-
Posts
2866 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by BeataSabra
-
[quote name='Tweety']powiem tak: ja na chwilę (mam nadzieję, że tylko na chwilę) będę musiała wycofać się z prężnych działań, bo zostałam "oddelegowana" na kolejną operację (człowiek jak ten kot, czasem też się "popsuje" ;)) nastąpi to maksymalnie do dwóch tygodni i dlatego chcę wszystko w miarę uporządkować tak aby kociuchy nie ucierpiały na tym i abyście mogli doglądać tych spraw, na które możecie mieć wpływ. Na miejscu mam nadzieję, że zastąpi mnie BeataSabra i mój TŻ, pomimo tego, że zostawiam mu na głowie jeszcze firmę i trójkę dzieci, o naszych domowych kocich pannicach nie wspominając ;) Oczywiście będę pod telefonem w miarę możliwości i postaram się wrócić (jak dobry Bóg da mi jeszcze kolejną szansę) jak najszybciej się da.[/quote] W miare mozliwosci bede pomagac. Cioteczko wiesz ze bedzie dobrze najlepiej na swiecie ??
-
[quote name='Tweety']Robię tutaj zbiorczy wątek dla tych wszystkich nieszczęśników, które ostatnio znalazły sie pod moja opieką. Są to takie przypadki, że nikt im nie chce albo nie może pomóc. Po co ratować kocią łapę jak po prostu można obciąć? Po co ratować chorego kota jak można go uśpić? Po co ratować staruszka jak niedługo sam umrze? Dla mnie odpowiedź jest prosta i oczywista. Jeżeli są wśród Was osoby, a wiem, że są, bo niektóre już bardzo pomogły, które myślą podobnie jak ja to zapraszam do współpracy, do pomocy, do wsparcia dobrym słowem, do podbicia wątku, do założenia bazarku, do opowiedzenia w gronie przyjaciół, rodziny i znajomych, że są w naszym pobliżu tacy, którzy nikogo nie obchodzą, potwornie cierpią, umierają w samotności i wcale nie musi tak być ... Tutaj będę wklejać wątki kolejnych potrzebujących, linki do bazarków, zbiorcze informacje. I Podopieczni: 1. Fruzia [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=106890[/URL] 2. Mruczek [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=107403[/URL] 3. Borys [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=108503[/URL] 4. Niusia [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=107741[/URL] 5. Rudasek, dymka i dzikuska z łapką do ucięcia [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=108703[/URL] 6. Sheridan czyli "mój" Bacik [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=100992[/URL] II Bazarki: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=108768[/URL] [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=107807[/URL] [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=108642[/URL] [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=9838368#post9838368[/URL] [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=107803[/URL] [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=108666[/URL] [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=9840253#post9840253[/URL] [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=9822798#post9822798[/URL] [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=9836571#post9836571[/URL] [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=108326&highlight=bazyliah[/URL] [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=9841248#post9841248[/URL] jak coś pominęłam to wklejcie poniżej, proszę, uzupełnię[/quote] Jeszcze Mafia ktora ciagle potrzebuje wsparcia. [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=100061[/URL]
-
Mufasa nie szuka domu nie oddam go nikomu :-))
BeataSabra replied to BeataSabra's topic in Już w nowym domu
Hop Do GÓry Mufasku -
Mufasa nie szuka domu nie oddam go nikomu :-))
BeataSabra replied to BeataSabra's topic in Już w nowym domu
Podniose Mufase może akurat ktoś go zechce -
Wiem że to jest kot. Ma wątek na inne zwierzęta. Tu zagląda więcej osób więc może ktoś go zauważy i stwierdzi że to ten kot i że chce go przytulic do serca...... MAM NA IMIĘ MUFASA. Jestem pięknym buro białym Kocurkiem. Mieszkałem z moją mamą i rodzeństwem w śmietniku..... Mama mi mówiła że miała kiedyś dom ciepły w którym nie kapało na głowę i nie było mrozu.... Niestety to co piękne nie trwa wiecznie ..... Moja mamusia zaszła w ciąże nie została dopilnowana przez właścicielkę... Została wyrzucona z domu. Zamieszkała w altanie śmietnikowej gdzie urodziła mnie i braciszka i siostrzyczkę.... Mama była dokarmiana przez dobrą Panią niestety ta pani nie mogła nas zabrać do domu. Było ciepło więc nie martwiliśmy się tym zbytnio..... Ale robiło się coraz zimniej padał deszcz... W końcu złapał mróz i spadł śnieg ; śnieg w kolorze mleka ale wcale taki jak mleko nie był- był zimny ..... Było nam zimno coraz zimniej..... Pewnego dnia przyjechali ludzie i chcieli nas złapać..... Baliśmy się strasznie bo niedobre dzieci robiły nam krzywdę.... Złapali moją siostrzyczkę bardzo się bałem że jej nigdy już nie zobaczę.... Następnego dnia przyjechali znowu złapali mnie i braciszka... Mamusie też ale ona nie została z nami. Trafiłem z braciszkiem do takiej jednej pani ona jest naszym domem tymczasowym. W tym domu była już nasza siostrzyczka. Z początku strasznie się baliśmy.... Nie wiedzieliśmy że ona nam nic złego nie chce zrobić więc parskaliśmy na nią drapaliśmy... Ale ona tak naprawdę nie była zła było nam ciepło mieliśmy zawsze miseczkę z jedzonkiem i czystą wodą. Kupiła nam nawet zabawki. Z tego zimna rozchorowaliśmy się..... Braliśmy lekarstwa takie niedobre gorzkie tabletki i te okropne kłujące ..... Doktor na to mówił zastrzyki. Pewnego dnia nasz braciszek Zazu źle się poczuł .....Pojechał do doktora i do nas już nie wrócił..... Czuliśmy jego zapach w domu ale nie widzieliśmy go ona tak strasznie płakała.... Powiedziała nam że Zazu umarł.... Zostaliśmy sami ja i moja malutka siostrzyczka Nala. Jesteśmy już u niej długo bardzo długo.... Rośniemy tzn. ja rosnę bo Nala jest nadal malutka. Ostatnio wzięła nas do doktora zostaliśmy tam na noc ; myślałem że ona nas już nie chce.... Bardzo się bałem kłuli mnie igłami i robili jakieś zdjęcia oni na to mówią RTG. Mam chore płuca..... Mufasa ma chore płuca prawdopodobnie ktoś kociaki chciał utopić. Ma zmiany w oskrzelikach po zachłystowym zapaleniu płuc. Szczyty płuc u Mufasy są wyłączone z oddychania - ma tam pozapalne zrosty. Na szczęście powierzchni oddechowych ma sporo. Więc jakoś sobie radzi. Mufasa jest na lekach wziewnych które dostaje specjalnym inhalatorem (aerokat) oraz dostaje leki w tabletkach. Może żyć w miarę normalnie choć nie będzie w 100 % pełno sprawnym kotem. Ja nadal boję się ludzi boję się gwałtownie wysuniętej ręki. Boję się że ktoś będzie mnie chciał uderzyć .... Nie rozumiem tego dlaczego ludzie są tacy okrutni ...... Podobno oni są mądrzejsi od zwierząt ......podobno Mufasa nadal jest nieufny do obcych nadal obawia się dotyku. Choć mogę powiedzieć że coraz lepiej reaguje na kontakt z człowiekiem. Potrzebuje czasu na to aby zaufać. W domu tymczasowym jest fajnie ale chce mieć swój prawdziwy dom - dom który będzie tylko mój. Chcę mieć swoje kolanka w które mogę się wtulić.... Własne ręce do głaskania i podawania smakołyków oraz uszy które będą słyszały moje mrrrrrr mrrrrrrrrruuuuuuu. Bo przecież każdy chce mieć swoje miejsce na ziemi Prawda ?? Wiem że jestem chory ... Że nie jestem śliczny jak inne kotki rodowodowe... Ale potrafię kochać tak samo a nawet bardziej..... Jeżeli tylko dasz mi czas abym Ci zaufał Przygarnijcie mnie Przytulcie do swojego serca Proszę bardzo ...... Mufasa [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images27.fotosik.pl/183/e37b0f2a1dcf57f8.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images33.fotosik.pl/83/52ed2421a725cc82.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images30.fotosik.pl/129/f4f6b576089e2042.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images24.fotosik.pl/129/1d381a6b9741f45a.jpg[/IMG][/URL] Jeżeli ktoś ma ochotę przeczytać wątek Mufasy i jego rodzeństwa to zapraszam : [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=100061"]Mafia Lion King prosi o wsparcie ZAZU(*) Mufasa czeka na dom - Dogomania Forum[/URL]
-
Miaucia nie żyje !!! Psotuś zginął tragicznie:-((
BeataSabra replied to Tweety's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
No to Cioteczko jutro dostaniesz Mufaska .... -
[quote name='fona']Beatko, co tak cicho u Mafii?[/quote] Mafia jak to mafia. Raz lepiej raz gorzej. Mufek od czasu jak jest na lekach wziewnych miał dwa razy napad duszności. Apetyt u Mafii dopisuje piją ładnie tylko ostatnio są znowu niezbyt grzeczne w nocy - zwłaszcza mufek..... o 3:30 Mufek mnie obudził mam mu Ochotę wytrzepać futro.
-
Czy te buty są wygodne?? [url]http://www.armyworld.pl/product-pol-8-BUTY-WOJSKOWE-BUNDESWEHR.html[/url]. Na żywo wyglądają też tak topornie jak na zdjęciu?? Czy są wodoodporne ?
-
[quote name='LittleMy']tylko wlasnie materialy juz wczoraj mama kupila, pozyczyla pieniadze i zaplacila, wiec nie ma faktury, jest za to rachunek, ktory w watku o wolierze umieszcze.[/quote] Rachunek za materiały ?? Może się zapytaj moderatorów ......... ja jestem za bo przecież koty muszą być bezpieczne.
-
[quote name='ayshe']do butow jak to wojskowych trzeba sie przyzwyczaic.:evil_lol:.ale ubranka sa zarabiste.:multi:.skarpety sa baardzo cieple a +buty-to juz wogole.:p[/quote] Kuście kuście. W końcu do kompletu do owczarka sobie dokupię :evil_lol:
-
[quote name='LittleMy']mam pytanie, czy nikt nie ma nic przeciwko,zebym wystawila bazarek, z ktorego dochod przeznaczony bylby na budowe woliery dla kotow przez moja mame. chodzi o 8 bezdomnych kotow, ktore mama dokarmia od dawna i sie u nas zasiedzialy, nie moga byc jednak w domu (astma taty), a sasiedzi od dawna sie skarza i nawet jeden jest gotowy tych kotow sie "pozbyc", woliera jest konieczna w ogrodzie, a niestety tanio to nie wyjdzie...[/quote] ja nie mam nic przeciw temu. Ale mam propozycje : Może porozum się z którąś Fundacją i załóż tam skarpetę pt. "Woliera dla kotów ". Przy zakupie materiałów na wolierę weź faktury i będzie wiadomo że pieniądze poszły na tą wolierę....
-
[quote name='figa33']jeśli ktoś potrzebuje smycz to lepiej ,że kupi ją na dogo niż w sklepie , bo i tak musi kupić , a w ten sposób pomoże jeszcze komuś. Gorzej jeśli kupi np. sukienkę ,wtedy sprawa nie jest już taka oczywista..[/quote] Wybacz ale wystawienie bazarku na zakup smyczy to chyba nie tutaj. "Napisał [B]1w0na[/B] [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=9712270#post9712270"][IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images_pb/buttons/viewpost.gif[/IMG][/URL] [I]Pytanie czysto teoretyczne... :razz: Czy to jest łamanie regulaminu, gdyby ktoś sprzedawał swoje przedmioty na bazarku na cel np. zaczipowanie swojego psa, sterylka/kastracja? [SIZE=4][B] Albo sprzedaż swoich przedmiotów, a za uzbierane pieniądze kupi produkt który jest do zaoferowania tutaj na bazarku np. smycz :roll:" [/B][/SIZE][/I]
-
[quote name='BeataG']Wg informacji na stronie Multiwetu przy Gagarina powinien tam być dzisiaj od 20.00 do 22.00. Tel. 022 8414022, 022 8414440. Poza tym możesz zadzwonić do lecznicy Luxvet, której jest współwłaścicielem, tam najprędzej będą wiedzieć, jak go łapać, tel. 022 4024545.[/quote] Serdecznie dziękuje. Właśnie rozmawiałam z doktorem Marcińskim.
-
Pilnie poszukuje namiarów do doktora Marcińskiego. Co zadzwonię do jakieś lecznicy w Warszawie to go nie ma albo już nie ma. A potrzebuje informacji na temat Usg. HELP czy ktoś ma ??
-
[quote name='BIANKA1']On bierze takie leki jak ja :cool3: To nie dobrze . Czy to jest powód , przez który nie rośnie ? Drogie będą te wizyty ?[/quote] To jest powód jeden z wielu. Oprócz tego niunia ma chondroplazje - karłowactwo zniekształcające. Chondroplazja + guz = malutka Nala. Niestety drogie.... W zeszłym roku wizyta u doktora Marcińskiego (z Sabrą) kosztowała 95 zł. ile kosztuje u doktora Jagielskiego nie wiemy. Na dzień dzisiejszy Mufasa szuka domu Bo na razie Nali nie możemy ogłaszać ze względu na to że nie wiadomo co to za guz i ile dziewczynka będzie żyć. W bardzo ale to bardzo awaryjnej sytuacji wręcz bez wyjścia Nalusia zostanie u mnie na zawsze.- ale to naprawdę musi być prawie koniec świata. Nalusia prosi o grosik na pociąg do Warszawy i na konsultacje. Wystawię zaraz puzzle podarowane przez Noemik na bazarku
-
[quote name='BIANKA1']A jakie lekarstwa dostaje ? Ten inhalator jest elektryczny ?[/quote] Nie jest elektryczny. Z jednej strony wsadza się lek z drugiej strony jest maseczka. Naciska się jeden raz i dawka leku wchodzi do komory z drugiej strony pakuje się mordkę i nos wkurzonego kota. Kot oddychając zamyka i otwiera zastawki w inhalatorze i zarazem pobiera lek. A leki Theovent (Theophyllinum) Ventolin (Salbutamol) rozszerzający drogi oddechowe Flixotide steryd wziewny
-
Mufasa coraz lepiej znosi inhalacje. Dzisiaj na trzy inhalacje trzy bez gryzienia i drapania. Nadal mu się to nie podoba nadal ma ochotę bryknąć ale już nie ma tej paniki w oczach i chęci mordu na pyszczku. Tak po cichutku powiem że niuniek czuje się coraz lepiej . Nalusia jak na razie bez zmian oby jak najdłużej tak było.
-
zapaść tchawicza - czy operacja pomoże?
BeataSabra replied to iza_szumielewicz's topic in Laryngologia
[quote name='iza_szumielewicz']To wątek Fionka. foty oczywiscie na ostatniej stornie: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=89596[/URL][/quote] Już byłam na wątku Fionka -
Kielce-pies po wypadku...Fionek już w nowym domu :)
BeataSabra replied to Fiona.22's topic in Już w nowym domu
Iza super że masz psiaka . Bardzo się cieszę. Fionek jest śliczny -
Bura Przesyłka wróciła do mnie spowrotem :angryy:. Podaj mi jeszcze raz adres na Pw bo albo ja adres źle wpisałam albo poczta jest niedorobiona......:mad: