-
Posts
11625 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by rodzice
-
Rysunek I Malarstwo- Nauka Krok Po Kroku !!! cz.2
rodzice replied to dog_master's topic in Off Topic
też na to patrze i też mi nie pasuje , jak poprawie to wam pokaże -
Rysunek I Malarstwo- Nauka Krok Po Kroku !!! cz.2
rodzice replied to dog_master's topic in Off Topic
Tak wasiki brakują :lol: -
Rysunek I Malarstwo- Nauka Krok Po Kroku !!! cz.2
rodzice replied to dog_master's topic in Off Topic
miał być cavalierek :cool3: nie podobny ? -
Rysunek I Malarstwo- Nauka Krok Po Kroku !!! cz.2
rodzice replied to dog_master's topic in Off Topic
domalować mu wasy ? Jak myślicie ? [URL]http://imageshack.us/photo/my-images/853/p1090024e.jpg/[/URL] [url]http://imageshack.us/photo/my-images/522/p1090023p.jpg/[/url] -
Rysunek I Malarstwo- Nauka Krok Po Kroku !!! cz.2
rodzice replied to dog_master's topic in Off Topic
ja maluje akrylowymi -
Melduję się ! Od 9 lat hoduję TT a 3 lata temu dołaczyła do nas hawanka . Z wygladu faktycznie hawańczyk wyglada na miniaturkę tybetka . Moje tybety oj 11 kg hawanka niecałe 6 kg . Moze teraz po krótce porównam obydwie rasy ale zaznaczam ze piszę to z mojego doswiadczenia , obserwujac moje wlasne psiaki . Tybetki to wesołe psy , chętne do zabawy , lubiace ruch , hawańczyk to bardzo wesoły piesek ,bardzo chętny do zabawy , lubiacy ruch - na spacerkach zachowuja się identycznie , Meisi ( hawanka ) na swoich krótkich lapeczkach radzi sobie tak samo dobrze jak tybetki niczym im nie ustępując . Gania po polach z taką samą wytrwałością jak tt . Tybet bardzo lubi kontakt z czlowiekiem ale ceni tez sobie spokój i relaks w samotności , nie narzuca się człowiekowi ze swoim przywiazaniem . Hawańczyk chce być przy człowieku nieustannie . Meisi jest pod stołem kiedy jemy obiad ( tybety w tym czasie na swoich posłaniach ) leży z nosem w kapciach kiedy oglądamy TV , trzeba uwazac jak wstajemy z fotela , zrywa sie natychmiast kiedy idę do lazienki i czeka przy drzwiach , tybety zrywają sie kiedy coś wpada im do miski albo kiedy zakladam buty co moze oznaczać spacer . Jednym slowem hawańczyk bardziej żarliwie okazuje swoje uczucia co może się bardzo podobać albo być uciążliwe , zalezy co kto lubi .Jest też bardziej czujna od tt ale tez nie zawsze robi raban z poważnego powodu . Tybet reaguje wtedy kiedy naprawdę sytuacja tego wymaga . Zarówno hawańczyk jak i tybety sa bardzo skoczne . Z racji wzrostu nie jest to uciążliwe jezeli chodzi o hawańczyka ale ze względu na niewiarygodny wprost wyskok z miejsca w góre u naszej Fibi( tt ) musielismy zmienić bramę na wyższą . Żadna z ras nie ma tendencji do ucieczek , absolutnie brak agresji . Tybety ponoć są nieufne wobec obcych - moje sa przeciwieństwem tej tezy , hawanka takze kocha wszystkich .Na ulicy obydwie rasy sa czujne i bywa ze warkna na coś lub kogoś kto z daleka im sie nie spodoba . Ale tylko z daleka jeżeli coś wyda im sie podejrzane . Bardzo lubia bawić sie z innymi psami . Włos faktycznie u hawańczyka łatwiejszy w pielęgnacji , mniej się kołtuni ale to tez pewnie zalezy od rodzaju włosa . Przy odpowiedniej pielęgnacji nie ma problemu z żadna z tych ras . Hawanka wymiane wlosa przeszła zdecydowanie łagodniej niz tt . A co z uczulaniem ? Zarówno ja , jak moja córka mamy astmę i jesteśmy uczulone na sierśc psa - obydwie rasy nas nie uczulają . Żyje nam sie z nimi zupełnie bezpiecznie . Tybety od razu pokochały jazdę autem , nigdy nie chorowały , niestety hawanka dopiero niedawno a ma 3 lata pozbyła sie choroby lokomocyjnej . Moje tybety nigdy nie chorowały , hawanka ma problem z uszkami co pisywałam tutaj na forum ale to raczej problem techniczny ( ciała obce w uchu ) niz sklonnośc do zapaleń , po prostu jest niższa i łapie różnosci w te swoje kudlate uszka . Obydwie rasy bardzo inteligentne ale tybety szybciej się uczą , łatwiej kojarzą o co nam chodzi . Tybety bywają bardzo sprytne , potrafią kombinować , wymagaja stanowczości w postępowaniu . Nasza hawanka zaś jako maleństwo okazała sie malutkim agresorkiem i pomimo słodziutkiego wygladu musiala przejśc szybki kurs dobrego wychowania . W krótkim czasie załapala ze ząbki powinna zostawić do obgryzania wolowych kosteczek . Powiem tak podsumowujac uwielbiamy nasze tybety , w Meisi i jej charakterku jesteśmy zakochani . Nie potafilabym w tej chwili zrezygnować z zadnej z tych ras :) Jeżeli masz jakieś konkretne pytania proszę pytaj bo być moze napisałam zbyt chaotycznie . Zapraszam na moja strone , masz tam zdjęcia wszystkich psiaków .
-
gratuluję dogoterapeutce championce .
-
Rysunek I Malarstwo- Nauka Krok Po Kroku !!! cz.2
rodzice replied to dog_master's topic in Off Topic
jakie piękne liscie ! Rewelacja ! -
[COLOR=#1F497D]Moniko widzę że muszę sprostować bo wprowadzasz czytających w błąd - ADA nie została podana do sądu za mówienie prawdy (bo prawdy się nie boję i dlatego sama ogłaszałam publicznie każdy miot z mojej hodowli - żaden nie był ukryty – chętnie też przyjmuję gości i nigdy nie odmówiłam nikomu wizyty w celu obejrzenia moich psów ) ADA została podana do sądu bo mnie OBRAŻAŁA nazywając "katem", "wstydem polskiego tybeciarstwa", pisząc, że obcinam Akirę dlatego, żeby ukryć jej złą kondycję i parę jeszcze innych rzeczy, które były dla mnie krzywdzące - nie będę tutaj wymieniała wszystkiego.[/COLOR] [COLOR=#1F497D]Jak też wiesz, Ada czepiała się mnie od dawna (zaczęło się już od naszego starego forum), czepiała się nawet takich bzdur jak to, że nie uzupełniałam swojej strony internetowej co już pozostawię bez komentarza. [/COLOR] [COLOR=#1F497D]Sąd uznał po pierwsze, że nie udowodniłam, że to faktycznie ona wypowiada się na mój temat na forach co mnie zdziwiło i dlatego się odwoływałam, bo przecież podpisała się pod swoją wypowiedzią, jednak według sądu powinnam zwrócić się do właściciela forum o ujawnienie danych, a po drugie obrażanie ludzi według sądu jest subiektywną oceną hodowli, więc tutaj mamy odpowiedź na to co nam wolno a co nie. Możemy się obrażać do woli i nikt nikomu nic nie zrobi - ja w tym wybaczcie nie chcę uczestniczyć i dlatego NIE BĘDĘ JUŻ Z WAMI DYSKUTOWAŁA bo jak to bywało już nieraz te dyskusje ciągną się potem bez końca.[/COLOR] [COLOR=#1F497D][FONT=Calibri]Moniko piszesz ze nie stać nas na szczerą rozmowę – a was stać ?[/FONT][/COLOR] [COLOR=#1F497D]Odpowiem tylko po kolei i kończę.[/COLOR] [COLOR=#1F497D]Asiu Lisowska[/COLOR] [COLOR=#1F497D]po wpisie Yoany typowałam 2 osoby albo ciebie albo p.Joannę, która kupiła od Ady sunię. Postawiłam na ciebie, widać po reakcji nie trafilam. Wywołałam prawdziwą eksplozję na zwykły grzeczny post a co by było Joasiu Lisowska gdybym napisała coś bardziej ostrego na twój temat, np: że jesteś wstydem itp. Przełknęłabyś to w milczeniu?[/COLOR] [COLOR=#1F497D]Nie dziw się więc mojej reakcji w stosunku do twojej matki i tak byłam spokojna cholernie długo.[/COLOR] [COLOR=#1F497D]Cyt twoją wypowiedź [/COLOR] [COLOR=#1F497D]„Domyślam się jednak, że nie mam na co liczyć bo ty chcesz przecież pozostać "honorowa", "ambitna"... Jak dla mnie to ty jesteś cwana, co pokazuje późniejszy ogólny rozwój dyskusji (myślę, że czytający wątek domyślą się o co mi chodzi).”[/COLOR] [COLOR=#1F497D]Cwana? Że honorowa i ambitna – tu się zgodzę i dlatego nie pozwalam się obrażać i reaguję. Nie mam wpływu na to co piszą inni, wręcz przeciwnie już w pierwszym poście prosiłam o to, żeby dziewczyny nie dały się wciągnąć w dyskusję z wami.[/COLOR] [COLOR=#1F497D]To, że wam się nie podoba, że mam wiele miotów to wasza sprawa, macie zastrzeżenia – proszę pisać do władz związku kynologicznego. Jestescie jego członkami, prawo obowiązuje i was i mnie, jeżeli uważacie, że coś niedobrego dzieje się w mojej hodowli to proszę zawiadomić o tym władze ZK. Jest tyle hodowli, których nawet nie znacie nie wiecie co tam się dzieje, w jakich warunkach trzymane sa psy czy wychowywane szczenięta a u mnie wszystko jak na dłoni, fotki, filmiki, widać wyraźnie zarówno kondycję psów jak i warunki w jakich mieszkają. Szkoda, że tak naprawdę nic was to nie obchodzi, bo gdyby tak było gdybyście faktycznie uważały że moim psom dzieje się krzywda j[/COLOR][COLOR=#1F497D]uż miałabym kontrolę ze ZK u siebie. Tak naprawdę chodzi tylko i wyłącznie o ślepą nienawiść i chęć zaszkodzenia mojej hodowli. No, ale na to już nie mam wpływu. Zapewniam na koniec, że Akira czuje się doskonale, wyniki ma wspaniale, bryka po polach jak młoda koza i nie widać po niej śladów odchowania szczeniąt. Gdyby władze związku miały obawy, że 6 czy 7 miotów jest w stanie sukę wykończyć to nie sądzę żeby na to pozwalały. Trzeba też wiedzieć, którą rasę można kryć wielokrotnie a której nie. Suczek, które rodziły wiele razy jest wiele zarówno w Polsce jak i na świecie. Jeżeli jesteście przeciwne piszcie do związku, apelujcie, organizujcie akcje, zużyjcie choć część energii którą poświęcacie mnie.[/COLOR] [COLOR=#1F497D][FONT=Calibri] [/FONT][/COLOR] [COLOR=#1F497D]Teraz temat chorej suni. [/COLOR] [COLOR=#1F497D]Cytuję „ (też z jakiegoś późniejszego miotu)”[/COLOR] [COLOR=#1F497D]Sunia nie pochodzi z jednego z późniejszych miotów jak to zostało napisane. Tak wiem o chorobie i dlatego mimo, że ani ojciec, ani matka ani ich rodziny nie odnotowali padaczki ani chorej wątroby to nigdy już nie powt[/COLOR][COLOR=#1F497D]ó[/COLOR][COLOR=#1F497D]rzyłam krycia tym samcem[/COLOR][COLOR=#1F497D] bojąc się ze moze to akurat połączenie genów nie było najkorzystniejsze . Oczywiście właściciele samca też zostali poinformowani o tym przypadku.[/COLOR][COLOR=#1F497D] Każdy musi mieć świadomość ze nawet w najlepszym skojarzeniu , może zdarzyć się szczenię słabsze czy z wadą ( wada zgryzu czy inne )[/COLOR][COLOR=#1F497D] Nie można też wykluczyć, że sunia zachorowała bo był inny powód, padaczka bywa nabyta, ale tutaj nie bedę się wypowiadała na ten temat bo nie mam ani doświadczenia ani wykształcenia w tym kierunku. Mogę jedynie zacytować opis choroby z netu [/COLOR] [COLOR=#1F497D][URL]http://www.cafeanimal.pl/artykuly/porady/Padaczka-u-psow,3512[/URL][/COLOR] [COLOR=#1F497D]„[/COLOR]Padaczka diagnozowana była u psów ze wszystkich grup wiekowych – brak predyspozycji wiekowej. Również nie zaobserwowano jak dotąd predylekcji wśród danej rasy czy płci. Chorują zarówno psy, jak i suki. Przyczyn padaczki jest bardzo dużo - zostały one podzielone na dwie grupy: przyczyny wewnątrzczaszkowe i pozaczaszkowe. Do czynników pozaczaszkowych zalicza się wszelkiego rodzaju zaburzenia metaboliczne, w przebiegu których dochodzi do powstawania nadmiaru toksycznych związków uszkadzających centralny układ nerwowy, np. mocznika w niewydolności nerek czy amoniaku w encefalopatii wątrobowej. Oprócz nadmiaru toksycznych metabolitów także niedobór pewnych substancji może stać się przyczyną wystąpienia padaczki. Na przykład niedobory glukozy lub wapnia wymieniane są wśród czynników biorących udział w powstawaniu tej choroby. Poza przyczynami metabolicznymi do grupy czynników pozaczaszkowych zalicza się również zatrucia środkami o działaniu neurotoksycznym – uszkadzającym układ nerwowy. Działanie takie wykazuje na przykład metaldehyd zawarty w trutkach na ślimaki lub w paliwie turystycznym. Drugą grupę przyczyn padaczki stanowią czynniki wewnątrzczaszkowe. Należą do nich: wrodzone lub nabyte (pourazowe) uszkodzenia mózgu; nowotwory uciskające ważne ośrodki nerwowe; zakażenia wirusowe, bakteryjne, grzybicze centralnego układu nerwowego oraz stany zapalne mózgu np. o tle immunologicznym. Istniej także tzw. padaczka idiopatyczna – o nieznanej etiologii. Jej przyczyny nie zostały poznane. „ [COLOR=#1F497D]Tak też bywa u ludzi nieprawdaż?[/COLOR] [COLOR=#1F497D]Życze Wam samych zdrowych, ślicznych szczeniaczków, zdrowia dla waszych dorosłych psów i dla was. Oby wam się darzyło i nigdy nic złego nie zdarzyło.[/COLOR] [COLOR=#1F497D]Chyba odpowiedzialam na wszelkie zarzuty?[/COLOR] [COLOR=#1F497D]oj przepraszam jeszcze zarzut tchórzostwa tutaj padł[/COLOR] [COLOR=#1F497D]Asiu Lisowska - gdybym była tchórzem nie byłoby mnie na każdym posiedzeniu sądu, nie miałam obaw aby spojrzeć w oczy twojej mamie. Nie obrażaj mnie proszę bo ja ciebie nie obrażam. Asiu zauważ że twoja mama nigdy mi w oczy nie powiedziała co myśli na mój temat osobiście chociaż nie raz razem kawki piłyśmy, znając się osobiście, mieszkając w jednej miejscowości nigdy nie miała odwagi przyjść i powiedzieć mi wprost, jedyne wypowiedzi na mój temat są zamieszczane na forach – jak takie zachowanie można nazwać - odwagą? [/COLOR] [COLOR=#1F497D]Kończę i mam nadzieję, że wyjaśnione juz tutaj zostało wszystko.[/COLOR]
-
Rysunek I Malarstwo- Nauka Krok Po Kroku !!! cz.2
rodzice replied to dog_master's topic in Off Topic
[quote name='MoccaChoccka']No to przepraszam :D mogła byś jakąś swoją prace dodać?; )[/QUOTE] nie wiem co by cię interesowało tutaj masz trochę różności [url]https://picasaweb.google.com/lh/reorder?uname=tybeciki2&aid=5429235948974531041[/url] a tutaj moja ostatnia pasja - też nie wszystko [url]https://picasaweb.google.com/109281428892551519601/KramikPupila[/url] -
Rysunek I Malarstwo- Nauka Krok Po Kroku !!! cz.2
rodzice replied to dog_master's topic in Off Topic
Kamila - no cóż :multi: -
Rysunek I Malarstwo- Nauka Krok Po Kroku !!! cz.2
rodzice replied to dog_master's topic in Off Topic
[quote name='MoccaChoccka']Dzięki, jak byś mogłabyś/mógł wstawić twoją prace? :) jaką kolwiek, chce zobaczyć :)[/QUOTE] ja ? O mnie chodzi ? Ja baba jestem jezeli chodzi o " mogłabyś/ mógł -
Rysunek I Malarstwo- Nauka Krok Po Kroku !!! cz.2
rodzice replied to dog_master's topic in Off Topic
piękny pies - trzymam kciuki -
a znasz autora tej fotki ? Wolałabym jednak mieć zgode na piśmie choćby mailowo . Wprawdzie ja wykonuję niewielkie ilosci z jednego wzoru , staram się zeby sie nie powtarzały ale .... świat jest mały a za naruszenie praw autorskich można słono zapłacić .