Jump to content
Dogomania

_Aga_

Members
  • Posts

    15313
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by _Aga_

  1. Matko... czy już nie ma nadziei dla staruszka? :(
  2. Czytałam historię psiaków.. Mam nadzieję, że i Astorkowi się poszczęści..
  3. Przepiękny psiak... Nie wiem, jakim cudem jeszcze domu nie znalazł...
  4. Dodam jeszcze, że oprócz tego, że mam dwójkę dzieci, psa, dwa koty to jeszcze często mam na tymczasie szczeniaki lub kocięta. Da się wszystko pogodzić, trzeba tylko chcieć ;) Dobrze, że Kosa ma nowy dom :) Mam nadzieję, że szybko się przyzwyczai i zapomni o pani, pani Anno.
  5. Rozumiem, że córka jest bardzo chora i nie może pani z nią wychodzić na dwór wogóle? Bo ja mam dwójkę dzieci i wychodzę z nimi na spacer z psem.. Kilka razy dziennie.. Wcześniej z dwójką psów.. Jak wogóle mogła pani pomyśleć, że sugeruję spacer raz w tygodniu?? :lol: :lol: Mówiłam o wybieganiu się w lesie, na łące :lol: [quote name='anka133']do >>_Aga_<< Co też Pani opowiada? Jak to nie tragedia?? A gdyby Pani nie mogla wyjść z domu, chyba że tylko do wc, to nie byłaby tragedia? Duży pies potrzebuje wyjsc, pobiegać bez smyczy. Nie mozna nie wychodzic z psem na spacer. Raz w tygodniu to za mało. (Do lasu z 7-miesiecznym dzieckiem na rękach na godzinny spacer - czadowy pomysł, ale dla strongmena!) Nowy dom z kimś kto ma dla psa czas jest lepszym rozwiązaniem, niż trzymanie psa w domu bez spacerów. Jak można myśleć że psu wystarczy spacer raz w tygodniu??[/QUOTE]
  6. Pani Anno - dla psa to nie jest wielka tragedia, że się nie wybiega.. Dziecko nie zawsze będzie maleńkie.. Z dzieckiem też może pani jechać do lasu.. i z Kosą... Choćby raz w tygodniu.. Skoro córka ma już 7 miesięcy, to jaka jest przeszkoda? Pisze pani o więzi jaka panią łączy z Kosą.. I o tym, że to nie dla pani wygody... Na pewno? Ja nie wyobrażam sobie oddania mojego psa komuś obcemu tylko dlatego, że przez jakiś czas mogę mu poświęcać mniej uwagi.. Jeśli przygarnie ją młode małżeństwo - prawdopodobnie pojawią się dzieci i co? Trzeba będzie szukać nowego domu? Jeśli przygarną ją starsi ludzie - co będzie, jeśli nie będą mieli już siły z Kosą wychodzić na spacery? Znalezienie jej nowego domu to żadne rozwiązanie. Każdemu się zmienia sytuacja życiowa, czasem na lepsze, czasem na gorsze, a psy - kochane przez właścicieli - są w stanie się przystosować. Jestem pewna, że pies nie będzie pani wdzięczny za znalezienie nowego domu. A z łatwością pogodzi się z chwilowym dyskomfortem, że tak to nazwę.. anorektyczna.nerka - twoja wypowiedź jest durna i nie na miejscu.
  7. Podnoszę psiaczka.. :)
  8. 5 maja zapłaciłam deklarację za marzec i kwiecień.. Z mojego bazarku przekażę na Rudusia 30 zł w zamian za moją deklarację - będzie za maj, czerwiec, lipiec...
  9. Kurcze, i co teraz? Ten pan weźmie go z powrotem? Spróbuje raz jeszcze?
  10. [quote name='aga.k']dziewczyny trochę wyżej w poście 1478 wykazałam wszystkie wpłaty i wydatki deklaracje stałe: 30 zł - Panna Marple 10 zł - yucca 20 zł - Trisza 20 zł - TŻ Katekermit 20 zł - ja 20 zł - koleżanka mojej mamy 20 zł - xmatrix czyli razem deklaracji stałych 140 zł Poprawcie mnie jak cos się nie zgadza[/QUOTE] Aga - a Fufurek? Napisz proszę do niej..
  11. Zostało pieniędzy na 3 miesiące hotelowania, na sierpień, wrzesień, październik..
  12. Z deklaracjami jest bardzo kiepsko... Trisza nie płaciła każdego miesiąca... Nie wiem, czy teraz będzie regularnie wpłacać... Co to jest 120-140 zł stałych deklaracji..
  13. [quote name='aga.k']Terrorystka Kora najczęściej leży w wejściu do kuchni no i już żaden z psów rezydentów nie odważy się tam wejść. Tylko Niko wczoraj już nie wytrzymał i "powiedział" jej co o tym wszystkim myśli. Ciekawe czy na długo zapamiętała...[/QUOTE] [quote name='aga.k']hm... chyba niewiele bo właśnie przylazła do góry i śpi na łóżku Nikiego a on biedny na podłodze[/QUOTE] Ale się te biedne, zahukane, bezdomne psy "wycwaniają", jak się już je do domu weźmie :evil_lol: Reniu - i tak mi nieźle idzie, nie sądzisz?? ;) :evil_lol: Mimo, że nie mam podwórka, nad czym baaardzo boleję...
  14. Gorzej, jak najbliższa rodzina nie akceptuje.. ;) U mnie np. mąż ;) Także czasem nie jest wesoło..
  15. To jeszcze trochę.......... A tu kolejne maluchy macie...... To się chyba nigdy nie skończy.......
  16. Strasznie się cieszę, że Misiek ma dom!!!! Trzymam kciuki, żeby wszystko było dobrze!!!
  17. [quote name='masza44']Renata jesteś wielka, super , że ją wzięłaś na DT![/QUOTE] No, obie z aga.k są wielkie! :) Przy takiej ilości psów własnych potrafią jeszcze przygarnąć tymczasy :)
  18. No to trzeba Triszę pytać, pewnie kolejna deklaracja nam się wykruszyła ://///
  19. Za lipiec chyba Ula wczoraj dała Twojej mamie? Dopytaj proszę..
  20. [quote name='nikita1978']Niestety nie, odeszła za Tęczowy Most:-( Nerki jej wysiadły. Mimo leczenia, walki o jej życie, nie udało się :-([/QUOTE] Tak myślałam... A mimo to jakiś cień nadziei miałam...... Ech........ Marusiu...... :( [']
  21. [quote name='paula_t']Już się melduję ;) Ciotki, doszła kaska?[/QUOTE] Renia sprawdzi i da znać :) Dziękujemy :Rose:
  22. Dla mnie to coś strasznego... Kurcze, przecież też mam dzieci, niedawno były takie małe jak to na zdjęciach.. I miałam i mam psy, teraz również koty.. I mam maleńkie mieszkanie i jakoś wszyscy się mieścimy... Co się dzieje z tymi ludźmi?????? :shake:
×
×
  • Create New...