-
Posts
1689 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Magdarynka
-
Szkoda Misia... Szkoda, że nie doczekał swojego domku... :( Wczoraj miałam strasznego "psiego" doła, bo i Misio i Ozzy... Wątek Ozziego znalazłam dopiero wczoraj, ale to co przeczytałam wstrząsnęło mną... Jeśli ktoś nie zna tej historii: [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=29280"]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=29280[/URL] Chyba każdy, kto szuka domków dla bezdomnych psich sierotek powinien przeczytać ten wątek...
-
Kraków: Mix bokserka - znowu w schronisku, potrzebna pomoc!
Magdarynka replied to Trop's topic in Już w nowym domu
[URL="http://magdarynka.sitm.pl/dogomania/suczka.doc"][SIZE=7][COLOR=red]Plakat do pobrania[/COLOR][/SIZE][/URL] -
[IMG]http://magdarynka.sitm.pl/szczeniaki/01.jpg[/IMG] [IMG]http://magdarynka.sitm.pl/szczeniaki/02.jpg[/IMG] [IMG]http://magdarynka.sitm.pl/szczeniaki/03.jpg[/IMG] [IMG]http://magdarynka.sitm.pl/szczeniaki/04.jpg[/IMG] [IMG]http://magdarynka.sitm.pl/szczeniaki/05.jpg[/IMG] [IMG]http://magdarynka.sitm.pl/szczeniaki/06.jpg[/IMG] [IMG]http://magdarynka.sitm.pl/szczeniaki/07.jpg[/IMG]
-
[quote name='esperanza']Piszę informacyjnie, że Miś właśnie jedzie do lecznicy na Tarkiewicza. Przestał jeść. Weterynarze zdecydują, czy jest jeszcze co leczyć. Proszę o pomoc w szukaniu domów dla szczeniąt, które jadą do Klaudyny na tymczas. Razem jest 6 sztuk, a Klaudyna wyjeżdza na początku września za granicę...[/quote] Mam nadzieję, że to nie koniec Misia...:-( Czy te maluchy, to te "skarpetkowce"? Podeślijcie dziewczyny jakiś opis i kontakt, to je wrzucę na aukcje.
-
[quote name='AśkaK']Ronju, Magdarynko, jak możecie wrzucić szczeniorki gdzie się da, to super! Klaudyna zajmie się "promocją" skarpetkowego miotu, ale ta druga gromadka też potrzebuje reklamy.[/quote] Jasne, tylko jakiś opis i kontakt by się przydał...:? [quote name='kacha_wawa']Już nie wiem jak mojego Sławka mam przekonywać :-( W niedzielę jedzie znowu do Wrocka do pracy, mogłabym Leosia wziąć bez jego zgody, ale myślę, że to byłoby kiepskie rozwiązanie... Po prostu sama nie wiem co mam robić, myślę, że jakby Leoś do nas trafił to Sławek by Go pokochał i nie wyrzuciłby nas z domu, ale z drugiej strony też nie chcę przeginać...[/quote] Kacha, nie obraź się, ale chciałabyś i boisz się... Podejmij wreszcie męską decyzję. Gdy przeprowadziłam się do nowego mieszkania i mój pies został u rodziców (co prawda mieszkają kilka blków dalej) to jakoś tak mi pusto było i postanowiłam miec psa. Mój mąż się mocno sprzeciwiał, ale olałam jego zdanie, bo i tak cały dzień był w pracy, a ja w domu i to ja miałabym się tym psem zajmować. Jak postanowiłam tak zrobiłam i kupiłam owczarka. Nigdy nie żałowałam, że postawiłam na swoim. Przez prawie 10 lat był moim najlepszym przyjacielem... Reasumując - Kacha, albo rybka (tupnij nóżką i weź Leona), albo akwarium (posłuchaj męża i pomóż nam szukać domu dla Leona).
-
Zagłodzona, katowana Nela znalazła expresowo dom!!! i to jaki:)
Magdarynka replied to Lulka's topic in Już w nowym domu
Komu śliczną panienkę o sylwetce przypominającej dobermana? Słodka przylepka - lizawka się przypomina :loveu: -
Zagłodzona, katowana Nela znalazła expresowo dom!!! i to jaki:)
Magdarynka replied to Lulka's topic in Już w nowym domu
[SIZE=7][COLOR=red][URL="http://magdarynka.sitm.pl/dogomania/Nela.doc"]Plakat do pobrania[/URL][/COLOR][/SIZE] -
Zagłodzona, katowana Nela znalazła expresowo dom!!! i to jaki:)
Magdarynka replied to Lulka's topic in Już w nowym domu
No nie taka sama, bo własnie śpi rozciągnięta wzdłuż mojej kanapy :evil_lol: A co z tym tekstem...? Bo jakoś nic do mnie nie dotarło...:roll: -
Ty mi tu od wiśni nie tego...:evil_lol: Zadzwoniłam, ale do Feli... Fela dzwoniła wczoraj i przedwczoraj, ale pan nie odbierał... Zadzwoniłam tam kilka minut temu i gadałam chyba z jego synem...? Dowiedziałam się, że zainteresowany pan jest obecnie na wsi, a poszukiwania pieska jak najbardziej aktualne :multi: Pod koniec tygodnia ten pan, z którym teraz gadałam będzie jechał na wieś, do zainteresowanego pana i przekaże mu wieści. Zostawiłam namiar na siebie i poprosiłam, że gdy wróci do Warszawy, aby się do mnie odezwał, to zaproponujemy mu kilka psiaków do wyboru :) Reasumując: domek aktualny, ale najprawdopodobniej od przyszłego tygodnia. Do którego psiaka uśmiechnie się szczęście...?
-
Feluś, a dzwoniłaś do tego pana, który chciał pieska...? Nietajemniczonym zdradzę, że będąc w "mojej" lecznicy w poniedziałek (Cześkowi się coś na brodzie wybudowało... Ja już myślałam, że to jakiś guzek, a to był zwykły syfek... Tak, wiem, jestem stuknięta :evil_lol: ) wetka powiedziała mi o panu, który właśnie niedawno stracił psa (nowotwór) i chciałby przygarnąć jakiegoś psiaka... Jedyne warunki to: - ma być pies - ma być wielkości max spaniela (czyli mniej więcej do 40 cm w kłębie. Najpierw była opcja, ze do 25 cm, ale to raczej wielkosc ratlerka, więc myślę, ze taki spanielowaty byłby ok.) - nie być wiekowym staruszkiem Mam numer do tego pana, więc jeśli Fela jeszcze nie dzwoniła (cholera, mam nadzieję, ze to jeszcze aktualne...) to może któraś w Was, drogie dziewczęta, która ma rozeznanie w psiakach zadzwoniłaby do tego gościa...? Numer i nazwisko pana podam na pw. Acha i jeszcze jedno - pan nie jest już młodym podlotkiem, raczej w sile wieku podobno, ale dziarski i mobilny, więc w razie czego podobno moze gdzieś podjechać, by zobaczyć psiaka. Sądzac po numerze telefonu, mieszka gdzieś w mojej okolicy, czyli Żytnia, te sprawy.
-
Zagłodzona, katowana Nela znalazła expresowo dom!!! i to jaki:)
Magdarynka replied to Lulka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Lulka']Tekst już mam, teraz potrzebuje jakiegos zdolnego dogomaniaka, ktory moglby sklecic ładny plakat, kto chetny? bo Legion nie odpowiada :placz:[/quote] Podeślij mi ten tekst i kontakt. [EMAIL="magdarynka7@o2.pl"]magdarynka7@o2.pl[/EMAIL] -
Zagłodzona, katowana Nela znalazła expresowo dom!!! i to jaki:)
Magdarynka replied to Lulka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Neris']Słuchajcie, na tych zdjęciach ona ma piekną, lśniącą sierść, nie wyglada na zabiedzoną, ma natomisat wyciągnięte sutki, tak jakby po szczeniakach... Może ona dlatego taka chuda?[/quote] Może na fotkach ładnie wygląda, ale trzebaby ją wykąpać...:p Na razie nie chcę jej dodatkowo stresować, więc ją tylko odświeżyłam wodą z octem. Z każdym dniem coraz bardziej się otwiera. Nie jest już tak przerażona jak na początku, ale całkiem swobodna jeszcze też nie. Na smyczy niebardzo potrafi chodzić, ale nie ciągnie. Na koty nie reaguje, na inne psy na spacerach różnie. Zależy od psa. Jeśli jest spokojny to albo w ogóle ją nie interesuje, albo się przywita :) Jeśli pies startuje do niej z paszczą to się boi... Nie brudzi w domu. Na początku nic nie chciała zrobić na spacerach, ale gdy jej się zachciało, to pokazała, ze chce wyjść :crazyeye: -
Zagłodzona, katowana Nela znalazła expresowo dom!!! i to jaki:)
Magdarynka replied to Lulka's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://magdarynka.sitm.pl/nela/01.jpg[/IMG] [IMG]http://magdarynka.sitm.pl/nela/02.jpg[/IMG] [IMG]http://magdarynka.sitm.pl/nela/03.jpg[/IMG] [IMG]http://magdarynka.sitm.pl/nela/04.jpg[/IMG] [IMG]http://magdarynka.sitm.pl/nela/05.jpg[/IMG] [IMG]http://magdarynka.sitm.pl/nela/06.jpg[/IMG] [IMG]http://magdarynka.sitm.pl/nela/07.jpg[/IMG] [IMG]http://magdarynka.sitm.pl/nela/08.jpg[/IMG] [IMG]http://magdarynka.sitm.pl/nela/09.jpg[/IMG] [IMG]http://magdarynka.sitm.pl/nela/10.jpg[/IMG] [IMG]http://magdarynka.sitm.pl/nela/11.jpg[/IMG] [IMG]http://magdarynka.sitm.pl/nela/12.jpg[/IMG]