-
Posts
219 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by psokot
-
Hipis (dawniej: Kłaczek) z Gdańska w nowym domku !!!
psokot replied to MonikaSz's topic in Już w nowym domu
Kłaczek w nowym domu był jeden dzień :(. Wczoraj pbyło dobrze. Dziś - podobno nie akceptuje dziecka, a nawet i pani. Pokazuje ząbki. Nie wiem. Nie rozumiem. Jestem załamana. Nie mam pojęcia, na czym to polega. Raz - chodząca łagodność, a raz - agresja? Czyżby? Chociaż - brata też chwycił - był wtedy chory. Za godzinę Kłaczek będzie znowu u mnie. Nie wiem, co mam robić. Gdzie szukać domku. -
Dodałabym jeszcze Corena "Inteligencja psów" oraz, zwłaszcza dla początkujących psiarzy "Mój pies świadczy o mnie" Kilcommonsa. Na marginesie - "Inteligencją psów" tak zainteresowała się moja Kajtusia, że jest to jedyna książka, której okładkę pożarła ;)
-
[quote name='aga.aksa']ostatnio natknęłam się na książę Ewy Szulc " Kto tu szczeka" i jedyne co z niej wyniosłam to imię dla mojego przyszłego dobka - Duszan :evil_lol: generalnie Pani jest "autorytetem" z racji uwielbiania psów przez długie lata i to wszystko. jej metody są chyba z epoki jaskiniowej więc nie warto wydawać kasy.[/QUOTE] Ja książkę "Kto tu szczeka" przeczytałam z przyjemnością. Nie jako poradnik, ale po prostu fajnie napisaną opowieść :)
-
Przeczytałam sobie wątek Szczotusia-Bercika i przyznam się, że prawie popłakałam się (a płaksiwa nie jestem). Przypomniałam sobie moją Muffinkę - staruszkę wziętą kilka lat temu ze schronu w Starogardzie. Wprawdzie starowinka żyła u mnie tylko (albo aż) niecałe dwa lata, ale nigdy, ale to nigdy nie żałowałam, że dałam jej dom. Inaczej umarłaby nieszczęśliwa i opuszczona, dużo wcześniej. Nigdy nie zapomnę tego psiątka. Jesteście wspaniali, że adoptowaliście Bertusia.
-
Co za radość patrzeć na szczęśliwego psa :multi: :multi: :multi:
-
Hipis (dawniej: Kłaczek) z Gdańska w nowym domku !!!
psokot replied to MonikaSz's topic in Już w nowym domu
Wczoraj wieczorem otrzymałam SMS-a z nowego domku Kłaczka. Po spacerku i kolacji Kłaczuś nabrał pewności siebie. Zaczął radośnie kręcić ogonkiem. Bardzo lgnie do małego synka tych Państwa i chce go koniecznie lizać. Wygląda, że wszyscy są szczęśliwi :). -
Hipis (dawniej: Kłaczek) z Gdańska w nowym domku !!!
psokot replied to MonikaSz's topic in Już w nowym domu
Oczywiście. Jestem z nimi w kontakcie telefonicznym. Narazie piesek poznaje nowe miejsce i jest wyraźnie onieśmielony. A temat musi zmienić MonikaSz bo ona założyła mi ten wątek (nie mogłam z pracy). -
Hipis (dawniej: Kłaczek) z Gdańska w nowym domku !!!
psokot replied to MonikaSz's topic in Już w nowym domu
Szczęśliwy finał już jest. Kłaczek już w nowym domu :). Wydaje się, że w dobrym. Tylko mnie trochę smutno. Kłaczek to piesek bardzo czuły i po prostu już kupił sobie moje serce. Cóż, niestety warunków nie mam. Rozsądek też trzeba zachować. Nowi Państwo przyjechali po Kłaczusia. Niestety zobaczyli go trochę smutnego. Zaczął się już do mnie przyzwyczajać. Coraz bardziej traktował mnie jak swojego ukochanego człowieka, a tu powieźli piesia gdzieś dalej. Wierzę jednak, że szybko się zaaklimatyzuje. W końcu był u mnie tylko 10 dni. Ten wątek powinien znaleźć się w dziale psów, które znalazłóy dom. Czy moderator ten przeniesie, czy ja mam tam założyć nowy wątek? -
No tak, ja też zakochana. Tylko miejsca w domku już nie ma :(
-
Jakim cudem nikt się jeszcze nie zakochał w Sabusi na śmierć i życie? Może już się zakochał, tylko się jeszcze tajniaczy.
-
Hipis (dawniej: Kłaczek) z Gdańska w nowym domku !!!
psokot replied to MonikaSz's topic in Już w nowym domu
Państwo którzy mają adoptować Kłaczusia są w codziennym kontakcie. Bardzo przejęci. Zaplanowaliśmy, że jednak Kłaczek pojedzie już w sobotę, chcą niedzielę spędzić z num razem, bez pracy. Jestem dobrej myśli :) :) :) -
Sabunia bardzo potrzebuje domu. Domku - odezwij się.
-
Hipis (dawniej: Kłaczek) z Gdańska w nowym domku !!!
psokot replied to MonikaSz's topic in Już w nowym domu
Aniu, bardzo Ci dziękuję za oferowaną pomoc Kłaczkowi. A że nie poznacie się? No cóż, zawsze można nadrobić, Kłaczek pozostanie w Gdańsku ;) -
Misiu, szczęście się do ciebie uśmiechnęło. Wspaniała wiadomość przed snem :)
-
Sabuniu, z takim portretem to nie ma siły, MUSI być super domek :). Gdybym tylko mogła, to zaraz byłabyś u mnie. Słoneczko śliczne :)
-
Hipis (dawniej: Kłaczek) z Gdańska w nowym domku !!!
psokot replied to MonikaSz's topic in Już w nowym domu
Kłaczek ma dom :multi: :multi: :multi: Domek znalazł na Allegro. Już wczoraj dzwoniło małżeństwo w jego sprawie, ale bałam się zapeszyć. Dzisiaj kontynuowaliśmy rozmowę. Pani chce na 100%, pan ma jakieś mini wątpliwości, ale też określa się na 90%, jestem pewna, że po zobaczeniu Kłaczka te 10% nadrobi ;). Z rozmowy telefonicznej wydaje mi się, że wszystko jest naprawdę ok. Kłaczuś ma zastąpić ich czworonożnego przyjaciela, którego niestety niedawno musieli pożegnać :(. Podpiszemy umowę adopcyjną, są chętni. Umówiliśmy się na niedzielę, do tego czasu Kłaczuś skończy brać leki. Czuje się już świetnie. Co do tego leku, to mój wet dzisiaj powiedział, że to nie koniecznie nadwrażliwość. Te akurat zastrzyki są bardzo bolesne, obolałość może utrzymywać się nawet do 14 godzin i psy wrażliwsze na ból reagują czasem tak jak Kłaczuś. Biedactwo. Szkoda, że w nocy nie było mojego weta, może dał by coś mniej bolesnego. Zresztą nie wiem. -
Sabciu, skikaj szybciutko na górę po domek. Najwyższy już czas.
-
Hipis (dawniej: Kłaczek) z Gdańska w nowym domku !!!
psokot replied to MonikaSz's topic in Już w nowym domu
Kłaczek już w formie. Czeka na śniadanko i pozdrawia :) -
Hipis (dawniej: Kłaczek) z Gdańska w nowym domku !!!
psokot replied to MonikaSz's topic in Już w nowym domu
Właśnie przeczytałam, weterynarz tak opisał tę nadwrażliwość: przeczulica skóry, pobudliwość psychomotoryczna, ślinotok. Dokładnie zgadza się. -
Hipis (dawniej: Kłaczek) z Gdańska w nowym domku !!!
psokot replied to MonikaSz's topic in Już w nowym domu
No, coś się na miejscu trochę kluje, ale narazie sza, aby nie zapeszyć. Kłaczek czuje się dobrze. Tzn. cały dzień czuł się dobrze. Nie biegunkował, ładnie jadł. Wieczorem poszliśmy na zastrzyki. No i okazało się, że Kłaczek jest nadwrażliwy na podawany mu antybiotyk. Wczoraj też było to widać, ale mniej wyraźnie, bo wogóle miał gorączkę i czuł się źle i szło to na karb właśnie gorączki. To nie jest wstrząs w ścisłym tego słowa znaczeniu, ale ślini się i taki jakby atak nerwowy. Dyszy, nie może sobie znaleźć miejsca, takie bardzo silne pobudzenie. Na tyle silne (silniejsze niż wczoraj), że poszłam jeszcze raz do weterynarza. Dostał coś przeciwwstrząsowego i do domu relanium jeśli nadal będzie tak pobudzony. Był, tylko przestał się ślinić. Przed chwilą dostał relanium, chyba zaraz się uspokoi. narazie dyszy i nie może sobie znaleźć miejsca na tapczanie. Weterynarz zapisał na jaki lek tak reaguje i nowy opiekun dostanie to żeby wiedzieć w razie czego. A z brzuszkiem na tyle dobrze, że od jutra zostajemy tylko na tabletkach :). -
Kudłaczek ODSZEDŁ ZA TĘCZOWY MOST...
psokot replied to anielica's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Matko, jaki śliczny. Do góry, pieseczku, po swoją szansę! -
Hipis (dawniej: Kłaczek) z Gdańska w nowym domku !!!
psokot replied to MonikaSz's topic in Już w nowym domu
I jeszcze pozdrowienia dla Mielca, a zwłaszcza dla Agusizet od Babuni, która cztery lata swego życia spędziła w mieleckim schronisku, a teraz doczekała się wydania własnej książki :) [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images4.fotosik.pl/82/3829256ccc0df14e.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/74b9e4da449a27a8.html"][IMG]http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/74b9e4da449a27a8.html[/IMG][/URL] -
Hipis (dawniej: Kłaczek) z Gdańska w nowym domku !!!
psokot replied to MonikaSz's topic in Już w nowym domu
A oto obiecane zdjęcie Bambosza z Szarotką :) [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images4.fotosik.pl/179/d8e2d5e2809ac076.jpg[/IMG][/URL] -
Misiu, hop na górę, nie chowaj się!
-
Hipis (dawniej: Kłaczek) z Gdańska w nowym domku !!!
psokot replied to MonikaSz's topic in Już w nowym domu
Wpadłam na chwilę z pracy do domu. Kłaczek przez 7 godzin nie nabrudził - czyli biegunka mija :). Ma humor. Ktoś się zaczyna nim interesować, a nawet dwa mijsca. Ale cicho - żeby nie zapeszyć. Kciuki przydadzą się.