-
Posts
1095 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Inez
-
Ojej :o , Paulina, zazdroszcze, pewnie żal było zostawiac takie fascynujace miejsce i wracac z powrotem do tego naszego nudnego Szczecina co? :lol: Pieknie sie wpasowałaś w te cudowne widoczki. Naprawde, fotki super, będziesz miała co wspominać :) . BTW. Gdzie była w tym czasie nasza dogoaniacka gwiada- Lazy? :) 8)
-
Mnie szczerze mówiąc niewiele interesuje to co jest napisane na papierze. Jestem mieszkaną Szczecina i często niestety spotykam sie na róznych spacerach ze strażą miejsą i policją jednak [b] nigdy [/b] nie zdarzylo mi sie żeby te służby wymagały założenia psu kagańca gdy prowadzony jest na smyczy. Ani tez nie zauwazyłam żeby wymagano tego od innych właścieli psów :roll: . A juz obwiązek zakładania tego sprzetu na psich wybiegach to dla mnie zupelna nowość... :o Czy któryś szczecinianin sie tu jeszcze wypowie? 8)
-
Śliczne te wasze sierściuszki :D Moj brat ma juz od ponad pół roku pod opieką 13-sto letniego briarda Otello. Włascielka wyjechała gdzieś za granice i jakos nic nie wkazuje na to że wróci :-? . w kazdym razie Otelluś zadomowi sie juz calkowicie u brata, to fantastyczny pies, niezwykle mądy, kochany i bardzo ...ruchliwy. Naprawde nie przypuszczałam że 13 letni pies moze miec w sobie tyle energii. pozdrawiam, Głaski dla psiaczków :wink:
-
Widze ze fanów tej galerii ciągle przybywa 8) . Szaraduszko, po powrocie liczymy na mnóstwo fot. :)
-
[quote name='fanka_slaska_']No właśnie :-) najlepsze jest to, że ludzie i ale co tam wielkość się liczy a nie charakter i rasa :D tempota :P[/quote] niestety przeciętny czlowiek ma nikłe pojęcie o rasach :lol: . Ostanio Bafi został nazwany alaskańskim malamutem.... :o
-
U nas przepisowo zdaje sie że każdy pies powinien chodzić na smyczy i w kagańcu, ale zwykle SM i policja nie czepia sie gdy pies grzecznie idzie na samej smyczy. Tylko czasem nadgorliwi przechodnie twierdza że Bafi powinien w kagańcu chodzic bo "taki duzy pies to zagorożenie dla otoczenia" 8) :lol: . Ależ ludzie maja wyobaźnię.... 8)
-
A czy istnieje jakas dolna granica wieku od któtrego można podawac psu kości? :roll:
-
Fajne fotki 8) A Bafi i Agraweczka jak razem ładnie wyszli :angel: :D
-
[quote name='sylwiaskalska'] Mam nadzieje że łapka Bafiego jest już oki ?[/quote] Tak jest juz ok, po przyjści do domu zawinęłam mu tą łapę, a dzis zdjęłam opatrunek bo już mu nie leci krew. Bafiusz zawsze wsadza łapska tam gdzie nie trzeba :evil: Od czasu kiedy miał szytą łapę bardzo uważam zeby nie chodził na spacery tam gdzie moga być szkła, ale widać on nawet zwykłą gałęzią potrafi sobie krzywdę zrobić . Taki zdolny :lol: ... [quote name='XXL']nom spotkanko bylo spox wkoncu poznalem kogos nowego ... jak tam bafi ?(chojrak) moge go tak nazywac hahaha ? [/quote] hihihi... jasne :wink: Paulina, czekam na reszte fotek 8)
-
Śliczne te małe begalusie :lilangel: Marzy mi się taki piesek 8)
-
Ja też postaram się być 8) To do zobaczenia :)
-
[quote name='Pagaj']Będę łapać Lazy na komórkę, może wracjąc z Międzywodzia zdążymy się z Wami wszystkimi zobaczyć... :D[/quote] A macie ze sobą psiaka? :) PS. zakładacie swojim pupilom kagańce na ten festyn? :roll:
-
[quote name='LAZY']Aga Ty koneicznie wejdz na Hej Szczecin i umawiaj sie z nami na ta neidziele na festyn!!! [/quote] No dobra... :lol: :D Juz mykam :scared: :wink:
-
Jestem! :lol: To o której godzinie wybieracie się na festyn w niedziele? 8)
-
Super fotki! Bafuś pozdrawia Lazy i Tekiego 8)
-
Bafi zjadł w swojej "karierze": -gąbkę :o -woreczek foliowy :o -bucik od lalki mojej siostrznicy - kwiatki -drewno - kawałek plasteliny :o - no i nikti od takiego zabwkowego snura wyrywa i zjada, albo w najleprzym przypadku wchodzą mu w zęby 8) .
-
Lazy, nad wode chętnie, ale niestety jutro nie moge jestem umowiona :roll:
-
Czekamy na kolejne fotki :D
-
Bafi też czasem lubi sobie zrobić rundke dookoła mieszkania zeby wszystkim sie pochwalić że ma kość. :lol: No i też uwielbia wchodzić na kolana( 40 kg żywej wagi :o , co to dla nas :lol: ) ... pan wygodnicki... 8)
-
Mój pies uwielbia zakrętki ... zawsze prasuje je na płasko.. a ze wszystkich sznurów (takich do zabawy dla psów) wyrywa nitki które mu puźniej wchodzą w zęby :lol: W nocy też czesto czuje jakieś powiewy na twarzy i w uszach ..najczesciej okazuje się ze to Bafiusz ma psyk tak blisko mnie że na mnie dmucha i chucha... 8)
-
My też się piszemy na sobotni spacerek 8) , tylko musze jeszcze kupić Bafiemu nowy kaganiec -atrape (Lazy :wink: ) bo tamten sie gdzies zagubił :-? . A na wystawie tez oczywiście będe, ale nie wiem o której więc wole się nie umawiać z nikim na konkretne godziny. No to do zobaczenia w sobote, mam nadzieje że pogoda dopisze bo ostanio ciągle tylko pada i pada... :x
-
kiedyś byłam tam z Bafim rano, nie było zadnych psów, przechodziła tamtędy jakas strasza pani z dziecmi i zaczeła wrzeszczeć na mnie żebym natychmiast wzieła psa na smycz :o . No to ja jej na to ze nie wezme psa na smycz bo to jest wybieg dla psów. To ona na mnie z mordą że zaraz zadzwoni po straż miejską. A ja jej: a niech sobie pani dzwoni 8) ... Swoją drogą to ciekawe po krórej stronie stanelaby straz miejska... :roll:
-
ale fajne foty. A co to za jezioro? Bafi też by sobie chętnie popływal, ale w najbliższym czasie to będzie niemożliwe, skalczyl łape ...i to tak porzątnie... powinnismy od razu jechac na szycie ale niestety nie przypuszczałam ze psom zszywa sie poduszki łap :o Mam jednak nadzieje ze mu sie to szybko zagoji bo nie wiem jak on na dłuzsza mete przezyje krótkie, parominutowe, spacerki tylko na smyczy :roll: .
-
Szaraduszko, nasze psy(Twoja Draka i mój Bafi) bawiły się juz kiedys podczas zimy(co zostalo uwiecznione na Twoich zdjęciach :wink: ). Żadnych spięć nie było, wręcz przeciwnie, pieski ładnie ze soba ganiały :P . Wprawdzie Drausia troche podgryzała Bafiego ale mu to zbytnio nie przeszkadzało :lol: . Mam nadzieje ze jak nie teraz to w przyszlośc wkońcu dojdzie do spotkania :D .
-
Hm ...skąd ja znam te tereny? :wink: Piekne zdjęcia, miło sie je ogląda :D