Jump to content
Dogomania

bognik

Members
  • Posts

    1924
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by bognik

  1. [quote name='nefesza']Jezdzic nie za bardzo - wciaz strasznie sie slini na dluzszych trasach... (znaczy na dzialke - ok. 30 km). Na szczescie nie wymiotuje! :D[/quote] Tak samo jak Lhara, ślini się jak nie wiem :( Podobno ze szczeniakami jest jak z dziećmi, że nie mają dobrze wykształconego błędnika, ale jak dorosną będzie dobrze (mam nadzieję :wink: ). Pozdrawiam :D
  2. Widać że teraz jest SZCZĘŚLIWA !!!!! :D Nie wiem, co bym takiemu ,,człowiekowi" zrobiła !!!!!!!! :evil: Gosiu, wycałuj ją bardzo mocno odemnie :buzi:
  3. [quote name='nefesza']Ej, to dopiero 1/3 wakacji - przynajmniej dla mnie :lol: Rodzice zostaja do konca sierpnia i pewnie Liko zostanie z nimi troche dluzej.... tydzien z nimi, tydzien ze mna.... A ja pewnie przez kolejne 2 tyg nie pojawie sie w Wawie (nie planuje przynajmniej). Dlatego tyle fotek na raz :wink:[/quote] No to wakacje masz SUPER (Liko też :P ). Ja pod koniec lipca jadę nad morze i mam zamiar wziąść Lharkę, potem może do rodzinki do Niemiec, ale to ponad 800km, więc Lhary w tym roku nie wezmę, bo narazie nie lubi za bardzo jeździć (przyzwyczai się, mam nadzieję:)). A Liko lubi jeździć czy nie ??? :wink:
  4. [quote name='nefesza'][quote name='bognik']Przed chwilą wróciłam z jeziora, [/quote] A co Ty robilas W jeziorze??? :o :lol: :lol: :lol:[/quote] Yyy...PŁYWAŁAM ??? :megagrin:
  5. Dokładnie, ta bezsilność. Ja tego psa to musiałam pogonić, ale to zbytnio nie dawało efektu. W końcu nie było innego wyboru i chciałam go kopnąć, przestraszył się i poleciał do domu, bo się dość oddalił :evil:
  6. Czyli wakacje się udały ??? Po zdjęciach widać, że TAK :wink: Jakie ładne ząbki, idealne do gryzienia :evilgrin: Przed chwilą wróciłam z jeziora, Lhara się wyszalała i wyglądała jak...SZCZUREK :P Pozdrawiam :D
  7. Fotki SUPER !!!!!!!!!! Liko jest CUDNA !!!!!!! Dokładnie tak samo (szczurek) nazwałam Lharę, kiedy po raz pierwszy wyszła z wody :P
  8. No to wstawiaj czym prędzej fotki... :D Jakie zwroty, heh. Sama podobnych używam (tych z dołu jak mnie Lharka zezłości :evilbat: ) Ale i tak jest KOCHANA !!! :wink:
  9. [quote name='Cockerek']Jak pluszowa zabawka, co? :lol: :P :angel:[/quote] No pewnie !!! CUDEŃKO !!!!! :D
  10. [quote name='Daisunia'][quote name='Alfik']Mam nadzieję, że Nefesza dotrzyma sŁowa i 9 lipca wstawi nam coś z wakacji :wink:[/quote] ja też mam taką nadzieje ;) :lol: 8) :D[/quote] I ja też mam taką nadzieję, nie moge się już doczekać !!! :P
  11. Jaka SŁODZIUTKA !!!!!!! :angel:
  12. [quote name='nefesza'] I zdjecie rozdzierajace serce.... Ostrzegam, ze tylko chwilowy stan, gdy pancia wyszla za ogrodzenie, a dziecku jeszcze nie wolno.... [img]http://img249.exs.cx/img249/1437/smuteczek3ke.jpg[/img] Teraz wytrzymacie? :wink:[/quote] Jejku, jak ona smutno patrzy...jak moja Lhara gdy gdzieś bez niej wychodzę (chociaż prawie zawsze biore ją ze sobą wszędzie :P )
  13. Już nie moge się doczekać zdjęć Liko z wakacji !!! :P
  14. [img]http://img56.imageshack.us/img56/572/soneczko5oo.jpg[/img] Krakowiaki - ŚLICZNY psiaczek !!!! Napewno nie zamęczyłaś, fotki SUPER !!! :wink: Pozdrawiam [img]http://republika.pl/blog_rq_421144/704304/sz/biegajacy_lhasa_-_gif.gif[/img]
  15. Właśnie wróciłam ze spacerku z Lharą. Wszystko było OK, dopóki w pewnym momencie wyleciał mały, wręcz wściekły pies i rzucił się na Lharę, która szybko za mnie się schowała. Próbowałam go odgonić, ale nic. Wziełam Lharę na ręcę i w końcu udało mi się go odgonić. Dość daleko poszłam, puściłam Lharkę, ale za chwilę z wielką szybkością znow ten pies. Jak można tak puszczać psy ??? U mnie na osiedlu to pełno takich biega, ale nie agresywnych. Nie rozumiem, ludzie kupują psa, ale nie chce im się z nim wychodzić na spacery, to puszczają luzem. W taki sposób moja znajoma straciła już 2 psy. LUdzie mają ogrodzenie, ale brama jest otwarta a psy biegają :evil:
  16. Jak mnie tacy ludzie poprostu WKURZAJĄ !!! Sama raz tak kupiłam (na targu) ,,teriera tybetańskiego". Teraz znajoma kupiła sobie ,,lhasa apso", który lhasaka wcale nie przypomina. Kiedyś na allegro widziałam ,,lhasa apso", pieski wyglądały jak jakieś mieszańce pudli. Na Krupówkach w Zakopanem pełno piesków sprzedają. Zimą facet gadał, żę trzyma nowofundlanda, i mówił, żę ma jeszcze podhalana, a miał kundelka, który go trochę przypominał, chociaż miał też podhalany. Dziś wróciłam z gór, i znowu facet przekonywał mnie, że ma czystej rasy posokowca hanowerskiego. I co z takimi ludźmi zrobić...??? :evil:
  17. [quote name='nefesza']A tak poza tym, to wybralam sie dzisiaj na generalne zakupy przedwyjazdowe dla Liko :) Za tydzien zaczyna mi sie urlop i 3 tygodnie spedze z nia na dzialce :D Ja po prostu UWIELBIAM kupowac cos dla psa - bywa tak, ze czegos nie kupie sobie, a kupie psu :mdrmed: (cos ze mna nie tak? :hmmmm: ) Mam juz zapas zarelka, przysmakow, smakolykow i oczywiscie nowa zabawke (musowo materialowa, z "twardych" rzeczy wciaz najfajniejsze sa buty - zadne tam gumowe gryzaki). Boje sie tylko, ze wyjscia do pracy po powrocie beda dla niej tym bardziej przykre, wiec wymyslilam, ze co 2-3 dni bede ja zamykac sama w domku, a wypedze siebie na dwor na jakies 2 godzinki. Co Wy na to? Powinno zadzialac?[/quote] nefesza - to tak samo jak ja !!! Jak jestem gdzieś, gdzie jest sklep zoologiczny, to oczywiście muzę wejść i Lharce coś kupić. Mam znajomą, która ma 2 sepy zoologiczne, nieraz do niej jedziemy, to ona sama od siebie daje Lharze pełnooo smakołyków :wink: Co do zostawania w domu - Lhara ani razu nie piszczała jak ją zostawiałam, nieraz stałam pod drzwiami z 10 minut i słuchałam, czy piszczy. Nigdy nie piszczała, w domu kopletnie nic nie zniszczyła !!! Pani Ewa mówiła właśnie, że nawet jeśli jesteśmy w domu, powinniśmy ją zostawić na parę minut samą, żeby się nauczyła zostawać. Teraz jak gdzieś jedziemy, powiem do niej ,,IDŹ DO KOSZYKA" , a ona kładzie się i leży spokojnie :P Ucałuj odemnie Twoją kruszynkę... :buzi: Gośka - GRATULACJE !!!! Życzę kolejnych sukcesów wystawowych jak i hodowlanych :D
  18. nefesza - ja to odliczałam dokładnie dni do końca kwarantanny. Jak tylko się ona skończyła, smycz i na spacerek. Minął tydzień, aż Lhara nauczyła się ładnie chodzić na smyczy :P
  19. [quote name='Magdula']Ja długi weekend spędziłam ze swoim owczarkiem niemieckim w łebie.Mielismy super kwaterę prywatną z osobnym wejsciem, pies ganiał po podwórku i nie usłyszałam ani razu głosu niezadowolenia ze strony włascicieli. Na plażę wchodzilismy bez problemu - jest zakaz ale psów pełno i nikt nie zwraca uwagi :D Nawet na ruchome wydmy mogliśmy wejść z Antarem, co prawda na smyczy, ale widziałam mnóstwo ludzi, którzy puszczali tam swoje psiali luzem. Ogólnie bardzo pozytywnie. AAA!! Pani włascicielka nawet sie nie skrzywiła na widok dywanu pełnego kłaczków Antarka :D[/quote] To fajnie, bo ja jakoś 5 tygodni temu byłam w Łebie z sunią lhasa apso. Suńka spokojna, nie ma z nią WCALE problemów. Sunia jest mała, spokojnie ją na ręcę wezmę, a mimo to prawie żaden pensjonat nie chciał przyjąć nas z nią. Szukaliśmy kwatery co przyjmie psa, bo bez psa mowy o wyjeździe nad morze nie było mowy !!! W końcu nie znaleźliśmy kwatery i jedziemy do Gdyni. Magdula - ja też mogę prosić o adres tego pensjonatu na priv???
  20. CUDNY psiaczek, fotki także !!!!!!!!! Wszystkie filmy w aparacie tracę głównie na Lharę, ostatnio mama powiedziała, że za dużo tego :P Ale dopuki nie dostanę cyfrówki, na wszystkich zdjęciach z filmu będzie Lhara :megagrin:
  21. Ooo, biedna Liko... :cry: Moja Lhara nie złapała jeszczec ani jednego (odpukać)
  22. nefesza - no NIE, Lhara już naprawdę ładnie staje, wystarczy że tylko ją postawię na biurku. Tylko jeszcze musi się nauczyć, że nie może siadać od razu, jak ładnie stanie :P Gośka - chyba skorzystam z Twojego sposobu, mam kota, więc mam jego jedzonko, dokładnie Whiskasa, którego Lhara jak ja tylko nie widzę i miski są postawione na płytkach, zjada :evil: Keira ŚLICZNIE stoi, CUDEŃKO !!!! Ona ma taką puchatą sierść cały czas czy tylko po uczesaniu ??? Bo Lhara po uczesaniu, a potem idzie do ogrodu i buszuje po krzakach, i już nie jest taka puchata :placz:
  23. Karka - no NAPEWNO !!! :wink: Lhara muszę się pochwalić, powoli łapie o co chodzi z tym staniem :P
  24. Heh, moja Lhara tak samo na początku. Teraz tylko zawsze siada, jak ma stać (ale nie gryzie już !!! ). Jak ją uczyłam, to rękę trzymałam pod brzuchem, aż w końcu stanęła, wtedy ją chwaliłam :) A Liko co robi, jak np. dostanie jakiś smakołyk ??? Bo Lhara zanosi go i chowa gdzie popadnie !!!! Zanosi nawet za drzwi i zaczyna tak jakby zakopywać, śmiesznie to wygląda :D
  25. Heh, urodziny miałam 6 maja, imieniny teraz 20 czerwca...KURCZE !!! Zacznę zbierać tak jak na Lharę zbierałam...heh :evilbat:
×
×
  • Create New...