Mój ogonek 3, obiecujący ;)
Pogoda dopisała, słonko dawało, po bokserach uciekłyśmy, bo pies już zaczynał mieć dosyć. Bardzo fajnie oznakowany dojazd do terenu wystawy :D Miska z wodą przy każdym ringu, masa ludzi, bo po drugiej stronie ulicy jakiś bazar czy coś :roll: Gdzie m.in. sprzedawali szczeniaki :mad:
BOB-a zgarnęła śliczna czeska suka :loveu: