WITAM SERDECZNIE WSZYSTKICH PUDLOMANIAKÓW! :D
Ja też tkwię w tym nałogu od kilku lat.Mam 2 pudelki.Pierwszy-Misiek to czysty przypadek.Jedna z koleżanek-też uzależniona,namówiła mnie do tego zakupu.No i jest.
Z drugim natomiast to długa historia.Pewnego dnia siedząc nad morzem i zgłębiając bielsko-wadowickie tajemnice,spoglądam w dal,a tu...na dryfującej krze coś się poruszyło.Wyciągnęłam lornetkę,przyglądam się,a tu jakiś zielony zwierz macha łapką.Natychmiast rzuciłam się do morza na ratunek biedakowi(prawie bym się utopiła-ciężka jestem).Był wykończony,ale kilka klapsów przywróciło mu krążenie.Potem jeszcze reanimacja i przeżył!A kiedy oskubałam go z glonów i porostów zrobił się czarny więc nazwałam go Bambo.Chyba to jest pudelek?!
Jest śliczny!Ma dużą główkę,piękne,wyraziste,bursztynowe oczka.Łapeczki ma takie króciutkie,ale stópki dość potężne.Grzbiet ma trochę wypukły,ale to nie rzuca się w oczy.Ogólnie Bambo jest cudowny!!!
Pomóżcie mi skombinować dla niego rodowód !
Acha! Szukam drania,który wrzucił go do morza.Rutkowski jest już na tropie.Podobno to nie Polak.Niech ja go dopadnę.... :evilbat: :chainsaw: