-
Posts
855 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by nikit1
-
[quote name='Flaire']Gosia, Ty się Ali nie sugeruj, bo Deryl ma klatkę na doga niemieckiego. Albo dwa. ;-) W każdym razie, klatka Deryla jest większa od klatki Misi. A dlaczego Ty chcesz klatkę raczej niż taki plastikowy kennelek? Dla małych piesków takie się chyba lepiej sprawdzają...[/quote] Gosia chce Lukierowi skromne "M4" zakupić :cool3: z antresolą ;)
-
Flaire? No i jak się nazwa podoba? Czy ja i Jura będziemy matką i ojcem chrzestnym "tego związku" ? :evil_lol:
-
[quote name='Jura']Skubane Torpedy :evil_lol:[/quote] no i czad! :p
-
[quote name='Nitencja']Relax Roxy :) jej pasuje piosenka "Budzikom Śmierć" :diabloti: [URL="http://imageshack.us"][/URL] [U][URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img264.imageshack.us/img264/3060/01022007001cy6.jpg[/IMG][/URL][/U][/quote] do twarzy jej w niebieskim :lol:
-
[quote name='coztego']Rety, ile postów do kawy potraficie naprodukować :p Jakaś Ty twórcza z rana :evil_lol: [/quote] Ba! Jem sobie pyszną sałatkę hand-made, piję pyszną kawkę express-made i taka mnie wena twórcza naszła ;) Flaire - a może Błyskawice? Pioruny? Torpedy?? Nazwy dla Waszego Teamu.. Torpeda Team :lol:
-
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
nikit1 replied to a topic in Airedale terrier
[quote name='Flaire']Qrcze, szczeniak przestał jeść. :-( Od wtorku nie zjadła NIC! Ja zgaduję, że to z powodu metronidazolu, który jej podaję na to cieknące oczko - gdy ja sama brałam to świństwo, to też mi apetyt odjęło, bo wszystko smakowało jak zardzewiałe gwoździe. Ale martwi mnie szczeonior. :-([/quote] Flaire - ostatnio galopuje jakiś wirus - psy nie jedzą, wymiotują... Także moze zadzwoń do dr. Garncarza, czy po tym leku mogą być takie objawy. A czy próbowałaś na oczka podawać traumel w ampułkach? Borysowi np. wyleczył grudkowe zapalenie 3 powieki... -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
nikit1 replied to a topic in Airedale terrier
[quote name='Jura']A ja myślałam, że dzikuny to dzikuny :evil_lol:.[/quote] taaa a George Bush to Dżordż Busz... :evil_lol: -
[quote name='borsaf']Przynajmniej sie zmobilizuję do wysprzatania góry, no moze nie dokładnie, ale ogarnięcia. Potem, gdyby nic rodzinnego nie wyskoczylo, to bym moze sie z Wami zabrała???Ale to nic pewnego...za to zaproszenie pewne![/quote] Borsaf a jaki masyw górski masz w gnieźnie?? I jeszcze go musisz sprzątać?? :-o
-
[quote name='Flaire'] A co do zdejmowania poprzez moczenie w jeziorku - to też, w przypadku Mokki, PUDŁO! Bo ona ma gips hi-tech, w wodzie się nie rozpuści! :cool3: Trzeba go pilarką rozcinać i baaaaardzo przy tym uważać, coby prawidłową głębokość zastosować, bo inaczej... :cool3: :shake: :-([/quote] I tak właśnie powstał horror "Piła" :evil_lol:
-
Mam jeszcze jeden super pomysł! Jakbyś już tak się na tym Twoim transporterku nr. 6 transportowała to mogłabyś mieć taki drugi malutki transporterek do transportowania kubeczka z kawką i byś sobie tak transportowała siebi i kawkę robiąc mały pociążek :p No to który wariant wybierasz ;)
-
[quote name='Mokka']Bo inaczej gipsu się pozbędę, za to nabędę kilka eleganckich szwów na goleni. I znowu z biegania nici... Eh, życie. [B]nikit1[/B] - pomysł z transporterkiem może i niegłupi, ale ja mam transporter numer 6 i to może stanowić pewien problem logistyczny ;) , a założyć to by go trzeba raczej na zdrową kończynę, bo chorą oszczędzam (grzeczna jestem :lol: ), nie wolno mi się na niej opierać ani nadwrężać jej w żaden sposób, jeśli chcę mieć jakąkolwiek szansę na zdjęcie gipsu w pierwszym terminie. A właściwie to mogłabym na tym transporterku siadać okrakiem i kulami się odpychać... Przemyślę to :lol: .[/quote] Mokka - no to fotel na kółkach i system linek rozciągniętych po biurze, których mogłabyś się chwytać i dzieki temu suwać po biurze :lol: taka mobilna pajęczyna. A odnośnie kawki to trzeba by zrobić zamach na takich kawo-ludków, którzy z takimi termosami na plecach rozdają nescafe na stokach ;) tylko zamiast nescafe mogłabyś tam winko grzane trzymać. I np. za podepchnięcie na tym fotelu (dodajmy prezesowym, z miękkiej skórki) do toalety dałabyś takiemu podepchaczowi kubeczek winka grzanego :multi: Bosze jaka ja dziś kreatywna jestem!!! :p
-
[quote name='Mokka']No widzisz, jak niewiele ludziom do szczęścia potrzeba - trochę życzliwości i jakoś wszystko samo się układa. A kawusia już na biurku :lol: . Opracowałam znakomitą metodę zaopatrywania się w gorące napoje zanim załoga się pojawi. Otóż wygląda to tak: Kawusia gotowa, stawiam ją na brzegu szafki, przy samych drzwiach i opuszczam kuchnię. Jak już jestem w środkowym pokoju, przestawiam filiżankę na regalik. Udaję się na drugi koniec regaliku, zręcznie przesuwam kawusię i robię 2 kroki w kierunku mojego pokoju. Tu obok drzwi stoi karton po drukarce i na nim chwilowo ląduje moja kawa. Wtedy ja wchodzę do pokoju, jak już jestem przy moim biurku "do papierów" zręcznym ruchem stawiam na nim kawusię, po czym przesuwam na drugi koniec. Teraz mam już z górki, błyskawicznie przerzucam kubeczek na biurko Stefana, stamtąd na koparkę, a z koparki to już na wyciągnięcie ręki mam moje biurko komputerowe. I tym sposobem mogę sobie przeglądać dogo i popijać aromatyczną kawusię :loveu: . Wszystko przy użyciu jednej nogi, jednej kuli i pary sprawnych rączek :lol: .[/quote] Mokka, a nie prosciej by było na zepsutą nóżkę wrotkę założyć, choć moze bardziej wygodnie byłoby przywiązac do deskorolki (wersja dla dogomaniaków - włożyć nóżkę w mały transporterek na kółkach) i tak z nóżką podjeżdżać :razz: Główny problem z kawą i zepsutą nóżką polega na tym, ze jak się "strzela zająca" to kawka się wylewa zapewne a jakbyś ją suwem posuwistym suwała na deskorolce (bądź innych wymienionych wyżej srodkach transportu) to kawka by się nie wylała :p
-
Halo halo! Poszukuję Kliwii bądź namiarów na nią.. Czy jakaś dobra dusza ma i da? :bye: Miłego dnia welszmaniacy!! Ali - Deryś wygląda super! pożycz swoje ręce :placz:
-
Foksterier krótkowłosy (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
nikit1 replied to Carianna's topic in Foksterier
[quote name='hanik']Wklejam parę fotek z dzisiejszego spacerku z nieodłączną piłą :lol: [URL="http://www.fotosik.pl"][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][/URL] I nietoperz:evil_lol: [URL="http://www.fotosik.pl"][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][/URL][/quote] Fajowe :multi: nietoperek the best :lol: -
Foksterier krótkowłosy (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
nikit1 replied to Carianna's topic in Foksterier
Hanik, Super film - jak to zrobiłas, że Figiel taki grzeczny? proszę tu szybko opisać krok po kroku ;) Miłego dnia foksiarze :multi: -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
nikit1 replied to a topic in Airedale terrier
[quote name='zadziorny']To może Dzikuny :cool3: :cool1:[/quote] A może Huzary ?? :lol: -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
nikit1 replied to a topic in Airedale terrier
[quote name='Flaire']Ja bymm bardzo, ale Leokadia ma cieczkę... :-([/quote] uuuuu... szkoda.....:shake: Flaire a z tą moją-Julkową sprawą znajdziesz dla nas chwilkę kiedy? -
[quote name='Mokka']Dzięki, ale dla mnie tylko połóweczkę, przecież do ubikacji mam daleko :evil_lol: .[/quote] Mokka - trzeba Ci cewniczek sprezentować :p
-
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
nikit1 replied to a topic in Airedale terrier
Halo Halo! czy u Was też jest tak śnieżnie jak u nas? ;) Psy zachwycone, Julka donalazła nową zabawę - z impetem wskakuje w zaspy, tylko jej ogon i kawałek grzbietu widać i taka zadowolona z siebie wyskakuje z tej zaspy jak proca. Borys "strzela jelenia" czyli przekopuje co większe góry śniegu a Rollo "strzela zająca" czyli kica dookoła. Jest wesoło :evil_lol: No a właśnie - warszawscy maniacy dogów - a moze by tak spacerek w weekend w lesie? My się wybieramy :multi: -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
nikit1 replied to a topic in Airedale terrier
[quote name='Aluzja'] Przypomnial ami sie moja historyjka z panem "masazysta" w lesie.Jak mieszkalam w miescie do lasu mialam 300 metrow.Na spacery wychodzilam z psami czesto wieczorami jak zmierzchalo.Pamietam szlam wtedy z Viva I Napoleonem.... Ide ide,,psy na smyczy bo w lesie wnyki..i nagle zza karzaka wystaje bialy fiutek i jego wlasciciel.Wystraszon akrzyknelam bo pojawili sie nagle....tego trzeba bylo moim psom.Zaatakowaly jak furie,,nie umialam ich utrzymac.Wiec sie dre do zboka"spadaj Pan ,uciekaj ......". I w ten sposob 154 kobiety spowodowal ,ze uciekal przed nia zboczeniec:cool1: :cool1: :cool1: :cool1: Troche glupie prawda? Pewnie mialo byc na odwrot.Niestey mysle,z psy niezle by go poturbowaly -naprawde wyczuly ,ze stanowil dla mnie zagroznie. Tak wiec Kardysiu przed mna nawet zbokw uciekl:shake: :diabloti: [/quote] A mnie się przypomniała moja historia z kulturalnym ekshibicjonistą.;) Kilka lat temu przeprowadzam się z mieszkania na Ursynowie do mieszkania na Żoliborzu (czyli przeciwne końce Warszawy). A ze nie miałam auta to przeprowadzałam się komunikacją miejską. No więc ide sobie obładowana torbami z metra Politechnika na tramwaj (bo wtedy metro tylko do Politechniki dojeżdżało) no i podjeżdża do mnie na rowerze jakiś facet i pyta czy moze zadać mi jedno krótkie pytanie. Myślałam, ze chce o drogę zapytać to oczywiście przystanęłam. Na co pan: Bo ja jestem ekshibicjonistą i bardzo chciałbym zaprosić panią do siebie i się przed panią rozebrać. na co ja::crazyeye: eee... nie dziękuję.... na co pan: a moze jednak dałaby się pani namówić? na co ja: dzięuję, ale zdecydowanie nie. No i torby pod pachę i potuptałam dalej. Pan jeszcze raz do mnie podjechał, grzecznie zapytał czy jestem pewna, że nie jestem zainteresowana. Jak mu powiedziałam, że zdecydowanie nie jestem głodna takich wrażeń, pan przeprosił, życzył miego dnia i popedałowal dalej :p -
Muszę Wam powiedzieć, że jest to jeden z moich ulubionych topiców :p :cunao:
-
[quote name='Flaire']Mnie również! Teraz dopiero zaczynają się dobre rzeczy... Moja babcia wymyśliła kilka podobnych przepisów, więc ten jej zapodam, a te jej tu przy okazji wstawię! :-)[/quote] Flaire, a może masz przepis na jakąś wiśnióweczkę albo inną ...-eczkę? ;)
-
[quote name='sirion'] [FONT=Georgia][SIZE=3][COLOR=#0000ff]Off, dzisiaj mnie pani z banku pytała, co to znaczy "opłata za krycie" na przelewie.[/COLOR][/SIZE][/FONT][/quote] trzeba było powiedzieć, ze to taki nowy podatek :evil_lol:
-
czy są tu jakieś szkoty (prosimy zakladac oddzielne tematy!)??
nikit1 replied to Murak's topic in Terier szkocki
[quote name='Magicnesca']Ora i obiecane dodatkowe zdjęcie :razz: SANTA CLAUS -matka chrzestna to Flaire z dogomanii:lol: [URL="http://www.fotosik.pl"][/URL][/quote] No to pięknie - jedna wielka rodzina :lol: Ora (Ola) rozmawiała ze mną o tym, ze chce takiego małego czarnego terriera. No więc ja zachodze w głowę o jakiego teriera jej chodzi.. W końcu wpadłam że o teriera-mopera czyli szkota :loveu: no i "posłałam" ją do Nitencji a ona do Magicnesci i w dodatku okazuje się że jej przyszły "sierściuszek" jest dzieckiem chrzestnym Flaire :lol: -
[quote name='Nitencja']troche nam na kuchni duzo offa wyszlo , wiec wracam do przepisow Tym razem polecam zrobienie likieru :razz: : 1. kupujecie puszke mleka slodzonego, puszke nieslodzonego i puszke mleka kakowego 1/2l rumu 1/2l wódki 2. puszki z mlekiem zalewacie wodą( cale mają byc pod wodą) i gotujecie 2 godziny 3. studzicie puszki , otwieracie i wrzucacie zawartosc to wielkiego gara potem wlewacie rum i wódke - wszystko miksujecie. 4. przelewacie do butelek 5. chowacie do lodówki 6 pijecie dobrze schłodzone :cool3:[/quote] Nitencja - bardzo mi się Twój przepis podoba :p