-
Posts
525 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Martini***
-
Mi się bardzo przydały zdjęcia Nitencji :) . Szkoda że nie wstawiacie fotek ze SPOTKANIA, im więcej zdjęc i im dokładniejsze tym lepiej!! Już wiem co Dakar ma żle zrobione ( głowa :-? ) i dlaczego wygląda jak szczur a nie AT... człowiek uczy się na błędach. Czy wyrwać mu zupełnie te nikczemne pejsy na końcu pyska którym nijak udaje się zastąpić brodę ????? ( zdjęcia wolę nie wstawiać bo mi wstyd... :( )
-
Galeria psów z Grupy 3 (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
Martini*** replied to Yorkies's topic in Grupa 3
[url]http://www.planetairedale.com/images2/windblownmolly.jpg[/url] [url]http://www.planetairedale.com/images12/molly_on_sofa.JPG[/url] [url]http://www.planetairedale.com/images12/harley_muddy.jpg[/url] [url]http://www.planetairedale.com/images5/angus_1birthday.jpg[/url] 8) 8) 8) :D to niestety nie moje AT a znalezione w internecie :fadein: -
To nie zmienia faktu że teraz wygląda jak szczurzysko skrzyżowane z mrówkojadem :D . Do kiedy on będzie przybiarał na wadze ? Napisz jakie masz uwagi odnośnie trymowania, będę bardzo wdzięczna :)
-
Waży 25 kg. to niby w normie ale i tak wydaje się mały. Jest chyba taki jak Vigo a Viguś jest młodszy. Taki jestem zmęczony po skubaniu... [URL=http://img225.exs.cx/my.php?loc=img225&image=P3292410.jpg][img]http://img225.exs.cx/img225/2807/P3292410.th.jpg[/img][/URL]
-
Galeria psów z Grupy 3 (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
Martini*** replied to Yorkies's topic in Grupa 3
Dorzucę jedno dziwne zdjęcia z czasów szczenięcych [URL=http://img172.exs.cx/my.php?loc=img172&image=p91911474qt.jpg][img]http://img172.exs.cx/img172/7353/p91911474qt.th.jpg[/img][/URL] dziwne kolory :o -
Tak sobie oglądam zdjęcia z galerii i myślę że mój AT jest strasznie malutki :-? a ja chciałam dużego buuuuu Po trymowaniu skurczył się o 2/3
-
Sama niestety tego nie robiłam ale dużo pomagałam i się uczyłam. Wszelkie rady i uwagi są bardzi mile widziane ( przecież nie chodzi o to żeby cały chwalić się nawzajem :wink: ). Na pewno błędem było stosowanie maszynki "tu i tam" ale to się zmieni jak tylko będę go robiła sama w całości. Mam w domu MRÓWKOJADA .... 8) sąsiedzi pomyślą że psa zmieniłam...
-
Bardzo się starałam, pomagałam i nadzorowałam ale to niestety jeszcze nie jest to o co mi chodziło..... tak wyląda Dakar po niedokończonym trymowanu :) dół psa robimy w sobotę [URL=http://img119.exs.cx/my.php?loc=img119&image=P3292392.jpg][img]http://img119.exs.cx/img119/8610/P3292392.th.jpg[/img][/URL] [URL=http://img119.exs.cx/my.php?loc=img119&image=P3292383.jpg][img]http://img119.exs.cx/img119/7468/P3292383.th.jpg[/img][/URL]
-
Dziękuję za podpowiedź, poszukam tam na 100%.
-
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Martini*** replied to a topic in Airedale terrier
I jeszcze dodam że nie miałabym serca ich zjadać, tylko bym patrzyła i patrzyła.....ach ja nieudolne stworzenie co nawet wodę umie przypalić :oops: -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Martini*** replied to a topic in Airedale terrier
[quote] [img]http://www.imagestation.com/picture/sraid162/p5cc3d0df1854c55bb861d5398766aa06/f4b26b95.jpg[/img] [/quote] Mogę tylko powiedzieć [size=6]ŁAAAAAAŁ[/size] :o :o :o i dodać :eating: i zadrdzić że się rozmarzyłam i trochę zaśliniłam :lol: :D :P -
Galeria psów z Grupy 3 (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
Martini*** replied to Yorkies's topic in Grupa 3
[quote]Aaaaa, grzyby atakują[/quote] :o :o :o :o :o :o ???? -
Galeria psów z Grupy 3 (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
Martini*** replied to Yorkies's topic in Grupa 3
Skrzydełko super, prawdopodobnie tak wyglądało wczorajsze Dakarowe chowanie oślinionego, wędzonego świńskiego ucha w mojej czyściutkiej pościeli...blech, nan nadzieję że zrobił to z miłości :) -
.... czy nikt nie zna się za wzroście CTR ????? :( :-?
-
Galeria psów z Grupy 3 (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
Martini*** replied to Yorkies's topic in Grupa 3
[img]http://img110.exs.cx/img110/5848/dakar1023jpgxxx8xd.th.jpg[/img] we wtorek koniec z kłaczkami... :evilbat: nareszcie mam album internetowy :D ( jeszcze go nie umiem obsługiwać niestety :-? ) -
tu jest baaaaaaaaaardzo dużo zdjęć tych piesków :) [url]http://www.gotpetsonline.com/pictures/gallery/dogs/small-sized-dogs/chihuahuas/[/url]
-
...to już trudno, może być bez zdjęc łapki :) napiszcie mi tylko czy po trymowaniu można i czy warto wykąpać psa, chodzi mi o uniknięcie większych problenów ze skórą i podrażnień
-
Też interesuje się wysokością CTR ( choć to zapewne nienajważniejsza ich cecha :D ) i jeśli kiedyś będę miała jeszcze jednego psa to będzi to albo AT albo CTR. Byłoby super gdyby ktoś oświadczony podpowiedział nazwę hodowli z "mniejszymi" psami...
-
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Martini*** replied to a topic in Airedale terrier
[size=6]ŻYCZĘ CUDOWNYCH, RADOSNYCH, RODZINNYCH, WIOSENNYCH, NIEZAPOMNIANYCH ŚWIĄT WSZYSTKIM DOGOMANIAKOM I PSIAKOM[/size] -
Wiem, że to czysty wyzysk :oops: ale czy ktoś mógłby zaopatrzyć mnie w zdjęcia tylnej łapy airedale po i przed trymowaniem. Kiedyś Flaire wstawiła takie fotki ale to była tylko stópka Misi, a zdjęcie Nitencji z galerii to tylko tył łapki.
-
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Martini*** replied to a topic in Airedale terrier
[quote]Jura napisał: Czy inne psy też przeżywają depresje wiosenną? Gdyby to nie nadchodziła wiosna, to bym powiedziała, że Fredźka zapada w sen zimowy.[/quote] Dakar też jakiś smutny, to chyba przesilenie wiosenne tak działa :-? -
Pytanie o głowę: Jeśli włos jest miękki, jaśniejszy i wygląda poskudnie bo był robiony maszynką to przy trymowaniu bawić się w modelowanie brwi i ogólnego wyrazu pyszczka czy rwać równo i czakać aż odrośnie ???
-
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Martini*** replied to a topic in Airedale terrier
[quote]Błagam pomóżcie, ten mój niejadek za chwilę się zagłodzi na śmierć. Od piątku prawie nic nie je.[/quote] Trzeba iść do veta i najlepiej zrobić pełny zestaw badań krwi i kupy. Nie mam pojęcia jak to się odbywa że np w Białymstoku vet który się zabiera za leczeni najpierw leczy a jak mu nie wychodzi to dopiero badanie zleca :-? jestem na to uczulona po tym jak nieumiejętnie leczono Dakara -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Martini*** replied to a topic in Airedale terrier
[quote]Martini*** napisz troszkę, co robicie w szkole. Pewnie tutejszej "młodzieży" przyda się pare wskazówek. Mnie osobiście BAAAARDZOOO! Jak często chodzicie na szkolenie? Jak często sami trenujecie na spacerkach? Ile trwają takie spacerkowe treningi? Czego używasz jako smakołyków dla Dakarka?[/quote] Odpowiedzi będę szybkie bo już jastem spóźnieona za zającia :) ( a teraz już wóciłam i redaguję :) ) Na szkolenie chodziny tak często jak nam czas pozwala czyli może być 4 razy w tygodniu albo wcale, najczęściej jest to 2 razy na tydz i tego się trzymamy. Teraz to są zajęcia indywidualne ( i nie musiałam dopłącać :o :o :o ) bo łapka cały czas chora i nie można szaleć z innymi psami, inna sprawa to to że jak Dakar widzi inne psy to mu się woda z mózgu robni i o ćwiczeniach można zapomnieć. Jeszcze za słabo się na mnie skupia :( . W domu tresujemy go CAŁY CZAS-tzn nie jest tak że sesja trwa cały czas, czały czas są okazje żeby czegoś nauczyć i tak właśnie się to odbywa. Teraz najważniejszym zadaniem jest zorientowanie psa na mnie ( jeśli tylko paatrzy na mnie kiedy go zawołam, podbiegnie dostaje nagrodę. Musi się na mnie koncenrtować-to podstawa do dolszych ćwiczeń. Uczę go komendy "patrz na mnie" ) Jedyna jedzenie jakie dostaje to nagrody ( inaczej zakarmiłabym go na śmierć ), zniknął problem niejedzenia ( chciaż dalej nie jest idealnie myślę że już zrozumiał NIE PRACUJĘ -> NIE JEM -> MÓJ WYBÓR i jeśli bardziej niż pańcia interesuje mnie pies sąsiada tn kichy będę mi grały marsza na 100% ). To klejny krok do dalszego szkolenia->musi mu zależeć ( na smakołykach i na zającu ). "ZAJĄC"- to wspólne polownie, najlepsza nagroda, coś co jest superextra na najlepsze okazje. Zając to tak naprawdę piłka na sznurze na którą Dakar na początku nie zwracał uwagi ale wystarczyło że bawiłam się nim sama ( głośno entuzjastycznie i piskliwie ) żeby myślał że to najfajniejsza z zabawek. Sztuka z zającem polega na tym żeby bawić się po ćwiczeniach, zawsze zaczynać ( ja jako porzewadnik daję znak do polowania ) i zawsze kończyć ( j.w. ) najlepiej w trakcie najlepszej zabawy. Każdy spacer to terning. Nie odpuszczem i jestem uparta żadnego ciągnięcia, jak ładnie idzie to nagroda, co parę kroków siad albo stój .... i tak w nieskończoność :) Smakołyki to ciasteczka wartobiane ale są jeszcze inne oto przepisy ( podobno Flaire ma jakiś super przepis - niedawno wyczytałam to w jakimś starym topiku :) :P ) [quote]CIASTKA WĄTRÓBKOWE 3 jaja 1/3 szklanki oleju (ja użyłam specjalną mieszankę olejową dla psów, ale może być każdy olej) 0.5 kg wątroby (surowej) 1 ząbek czosnku ok. 2 szklanek mąki (zależy od konsystencji) Ubijamy lekko jajka, można wrzucić do 'blender' (maszynki z nożami do rozdrabniania na miazgę). Wlewamy olej i mieszamy (albo dolewamy do 'blender'), wrzucamy czosnek. Jeżeli używaliśmy 'blender', to kroimy wątrobę na kawałki i wrzucamy do reszty, rozdrabniając na miazgę, albo przekręcamy przez maszynkę do mięsa. Dodajemy tyle mąki, żeby mieć gęstość przeciętnego ciasta (niezbyt płynne). Smarujemy blaszkę, wykładamy na blaszkę, pomagając sobie łopatką. Pieczemy w nagrzanym piekarniku 15-30 minut, w temp 220 stopni. Kiedy powierzchnia jest sucha i zaczyna się rumienić na brzegach, sprawdzamy patyczkiem czy jest upieczone. Jeżeli patyczek wkłuty w środek wychodzi suchy, to jest upieczone. Kroimy na kawałki i wykładamy na kratową podstawkę do wystygnięcia. Jeżeli chcemy żeby ciasteczka były bardziej suche i twarde, wkładamy kawałki na blachę i suszymy w lekko ciepłym piekarniku ze 30 minut. Przechowujemy w lodówce lub zamrażalniku. Cytat: CIASTECZKA RYBNE puszki tuńczyka w oleju (450g), odlać olej 1 łyżeczka sproszkowanego czosnku 1.5 szklanki maki (żeby zrobić dość gęste ciasto) 2 jajka Wyrabiamy ręką albo mikserem i wykładamy na blachę. Pieczemy w 180 stopniach, aż będzie suche w środku. Teraz jak ja zrobiłam: 4 puszki 450g najtańszych rybek w oleju (tuńczyk, łosoś i 2 puszki makreli, całkiem nieźle 5 jajek łyżeczka czosnku w proszku troszkę soli 1/3 szklanki oleju (odlałam wcześniej rybki, więc dodałam z oliwek) mąki (użyłam wholemeal, to chyba żytnia?) tyle, żeby było mocno gęste ciasto Wyrobiłam ręką (no dobra, w rękawiczce, bo nie lubię ręką), wyłożyłam na 2 blaszki wyłożone papierem do pieczenia. Uklepałam na płasko. Piekłam w 180 stopniach dość długo, pewnie ok godziny. Potem pokroiłam, przewróciłam na drugą stronę i jeszcze trochę podsuszyłam w piecu. Pachną nieźle. Robi się to znacznie szybciej niż CW (ciasteczka wątróbkowe dla nowych) i nie śmierdzi w całej kuchni wątrobą (trochę rybą, ale nie aż tak strasznie). Nie wiem jeszcze jak się będą przechowywać. Cytat: przepis na zmodyfikowane ciasteczka wątrobowe: - pasztetowa/"wątrobianka" (cała "kiełbaska" - tak ok. 0,6 kg) - garść majeranku - 2 jajka - ok. 2 szklanki mąki (do uzyskania konsystencji ciasta) Całość mieszamy i pieczemy na blasze ok. 20 min. Cytat: Serowe Kosteczki skladniki: 2 szklanki maki razowej 1 i 1/4 szklanki utartego zoltego sera 2 zabki drobno pokrojonego czosnku 1/2 szklanki oleju roslinnego 5 lyzek stolowych wody Make, ser, olej i czosnek wymieszac (mozna uzyc miksera), stoponiowo dodajac wode. Ciasto rozwalkowac do grubosci ok. 1 cm i uzywajac foremki wyciac ksztalt kosci (ja lepie kuleczki). Piec w temperaturze ok. 200 stopni c przez 10-15 minut, az ciasteczka sie przyrumienia. Przechowywac w szczelnym pojemniku lub w lodowce. Cytat: Ciasteczka cynamono-jabłkowe: 1 duże jabłko 2-3 łyżki miodu 1/4 szklanki wody 1/2 łyżeczki cynamonu 1/2 szklanki mąki owsianej (lub ryżową jeśli pies jest alergikiem) 3/4 szklanki mąki pszennej Nastawić piecyk na 200-220 stopni Jabłko obrać, zetrzeć na tarce. Dodać do niego miód, wode cynamon i mąkę owsianą. Wszystko dokładnie wymieszać. Potem stopniowo dodawać mąkę pszenną. Po wyrobieniu ciasta uformować płaskie ciasteczka. Włozyć do piekarnika na 0,5 godz. Nastepnie przewrócić na drugą stronę i zmiejszyc temperaturę do o około 20 stopni. Piec jeszcze 30 minut. Cytat: Ciasteczka z Gerbera 1 słoik jedzenia dla dzieci (np. indyk z warzywami lub sam indyk Gerbera) 6 łyzek stołowych mleka w proszku 8 łyżek zarodków pszenicy Nastawić piekarnik na 220 stopni. Wszystkie składniki wymieszać i formować ciasteczka. Piec około 12-15 aż zbrązowieją. Cytat: Ciasteczka marchewkowe (wpływające na barwę sierści) szklanka ugotowanej i zmiażdżonej marchewki 2 jajka 2 łyżeczki czosnku 1 szklanka mąki 1/2 szklanki płatków owsianych 1/8 szklanki mąki ryżowej lub zarodków pszennych Wszystkie składniki wymieszać i wyrobić ciasto. Rozwałkować i wykrawać ciasteczka. Piec około 45 minut aż zrobią się brązowe i chrupiące.[/quote] Na stronie o zabawkach KONG jast sporo przepisów. Link jest gdzieś ( ? ) w temacie o zabawach terierów ... Jak wrócę z zajęć to więcej napiszę ( o właśnie mi ucieklł autobus :) )..... .....wróciłam, piszę i poprawiam :) Kolejny raz polecę ksiązki: "Sygnały uspakajające" i "Najpierw wytrasuj kurczaka" ( Również w starych topikach wyczytałam że Flaire była kiedyś na wykładach Karen Pryor-mojego guru ( !!!! ). Flaire-> napisz coś !!!!! Airedale szkoli się troszkę inaczej niż inne psy, AT szybko się nudzą, w ogóle są inne !~! Tak naprawdę to powinnam raczej słuchać rad niż ich udzieleć ( !!!!!!! ) :P :D Proszę o uwagi na temat uczenia AT -
Moim zdaniam to pachnie jak pasztet, jakoś mi to nie przekszkadza, może inna jestem :) :P Rabiłam CW i sprawdza się dobrze ale to jeszcze nie to ... :( Dużo przepisów jest na stranie zabawak KONG gdzieś tu widziałam link jak znajdę to wkleję :)