aga_o:moze masz racje ale jak narazie nie chce dac ogona i z "dooopką" nie jest tak zle. najpierw musi miec ją umytą. jak juz jest umyta to łatwiej się trymuje :wink: :D
odnośnie szkolenia: u nas chyba cos takiego tez jest organizowane ale nie jestem pewien czy dalej są te szkolenia i w jakiej są cenie. jak narazie wykorzystujemy tę wiedzę którą nabyliśmy mając sznaucera
a ja o jedzonku: moj tez jest dokarmiany miedzy posilkami. zawsze liczy ze w misce znajdzie miesko itp. ale czasami jest sucha karma i tez trzeba zjesc. troche powybrzydza ale zje do czysta jak zgłodniej i nigdy nie je w nocy :wink: :D