[quote name='Mrzewinska']Pies 15-miesieczny powinien dawno miec opanowane podstawowe posluszenstwo. Szkolenie obroncze prowadzone przez licencjonowanych pozorantow i instruktorow w Krakowie, czyli prawdziwych fachowcow - to jest szkolenie sportowe. Szkolenie do obrony cywilnej proponuje zostawic psom znajdujacym jedynie w rekach policyjnych. Zaden pies na swiecie nie obroni Cie przed zdecydowanym i przygotowanym na wszystko napastnikiem - moze co najwyzej odstraszyc pijaczka czy zlodziejaszka, kogos przypadkowego.
Ktos, kto zechce Cie napasc widzac przy Tobie duzego psa - z pewnoscia potrafi poradzic sobie z psem.
Jesli chcesz szkolic psa sportowo - udaj sie do szkoly prowadzonej przez fachowcow, zobacza psa i powiedza Ci, czy pies sie do tego nadaje. O tym, kto ma uprawnienia pozoranta i instruktora - dowiesz sie chocby w Zwiazku Kynologicznym w Krakowie. Nie oddawaj psa na szkolenie - lepiej, abys nauczyl sie pracowac razem z psem, pies ma reagowac na Twoje hasla, gesty, na Twoj ton glosu.
Zofia[/quote]
Pani Zofiu.
To nie jest tak, że on w wieku 15 miesięcy nie zna żadnych poleceń podstawowych. Umie zostawać w miejscu, siadać, leżeć, łapa, dać głos. Jedyna trudność z jaką nie mogę się uporać to chodzenie przy nodze na smyczy, tak zeby nie ciągnął.
Czekam na dalsze porady, polećcie mi intruktora który szkoli psy obronnie, a który będzie umiał powiedzieć czy ten mój psiak wogóle nadaje się do takiego szkolenia, po reakcjach jego na ludzi i psy, które opisałem na początku wątku.