Nasz Varg, 16 miesięczny Czechosłowacki Wilczak, też zwiewa z podwórza, jak tylko się go spuści z oka. Sposobów na oduczenie psa takiego zachowania zawiele nie znam, ale wiem, że pastuch jest jednym z tych skuteczniejszych (chyba że się woli podwyższyć płot o półtora metra ;)). O ile się nie mylę, to pastuchy chyba są różnej długości. Nasz ma coś koło 150m. Najlepiej rozwiesić do nad i pod płotem, bo jak Twoja suczka zorientuje się, że nad płotem już nie bardzo można przeskoczyć, to będzie kombinować, jaby tu to obejść ;) Znam ludzi, którzy korzystali z metody pastucha i osiągneli sukces ;) Więc warto spróbować.
Pozdr.