-
Posts
349 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by RobinCzWa
-
Nie za moło psikasz? Mnie wetka mówiła, że 100 ml na 3 razy by mi wystarczyło. Ceny u niej są identyczne jak podawałaś.
-
ale z tego co wiem to dawkowanie tak wlasnie wychodzi - te same ilosci przy dawkowaniu, tyle ze spray wiadomo - inaczej sie aplikuje
-
Madziorka, ile zapłaciłaś za 100ml? Roni też jedzie od tygodnia na Frontline, ale wziąłem tą jednorazówke - kropelki. Niby wetka mówiła, że w Cz-wie nie ma jakiegoś szczególnego zagrożenia, ale w tym tygodniu gdy u niej byłem miała 2 sznaucery z bebeszjozą (czy jak to sie tam pisze). Kleszcze podobno zgarnęły z trawy.
-
a ja widze. U mnie komputer jest włączony praktycznie 24 godz na dobe i czesto zostawiam wlaczona strone sznauceromaniakow i wychodze. Wtedy caly czas bylbym widoczny jako obecny, wiec bez sensu.
-
no, i wlasnie dlatego mam blondynke :)
-
Olivka - to Ty jestes na tym zdjeciu z Olivka? [url]http://www.naneldar.wer.pl/zdjecia/oliwka_3.jpg[/url] No no 8)
-
[quote name='julcia_so']a właśnie, czemu ja mam zieloną żarówke przy nicku, a wy niet?? :roll: :wink: teraz jest szara....[/quote] bo wiekszosc ma w profilu włączona opcje ukrywania obecności na forum.
-
[quote name='orsini']Racja alexandra:))bo ktos musi jeszcze kase do domu przynosic:))))))))))))))))))))))))))))))))))[/quote] No jak sie szuka sponsora to tak jest jak jest.
-
[quote name='alexandra'][quote name='orsini']Robin nie doswiadczenia a jestem realistka:))) no bo do czego taki samiec jak ni e do.... no??? smieci nie wynosi, gotowac nie chce, prania nie robi, ni ezmywa, a za to gada i gada i marudzi i marudzi, ze np. zupa za slona czy inny czort :lol: :lol: :lol: :lol:[/quote] No niestety ale ogólnie rzecz biorac to jest opis typowego faceta :-? Natomiast jedna prawda jest jeszcze taka, z facetami źle, ale bez nich jeszcze gorzej :lol:[/quote] Nie wiem czy to akurat ma być żart czy nie, ale prawda jest taka, że to zależy także od Was drogie panie. Ja sam o większość moich dziewczyn sie nie starałem, bo też uważałem tak jak Wy że nadawały sie tylko do jednego. Ale są też takie dziewczyny, które są tego wszystkiego warte. Z moją obecną robimy wszystko razem i nie narzeka. Ta historia sie powtarza praktycznie u wszystkich których znam. Tak więc jak to w życiu, na to żeby facet był dobry też trzeba sobie zasłużyć, no chyba że zamiast przyjrzeć sie dokładniej sobie, szuka sie na siłe gogusia który da sie owinąć wokół palca i będzie robił za Ciebie wszystko, a Ty będziesz sie z niego tylko nabijała co i tak sie skończy tym że znajdziesz sobie kogoś innego kto nie da sobie wejść na głowe. Takie życie.
-
Z żalem, ale musze opuścić forum na kilka godzin :(
-
az mi Cie zal. Biedactwo musialas miec straszne doswiadczenia.
-
[quote name='orsini']hehehehe, a ja wspomne jeszcze modliszke:))ktora zjada swojego meza :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: a co :lol: :lol: :lol:[/quote] No dokładnie, lepszego porównania dla siebie znaleźć nie mogłaś.
-
Orsini jak czytam dziewczynko Twoje posty to zaczynam rozumieć dlaczego tygrysice czasami pożerają swoje młode.
-
Swolocze - a co to?
-
Ja nie zza Buga, wiec pisz po polsku.
-
Wiem że mnie podpuszcza, ale skoro dałem sie jej raz sprowokować, to teraz nie popuszcze. Taki już mam charakter.
-
[quote name='julcia_so']Nasz Denis ma 34cm dł. grzbietu i wysokości i ok. 49-50 cm w klacie :D [/quote] Jak mierzycie wysokość w kłębie? Piesek stoi sobie luźno wyprostowany, czy jakoś leży na boku, czy jeszcze inaczej? Pytam, bo jak ja chce zmierzyć mojego to za każdym razem wychodzi inny wynik tak +/- 2 cm, bo Roni albo sie wyprostuje, albo troszke "podkurczy" i już jest co innego. Macie jakiś patent?
-
[quote name='florance']Robinku a Ty się tak nie nerwuj! troszkę dystansu :roll: :wink:[/quote] Florance jak pamiętasz to nie ja ją zaczepiłem, tylko ona sie mnie uczepiła jak rzep psiego ogonka. Ja jedynie odpowiadałem na jej ataki. [quote name='orsini'][quote name='RobinCzWa'] Nie "rzucałem" sie na opinie o wytrymowaniu mojego psa, a tylko na Orsini, która próbowała zrobić ze mnie idiote. .[/quote] nie musialam probowac.... :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:[/quote]I komu tutaj brakuje dystansu? [quote name='florance']orsini wredna małpo!! daj chłopakowi spokój [/quote] Niech sobie wypisuje co chce, widocznie na codzień musi być strasznie nie wyżyta skoro tutaj szuka zaczepek. Wybacz, ale nie pozwole jej żeby mi pluła w twarz i żebym mówił że deszcz pada.
-
[quote name='orsini']madziorka:)))on juz sie o to rzucal ,wiec lepiej cofnij pytanie:))))))))))) jego psiak byl przeskubany jak dla mnie , a nie wyskubany i juz:))))i wtedy dlugie klaki zostaly wyrwane, a podszerstek zostal i to co zostalo zostalo zjechane maszynka...tak mi sie wydaje:))))[/quote] Nie "rzucałem" sie na opinie o wytrymowaniu mojego psa, a tylko na Orsini, która próbowała zrobić ze mnie idiote. Nigdzie nie napisałem że pies został wyskubany do golasa, to co było przy nim robione było już opisywane wystarczająco dokładnie, ale niestety zaczepki Orsini troche przeinaczyły ten opis. Dlatego proponuje przeczytać najpierw tylko to co ja tam napisałem. Co do samego trymowania do golasa - jeżeli jest to zrobione aż tak dosłownie, że pies ma gołą skóre to czy to jest jeszcze trymowanie czy depilacja? Bo jak do tej pory gdy napotykałem na zdjęcia wytrymowanych psów "do golasa" to one zawsze jednak miały coś sierści zostawionej - mniej więcej tak jak Roni.
-
Dla faceta chyba też nie za bardzo, no chyba, że system byłby taki że najpierw przychodzą do Ciebie podania ze zdjęciami, a ty wybierasz sobie kogo chcesz i odrzucasz kogo chcesz :)
-
[quote name='florance'] Robin mój na pewno dojada, bo zawsze zostaje w misce (mimo, że nie zjada całej dawki).[/quote] Mówiąc nie dojada miałem na myśli że nie zjada do końca porcji. Sorki jeśli źle sie wyrazilem.
-
Roni je zazwyczaj 3 razy dziennie z tym że nie w dokładnych proporcjach 3x 1/3. Najwiecej zjada rano, w poludnie troszke mniej, a najmniej wieczorem. Inaczej to sie nie sprawdza i nie dojada. Wydaje mi sie, że w takim przypadku gdy piesek je regularnie, łatwiej jest opanować załatwianie sie.
-
Florance postaraj sie to tak ułożyć żeby Bubel ostatni raz jadł tak przynajmniej ze 2 godziny przed ostatnim spacerkiem. Wtedy na spacerku niech sobie biega tak długo aż sie załatwi.
-
Florance, jęsli mozna wiedzieć to napisz o której bubel dostaje ostatni posiłek?, bo jeśli tuż przed snem to ciężko mu będzie jeszcze to utrzymać do rana. Z siusianiem u mnie jest to samo, choć widze że Roni stara sie jak może. Mój wychodzi od początku czyli od 2ch miesięcy z tym że w czasie gdy były kwarantanny był pod specjalnym nadzorem, ale ze spacerków nie zrezygnowaliśmy.
-
[quote name='orsini'][quote name='RobinCzWa'][. Rozwaliła mnie za to konstruktywność Twojej krytyki. .[/quote] nie bardzo rozumiem...??? [/quote] Jakoś mnie to nie dziwi :D Dyskusje dokończymy oczywiście jutro, pa