ja wpadnę (pokibicować). Może z Yokuśką. Ahoj
  12. Z fotkami chwilowa posucha. Pozdrawiam,
  13. Rodzice, gratuluje odratowania maluszka. Kawał dobrej roboty! Niech się weterynarz uczy ;)
  14. Dhunga, trenuj, trenuj a będziesz lepsza niż Polska reprezentacja piłkarska :laola:
  15. Zgłasza się przedstawiciel "całej reszty" ;) Wczoraj miałam w domu krwawą jatkę. Yoko zahaczyła kłem o ręcznik i wyrwała go sobie tak, że aż krew się polała. Teraz zamiast kła ma wielką dziurę. Kolejny ząb został znaleziony w innym miejscu.
  16. Pozdrawiam nowego wełniaczka na forum
  17. Mam jeszcze fotki plażowe ;) Niestety, za dużo to tu nie widać, bo albo mała kładła się jak tylko zobaczyła aparat: Albo odwracała się tyłkiem do widowni:
  18. Ki-wi, z czarnego koloru u Dandyego niedługo tylko wąsy zostaną ;)
  19. Witam, same uzdolnione psy mamy. Dandy plastyk a mała ogrodnik. Wczoraj wykopała sobie najładniejszego bratka ze skrzynki na balkonie, wciągneła go do mieszkania i porozwalała po całym pokoju. Widok był żałosny. Wszędzie ziemia i szczątki kwiatka ale za to pies pękał z dumy. Pozdrawiam,
  20. Ten mój psiaczek to ma w sobie 3/4 kota :flop: Ona nawet nie chce przyjść się przytulić, niedotykalska :(
  21. [quote name='Ki-wi']Genia ...bardzo bym chciala,ale my nic nie umiemy :cry: ani postawy,ani chodzenia,ogladnac tez sie nie da...lapie za reke i chce sie bawic. :x Najpierw go musze troche utemperowac :-? tylko ,zebym ja jeszcze wiedziala JAK :bigcry: :confused: :niewiem:[/quote] Ki-wi, nie jesteś sama.
×
×
  • Create New...