-
Posts
3662 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by la_pegaza
-
Dokładnie - pani Kamila mówiła, że jemu potrzebne jest szkolenie - i tego musi być świadomy nowy dom :)
-
Oliwa z oliwek :roflt: Lexi wyszła dwie tony ciemniej niż normalnie :lol:
-
[IMG]http://img131.imageshack.us/img131/5092/p7091966bx5.jpg[/IMG]
-
[IMG]http://img73.imageshack.us/img73/5361/p7091925xk2.jpg[/IMG] [IMG]http://img479.imageshack.us/img479/9462/p7091964ey3.jpg[/IMG] Aktywne te moje psy, że hoho :lol:
-
Równy miesiąc minął :lol: [IMG]http://img71.imageshack.us/img71/4777/p7091954js3.jpg[/IMG] [SIZE=1]Panna ma cieczkę ... :razz: [IMG]http://img522.imageshack.us/img522/2452/p7091956is9.jpg[/IMG] [SIZE=2]Dostała lampą po oczach :evil_lol:[/SIZE] [IMG]http://img518.imageshack.us/img518/49/rotationofp7091962vv4.jpg[/IMG] [SIZE=2] Ciężkie życie modelki ;) - ten ringowy komplecik można nabyć na bazarku ;) [/SIZE] [/SIZE]
-
Koty tak całe życie mają :evil_lol: ale gdzieś mi na dogo mignęło, że kociak powinien mieć 3 czy 4 miesiące, ale pewna nie jestem :lol: Bomberek to starszy spokojny gość - po wyjściu z boksu trochę pobrykał, później poskubał trawy i mnie pilnował :diabloti: Naomi diabełek, pędziła, robiła kółka, uwielbia patyczki/piłeczki/jabłka aportować, umie siad :diabloti: Ona jest fajną zawadiacką babeczką :evil_lol: Tylko domków nie widać :placz: czy ktoś sprawdzał w wyborczej ogłoszone boksie?? mój tata dostał tylko dodatek "praca" i nawet nie zauważył :roll: [IMG]http://img529.imageshack.us/img529/328/p7091948ry0.jpg[/IMG] [IMG]http://img64.imageshack.us/img64/9348/p7091927el0.jpg[/IMG] wracam do domku, a tu super wieści, odwołali andrew :evil_lol: :multi:
-
Teraz tylko kwesta czy nie ma jakichś urazów , do jakichś konkretnych sytuacji, i czy pokaże "różki" jak już się poczuję jak u siebie :lol:
-
Możemy się "cieszyć w 50%" :multi: żeby nie zapeszać. Cezar nie okazuje żadnych oznak agresji - zwiał z boksu ojcu p.Kamili po czym dał się spokojnie złapać i zaprowadzić do boksu (pan ma koło 70ki :cool1:). Do ludzi ok, cieszy się, do psów nie bardzo, ale to dojrzewający samiec, więc to normalne. Za kiełbaski chętnie ćwiczy. Jest dzikusem i tu mogą być problemy - ciągnie, nie wraca zawsze na zawołanie - nowy właściciel będzie musiał z nim pracować pod tym względem. Jest trochę mało kontaktowy, ale to kwestia czasu - po tylu adopcjach nic dziwnego, że jest mało ufny. Pani Kamila zakłada, że po 2 tygodniach obserwacji można będzie mu spokojnie szukać domku :p
-
Sunia jest podziębiona - to po pierwsze. Czyli to samo co Luka i Naomi :( Kupy z krwią mają związek z jelitami - dostała 4 zastrzyki, Asia mówiła, że jej się poprawiło. Będą jeździli na kolejne. Oprócz tych perturbacji zdrowotnych wszystko super :D
-
Ten rumianek i herbatki już do lamusa odchodzą i całe szczęście :) Maluszek śliczny- życzę szybko powrotu do zdrówka, najlepiej w nowym domku :kciuki:
-
Wieczorem zadzwonię, nie chcę wyjść na natręta :lol: ;) Kto mógłby kiedyś z Częstochowy podjechać i mu zrobić sesję foto? :modla:
-
Dziś jak znajdą transport to będą w ambulatorium - sunia robi krwią :( tak zrozumiałam przez telefon ...
-
Jutro będę dzwoniła i dowiadywała się co u niego ;)
-
Cezarek będzie na 2 tygodniowej obserwacji - zobaczymy czy jest agresywny, tak jak to wcześniej twierdzono. Możliwe, że dopiero jak się zaaklimatyzuje, to pokaże różki :diabloti: Pierwsze wrażenie pani Kamili - pozytywne :p Nie jest super agresywny, nie rzucał się na kojce z psami, jak go michelle wsadzała do boksu również nie użył zębów. Powiedziała, że w przeciwieństwie do Dakara widać, że pies wydaje się być normalny :cool1: i że nie będzie super problemów. Zobaczymy za jakiś czas :cool3: Super duży nie jest, waży z 23 kg (?), jak na psa bez rodowodu ma ładną bokserową główkę :loveu: Schronisko nie dało zaświadczenie o szczepienie p/wściekliźnie. Dzwoniłam - pani zapewniała, że miał robione 26 czerwca, ale to trzeba dosłać. Katrinko, mogłabyś przypilnować ? W schronisku ponoć raz capnął pracownika, ale to było przy ucieczce z boksu, jak go chwycono gwałtownie za obroże, więc raczej reakcja wywołana strachem. Z pierwszych wrażeń z hotelu i podróży mamy obraz całkiem fajnego psa :multi: W przyszłym tygodniu będę dzwoniła żeby się dopytać o jego postępy w nauce ;) [CENTER][B]Jeszcze raz wielkie podziękowania dla Michelle! :laola: [/B][/CENTER]
-
Mam pierwsze wrażenia p. Kamili :cool1: :eviltong:
-
Fundacja Boksery w Potrzebie- Toro odszedł za TM [']
la_pegaza replied to Iza i Avanti's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='joaaa']Prosimy o pomoc dla bokserów!!!!!!!!!!!!!! Mamy 10 psów w klinikach, nie jesteśmy już w stanie wyciągać następnych, prosimy o pomoc!!!!!!!!!!!! www.bokserywpotrzebie.pl Niestety to prawda :placz: -
Michelle dzwoniła i jest w jednym kawałku :multi: Już dojeżdżają :D
-
Jeszcze tylko kilka godzin ;)
-
podnoszę łobuza :siara: