Sikanie gdzie popadnie wróciło znowu... Dostała jakiegoś szału, zsikała mi wszystko - łóżko, fotel, pościel, poduszki...
Byłam u weta, stwierdził, że to albo na tle nerwowym, albo kwestia nerek.. Kupiłam jej tabletki Zylkene za 23 zł, na razie się uspokoiło, ale badanie moczu trzeba będzie zrobić...
Dla Balbinki przeznaczyłam pieniądze z bazarku: [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/246064-dzieci%C4%99cy-w-budowie?p=21173541#post21173541[/url]