Jump to content
Dogomania

tanitka

Members
  • Posts

    11490
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by tanitka

  1. PO tygodniu spędzonym w domu tymczasowym, leczona, głaskana i kochana Saba dziś przeszła metamorfozę :). Ze smutaska stała się wesołym i skaczącym psem. Nie było już mowy o przesypianiu dnia, dziś biegała, chciała się bawić, zaczepiała psy na spacerze, a nawet szczekała. Widać, ze trauma zniknęła. Tak się cieszę, ze zapomniala o swoim nieszczęściu, pies odzyskał chęci do życia !! Wspaniały dom tymczasowy jej się trafił, wielkie ukłony dla Joli :)
  2. Glinka raczej wogóle nie jest jamnikiem tylko terierkiem takim fajnym ;) Isadoro kochana, allegro Glinka tez ma :)
  3. piękny, dostojny i przystojny :)
  4. faktycznie, Graf jakby cały oszroniony, choć mrozów jeszcze nie ma ;) i oczka ma już ładne, nie ropiejące :)
  5. Do Glinki miała przyjechać zainteresowana pani, ale nie przyjechała :(
  6. wspaniale, bardzo się cieszę, że trafił do p. Ewy :) a jaką ładną obrożę ma !
  7. może to taki atawizm, jak z jedzeniem - zakopać na później ?
  8. ale to są łzy szczęścia, jak się domyślam!!
  9. dzisiaj byłam na wizycie PA w przyszłym domu Sadzy. O ile nie będzie nastawała na zdrowie i życie królika, będzie miała super fajny dom tuż pod lasem Kabackim :)
  10. ona jest 2 tyg po porodzie i mleko ma jeszcze, dopiero 6 dni dostaje leki, ale będzie piękna i radosna jeszcze :)
  11. dla mnie jest mega piękna :)
  12. Prezydencja była w domu u Ryjonka, a Jania i Glinka mieszkają w hotelowym kojcu. Allegro ma Jania i Glince też zrobię jutro. Oby pozostałe dwie suczki znalazły swych amatorów przed zimą.
  13. wspaniałe wiadomości, w końcu i on się doczekał !!! :)
  14. Kropka jest psem bardzo energicznym i wesołym, skacze po kojcu jak pchła, więc zrobienie jej zdjecia w kojcu graniczy z cudem. Dopóki nie opuści schroniska to lepszych zdjęć nie będzie :( A to smutna Sabunia : [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/690/pa180060.jpg/][IMG]http://img690.imageshack.us/img690/7168/pa180060.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/690/pa180082.jpg/][IMG]http://img690.imageshack.us/img690/1249/pa180082.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/853/pa180083.jpg/][IMG]http://img853.imageshack.us/img853/5416/pa180083.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/842/pa180068.jpg/][IMG]http://img842.imageshack.us/img842/3061/pa180068.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL]
  15. gwiazdeczka :) a czy ona kiedyś miała jakieś sukcesy na wystawach, coś wiadomo?
  16. jakie one piękne!!!! :)
  17. nowe zdjęcia Saby zrobione, będę wieczorem wstawione. Sunia ładnieje i zdrowieje. Jest psem bardzo delikatnym i łagodnym. W domu jakby jej nie było. Boi się innych psów, za to do każdego człowiaka podchodzi z ufnością i zaciekawianiem. Popisowy numer "oczki basseta i podanie łapki" nie ma takiego co by sie nie wzruszył ;).
  18. dziewczyny sa przesłodkie i przefajne, szkoda ze domowych tymczasów nie mam dla nich :(
  19. z Sabą dzis jedziemy do weterynarza na wizytę kontrolną i postaram sie jakieś foto nowe zrobić :) o Bena się też martwię, domek sie rysował na horyzoncie i chyba nic z tego .......
  20. ale mimo wszystko, jak na swój wiek to jest w świetnej formie :)
  21. ojej, biedna suka przez ile miejsc musiala przejść... smutna to historia
  22. czy coś słychać u pięknej? jakie dostałą imię?
  23. aaa bo to nie wiadomo gdzie ślązoki, gdzie zagłębioki ...;)
  24. Ma na imię Bono, zacytuję nową właścicielkę: "Wizyta u wetka była w zasadzie dość optymistyczna. Wiemy już, że Bono waży tyle co zapasiony jamnik Miał zrobione USG. Guz, który jest na śledzionie na szczęście nie jest z tych co pękają, tylko taki długodystansowy... Wątroba jeszcze przez jakiś czas powinna funkcjonować pomimo zmian jakie w niej występują. Nerki ok. Piesio dostał też antybiotyk w związku z prawie wyleczonym kaszlem kenelowym i zastrzyk przeciwkaszlowy. Zakupiliśmy specjalistyczną karmę i leki wspomagające pracę wątroby. Na koniec wizyty usłyszeliśmy, że jeszcze wszyscy możemy się zdziwić i dziaduszek przy dobrej opiece, odkarmiony i ukochany, pofika jak młodziak. Z obserwacji domowych... Kochany... łazi za mną krok w krok. Ogonek porusza się coraz szybciej. Szczeka jak chce wrócić do domu. Karny. Wlazł na łóżko w pokoju gościnnym i na moje: " a gdzie ty jesteś?!", grzecznie zszedł z niewinną miną. Warczy przy misce na inne psy (a co szczyle będą mu zakłócać posiłek ?!)"
×
×
  • Create New...