Gia
Members-
Posts
219 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Gia
-
Beriet Baaj Galicyjski Wilk & Celar Zymft z EMIRa
Gia replied to AngelsDream's topic in Czechosłowacki wilczak
Hhihi... wiesz... ona wcale aż tak dużo nie urosła, należy raczej do tych mniejszych wilczaków ;) Mnie to całkiem cieszy, bo jest bardzo zwinna, szybka i rewelacyjnie łapie frisbee :loveu: Tylko czasem odzywa się we mnie jakiś mały kompleksik i chciałabym, żeby była wyższa :oops: -
Beriet Baaj Galicyjski Wilk & Celar Zymft z EMIRa
Gia replied to AngelsDream's topic in Czechosłowacki wilczak
Ahh ten Baaj ;) Ja ja Wam zazdroszczę tego przywołania, niestety nadal :diabloti: No i rośnie on jak na drożdżach :crazyeye: Żaneta a Celar to Twój drugi pies? bo nie znalazłam nic, prócz tego, że psina ze schroniska, znaczy Baaj ma towarzystwo psie? :) Daisy, proszę proszę, gdzie ja Cię znajduję :evil_lol: a i Vega jaka wyrośnięta:loveu: -
My planujemy tu też się zjawić ;) Na obu wystawach :)
-
My też chcemy jechać ;) Jeśli ktoś ma namiary na niedrogie noclegi z psem, to poproszę o namiary na PM ;)
-
Beriet Baaj Galicyjski Wilk & Celar Zymft z EMIRa
Gia replied to AngelsDream's topic in Czechosłowacki wilczak
[quote name='AngelsDream']Pewnie nie wszyscy zaglądają na mojego bloga, więc cytuję moją notkę uznając ją za szczególnie udaną.[/quote] Naprawdę boskie :diabloti: -
Krajowa wystawa pasterskich - Wroclaw 07.06.2008
Gia replied to Gia's topic in Czechosłowacki wilczak
Uuuu.... zapomniałam tu zajrzeć ;) Grzesiu, dla mnie Kalinka jest najwspanialsza, najpiękniejsza i w ogóle naj w każdym calu ;) (zresztą jak chyba dla każdego jego własny pies :diabloti:) Ale nie sądziłam, że wilczak może być taką oazą spokoju i że może mieć aż takie futro!!! :evil_lol: Póki co wybieramy się na wystawę do Warszawy, termin przedłużono, więc zdążyłam w terminie nas zgłosić i dokonać wpłaty :) a 2 tygodnie później już Będzin :) My sobie ćwiczymy posłuszeństwo. K-lee pięknie przychodzi na komendę do mnie (i oczywiście na smaka :cool1:) Jeszcze lepiej chodzi przy nodze na smyczy i bez niej :) W ogóle ostatnio jest tak grzeczna, w domu nic tylko śpi, a na spacerach pięknie pracuje. Ciekawe czy zauważycie efekty :) -
Czambor to piękny, bardzo wysoki pies :) Wczoraj na wystawie we Wrocławiu mieliśmy się okazję poznać. Ma tak nieprawdopodobne futro i jest do tego tak duży jak na 8 miesięczne szczenię, że nie mogłam się na niego napatrzeć ;) Bardzo przypadli sobie do gustu z Kalinką i mam nadzieję, że tak zostanie ;) Gratuluję wspaniałego opisu z wystawy i do zobaczenia w lipcu w Będzinie ;)
-
Dzięki za odpowiedzi :) problem jakby sam się rozwiązał, bo po 2 dniach mała przestała wonieć ;) Muszę tylko zaopatrzyć się w jakiś szampon właśnie na przyszłość, bo ten Beaphar się nie sprawdził. Polecicie jakiś szampon? Czytałam coś o jakimś na G.... Fresh (?). Weszłam do sklepu i jak zobaczyłam półkę 3m/3m samych szamponów, to zwątpiłam... i wtedy wzięłam Beaphara. Nie tak łatwo sukę wsadzić do wanny, są do tego potrzebne conajmniej 2 silne osoby :evil_lol: jedna do trzymania, druga do mydlenia. A i tak nie obyło się bez ran drapanych, niezadowolenia sąsiadów z 'glośnej niedzieli' i łazienki w czarne kropki :diabloti:
-
w moich rejonach trącić myszką, to śmierdzieć wskutek zepsucia się ze starości ;) Mam szczeniaka kąpać kilka razy??:crazyeye: Wolałabym tego uniknąć... to pies twardowłosy, wilczak. Zawsze żyłam w przekonaniu, że kąpać psa jak najrzadziej, ew. według potrzeb. Poza tym, wykąpać ją w wannie to już jest wyczyn, więc na kilka razy chyba ja i sąsiedzi nie mamy siły, bo koncert był głośny i długi ;) A ja muszę chyba pomalować łazienkę...
-
Jak w temacie. Suka wykąpała mi się w rowie melioracyjnym... wyglądała jak kaczka z plaży, na której wylała się ropa... czarna. Nie chcę kąpać psa zbyt często, a najlepiej w ogóle, ale dziś nie miałam wyboru. Małą wykąpałam w szamponie beaphara dla szczeniąt (jest bezzapachowy), zwierz ma 3,5 miesiąca. W efekcie spłynął z niej szlam, ale nadal nie jest czysta no delikatnie mówiąc... trąci... a zapaszek to taka mieszanka błota z morza martwego, kupy, zgnitej kapusty i kalafiora... ;) Suka była przeszczęśliwa, ja też, bo spacer był super udany, ale w domu strasznie śmierdzi i nie wiem jak zaśniemy ;) No więc, będę wdzięczna za propozycję jaki kupić szampon na taką okazję ;) Za 2 dni mała pewnie przestanie trącić myszką, my wytrzymamy, ale szykuje się kolejny spacer w tamto miejsce, bo zabawa była przednia i wolałabym się zabezpieczyć :)
-
W mądrej książce nie napisano,że wilczak uczy się od innych psów ;) Wyje tak jak powinna, że aż uszy bolą... sąsiadów :diabloti: (bo wyje, kiedy jesteśmy w pracy) Ale od kolegów na spacerze nauczyła się podszczekiwać ;)
-
no proszę... a moja szczeka :evil_lol:
-
Sssmok i jak?? Dalej bez klatki?? :diabloti:
-
hej anetrespecta :) mam takie pytanko, skąd sprowadziliście Saarloosy? :) Jakieś 2 lata już czytam, doszkalam się i przygotowuję na kupno psiaka i na wiosnę przyszłego roku nastanie ten szczęśliwy dzień :) No i jestem także ciekawa jak się ma do rzeczywistości ich wrodzona strachliwość :) Będę wdzięczna za odpowiedź tu, bądź na PW :)