-
Posts
868 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Sonika
-
Mam juz majowy numer. Poradnik bardzo fajny, mimo, ze praktycznie wszystko z niego wiem. Obrazki cudowne :lol:
-
Ja jutro jade, jestem w grupie początkujacej i jade z Wrzeszcza :p z jakim bedziesz psiakiem i ile masz lat? (to tak z ciekawosci) Tylko nie wiem o ktorej sa jutrzejsze zajecia. Wyslalam smsa ale brak odpowiedzi :(
-
Goldki & Labki offowo :) ich właściciele też mile widzi
Sonika replied to Thaned's topic in Golden retriever
bez wpisu jest taniej? (bo mi to niepotrzebne) -
Goldki & Labki offowo :) ich właściciele też mile widzi
Sonika replied to Thaned's topic in Golden retriever
Ile płacilas za stawy serduszko i łokcie? -
metoda drzewka polega na tym, ze za kazde ciagniecie psiaka stajesz nieruchoma jak drzewo i dopiero jak sie uspokoi, to idziesz dalej i tak w kolko, az do skutku :lol: zdjecia :] gtyze patka. [IMG]http://img413.imageshack.us/img413/9780/tn10038805ab.jpg[/IMG] płyne [IMG]http://img215.imageshack.us/img215/739/tn10038959cn.jpg[/IMG] [IMG]http://img215.imageshack.us/img215/4899/tn10038977bp.jpg[/IMG] [IMG]http://img215.imageshack.us/img215/7825/tn10038990qt.jpg[/IMG] [IMG]http://img231.imageshack.us/img231/1641/tn10038982zt.jpg[/IMG] [IMG]http://img205.imageshack.us/img205/3329/tn10039014yg.jpg[/IMG] [IMG]http://img205.imageshack.us/img205/3240/tn10038965az.jpg[/IMG] [IMG]http://img205.imageshack.us/img205/306/tn10039069sn.jpg[/IMG] [IMG]http://img205.imageshack.us/img205/5931/tn10039105sa.jpg[/IMG] [IMG]http://img206.imageshack.us/img206/3428/tn10039194gh.jpg[/IMG]
-
Muszisc wszystkiego sprobowac, w koncu cos pomoze :diabloti: Zacznij od klikera, metody drzewka po szarpniecie smycza :p chodzenie bez smyczy :) [IMG]http://img60.imageshack.us/img60/4571/tn10038601xc.jpg[/IMG] Tylko jedno bo imageshack mi nie dziala :/
-
Niestety trzeba ćwiczyc, ćwiczyc i ćwiczyc, nic samo nie przyjdzie. A zakladac szelki dlatego, ze pies ciagnie to dla mnie głupota. Ja uczylam na łańcuszku, za ładne chodzenie nagrode, a jesli ciagnal to szarpniecie i tyle :razz: Przedchwila wrocilam z plaży, chcecie zdjecia?
-
Jeśli to twój pierwszy pies to golden byłby idealny, nie jest tak trudny do ulozenia jak york czy beagl. Jednak potrzebuje duzo ruchu i pracy z czlowiekiem. Najlepiej jednak, aby mial dostep to jeziora czy morza. Woda to ich zywiol. [URL="http://www.goldenretriever.pl"]www.goldenretriever.pl[/URL] strona warta odwiedzenia. Co do tematu. To mieszkam w bloku i pies spi najczesciej pomiedzy sciana a kanapa, w takim ciasnym "tunelu" albo na kafelkach w kuchni. W łożku bardzo, bardzo zadko. Jakos od maleko mu nie pozwalalam, a jak juz zaczelam to i tak wchodzi na 5 min. bo mu zagoraco. Goldeny sa bardzo towarzyskie, wiec piesio bedzie siedzial tam gdzie wy ;) Proponuje zaczac czytac o wychowaniu psow, bo wbrew pozorom to nie jest takie łatwe.
-
Moim zdaniem ta ulica jest bardzo daleko ;) Bylam dopiero dwa razy n agility. Za pierwszym razem chcialam, aby Lukas byl na smyczy i powiem, ze bylo beznadzejnie. Smycz mi sie platala, zachaczalo o przeszkody itp. Za drugim razem juz odpielam i bylo o duzo lepiej.
-
Moj golden wazy 37 kg. i 15 kg. worek starcza na ponad miesiac(ok.1.5) ostaje 20,30% mniej karmy niz jest napisane w tabelce.
-
Ja za frontline do 40 kg. płace 28 zł.
-
Goldki & Labki offowo :) ich właściciele też mile widzi
Sonika replied to Thaned's topic in Golden retriever
hihi, 30 min. temu wrocilam z psiakiem z rolek :cool3: Nawet nie wiecie, jak ladnie przy nich biega(oczywiscie nie bylam sama, tylko moja najoma wziela rolki i sobie tak na zmiane jezdzilysmy) Wszystko byłoby cudownie, gdyby sie na kilka psow nie "rzucil" :roll: (dziwne nie? rasowy golden sztraszy psy zebami, glownie owczarkopodobne :shake: ) A tak ogulnie myslalam, ze sie zalamie, przez pewnego faceta :angryy: Doberman podbiegł do labradora i zaczal na niego warczec. Wlasciciela zareagowal odrazu, wzial psa, rzucil o ziemie, zlal z 10 razy smycza, pierwsyz raz slyszalam, tak glosno piszczacego psa. Oczywiscie co drugie słowo k*** jeszcze raz zawarkniesz to... :angryy: Juz chcialam cos powiedziec, ale co ja biedna moglam przy 40 letnim facecie, ktory byl strasznie agresywny? :-( -
Bleh pajaki, jeszcze gorsze niz kleszcze. Ja pewnie zawału bym dostala :evil_lol: Po co jakies rekawiczki? wystarczy tylko rece potem umyc :) A na pólnoc juz dotarła? Jesli ktos chce, moge oddac taki dlugopis z trixie do wyciagania kleszczy, probowalam tym wyciagnac, ale nie umiem. Nieuzywany. Ja wole wyciagac bez niczego :)
-
Nastepnym razem sprobuje zrobic zdjecia, takiemu ktory jeszcze sie nie wbil i juz wbitego. Szczerze mowiac nie pamietam, jakie one byly na poczatku, ale chyba czerwone nie :) Dziwi mnie tylko to, ze je sie tak bardzo latwo wyjmuje, w tamtym roku bylo inaczej, zmienily sie czy co? :shake:
-
[quote name='asher'] Ale niektóre kleszcze - te, których nie udaje mi się wyłapac zaraz po wbiciu - odwłoki mają nieco powiększone, w kolorze beżowo - sraczkowatym i takież mają w środku bebechy... Zastanawiam się, czy to efekt działania trucizny antykleszczowej, czy może normalna faza przetrawiania przez kleszcza psiej krwi? Te kleszcze są żywe, ale dość łatwo się wyjmuje... Jak myślicie, one są już poddtrute, czy po prostu już się napiły, przetrawiły posiłek i szykują się do odczepienia się z psa? :hmmmm:[/quote] Tak samo wygladaly dwa kleszcze, ktore wczoraj wyjełam. Moj piesio nie jest jeszcze niczym zabezpieczony, bo wczoraj znowu znalazl jakas rzeczke o ktorej nie wiedzialam. Zalezy jakiej wielkosci jest ten kleszcz. Bo te, ktore juz odpadaja sa naprawde ogromne, te wczorajsze byly sredniej wielkosci, wiec pewnie jeszcze zostałyby w moim psie. Kolorem bym sie nie sugerowala ;)
-
Kiedys Lukas potrafil wszysko "zgwałcić", poduszke, kołdre, swoje misie, jakies reczniki, no poprostu wszystko co było wieksze. Na domownikach tez sie czasami zdarzało, a wlasciwie nie na wszystkich, tylko na mojej siostrze, raz czy dwa sprobowal na mnie :roll: Na rodziciach sie nie odwazyl... Naszczescie na gosiach, rowniez nie probowal :p Po kastracji WSZYSTKO sie zmienilo, od tamtego czasu, nie "gwałci" niczego, ani nikogo :cool3: no dobra, jedno rzecz, taka duza maskotke goldena(chyba mysli ze to pies) :lol: no i czasami inne psiaki, ale to normalne :razz: Co do tej sprawy to raz doznalam szoku. Jak bylam ze znajoma na spacerze z psiakami(ona jest dosyc niska), byliśmy bardzo daleko od pewnego boksera. Mimo to, szybkim speedem przybiegl do nas, skonczyl na ta moja znajoma i zaczal kopulowac :-o Nawet nie wiecie jak to wygladalo, zakryl ja prawie cała. Ona nie moga sie uwolnic, bo pies byl bardzo silny. Wlascicielka tylko sie smiala i zanim podeszła, to naszczescie udalo nam sie go jakas zdjac. Mowie wam, szok :crazyeye: To juz nie jest normlane...
-
Goldki & Labki offowo :) ich właściciele też mile widzi
Sonika replied to Thaned's topic in Golden retriever
A ja pierwszy raz w zyciu wyciagnelam calutkiego kleszcza :lol: Jak ktos chce zobaczyc, piewrsza lekcje agility, niech zajrzy do galerii ;) brrr, ale sie dzisiaj wkurzylam. Od dwóch lat w pewnym parku nie chodzila straz miejska, dzisiaj patrze i widze trzech... Szybko złapalam psa(byli jeszcze daleko) i tylko: prosze trzymac psa, bo nastepnym razem mandacik wlepie... Tylko jestem ciekawa co by powiedzieli na to, ze nie spuszczajac psa rowniz lapie prawo( w ustawie jest wyraznie napisane, ze pies musi miec mozliwosc swopodnego wybiegania się) nie moze w parkach, lasach, nad morzem, na lakac, to gdzie? -
Jestem z siebie dumna, jak nigdy :razz: Przedchwila zobaczylam u Lukasa dwa kleszcze. Tak jak pisala betty, sprobowalam wyjac palcami i... udało mi sie :multi: całutkie, jeszcze sie ruszajace. Pierwszy raz w zyciu cały :evil_lol:
-
Lukas sam sie nauczyc pokazywania, kiedy chce wyjsc na dwor. Oczywiscie dzieje sie to wtedy, kiedy ma problemy z zolądkiem czy cos podobnego. najczesciej wtedy lata po calym domu, no i piszczy :) Nie radze uczyc psa sygnalizowania wyjscia. Wiekszosc psow kiedy chce isc, to porostu pokazuje :) Pamietam, ze Lukas kiedys załapal, ze na kazde piszczenie pod drzwiami, pojde z nim na spacer, no i sie zaczelo :evil_lol: Potrafil piszczec co godzine, oczywiscie, jak z nim wychodzilam to sie nie załatwiał :lol: co do szczekania, to z tym mam ogrobny problem :roll: Lukas szczeka na dworze w KAZDEJ sytuacji( w domu jest spokoj) kiedy chce zebym mu rzucila pilke, kiedy nie moze dogonic psa, kiedy sie od niego oddale, kiedy ktos inny sie oddali, kiedy go gdzies zostawie, kiedy kopie, no i bez najmniejszego powodu. Jak jestem z nim sama, to jest w miare ok, ale kiedy ida ze mna znajomi(a dzieje, sie to ostatnio codziennie) to juz sie wytrzymac nie da. To juz mnie czasami do szału doprowadza :angryy:
-
hihi, cuci, ktory juz raz wydzisz te zdjecia? :lol:
-
Kilka zdjec z pierwszej lekcji agility. Wszystko takie niskie, bo to początki. A tak swoja droga, agility jest chyba trudniejsze dla wlasciciela niz psa :lol: [img]http://img154.imageshack.us/img154/6109/tn10036778kn.jpg[/img] [img]http://img154.imageshack.us/img154/7923/tn10036791uz.jpg[/img] [img]http://img488.imageshack.us/img488/4637/tn10036852qf.jpg[/img] [img]http://img488.imageshack.us/img488/9844/tn10036901zq.jpg[/img] [img]http://img521.imageshack.us/img521/3281/tn10036983on.jpg[/img] [img]http://img488.imageshack.us/img488/3017/tn10037033wk.jpg[/img] [img]http://img204.imageshack.us/img204/9374/tn10037092ag.jpg[/img] [img]http://img204.imageshack.us/img204/1497/tn10037187ow.jpg[/img] [img]http://img204.imageshack.us/img204/8397/tn10037219kh.jpg[/img] [img]http://img204.imageshack.us/img204/2436/tn10037297be.jpg[/img] [img]http://img204.imageshack.us/img204/4929/tn10037349vd.jpg[/img] [img]http://img204.imageshack.us/img204/4041/tn10037406wd.jpg[/img] [img]http://img204.imageshack.us/img204/4525/tn10037499vr.jpg[/img] [img]http://img204.imageshack.us/img204/8552/tn10037637tj.jpg[/img] [img]http://img204.imageshack.us/img204/1084/tn10037664eh.jpg[/img] [img]http://img204.imageshack.us/img204/9927/tn10037683fc.jpg[/img] [img]http://img204.imageshack.us/img204/8176/tn10037704hv.jpg[/img]
-
Dzisiaj bardzo mocno padało, Lukas wrocil cały mokry i teraz nie wiem czy moge uzyc frontline? :P Ogulnie jak to jest z tym deszczem? Dzieje sie wtedy cos z tym środkiem jesli nie minie 48 godzin? Czy to tylko chodzi o pelna kąpiel? :P
-
Zanim ja wprawy nabiore to minie ze 100 lat :P To moj drugi zle wyciagniety kleszcz(dobrze wyciagnietych nie było żadnych, wole isc do weta) :eviltong: Głupie kleszcze, same problemy przez nie :mad:
-
Dziekuje, co ja bym, bez was zrobiła :eviltong: W takim razie, nie ide jutro do weta, nie bede go niepotrzebnie stresowac :) A czy to normalne, ze to miejsce jest bardzo czerwone i leciala z tego krew? Ja kupilam takie cos z trixie za 5 zł, ale to jest jakies głupie :P Wlasnie tym czyms zmiazdzylam kleszcza, a nie go wykrecilam. Przy tym cieszko jest zlapac przy samej skorze. Penseta zwykla tez nie umiem wyciagac i co ja mam robic? leciec za kazdym razem do weta? :P
-
I co wyjelas juz ta głowke? mam nadzieje, ze do jutra nic Lukasowi nie bedzie :roll: