Dobrze byłoby,żeby ktoś z nim systematycznie cwiczył i wciąż zabierał w nowe miejsca i do nowych ludzi.Wtedy możnaby poznac reakcje na różne sytuacje.Tak wiem,łatwo powiedziec
A takich panów cała masa niestety..
Pamiętam ,jak wprowadziłam się na wieś i pierwszego dnia sąsiad zapytał mnie ile ton uścisku w szczęce mają moje psy,no idiota..Zaproponowałam,żeby wetknął rączkę do paszczy i sam ocenił