Jump to content
Dogomania

la_pegaza

Members
  • Posts

    3662
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by la_pegaza

  1. Paola6 mówiła, że jedzie więc może warto do niej zadzwonic?? bo neta chyba nie ma tam. a później z Katowic do Krakowa to rzut beretem ;)
  2. chyba juz dojechali... czekamy na wieści :mdleje:
  3. tutaj było jakieś 5 minut żeby się zapakowac. Na szczescie poszło dosyc sprawnie, znaczy odnalezienie się, przekazanie suni, później Maxia, dokumentów itd. Na szczescie pociąg odchodził z peronu bezpośrednio koło wejścia gdzie nie musiał po schodach isc bo byśmy pewnie nie zdązyli. :lol: jeszcze trochę ponad godzinki...
  4. ja jeździłam pociągiem przemytnikiem relacji Przemyśl - Szczecin, który zawsze był wypchany po brzegi. Zawsze wsiadałam na końcu, bo by mi psa pod pociąg wepchnęli co niektórzy :mad: No i siedzieliśmy na korytarzu , on jeszcze skulony pod moimi nogami, a i tak niektórzy mieli pretensje, że psy śmiem wozic...
  5. wszak to pies o anielskiej cierpliwosci :loveu: :lilangel: czy ktoś odbiera pidzej w Wawie??
  6. obciążyc faceta kosztami, można by spróbowac?
  7. bo chyba trzeba będzie ją doszczepic, szkoda narazic psy z tymczasu. Norbitka jeszcze mówiła, że może sunie przygarnac, jest z Lublina. może zgłosic na policje że koles psa porzucił??
  8. cholera... no musi chłopak wytrzymac... w dwa dni tyle emocji, nowych rzeczy... ale ani razu nie warknął, a jak się do niego mówi to maha ogonem. Znając uprzejmosc ludzi to siedzą na korytarzu... ??
  9. Moriaaa, dowiedz się proszę czy ją w ogóle w najbliższym czasie będzie można wozic... czy ma szczeipienia??
  10. Maxiu na dworcu super spokojny :) okazało się też, że nie jest przyzwyczajony do schodów :-? zaparł się i koniec. nie chciał nawet za chrupkiem iśc. Trochę się bałam, że go nie wsadzimy do pociągu, ale dał się wciągnąc... dosłownie... Te schody to chyba kwestia obycia bo do samochodu tez nie chial wejsc , a dziś już poszło mu to sprawniej. ;)
  11. imię super :loveu: Bono szuka domu :)
  12. przyda się jakaś parówka żeby go namówic żeby wsiąśc :lol: ma paskudną kolczatkę więc przyszykujcie mu coś fajnego ;) do takiego aniołka nie pasuje tona żelastwa
  13. no to medialne bestyjki ::loveu: zamieszanie świąteczno-sylwestrowe nie sprzyja adopcjom :shake: a biedna Tośa terroryzowana :lol:
  14. nie wiem czy się przyda , dostałam od poznańskiej wyborczej: [QUOTE]tak, ogłoszenia są bezplatne - ale tylko w przypadku, kiedy zwierze do oddania jest za darmo lub jesli ktos chce ptrzygarnac zwierze (albo zglosic zagniecie zwierzecia itp.). Zdjecie tez mozna przeslac - albo mailem na Czytelnikow, albo ogloszenie zamiescic na naszej stronie internetowej [URL]http://miasta.gazeta.pl/poznan[/URL], w rubryce zwierzaki. Mozna tez dzwonic: tel. 061 852 51 12. Pozdrawiam serdecznie Joanna Bosakowska[/QUOTE]
  15. podnosimy faflaka :) prosimy również o wpłaty na AFN, tudzież nowy dom :modla:
  16. Maxinek nadal super grzeczny - oprócz obsikania mi drzwi :lol: mogę mu rzucic jedzenie pod łapy i nie weżmie póki nie pozwolę. Znosi ataki małej rudej małpy, duża ruda małpa została w domu ;) największą radośc ma jak widzi chrupki psie :) ma super futerko, takie mięciutkie, zupełnie nie jak schroniskowe. jutro szykuje się pradziwa akcja, bo w przeciągu 18 minut maxiu przekazany pidzej, która z wawy wiezie do posen sunię :lol:
  17. Oskar do góry! wyślę Cię do wyborczej... nie zaszkodzi, jak ktoś się zakocha to i pojedzie...
  18. I jak?? wybudziła się?? ma kołnierz czy ubranko ? :lol:
  19. Maxiu bardzo grzecznie jechał ;) choc na początku nie chciał wsiąśc... Do małej ok, nawet jej jedzenia nie zabiera ;) pidzej mam dla Ciebie kase od Agnieszki, przypomin mi :lol:
  20. Masza, boksery mają skarpete na AFN - wystarczy dopisać, że na Maxia z Lublina.
  21. Passa walcz mała, bo dwóm boksiom nie zdążyłyśmy pomóc :placz:
×
×
  • Create New...