-
Posts
4794 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Patia
-
Mało co tam pisłam ale o zjadaniu palców jest;) [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=23899[/URL]
-
Noemik , jak wspomniałaś o tych palcach to sobie od razu Bąbla przypomniałam . Oto cytat z jego wątku: "Bąbelek jest po leku bardzo powolny , chodzi chwiejnie , ma straszny apetyt , stoi pod jabłonią i czeka aż jakieś jabłko spadnie żeby je pożreć , nie da się przy nim nic zjeść , chwyta za palce , bo pachną przed chwilą jedzoną bułką , mojej córce w ciemności chciał zjeść stopę:crazyeye: ;-) "
-
Bąbel juz nie jest przytłumiony ale to troche trwało nim wrócił do normalności. Bardzo mi go wtedy brakowało , tego dawnego Babelkabył taki nieobecny , nie poznawał nas , nic go nie cieszyło , nie chciał sie bawić.
-
Noemik , Bąbel tak samo bał sie każdego szelestu , cienia , to normalne , zderzał sie z przedmiotami , źle widział i słyszał , chodził w kółko albo nogi mu sie strasznie plątały Jeśli musisz go zostawic to : - w jednym , zamknietym ale nie bardzo małym pomieszczeniu, - pomieszczenie wysciel gazetami - usuń przedmioty , które mógłby na siebie przewrócić w czasie ataku (lampy stojące , kwiaty w doniczkach , itp) -Elik bedzie pewnie cały czas spał , Bąbel miał dwie fale ataków , za pierwszym razem nie zostawialismy go ale za drugim parę razy musielismy. Cholerka , nie pamietam po ilu dniach Bąblowi przeszły ataki , chyba 4 doby czekalismy.
-
Mam taką nadzieję :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki:
-
Noemik , napisz , czy był atak , bo JAJO zniosę!:roll: :p
-
Yewcia , u Bąbla próbowalismy odstawic lek ale ataki wróciły ze zdwojoną siłą:-( Bąbelek zażywa luminal stale, byc może będzie go musiał brać do końca życia , podajemy mu też hepatil , żeby osłonic wątrobę Perfi , Cz24 rny - jesteście kochani:loveu:
-
Noemik , ja też siedziałam z Bąblem jak miał ataki , nie chodziłam do pracy ale to było w lecie , mogłam przynajmniej do ogródka wyjść , było mi łatwiej. Czasem to juz miałam sama ochote zażyć ten luminal i odjechać na troszkę:cool3: Mam nadzieję , ze Perfi i Cz24rny przyjdą , to się rozerwiesz. ELIK - dużo zdrówka dla ciebie.
-
Do zobaczenia Paula, śpij spokojnie...
Patia replied to Tigraa's topic in Dogomaniacy, którzy odeszli....
Niech każdy napisze co wysyła , zebysmy sie nie zdublowali. Może są pootrzebne przybory szkolne ? -
KRAKOW Perfidne szczeniaki od Perfi i c24rnego juz maja domki :)
Patia replied to Perfi's topic in Już w nowym domu
Zdjęcia z nowego domku : Kleksik w ramionach nowej pani z prezentem od " mamy" - gumowym krabem: [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img381.imageshack.us/img381/7421/img0477nt0.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img328.imageshack.us/img328/5989/img0476au1.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img372.imageshack.us/img372/3600/img0481ps0.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img372.imageshack.us/img372/6880/img0479la3.jpg[/IMG][/URL] Zwiedzam łóżko , tu będę spał dzisiaj: [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img328.imageshack.us/img328/5258/img0483rg1.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img218.imageshack.us/img218/7609/img0484ba3.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img218.imageshack.us/img218/9536/img0485ag8.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img343.imageshack.us/img343/5116/img0492xx8.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img264.imageshack.us/img264/5936/img0495cb5.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img343.imageshack.us/img343/5858/img0500je2.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img467.imageshack.us/img467/504/img0499fr2.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img264.imageshack.us/img264/6933/img0497ml1.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img381.imageshack.us/img381/9913/img0486wh5.jpg[/IMG][/URL] Czy moge tu zrobić kupę ? [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img218.imageshack.us/img218/3858/img0488pp0.jpg[/IMG][/URL] Pytałem , pytałem a moja nowa pani tylko się śmiała więc skupiłem się na samą poduszkę:lol: A potem zmęczony długim dniem poszedłem spać: [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img264.imageshack.us/img264/9637/img0496ot7.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img343.imageshack.us/img343/4070/img0498cl7.jpg[/IMG][/URL] Dziękuję mamo Perfi i tato C24rny , że dzięki Wam uniknąłem schroniska i trafiłem do nowego domku czysciutki , zdrowy , pachnący i z pełnym brzuszkiem. Dziekuję ciociu Kiwi i wujku Paulusie za zawiezienie do nowego domku. Kleksik:loveu: -
Jeszcze butów nie zdjęłam ale juz do Was zagladam. Oby Wam noc minęła spokojnie , cały czas o Was myślę.
-
Chyba nie , u mnie też często psy biegają we snie , drżą im łapki ,piszczą , Fafik nawet szczeka.
-
Ty jesteś dzielna! Nie wyobrażam sobie co by z nim było gdyby został w schronisku. Elik wygrał los na loterii. Jeszcze sobie przypomniałam , ze w padaczce występują oprócz duzych ataków ataki małe . Objawy u Bąbla były takie:drżenie fafli , szybkie mruganie, zataczanie głową kółek ( wygladało jak sledzenie lotu muchy). Nie przestrasz się jesli wystąpi to u Elika.Często te małe ataki występowały zaraz przed duzymi.
-
Czekaj , szczękościsk przejdzie , pewnie będzie chciał potem pić , bedzie pił powoli , tak jakby nie całkiem panował nad jezykiem. To dyszenie u Bąbla wydawało mi sie najgorsze , gorsze niz ataki ,to były najstraszniejsze chwile ale Bąbel jest dowodem na to , ze to co się dzieje z Elikiem to normalne przy padaczce i mozna to opanować. Wiem , co teraz przeżywasz ale tu pomoze tylko cierpliwość ,leki zaczną w koncu działać.
-
Noemik , teraz były dwa po sobie ale wcześniej dłuższa przerwa ( 3 godz). Agnieszka ( wet) też mówiła przeczekać , na razie dostał tylko 100 mg luminalu , notuj co ile ataki .
-
Bąbel dostawał tabletki
-
Lek nazywa sie KLONAZEPAM , dzwoniłam jeszcze raz ( bo wydawało mi się , ze pokreciłam nazwę) , jest na receptę , w zastrzykach , lub tabletki.
-
Dzwoniłam do Agnieszki (wetka) . Powiedziała mi tak : jeśli będą częste ataki w dzień , spokojnie mozesz mu podać jeszcze dodatkowe pól tabletki po południu , to mu nie zaszkodzi . Jesli ataki do jutra nie ustąpią , mozesz rozważyć podanie Cyklonazepamu , Agnieszka mówiła mi , ze u Bąbla własnie tym preparatem wyhamowalismy ataki , mówiła , ze sam Luminal mu nie pomagał.
-
Po prostu podsuwaj mu wodę często , nawet niech chłepnie parę razy , nawodnione jedzonko tez jest ok. Radzisz sobie wspaniale!
-
Je , pije , sika , nie wymiotuje ( to wazne , zeby nie zwrócił luminalu). To najważniejsze. Noemik , ja co 5 minut sprawdzam co u Was , znów spaliłam obiad , który to juz raz przez Dogomanię :evil_lol:
-
Perfi , nie martw się , mój Bąbelek miał ataki nawet co 15 minut.
-
Teraz musisz uzbroić sie w cierpliwość , luminal jeszcze nie działa.