U mnie kotka mieszka od 6 miesiecy.Poczatki byly straszne-pies ktory mieszka z nami juz od 8 lat dostawal furii.Jest, byl i bedzie zazdrosny-ale po pewnym czasie zacza Kicie traktowac jako towarzysza do zabaw.Dam Ci kilka rad jakie otrzymalam od pani behawiorystki:
1-nie faworyzujcie na poczatku kota bo pies zacznie go traktowac jak konkurencje i wroga
2-nie wolno ich od siebie separowac-musza miec kontakt zeby samodzielnie ustalic hierarchie(oczywiscie kontakt przez Was dozorowany zeby moc w razie klopotow zareagowac)
3-na poczatku kot musi jadac z daleka od psa(moze po pewnym czasie beda jadly z jednej miski :) moje nie jedza,pies wyzera kotu ile moze nabrac jednorazowo w pysk :D )
4-kot musi miec ustawiona kuwete tak zeby pies nie mial do niej dostepu(kupkanie to dla kota bardzo wazna sprawa i powinien miec w tym czasie spokoj)
Te rady u mnie przyniosly dobry skutek.Oswajanie trwalo dlugo-4 miesiace,ale nie zrazajcie sie niepowodzeniami(Szog do tej pory potrafi Kicie ostro pogonic ale krzywdy jej nie zrobi na pewno) Jedne zwierzaki potrzebuja wiecej inne mniej czasu na zapoznanie sie.Moze Wasz pies bedzie reagowal na nowego czlonka rodziny zupelnie inaczej niz moj.W kazdym razie zycze powodzenia i trzymam kciuki
:kciuki: