Jump to content
Dogomania

BeataSabra

Members
  • Posts

    2866
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by BeataSabra

  1. niunia na moje oko lepiej Ale nie chce tego głośno mówić bo znowu se jaja ze mnie zrobi i ciężko się pochoruje... Dalej nie ma zamiaru jeść ani pić ale jest żywsza nawet chciała mi zwiać jak ja wzięłam do podania kroplówki. Mam wrażenie że się powoli zaokrągla... Nie wymiotuje.... A to bardzo ważne nie traci elektrolitów. Ona jest tak cudna jak Kitka śp kotka mojej siostry..... Coś mnie łamie kiepsko się czuje mam nadzieje że to chwilowe.... Jutro do weta na kontrole. Zaraz jej podam kroplówkę tylko płyny podgrzeje. Ciut trudno się podaje bo się [SIZE=-1]wkłucie typu Butterfly stępiło. Jutro rano odbieram w aptece zapas.....
  2. Jejku jaka ta Sabra puchata na zdjęciach..... Teraz praktycznie ma 1/3 tego co miała na obozie. Biała jak owieczka ale nie do końca owieczkowy charakter tzn. bardzo się popsuła i jest bardzo spokojna ale to włożona praca w nią no i choroba.... Anza możliwe ze będziemy we Wrocku - Sabra będzie miała konsultacje + RTG tylko nie wiem kiedy bo zbieram pieniądze
  3. Jak tu nie być chamskim: Sytuacja nr 1 Idę z Sabrą przy nodze ona luzem ale w kagańcu nagle z naprzeciwka idzie dziewczynka ze szczeniakiem mówię jej równaj (ona nie kocha obcych szczeniaków). Dziewczynka jakby nigdy nic dalej do Sabry podchodzi....... Grzecznie poprosiłam ją żeby z psem nie podchodziła bo mój pies nie lubi obcych szczeniaków. Dziewczynka jak bym nic nie powiedziała nadal idzie na Sabrę. Udało mi się ją wyminąć nagle widze jak mi się Sabra spina oglądam się za siebie a dzieciak leci za nami i podchodzi z szczylem od tyłu do Sabry - Sabra tego nie cierpi ..... Posadziłam Sabrę i bardzo nie miłym głosem zapytałam dzieciaka :"czy wiesz że bez pozwolenia nie podchodzi się do obcych psów" Dziecko odpowiedziało że wie (załamka) Powiedziałam jej że ma natychmiast zabrać psa i odejść... Po co moja psica ma nastraszyć tego szczyla..... sytuacja nr 2. Sabra na smyczy i w kagańcu (wysiadłyśmy z autobusu a mi się jej nie chciało odpinać) z naprzeciwka idzie dzieciak może 12 lat z psem oczywiście bez smyczy .... Jego pies zjeżony pokazuje zęby zbliża się do Sabry.... Poprosiłam chłopca grzecznie żeby psa zabrał..... Zero reakcji pies coraz bliżej Sabry... Wkurzyłam się na niego i ostrym głosem powiedziałam że ma natychmiast zabrać psa bo inaczej ściągnę mojemu psu kaganiec - dopiero to poskutkowało. Sytuacja nr 3 czekam na autobus mam kota w torbie transportowej. Z naprzeciwka zbliża się owczarek po niemiecki standard luzem bez kagańca... Idzie prosto w kierunku kota. Odsunęłam się na co pańcia mówi proszę się nie bać wrrrr. Ja jej mówię że mam kota i nie chce żeby się pies rzucił.... Pańcia niby psa odwołała ale nie zapięła go na smycz weszła do sklepu. Pies jeszcze dwa razy podchodził do mnie..... Boję się owczarkowatych psów przez takiego miałam operacje i brałam zastrzyki przeciw wściekliźnie............ I bądź tu miły dla innych psiarzy.....
  4. [quote name='Tweety']nie ma możliwości zarażenia się jeżeli nie ma kontaktu z kotem nosicielem[/quote] Tylko nie wiadomo czy ten kot który pozostał jest zdrowy..... Możliwe że się zaraził....
  5. [url]http://www.vetserwis.pl/bialaczka.html[/url] [url]http://www.therios.strefa.pl/porady/bial_kotow.html[/url]
  6. Powiedziałam ze dzieckiem się zajmuje:oops::oops:. Nie wiem jakby zareagowała na to że kotkiem się zajmuje:evil_lol:
  7. odpukać nie wymiotuje.... Podanie kroplówki coraz lepiej mi wychodzi... Nie łazi za dużo - ale to dobrze nie traci energii Leży na sfinksa i obserwuje co się dzieje. Cioteczko wyspałaś się za mnie?? Byłam w sklepie i pani się zapytała czy po nocach dziecko bawię :evil_lol:. Że wyglądam jakbym kilka nocy nie przespała.....:razz:
  8. Kroplówka podana. teraz leży na świeżo napełnionym termoforku kołami do góry i mruczy....:loveu::loveu: Następna o piątej.
  9. O pierwszej kroplówka. potem już jej nie będę budzić nie odpocznie i sił nabiera. Ona jest bardzo dzielna... I bardzo kochana..... Musi wyzdrowieć..... Nie wymiotuje ufffff Dałam jej lakcid przed chwilką.....
  10. Oczywiście że się upomina On jest bardzo fotogeniczny.... Anza co z fotkami które robiłaś mojej Sabrze ?? Masz jakieś ??
  11. zaglądam bardzo często. Nie zawsze pisze.
  12. Ja tak zawsze mam przy chorobie zwierzaków.... Potem śpię ciągiem aż nadrobię.....
  13. Do kojca się nie zmieszczę a Simbulek woli w kojcu spać..... Nie chce mi się spać to jak mam usnąć ??
  14. Co tam nadrobię za rok......:evil_lol::evil_lol:
  15. Tweety wyśpij się za mnie.... Tylko nie zapomnij spać dwa razy mocniej i dwa razy dłużej.... Ja się trzymam cieplutko czyli mam na sobie 4 podkoszulki dodatkowo, grubą bluzę, polara i grube polarowe spodnie..:evil_lol: grzeje niuni kroplówkę. Aha Tweety powinna lada dzień być wplata dla Simby na AFN z dopiskiem KOTKA SIMBA..
  16. Tak moje Sikaczu pokazało mi gdzie ma stać kuwetka.....:evil_lol::crazyeye::mad:
  17. Niunia nie wymiotuje. Malutko się rusza ale oczy ma bardzo przytomne i jak się jej pojawiam w polu widzenia to na mnie patrzy. Temperatura w normie...... Nie leży na boku tylko na sfinksa od czasu do czasu -bardzo rzadko siada.... Bezpiecznie czuje się w kojcu jak ja wyciągam to daje do zrozumienia ze chce tam wrócić. Moje łózko przejęły moje koty i pies ja mam materac obok kojca i już nie pamiętam jak się śpi leży na łóżku. Trzymajcie kciuki...... Ta noc będzie Ciężka......
  18. Jupiiiiiiiii Podałam jej kroplówkę podskórną Jupiiiii udało się. Jak się ciesze. Co najmniej jakbym trafiła 6 w totolotka......
  19. Trzymamy się..... Idę zrobić jej bleeeeeee.:crazyeye:
  20. Ten kot myślę że w Końcu odpuści. Teraz na spokojnie opisze nasza wizytę. Najpierw niunia zwymiotowała robalami + skrzep krwi + pasma świeżej krwi.... Potem była akcja zakładamy wenflon wszystkie łapki ukłute ani żyłki nie współpracowały ( żyły niby ładnie widoczne ale co z tego szczeliły momentalnie) ani Simba nie chciała współpracować wyrywała się jak szalona darła się jak opętana i chciała mnie i weta zagryźć. W końcu dostała podskórną kroplówkę..... Potem wet stwierdził że podskórne kroplówki trzeba jej podawać co najmniej 3-4 razy na dzień...... Z pytaniem w oczach się na mnie popatrzył..... Powiedziałam że nigdy nie robiłam ale że spróbuje...... Wet ucieszony do mnie mówi to proszę teraz spróbować ...... No nic próbuje raz nic drugi raz ciut lepiej ale skóra nadal nie nakłuta. Za kolejnym razem poszło poczułam moment przebicia skóry. bleeeee Wet powiedział że dobrze. Dostałam do domu wkłucie typu motylek i płyn..... Zaraz mam jej podać następna porcje. Wymioty z pasmami krwi są z powodu robali dostała lek przeciwkrwotoczny i została odrobaczona.... W tej chwili jest kiepska wymiotuje i leży........ Aha najważniejsze waży w tej chwili 1000 gram we wtorek ważyła 800 więc sporo przybrała..... To że się wyrywa chce gryźć to chyba dobrze ma siłę. prosimy o kciuki...........To może być ciężka noc......
  21. [quote name='Estera']Do działu "Już w nowym domu" ;) Proszę podaj mi link to przeniosę ;)[/quote] Ok już podaje. [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=77713[/url]
  22. [quote name='Estera']Skoro mały ma już swój domek, przenoszę do odpowiedniego działu ;)[/quote] Gdzie ?? To jeszcze poprosimy o przeniesienie wątku Pchełki SUSHI.
  23. jesteśmy ale napisze później co i jak bo mi się jeszcze ręce i nogi trzęsą... Mały zasraniec z niej....... Idę do apteki dokupić płyny i lakcid.
  24. Zaraz idziemy do weta. Panienka coś mi się nie podoba..... Oby znowu nie planowała mnie o zwał przyprawić.....
×
×
  • Create New...