Jump to content
Dogomania

rodzice

Members
  • Posts

    11625
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by rodzice

  1. [quote name='Saskja']:multi:Uff, my też już po USG. Są dzieciaczki, jak widać: [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img220.imageshack.us/img220/1682/dsc00458if1.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img142.imageshack.us/img142/268/dsc00462re2.jpg[/IMG][/URL] A tu jeszcze portrecik. [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img220.imageshack.us/img220/7839/dsc00460qh0.jpg[/IMG][/URL] Ale się cieszę :multi:[/quote] w kwestii technicznej - robilas fotki monitora aparatem fotograficznym czy telefonem . U mojego weta nie ma drukarki i bardzo ubolewalam ze nie mam fotek z usg . Teraz jade w przyszlym tygodniu to moze zrobie tak jak ty .
  2. gratulacje - widac ,że ciąża dośc liczna .Na kiedy macie termin ?
  3. ale ja musiałam jechać na poczte główna w Poznaniu , w normalnym oddziale nie chcieli mi przyjąc .
  4. Ja jak jechalam na Litwe to placiłam na miejscu bo pomimo ,ze bylo wtedy drozej to i tak wyszlo taniej niz przelewem . Prowizja od transakcji wynosila ponad 100 zl . Nie wiem czy teraz jest taniej najlepiej spytaj w banku jakie sa koszty przelewu . gdybyś placila na miejscu to zaznacz to na zgloszeniu .
  5. O kurka - ale pechozol !:crazyeye:
  6. Serdeczne gratulacje ! Jesli chodzi o niespodzianki w trakcie porodu to tym razem majac dosyć niespodziasnek w czasie ciązy funduję mojej suczce rentgenik i policzymy maluszki przed porodem .Nie chce już wiecej niespodziewajek .
  7. Ja za usg placilam 30 zl i to byl cały koszt wizyty , natomiast w innym gabinecie chciano 50 zl , jeszcze w innym wizyta 40 + koszty usg . Po prostu podzwoń i spytaj ,zebyś nie miala niespodzianki .
  8. Fibi wreszcie zaczęła jeśc z apetytem , chociaż ma swoje preferencje . Wczoraj nawet mąż sie zdziwil ,ze tyle tuńczyka u nas w lodówce , bo zołza suchego zarcia teraz nie tknie . Znalazlam wreszcie na nia sposób. Zmielilam karmę suchą , mieszam z puszką dla psów i tuńczykiem w oleju , do tego poł dawki witamin . Tylko to chce jeśc i surowe żółtko samo w misce . Duże surowe gnaty z kulką też , ale zauwazyłam ,ze tym razem miala problemy z kupą ( lekkie zaparcie ) wiec juz nie dostanie . Szkoda ,ze nie rusza serów i jogurtów ale moze i na to kiedyś sie zdecyduje . Ma ogromny apetyt na slodkie . Słuchajcie nie zapytałam sie weta czy ciężarnej suce można wetrzec w skóre płyn na pchły i kleszcze ?
  9. Nie za wczesnie na rentgen ? 4-5 tygodniowe plody mają juz ukształtowany kosciec ? Mnie polecono rtg w celu policzenia plodów dopiero po 50 dniu ciązy . Jak to wiec jest dokladnie ?
  10. zrób najpierw usg
  11. [quote name='Katarzyna']A u nas 27.03 urodzilo sie 11 bernenczykow: 8 chlopcow i 3 dziewczynki :) Fotki tutaj: [URL]http://www.alturadesign.republika.pl/szczenieta1.html[/URL][/quote] Serdecznie gratulujemy . Czy dobrze kojarze ,ze mamusia tez była inseminowana ?
  12. Chyba juz moge napisać nie zapeszając - mamy termin na przelom kwietnia i maja . Ciąża żywa i baaaaaaaaaardzo mnoga . Pani doktor za glowę się chwyciła jak to zobaczyla . Teriery tybetańskie rodzą srednio 4-6 sztuk. Moja Fibi pochodzi z miotu - 10 sztuk . Po inseminacji i tych wszystkich przebojach cieszylabym sie chociaż z jednego żywego maleństwa .Nadal jest śluz , podrano go do badań - wyniki dopiero w czwartek .Następne usg dopiero w 50 dniu a dzisiaj jest 34 wiec chyba juz nie jest tak źle jeśli chodzi o rokowania . Maluszki bardzo zywotne , widzialam jak sie kreca w brzuszku u mamusi . Jest ich naprawde sporo !
  13. Czy to czasami nie było w Toruniu ?
  14. Jesteśmy z Wami ! Powodzenia .
  15. Suka mojej znajomej dostała ciążę urojoną pod koniec cieczki więc teoretycznie moglaby być pokryta z efektem .
  16. Aha jeszcze coś - nie wiem czy to ma jakies znaczenie ale jak tylko przyszlo zagrozenie to ja co chwile kladlam dlonie na jej brzuszek i mówilam Fibusi ,ze wszystko musi być dobrze , nic jej sie nie stanie i urodzi zdrowe dzieci . Wiele razy spotykalam sie ,ze stwierdzeniem ,ze ja i córuś moja jesteśmy dwie wiedżmy wiec moze i ja troszku się przyczyniłam do dobrego .:evil_lol: Miałyśmy kilka razy takie przypadki ,ze kiedy wchodziłysmy do jakiegos pomieszczenia to przepalaly sie żarowki albo np radio robilo sie glosniej . Tak czy inaczej na razie obylo się bez lekow i sunia na dzień dzisiejszy sama zwalczyła infekcję .
  17. Dzieki wszystkim za slowa otuchy . Fibi dzisiaj pierwszy raz od 4 dni przyszla sama do kuchni poprosić o jedzonko a na wieczornym spacerku nawet oszczekala znajomego psa . Kupki jeszcze nie ma bo pewnie nie ma czym ale najwazniejsze ,ze jest widoczna poprawa w zachowaniu suki . strasznie sie balam ,ze wyjdzie z tego ropomacicze bo moi znajomi o mały wlos nie straciliby mlodziutkiej suki z tego powodu .Widzialam jak suka slabnie błyskawicznie , w poludnie sie bawila a wieczorem umierala . Dzisiaj juz jestem spokojniejsza ale zupełnie sie uspokoje w poniedziałek jak juz będa wyniki wymazu . Maleńkie boksie prześliczne - przepraszam ,ze dopiero teraz gratuluje ale dopiero teraz zauwazylam ,ze tego nie zrobilam .
  18. Dzisiaj rano suka odmowiła w ogole jedzenia , nie tknęla mięsa . Wpadlam w panikę i zadzwonilam do Wroclawia do dr Nizańskiego ktory ją inseminował .Z instrukcjami co do leczenia i ratunku dla suki pojechalam do lecznicy gdzie wczoraj wykonano usg. suka bardzo osowiala a ja sztywna ze strachu . Podczas badania okazalo sie ,ze cyst juz nie ma ! , macica czysciutka ! śmierdzace uplawy gdzies zginęły , smrom rozpulchniony . Widac ze suka po infekcji ale juz czysta .Organizm sam zwalczyl infekcje . Temperatura normalna .W macicy wyraznie widoczne dzieciatka , po jednej stronie 3 a po drugiej .....tez 3 . U jednego widoczne bijace serduszko . Teraz pozostaje sie modliz zeby infekcja nie spowodowala smierci tych maleństw .W poniedzialek nastepne usg , wymaz z pochwy i badanie moczu . Po przyjezdzie sunia zjadla całą michę mieska z puszki i polozyla sie spać , nadal nie ma ochoty na nic innego .Widocznie rano był kryzys .Usg było wykonane dopiero po 13 bo tłum ludzi u weta .
  19. Dzisiaj rano suka odmowiła w ogole jedzenia , nie tknęla mięsa . Wpadlam w panikę i zadzwonilam do Wroclawia do dr Nizańskiego ktory ją inseminował .Z instrukcjami co do leczenia i ratunku dla suki pojechalam do lecznicy gdzie wczoraj wykonano usg. suka bardzo osowiala a ja sztywna ze strachu . Podczas badania okazalo sie ,ze cyst juz nie ma ! , macica czysciutka ! śmierdzace uplawy gdzies zginęły , smrom rozpulchniony . Widac ze suka po infekcji ale juz czysta .Organizm sam zwalczyl infekcje . Temperatura normalna .W macicy wyraznie widoczne dzieciatka , po jednej stronie 3 a po drugiej .....tez 3 . U jednego widoczne bijace serduszko . Teraz pozostaje sie modliz zeby infekcja nie spowodowala smierci tych maleństw .W poniedzialek nastepne usg , wymaz z pochwy i badanie moczu . Po przyjezdzie sunia zjadla całą michę mieska z puszki i polozyla sie spać , nadal nie ma ochoty na nic innego .Widocznie rano był kryzys .Usg było wykonane dopiero po 13 bo tłum ludzi u weta .
  20. Mialam namiary na weta na ul Bulgarskiej ale tam mi powiedzieli ,ze zrobia usg dopiero najwcześniej w poniedzialek bo wcześniej niż w 35 dniu ciązy nie podejmuja sie , mnie zas zalezalo jak najpredzej wiec kolezanka polecila mi swoja p.wet na ul.Pawlowskiego na Piatkowie . Tam powiedzieli ,ze im wystarcza 22 dni ciąży i dobrze przygotowana sunia tzn odgazowana z pelnym pecherzem .W poniedzialek jade do Akademii Rolniczej bo tam rowniez przyjmuje ta pani .
  21. Jesteśmy juz po usg i szczerze mowiac nie wiem co napisac . Pierwsze przylozenie glowicy do brzuszka - pani doktor stwierdza kilka cyst , ciązy brak .Cysty zaniepokoily lekarkę zwlaszcza ,ze suczka od kilku dni zaczęla miec uplawy i pojawil sie brak apetytu . To bylo przed goleniem . Żeby obraz był dokladniejszy wygolono suczke i dalej poszukiwano rzekomych cyst . Brzuszek byl czysty , ani dzieci ani nic podejrzanego . Przewróciliśmy suczke na bok i na ekranie pojawily sie 2 plody , ale bardzo malutkie .Jest wiec kilka opcji - jest ciaża i ewidentny stan zapalny - moze jest suka w trakcie absorbcji plodow i te uplawy to wlasnie wydalanie rozpuszczonych plodow , lub jest ciąza i poczatek ropomacicza ale nie w ostrym stanie lub jest ciąza i stan zapalny ktory minie sam . Zalecenia - usg za 5 dni , obserwacja suki , noszenie gatek z podpaska przez 3 godziny w ciagu dnia i obserwowanie sluzu . sucz nie je normalnie ale mieskiem nie gardzi , generalnie ,smutna . Usg robione w 29 dniu po inseminacji suczka odgazowana i nie odsikana po nocy na rece i do auta .
  22. [quote name='MartaReksKiwi'] [B]Rodzice[/B] trzymam mocno kciuki! od kilku tygodni sledze Wasze losy i mam nadzieje że wyniki usg byla dla Was pomyslny!!!! :)[/quote] Jesteśmy juz po usg i szczerze mowiac nie wiem co napisac . Pierwsze przylozenie glowicy do brzuszka - pani doktor stwierdza kilka cyst , ciązy brak .Cysty zaniepokoily lekarkę zwlaszcza ,ze suczka od kilku dni zaczęla miec uplawy i pojawil sie brak apetytu . To bylo przed goleniem . Żeby obraz był dokladniejszy wygolono suczke i dalej poszukiwano rzekomych cyst . Brzuszek byl czysty , ani dzieci ani nic podejrzanego . Przewróciliśmy suczke na bok i na ekranie pojawily sie 2 plody , ale bardzo malutkie .Jest wiec kilka opcji - jest ciaża i ewidentny stan zapalny - moze jest suka w trakcie absorbcji plodow i te uplawy to wlasnie wydalanie rozpuszczonych plodow , lub jest ciąza i poczatek ropomacicza ale nie w ostrym stanie lub jest ciąza i stan zapalny ktory minie sam . Zalecenia - usg za 5 dni , obserwacja suki , noszenie gatek z podpaska przez 3 godziny w ciagu dnia i obserwowanie sluzu . sucz nie je normalnie ale mieskiem nie gardzi , generalnie ,smutna .
  23. To faktycznie ekspresowo , moje rodza nawet 10 godzin /
  24. serdecznie gratulujemy !:multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi: ( 8 razy ) w sumie jak dlugo się rodzily od pierwszego do ostatniego ? Co do dyszenia to moje czesto tak maja ,ze robią fałszywe alarmy tak wiec znam te nocki bez efektu w dresiku na kanapie masując brzuszek . Nad ranem przeważnie idą sobie spać a ja chodzę jak lunatyk . My zaś dzisiaj idziemy na usg o 10 . Trzymajcie kciukasy ,zebym mogla coś tutaj napisać jeszcze o dacie porodu .
  25. No to powodzenia !
×
×
  • Create New...