Jump to content
Dogomania

da-NUTKA

Members
  • Posts

    747
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by da-NUTKA

  1. Zdążyłam :multi: Ode mnie też wszystkiego najlepszego dla Szelmusi :bday: Danka
  2. Witaj Aniu. Cieszę się, że Sara znalazła u Was dom. Zapraszam na forum o podhalanach, gdzie Sara też ma wątek. Oto adres : www.podhalan.fora.pl Danka ( i Baster, oczywiście podhalan)
  3. Jak mnie tu długo nie będzie, to znaczy, że zaniemówiłam, nie mogę wyjść z szoku........ idę się utopić............ bo ja nie jestem taka śliczna O, najpiękkkkkkniejsza :crazyeye: ........ Zmorka też śliczna
  4. Lord, no i gdzie Twój domek ???????? Danka
  5. I dalej nikt go nie chce :placz: Danka
  6. Prosimy o nowe wieści z domu Sary Danka
  7. Wpadłam na chwilkę, żeby przywitać wszystkie zwariowane cioteczki, babcie, wnusie i ................. oczywiście, śliczną :-o :crazyeye: :roll: i, nad wyraz, skromniutką Pysię. Ucałuj chorą Szelmusię i wszystkich w domu zdrowych też. Danka
  8. Pysiu, gdzie jesteś??????????? Albo z głodu nie żyje, albo ją TZ odłączył od kompa????????? Nie podoba mi się to :mad: Pysiu, wróć :placz: ........... już wkleję to zdjęcie ze Śnieżki, jak Ci tak bardzo zależy;) Danka
  9. Hi, hi....... Muszę zrobić zdjęcie okolic drzwi wejściowych - Basterowi nie zawsze pacanie łapą się udaje - do wysokości klamki tapeta oberwana:mad: Zastanawiam się nad jakąś ochroną tych okolic. Lepiej naucz suńkę siadania przed drzwiami - bezpieczniejsze dla drzwi i ścian. Camara ma rację - smakusie za śmietnikowe żarcie. Baster reaguje na "nie rusz", albo, jak już weźmie do pyska - wypluj. I też tak robi - podchodzi do tego czegoś, spuszcza pysio i szybciutko podnosi patrząc na mnie "Daj smakusia, przecież widzisz, że nie wziąłem".... Danka
  10. O matko, spóźniłam się..... Malawaszko, ja Cię bardzo proszę, Ty młodziutka jesteś, to może nie czytaj tych moich wypowiedzi, albo lepiej czytaj z zamkniętymi oczami... Jeszcze ktoś posądzi mnie o demoralizację......... a To Pysia zaczęła temat :mad: Danka
  11. To sobie wyobraź......... Jedzie pod górę.......... ciężko pedałować......... coraz ciężej......... pupcię trzeba unieść do góry....... nóżki pracują........ i raz...... i dwa........ i trzy........ Pupcia też pracuje..... i raz......... i dwa...... w lewo, w prawo, w lewo, w prawo....... uffffff, jak ciężko........ Coż za widok Danka A może tak zdjątka suniek, coby za frywolnie się tu nie zrobiło ;)
  12. Zajrzałam do zdjęcia - cholewcia, daleko już odjechał i mało widać........ ale... co widziałam:crazyeye: , to moje ;) Danka
  13. Pisz Zosiu, pisz. Czy to filozoficzne przemyślenia, czy zwykłe relacje ze zwykłego dnia. To tak miło się czyta, gdy człowiek pomyśli, jakie wcześniej Misiek miał życie............ Danka
  14. Lato 2006. Wchodzimy z Tz i Basterem na Śnieżkę........ raczej ostatkiem sił wleczemy się do góry. I prawie na samym wierzchołku - rowerzysta, około 30, przystojny, miluteki, taki inteligencik w okularkach, w czarnych spodenkach z lycry - mnióóóóóód, malina......... Pupcia jędrna "jak jabłuszko" :crazyeye: :loveu: Ja do Tz - Rób zdjęcie..... Tz zrobił :evil_lol: i mam je na kompie :multi: , chyba zaraz do niego zajrzę :eviltong: Danka
  15. Byłam............. i uciekam............ te znowu o żarciu :mad: Danka
  16. Kasie, tak mi przykro..................... Śledziłam ten wątek od początku, cieszyłam się razem z Wami, kiedy Aszot zmieniał się i piękniał u Ciebie, kiedy pokochał Waszą rodzinę, a Wy jego............. Dałaś mu rok życia w szczęściu, spokoju i miłości.............. to bardzo dużo....... Trzymaj się Danka
  17. Masz jajka i cukier, no i może kakao????????? Zrób sobie kogel-mogel :evil_lol: Danka
  18. To ja jeszcze dorzucę miseczkę malutkich herbatniczków z czekoladą............... ale one są malutkie, to chyba nie zaszkodzą mi na noc ;) Danka
  19. Jak będziecie pisać o żarciu :diabloti: , to więcej tutaj nie wejdę :eviltong: Właśnie zjadłam (23.23 - matko święta, to nie pora na kolację :crazyeye: ) pyszne kanapeczki z szyneczką i pieczarkami :eviltong: , zapiekanek już mi się nie chciało robić........... Idę spać............... dobranoc
  20. Elu, wszystkie fotki są śliczne, ale............ najpiękniejsza jest z bernardynem :lol: Czy on biegał za swoją - zjeżdżającą na nartach - panią ? Danka
  21. Ale Wy macie przygody :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: Ten Fuks, to naprawdę szczęściarz :eviltong: , a Krzyś - niesamowity facet ;) Rok temu Baster wlazł na zamarznięte jezioro - mamy takie na osiedlu, z betonowym :diabloti: brzegiem. Ja nie krzyczę na Bastera, ale jak wtedy wrzasnęłam WRÓÓÓÓÓÓÓĆ, to moje psisko szybciutko przybiegło do mnie. Ile się strachu wtedy najadłam - nie dość, że głęboko, ja nie umiem pływać:oops: , żywej duszy wkoło nie było.......... Znajomy wyciągał swojego labka z lodu - wszedł tylko :crazyeye: po pas i taki mokry wrócił do domu. Te nasze psiaki dostarczają nam rozrywki, nie ma co mówić :mad:
  22. Cześć Haniu. Straaaaaaaasznie się cieszę, że z Serwusiem lepiej. Opisuj dalej g.....ne sprawy, to naprawdę bardzo interesujące :evil_lol: Danka
  23. Witaj Zosiu. To i ja się ujawnię - czytałam z wypiekami o Lisku, czytam i o Miśku. Uśmiałam się do łez, jak opisywałaś TZ historię znalezienia biednego Misia :cool3: , cieszę się, że Misiu na stare lata znalazł wspaniały domek, panią i łóżeczko. Pisz dalej - jak mi smutno, to wchodzę na ten topik i czytam, i od razu mi lepiej. Danka
  24. Że Misiek i Zosia są znani - to fakt. Czytam od samego początku ;) i ........... podziwiam :multi: Danka
  25. Dobranoc. Idź spać, zmoroszelmowa pani, bo kto rano wyprowadzi na spacer dwie koparki, jeże i pająki ? Danka
×
×
  • Create New...