-
Posts
11625 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by rodzice
-
dobrze ze na bieżąco zagladam tutaj bo telefon jest podany do mnie . Jakby ktos zadzwonił o Awę to powiedziałabym ze to pomyłka
-
Uwaga!Kto nie wpłacił, kto nie wysłał :) Wyjaśnienia i Czarna lista.
rodzice replied to Czarodziejka's topic in Bazarek
o to super -
Uwaga!Kto nie wpłacił, kto nie wysłał :) Wyjaśnienia i Czarna lista.
rodzice replied to Czarodziejka's topic in Bazarek
[quote name='Mysza2']Muszę swoje 3 grosze też wtrącić, bo Ick już od 4 lat stale kupuje na "moich" bazarkach (długo by wyliczać ilu psiakom przez to pomogła). Nigdy, ale to nigdy nie było najmniejszego problemu ani z wpłatami ani z kontaktem, ani z dogadaniem się co do wysyłek. Jestem zszokowana że właśnie ją ktoś tutaj umieścił. [COLOR=#ff0000][B]Ja Ick umieściłabym na wątku "najbardziej zasłużeni dogomaniacy wspomagający psiaki na bazarkach" (gdyby taki istniał:))[/B][/COLOR][/QUOTE] Kilka razy z cioteczką Ick miałam przyjemność sie spotkać przy okazji osobistego odbioru fantów . zawsze bez problemów i zawsze punktualnie wiec w pełni popieram to co napisała Mysza2 . Dajcie dziewczynie wreszcie ten numer konta i bedzie po sprawie . -
a dlaczego jako Awa ?
-
Rysunek I Malarstwo- Nauka Krok Po Kroku !!! cz.2
rodzice replied to dog_master's topic in Off Topic
Aga ty jesteś samouk tak zwany czy tez po studiach ? Kurcze szok , babka jak zdjecie . Padam i kwiczę . -
sie nie tłumacz - zdjecie mówi samo za siebie
-
Rany Kaśka zatłukła tymczasa młotkiem :crazyeye:
-
mój Boze ona jest jeszcze ładniejsza niż była - czy to możliwe ?
-
pyszczek owczarka - śliczny !
-
kurcze jaka szkoda , mieszkam tak blisko a w sobotę wyjeżdżam :placz:
-
Rysunek I Malarstwo- Nauka Krok Po Kroku !!! cz.2
rodzice replied to dog_master's topic in Off Topic
koń wymiata , wygląda jak fotka . Jestem zachwycona :loveu: -
Orlen kudłacz w typie rasy PON w swoim domu u docha
rodzice replied to docha's topic in Już w nowym domu
to właściwie kartka świateczna bo nie zrobiłam noworocznej ale mam nadzieje ze wybaczysz :) -
Orlen kudłacz w typie rasy PON w swoim domu u docha
rodzice replied to docha's topic in Już w nowym domu
też zagladam i tez zyczymy najpiekniejszego w Nowym Roku [IMG]http://imageshack.us/a/img542/4473/1zlr.jpg[/IMG] -
[quote name='Itske']Nie wytrzymam :lol: ale słodziaki! Nie widziałam w naszych sklepach tych - hm.. gąbeczek? co te maluchy miały w pyszczkach? w zoologach wdziałam tylko smoczki[/QUOTE] myślę ze wystarczy gabke kupić do kapieli taka bardzo gestą i samemu pociać . Smoczkami karmiłam ale maluch sie zalewał wiec próbowałam kroplomierzem . Szkoda ze nie wiedziałam o takim sposobie moze uniknełabym u szczeniaka zachłystowego zapalenia płuc :(
-
ja tez jestem za tym zeby lepiej matkę dokarmiac niz maluchy , chyba ze ewidentnie sytuacja tego wymaga . Jezeli juz dokarmiac to w najbezpieczniejszy sposób [URL]https://www.youtube.com/watch?v=QcBIbtbYL4A[/URL] [URL]https://www.youtube.com/watch?v=ZuowS5_nges[/URL]
-
Kudłacze w potrzebie - wątek dyskusyjny - PROSZĘ O NIE CYTOWANIE ZDJĘĆ
rodzice replied to leni356's topic in Już w nowym domu
ja też jestem w szoku -
nie wiesz co myślą ? - mało zje a hałasu narobi
-
ale wypas buda , trawka , świeże powietrze - żyć nie umierać :cool3:
-
najlepsze zabawy sa o 4 nad ranem :evil_lol:
-
moje tez karmia bardzo długo no i ciocie tez zdarza sie dostają mleczko i karmią , ale staram sie pozwalać bo potem robi sie maniana z cieczkami . Dziewczyny trzymam kciuki zeby sie wreszcie zdrowo rozsypały bo takie przeciagane nocki to masakra .
-
[quote name='marako']Hondzia jest bardzo delikatna i ma oczy wokół głowy, żeby nie uszkodzić żadnego. Mamy też półeczkę w kojcu, żeby nie przygniatała do ściany. Jak będą musiały zostawać same, to będą miały już 2 tygodnie, co oznacza w mojej rasie, że są już niemałe. Niestety nie da się dyżurować przy kojcu non-stop, każdy ma jakieś obowiązki typu praca, sesja itp. No i spać też trochę trzeba, jak się wstaje do pracy. Ryzyko niestety istnieje, że czegoś się nie dopilnuje, ale dajemy z siebie wszystko, co możemy i wierzymy, że suka da radę też ogarnąć maluchy (są rasy, w których nawet potrafi zagryźć własne szczenię, ale to nie ta)[/QUOTE] ja wyjechałam sobie na wakacje kiedy szczeniaki miały 3 tygodnie , zostawiłam z synem i synowa no i jak wróciłam było 1 mniej , suka zadusiła kładac sie przy karmieniu . Od tego czasu nie ruszam sie z domu a synowa ma uraz ( strasznie płakała ) z moimi jest tak ze suki kłada sie tam gdzie jest wiecej maluchów i kiedy chciaz jedno zassie to choćby kilka piszczało pod nia to sie nie ruszą . Pilnuję 24 h na dobę przez 4 tygodnie , śpiac nawet z nimi czyt. obok :)
-
ja raczej bałabym sie zaduszenia małego przez mamę albo wyrzucenia z kojca jak sie cyca uczepi
-
zostawiasz maluchy same z matka jak jestes w pracy ?
-
ja nie podaję chociaż moja Akira bardzo sie boi . Zaprosiliśmy ja do klatki okrytej kocem ,na przeciw naszych foteli . Siedzi sobie tam w srodku a my jej podrzucamy co chwila jakis smakołyk . Pomimo ze juz strzelaja lezy sobie spokojnie . W poprzednim roku schowała się do szafy . Aniu przy okazji zyczę Wam zdrówka , trosk aby odeszły sobie w sina dal i samych dobrych dni w 2014 roku . Dobrych , co ja mówię wspaniałych domków dla Waszych tymczasów