Nikogo nie krytykuję, podpowiadam tylko i uczulam. Większośc z nas doskonale wie, jak bardzo beztroscy potrafią być weterynarze, dlatego decyzja leczenia babeszjozy tabletkami w domu, bez konsultacji z innym lekarzem, jest dla mnie niezrozumiała.
Czekam na dobre wiadomości dotyczące Bąbelka, mocno trzymając kciuki
Przy okazji zapraszam na, dedykowany małemu, mały bazarek książkowy,