Jump to content
Dogomania

rodzice

Members
  • Posts

    11625
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by rodzice

  1. dobrze ze na bieżąco zagladam tutaj bo telefon jest podany do mnie . Jakby ktos zadzwonił o Awę to powiedziałabym ze to pomyłka
  2. [quote name='Mysza2']Muszę swoje 3 grosze też wtrącić, bo Ick już od 4 lat stale kupuje na "moich" bazarkach (długo by wyliczać ilu psiakom przez to pomogła). Nigdy, ale to nigdy nie było najmniejszego problemu ani z wpłatami ani z kontaktem, ani z dogadaniem się co do wysyłek. Jestem zszokowana że właśnie ją ktoś tutaj umieścił. [COLOR=#ff0000][B]Ja Ick umieściłabym na wątku "najbardziej zasłużeni dogomaniacy wspomagający psiaki na bazarkach" (gdyby taki istniał:))[/B][/COLOR][/QUOTE] Kilka razy z cioteczką Ick miałam przyjemność sie spotkać przy okazji osobistego odbioru fantów . zawsze bez problemów i zawsze punktualnie wiec w pełni popieram to co napisała Mysza2 . Dajcie dziewczynie wreszcie ten numer konta i bedzie po sprawie .
  3. a dlaczego jako Awa ?
  4. Aga ty jesteś samouk tak zwany czy tez po studiach ? Kurcze szok , babka jak zdjecie . Padam i kwiczę .
  5. sie nie tłumacz - zdjecie mówi samo za siebie
  6. Rany Kaśka zatłukła tymczasa młotkiem :crazyeye:
  7. mój Boze ona jest jeszcze ładniejsza niż była - czy to możliwe ?
  8. pyszczek owczarka - śliczny !
  9. kurcze jaka szkoda , mieszkam tak blisko a w sobotę wyjeżdżam :placz:
  10. koń wymiata , wygląda jak fotka . Jestem zachwycona :loveu:
  11. to właściwie kartka świateczna bo nie zrobiłam noworocznej ale mam nadzieje ze wybaczysz :)
  12. też zagladam i tez zyczymy najpiekniejszego w Nowym Roku [IMG]http://imageshack.us/a/img542/4473/1zlr.jpg[/IMG]
  13. [quote name='Itske']Nie wytrzymam :lol: ale słodziaki! Nie widziałam w naszych sklepach tych - hm.. gąbeczek? co te maluchy miały w pyszczkach? w zoologach wdziałam tylko smoczki[/QUOTE] myślę ze wystarczy gabke kupić do kapieli taka bardzo gestą i samemu pociać . Smoczkami karmiłam ale maluch sie zalewał wiec próbowałam kroplomierzem . Szkoda ze nie wiedziałam o takim sposobie moze uniknełabym u szczeniaka zachłystowego zapalenia płuc :(
  14. ja tez jestem za tym zeby lepiej matkę dokarmiac niz maluchy , chyba ze ewidentnie sytuacja tego wymaga . Jezeli juz dokarmiac to w najbezpieczniejszy sposób [URL]https://www.youtube.com/watch?v=QcBIbtbYL4A[/URL] [URL]https://www.youtube.com/watch?v=ZuowS5_nges[/URL]
  15. nie wiesz co myślą ? - mało zje a hałasu narobi
  16. ale wypas buda , trawka , świeże powietrze - żyć nie umierać :cool3:
  17. najlepsze zabawy sa o 4 nad ranem :evil_lol:
  18. moje tez karmia bardzo długo no i ciocie tez zdarza sie dostają mleczko i karmią , ale staram sie pozwalać bo potem robi sie maniana z cieczkami . Dziewczyny trzymam kciuki zeby sie wreszcie zdrowo rozsypały bo takie przeciagane nocki to masakra .
  19. [quote name='marako']Hondzia jest bardzo delikatna i ma oczy wokół głowy, żeby nie uszkodzić żadnego. Mamy też półeczkę w kojcu, żeby nie przygniatała do ściany. Jak będą musiały zostawać same, to będą miały już 2 tygodnie, co oznacza w mojej rasie, że są już niemałe. Niestety nie da się dyżurować przy kojcu non-stop, każdy ma jakieś obowiązki typu praca, sesja itp. No i spać też trochę trzeba, jak się wstaje do pracy. Ryzyko niestety istnieje, że czegoś się nie dopilnuje, ale dajemy z siebie wszystko, co możemy i wierzymy, że suka da radę też ogarnąć maluchy (są rasy, w których nawet potrafi zagryźć własne szczenię, ale to nie ta)[/QUOTE] ja wyjechałam sobie na wakacje kiedy szczeniaki miały 3 tygodnie , zostawiłam z synem i synowa no i jak wróciłam było 1 mniej , suka zadusiła kładac sie przy karmieniu . Od tego czasu nie ruszam sie z domu a synowa ma uraz ( strasznie płakała ) z moimi jest tak ze suki kłada sie tam gdzie jest wiecej maluchów i kiedy chciaz jedno zassie to choćby kilka piszczało pod nia to sie nie ruszą . Pilnuję 24 h na dobę przez 4 tygodnie , śpiac nawet z nimi czyt. obok :)
  20. ja raczej bałabym sie zaduszenia małego przez mamę albo wyrzucenia z kojca jak sie cyca uczepi
  21. zostawiasz maluchy same z matka jak jestes w pracy ?
  22. ja nie podaję chociaż moja Akira bardzo sie boi . Zaprosiliśmy ja do klatki okrytej kocem ,na przeciw naszych foteli . Siedzi sobie tam w srodku a my jej podrzucamy co chwila jakis smakołyk . Pomimo ze juz strzelaja lezy sobie spokojnie . W poprzednim roku schowała się do szafy . Aniu przy okazji zyczę Wam zdrówka , trosk aby odeszły sobie w sina dal i samych dobrych dni w 2014 roku . Dobrych , co ja mówię wspaniałych domków dla Waszych tymczasów
×
×
  • Create New...