Jump to content
Dogomania

Patia

Members
  • Posts

    4794
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Patia

  1. Ja zaczynam wysyłac do hodowli , będę pisac na bieżąco , gdzie juz wysłałam
  2. Karusia , wysyłałaś prosbę o pomoc do hodowli , ja już klecę maila , czy moze byc coś takiego? Szanowni Państwo Piszę do państwa w imieniu wolontariuszy krakowskich , którzy podjęli się ratowania przebywającego w krakowskim schronisku psa rasy doberman o imieniu Beros. Beros trafił do schroniska z powodu swej choroby , ma zachyłek odbytu. Właściciele dwa razy poddawali psa operacji (nieudanych) tego schorzenia , w końcu , z powodu kłopotów z pielęgncją psa,oddali go do schroniska. Z ciepłego domu , chory i cierpiący Beros, trafił do azylu. Tutaj przeszedł następne dwie operacje , zakończone sukcesem jedynie połowicznie.Schronisko nie ma funduszy i warunków aby psa dalej leczyć . W azylu mieszczącym się przy ulicy Rybnej w Krakowie przebywa w tej chwili ponad 500 psów. Beros nie ma szans na adopcję , z jego odbytu nieustannie wydobywa się stolec , co odstrasza chętnych do przygarnięcia tego cudownego , ufnego psa. Postanowiliśmy pomóc Berosowi , nasza pomoc , to jego ostatnia szansa Zabraliśmy psa na konsultację do specjalisty , który twierdzi , ze są duże szanse na to , żeby Berosa wyleczyć. Nie poradzimy sobie jednak finansowo , koszt operacji , pobytu psa w szpitalu przy lecznicy (on nie może wrócić do schroniska zaraz po zabiegu) , specjalistycznej karmy może wynieść nawet 3 tys. złotych. Prosimy o wsparcie wszystkich , naszych przyjaciól , rodzinę ,miłosników rasy, liczy się każda złotówka. Na Allegro umieściliśmy aukcję , z której dochód przeznaczymy na kosztowny zabieg: tu link Historię Berosa , można przeczytac tutaj: tu link do naszego watku Prosiliśmy telewizję regionalna o nakręcenia reportażu o Berosie , mamy nadzieję , że niedługo się ukaże i pomoże nam znaleźć dom dla tego spragnionego miłości i kontaktu z człowiekiem dobermana. Jeśli mogą Państwo pomóc finansowo lub szukając stałego lub tymczasowego domu dla Berosa bardzo prosimy o kontakt. Pieniądze mozna wpłacać na kontu Alarmowego Funduszu Nadziei na Życie tu numer konta zdjęcia dziękujemy za pomoc w imieniu wolontariuszy podpis
  3. Plebania ? Toż to u mnie cała plebania w domu , mogli oglądać. Wczoraj odrobaczyłam szczeniorki drugi raz , robali nie było prawie wcale. Bąble są juz takie duże , klusie kochane , Ania przyjedź znowu , nie uwierzysz jak urosły , szczekają , polują na siebie, kotłują się a potem w jednej chwili leżą pokotem , brzuchy do góry i chrapia smacznie. Sunia pieszczoch ogromny , wita wszystkich ładnie a duzo ludzi się u nas kręci teraz.
  4. Therion , Ty chyba pracujesz w Krakvecie , prawda ? Czy jest tam możliwość hotelowania psa , jak długo i jaki koszt?
  5. jaka firma ma za "godło" sylwetkę dobermana ? Wydaje mi się , ze jest taka , może do nich napisać?
  6. Może napisać ładny list i wysłac do wszystkich hodowców dobermanów w Polsce , że wiemy , ze są miłosnikami rasy , że nawet 5 złotych się przyda , że to jego jedyna szansa na dom , dać numer do kliniki ( moze sie zgodzą , to przeciez reklama dla nich ), moze poprosic Amicusa , żeby umiescił info na stronie , bedziemy bardziej wiarygodni.
  7. Wyrażę swoją opinię: Tu nie ma co oszczędzać ,bo na tym może ucierpieć pies to bedzie jego piąta operacja , w hotelu sprząta się raz dziennie , kto przyedzie parę razy dziennie sprzątać , zeby Beros nie zakaził rany? kto poprawi , zmieni opatrunek ? Kazda wizyta weta w hotelu to wydatek + koszty hotelowania , w klinice opieka jest cały czas , coś sie dzieje , wet na miejscu , w hotelu? pan Tomek dzwoni do nas , my szukamy weta ... nie widzę tego , może trzeba będzie przez jakis czas wyciskać kał z pupci? Albo róbmy porzadnie albo w ogóle . Oczywiście , mozna poszukać innej kliniki , z hotelowaniem , o ile się orientuję , w Krakowie takowej brak , kto zna jakieś?
  8. To jest za wszystko : operacja , pobyt w szpitalu , karma , ewentualna operacja prostaty , jeśli będzie potrzebna , tak mówiła Karusia , gdy z nią rozmawiałam , mam nadzieję , ze nic nie przekręciałam. Pan doktor był dobrej myśli.
  9. O Boze , jakie słonko!:loveu: :loveu: :loveu: Wyglada jak szczeniaczek , dwa kilogramy , toz to muszka , mój Fafik wazy 73 . Czy jest w tym kubraczku zrobionym z rękawa?
  10. Tak się cieszę , ze z Tusią w porządku!!:multi: :loveu: :multi: :loveu: Ile ona waży , nie wyobrażam sobie takiego maleństwa , u mnie raczej duzy kaliber;)
  11. Dziewczyny , nie zapomnijcie do mnie zadzwonić , ja też oferuję pomoc finansową , najważniejsze , zebyśmy wiedzieli na czym stoimy , trzymam kciuki z całych sił!
  12. Trzymam kciuki , Karusiu dzwoń w razie czego
  13. Piszcie co u Was , jak sie czuje mały książe?
  14. Aniu , bedziemy leczyc oczko ( farmakologicznie) ale pan doktor mówił , ze to juz zaawansowany stan.
  15. [SIZE=1]Dzwonłam do moich lekarzy , oni mówią , ze jednak podaliby antybiotyk .Ponieważ ja mam "obsesję ropomacicza" w zeszłym roku straciliśmy suczke collie , która przyjechała do Wieliczki na tymczas z tarnowskiego schroniska ( zaawansowane ropomacicze , błyskawiczna operacja nie pomogła ) od razu pytałam czy nie zrobić usg ale pan doktor mówił , ze do ośmiu tygodni po porodzie macica jest zmieniona , ma zgrubiałe ściany itd i nic z tego usg nie będziemy wiedzieć. Rozważaliśmy możliwość niecałkowitego odejścia łożyska. Sunia czuje się dobrze , maluchy też,[/SIZE]
  16. Dzwonił pan doktor , wyniki są bardzo dobre!:multi: :multi: Pytała co ze stanem zapalnym, pan doktor radził zacekać parę dni i powtórzyc morfologię , zaraz dzwonię do moich lekarzy skonsultować.
  17. Przed adopcją zastanówcie się dobrze , Kiwi powiedziała wczoraj , ze jestem podobna do Deni a pan doktor napomknął coś o tym , że szczeniaki są do mnie podobne.:roll:
  18. Cały czas odbieram telefony w sprawie adopcji , oczekuję też pierwszych odwiedzin.
  19. Ojej , obserwujcie , go. A kupa była normalna?
  20. Właśnie wróciliśmy od lekarza. Suczka waży 26 kilogramów. Oko - owrzodzenie rogówki , stopień zaawansowany , leczenie farmakologiczne ( dwa rodzaje kropli , niedrogich , razem ok 20 zł), pan doktor mówi , ze bordogi , obok bokserów i paru innych ras są psami , u których to schorzenie ciężko leczyć. Badania krwi - anemia , mamy witaminki Biochemia - wyniki jutro , około południa. Mimo wcześniejszej kuracji antybiotykiem nadal utrzymuje się stan zapalny , co mnie martwi. Jutro , po poznaniu wyników , zadecydujemy o dalszym leczeniu. Sunia była bardzo grzeczna , ona wspaniale zachowuje się w samochodzie , po prostu umie jeździć , nie wierci się.
  21. Karusiu , dzwoń do mnie bez wahania , przedstawcie też jasno całą sytuację kierownictwu schroniska.
×
×
  • Create New...