Jump to content
Dogomania

Cimi

Members
  • Posts

    3612
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Cimi

  1. Mam zdjęcia, ale jeszcze nie zrzucone :lol:. Hehe ;). Pogoda jest taka, taka nijaka. Śnieg jest tak zamrożony, że nawet nie ugniata się pod ciężarem i jakoś tak nijako, bo Fiona nie lubi takiego czegoś :-?. I wogóle jest brrr bo jest 15 stopni mrozu brrr :P, za zimno na zdjęcia spacerowe :P
  2. Mój pies je raz dziennie. Nigdy zaraz po spacerze, ani zaraz przed spacerem jest to taka pora między spcaerami 2 po i przed spacerem. Sama tak chciała, jak dawałam rano to nie chciała jeść wcale, nie ruszyła ani jednej kulki, więc przestawiłam ją na jeden wieczorny posiłek. Być może ją przestawię później, być może teraz nie ma ochoty jeść śniadania o godzinie 7.
  3. AAlkoholicy :lol: :evilbat: :evil_lol:
  4. No Debe zdjęcia superowe :lol:. szpilka jak zwykle piękna :loveu:
  5. Do spotkania z Wind doszło na zawodach sylwestrowych agility o butelke szampana ;)
  6. Nie, bo nie lubię robić zdjęć w domu :lol: :evil_lol:
  7. też nie ma :lol:
  8. [quote name='PiotrekJ']Za to jej Pańcia tak :evil_lol: :diabloti: ;) ...[/QUOTE] a z tym się zgodzę :lol:
  9. [quote]Agatko, nie bądź zazdrosna ;) ... Pamiętaj, że Twoja Fionka zawsze na pierwszym miejscu będzie :lol:[/quote] A gdzie tam zazdrosna ;)
  10. Zaniedlugo Galeria Loca przerodzi sie w poradnik seksualny :diabloti: :cool3: :lol:
  11. [quote name='PiotrekJ']Teraz już widzę, że wszystkie Boksiki to takie same lenie :evil_lol: ...[/QUOTE] Moja Fiona nie jest leniwa :lol: :diabloti:
  12. [quote name='dbsst']a masz moze wiecej :D[/QUOTE] Od WInd nie :-(
  13. [quote name='PiotrekJ']To był poślizg na śniegu czy taniec? :lol:[/QUOTE] Raczej poslizg :lol: A teraz Fionka z chonką w tle ;). [img]http://img311.imageshack.us/img311/2558/imag0006zm4cb.gif[/img] [img]http://img475.imageshack.us/img475/6981/imag0007zm6rz.gif[/img] [img]http://img392.imageshack.us/img392/4066/imag0008zm5sp.gif[/img] [img]http://img392.imageshack.us/img392/9752/imag0009zm6hz.gif[/img]
  14. [quote name='Alicjarydzewska']Jak wam poszło na zawodach :razz:[/QUOTE] Nie startowałyśmy :lol:. Ale miedzy rozgrywkami wchodzilyśmy na tor i uczyłyśmy się. Fiona już umie kładkę i palisadę i jestem z niej bardzo dumna :loveu: :multi: Fotek więcej nie ma :lol:. I narazie mi sie robić nie chce :diabloti: :lol:
  15. Fotki autorstwa [b]Wind[/b] [img]http://img472.imageshack.us/img472/5157/img2970xy2go.jpg[/img] [img]http://img472.imageshack.us/img472/886/img2922xy8ng.jpg[/img]
  16. Cimi

    Sląsk

    Ja myślę, że można by podczas ferii zimowych właśnie. Fakt nie tylko Goldenmanka Ty masz sprawdziany itepe :P. Najlepszą pogodą do zabawy dla psów byłby śnieg, przynajmniej dla mojej zwłaszcza jak ma ubrany kubraczak, wtedy wszystko może robić :lol:
  17. No to wreszcie ja napisze. Belgunia dzięki za świetną organizację. Zapisaliśmy się jako startujący, ale nie startowali ale potem podczas przerw uczułam psa wchodzena na kładkę i palisadę co nam się udało, bo mój pies to bardzo oporny jest. No z tych trudniejszych dla mojego psa to pozostało nam huśtawka i tunele. Dzięki za podwiezienie nas do ujeżdżalni PATIszonowi i odiwezienie na dworzec SaJo :multi: . Wind, jeśli masz jeszcze jakiś fotki mojego psa to ja bardzo proszę :loveu: Napewno w przyszłym roku też będziemy, ale dzień wcześniej, aby się normalnie wyspać, bo podróż 9-godzinna pociagiem wymęcza człowieka. Napewno będziemy już startować. Dzięki temu, mam jeszcze większą ochotę na trenowanie. Zapewne się zbierzemy w kilka osób i będziemy robić swój, własny tor :lol: A teraz powrót do rzeczywistości, czyli obowiązków ucznia :[
  18. Cimi

    Bokseromaniacy

    Myśmy jechali 9 godzin z dwoma przesiadkami. Ale pies zniósl to bradzo dobrze. To byly zawody sylwestrowe o butelke szampana- agility. Moj pies nigdy na oczy nie widzial toru, no ale pojechalismy i jeszcze bardzeij nam sie spodobaloi bedziemy sami robic tor :lol: Są zdjecia w dziale agility. Fionka sie nawet zalapala :multi:
  19. Cimi

    Bokseromaniacy

    A my już wrociliśmy, konkretnie po 24 byliśmy w domku. Co do petard Fiona się nie boi, a raczej trudno powiedzieć czy się boi czy nie, bo czasem z zaskoczenia to i czlowiek podksoczy i o mału zawału serca nie dostanie. Aczkolwiek na podwórku dużo przed sylwestrem huknęła jedna dosć bardzo głosna ale Fiona wyraźnie miała to gdzies. Zreszta w Ciechocinku mimo, ze byly perdy ale dalej wiec juz takie przyciszone to Fiona nic z tego sobie nie robila, a wczoraj na dworcu czekając na pociag jakies czy metry od nas czyli my we dwojke + plus dwa psy i ich wlasccielie, chlopaczki rzucili petrde mala a psy nadal staly patrzac tylko co to bylo. W piątek mieliśmy dluga podroż. O 22:22 mieliśmy mieć pociąg z Gliwic do Zawiercia. Bylka to nasza pierwsza wpolna podroz pociagiem, i przewidzialam to jak bedzie sie Fiona zachowywac. Oczywiscie trzeba bylo ja wziac na rece co latwe nie bylo takiego kloca najpierw zlapac, bo tak panikowala. Ale udalo sie, w pociagu na kazdy odlog reagowala wstawala. oczywiscie w zadnym z pociagiow nie jechalismy w kagancu. Fiona byla tak zestresowana, wzrok wlepiala zabojczy i konduktorzy nieco jej sie bali, bo bacznie obserowala wszystko. Nasz pociag z Gliwc wyrzuszl po 40 czy 30 minutach, bo przepuszczal pospieszne pociagi i na jeden nie zdarzylismy . No ale naszczeście był inny, bo inaczej bylaby klapa. Ale z wejsciem do pociagu pospiesznego byl nie lada problem, jeszcze wiekszy niz w Gliwicach, tam dopiero fiona spanikowala. I jeszvze mnie konduktor poganial i tym bardziej sie denerwoalam, spieszylam zwlaszcza ze do tego pociagu wejsc nie bylo latwo. No ale weszlismy w pociagu juz Fiona sie uspokoila i spala. Po dotarcie do Aleksandorwa Kujawksiego mielismy jeszcze jedna przesiadke bezposredni do ciechocinka, i powiem, ze juz nie bylo problemow z fiona az sama chciala wejsc, no ale bylo trzoche wysoko i w miare duza odleglosc miedzy pocigiem a chodnikiem jak na peirwszy raz. W drodze powrptnej nie bylo problemow z Fiona i wejsciem do pociagu, bo az sama lgnela by do neigo wsiasc. Wysiadac wysiadala przewaznie sama z pocogu. Raz ja musialam wypchac, bo sie za dlugo zastanawiala. Na miejscu mielismy startowac, takie byly plany, ale w koncy zrezygnowalismy. Choc jakbysmy startowaly to mialybysmy pomoc przy wejsciu na kladke. Ale wiem jak fiona reaguje jak obca osoba dla niej ja chwyta i trzyma czy popycha, jeszcze bardziej panikuje, wiec dlatego dalam sobie spokoj. Miedzy czasie jak nie bylo startow probowalysmy uczyc. Pierwsz zaliczylismy kladke, na ktora musiala Fiona wsadzic, spanikowana ze hej no ale przy pomocy Beaty udalo nam sie pokonac. I juz za drugim razem sprawnie jej to wychozilo. Druga przeszkoda takze wysokosciowa byla palisada, to tez byly problemy ale poszlo nam calkiem niezle. Wczoraj robilismy palisade bardziej stroma, co wymagalo nie lada wysilku ze strony Fiony i po ktoryms razie nie przytrzymalam reki przy obrozce i Fiona spadla. Bardzo sie ciesze, ze tam pojechalismy bo pokonalismy pociag z czego widac, ze Fiona go polubila. nauczylismy sie pokonywania przeszkod no zostalo nam do opanowania tunele i hustawka bo jak w tym trzeba bedzie troche pracy wlozyc. Byly swietne tereny do biegania fantastyczne poprostu. Juz mammy plany, aby samemu robic tor bo to naprawde swietna zabawa. Ateraz Fiona wymeczona śpi, a jak wyszla na ranny spacer to byla bardzo zapsana :D :lol: WOW ale sie rozpisalam :lol: :lol: ;)
  20. Ewcia sie nauczyla dodawac zdjecia :diabloti: :multi: :lol: Dziś jest u mnie masakra. Sniegu jest z chyba 30 cm, czy nawet więcej no lepiej określić, że sięga do klaty Fiony. Fiona masakrycznie skacze jak głupia :lol:. A dziś wyjeżdżamy w daleką podróż. Dziś odbędzie się pierwsza jazda pociągiem Fiony :lol:
  21. A ja mam z Pedigree i adresowka jest swietna. Jest juz przy obrozce dosc dlugo.A kołeczko, na ktorym adresowka wisi jest dosc mocne i trzeba sie nagimnastykowac zeby zaczepic do obrozki.
  22. Belgunia my bedizemy w ciechocinku w godzinach rannych, wyjezdzamy wieczorem pociagiem i czy istnieje mozliwosc, ze beidzmey mogli zostawic bagaze w pensonacie i zostawic klucz do pokoju w recepcji dla naszych wspollokatorow ? Bo wydaje mi sie wszyscy maja sie spotkac w ujezdzalni, a przynjamniej ja to tak odebralam, a jednak gdybysmy zostawili te bagaze to by bylo ulatwienia dla nas.
  23. [quote name='PiotrekJ']Zamiast mi współczuć sklerozy to ona mnie jeszcze dobija :( :-? :eviltong: ...[/QUOTE] A czemu wspolczuć :baddevil: ? Musisz jakieś tabletki na pamieć brać :lol: :laugh2_2:
  24. Koniki ;) [img]http://img472.imageshack.us/img472/1339/imag0032zm8bl.gif[/img] [img]http://img467.imageshack.us/img467/1975/img46zm4vt.gif[/img] [img]http://img455.imageshack.us/img455/7983/img47zm3uh.gif[/img] [img]http://img458.imageshack.us/img458/6082/img49zm3un.gif[/img]
×
×
  • Create New...