-
Posts
1531 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Mantis
-
No niestety, oprócz domku, brakuje Anikowi funduszy. :shake: Jeśli ktoś chciałby choć jednorazowo wpłacić kilka złotówek albo zrobić dla Aniczka bazarek, byłabym bardzo wdzięczna. Po opłaceniu hoteliku, w skarpecie Anika zostało 57,50zł. [B]lika1771[/B], dziękuję za wpłatę deklaracji :Rose:
-
Łowicz - Schronisko dla Zwierząt,strona wolontariuszy
Mantis replied to Romka's topic in Już w nowym domu
I coś dla miłośników motoryzacji, którzy chcą pomóc łowickim psiakom :) [url=http://allegro.pl/show_item.php?item=1294700878][IMG]http://oi51.tinypic.com/23u9d6q.jpg[/IMG][/url] -
Łowicz - Schronisko dla Zwierząt,strona wolontariuszy
Mantis replied to Romka's topic in Już w nowym domu
Biedna maluszka :( Udostępniłam na FB. Trzymam kciuki, żeby się szybko znalazła. -
Balbinka-WŁAŚCICIEL WOLAŁ GRECKIE WAKACJE-wywalona pod schronem W CIĄŻY
Mantis replied to E-S's topic in Już w nowym domu
Ale domków nie umiem wyjmować z rękawa :shake: Jak Andzike :D A czemu nie krzyczysz, że Szoko banerka nie ma? :cool3: -
Balbinka-WŁAŚCICIEL WOLAŁ GRECKIE WAKACJE-wywalona pod schronem W CIĄŻY
Mantis replied to E-S's topic in Już w nowym domu
Super fajna Balbinka :) Ale oczka takie smutne :shake: [url=http://www.dogomania.pl/threads/195114][IMG]http://oi56.tinypic.com/ulp45.jpg[/IMG][/url] -
Bojka - wystraszona sunia czeka na swojego człowieka w hoteliku
Mantis replied to mamanabank's topic in Już w nowym domu
Nie nadążam za Wami :eviltong: Trojka brzmi o wiele lepiej :) [url=http://www.dogomania.pl/threads/182958][IMG]http://oi55.tinypic.com/2n6axcp.jpg[/IMG][/url] -
Czy Marysię można nie kochać? NIE MOŻNA - MA DOM
Mantis replied to luka1's topic in Już w nowym domu
[quote name='matrioszka2']I klonować zwierzątka umiesz...:turn-l:[/QUOTE] I domki :p Andzike, od nas też Marysię wygłaskaj. I Panią wyściskaj. :loveu: -
Bojka - wystraszona sunia czeka na swojego człowieka w hoteliku
Mantis replied to mamanabank's topic in Już w nowym domu
No jest już banerek :) Mam nadzieję, że się spodoba. Zdjęcie wykorzystałam podwójnie, no ale musiałam "podkreślić" ten piękny uśmiech Bojki :lol: [url=http://www.dogomania.pl/threads/182958][IMG]http://oi54.tinypic.com/15z2idl.jpg[/IMG][/url] -
Misia prześliczna :loveu: Uwielbiam taką komitywę psa z kotami :lol: I misiowy pychol roześmiany :loveu: [quote name='UBOCZE']Mam Misiowe filmiki z dzisiaj, ale w aparacie, nie w komórce i znów nie wiem, co robić z nimi dalej...:oops:[/QUOTE] Ubocze, wysłałam PW. :)
-
Czy Marysię można nie kochać? NIE MOŻNA - MA DOM
Mantis replied to luka1's topic in Już w nowym domu
Aaaa, cudna wiadomość! :loveu: Andzike, nie bądź zołza :eviltong: Pisz, pokazuj. Baaardzo prosimy :lol: -
Fara - śliczna alergiczna w DT, potrzebuje karmy vet i DS
Mantis replied to mamanabank's topic in Już w nowym domu
Się polecam :) -
Fara - śliczna alergiczna w DT, potrzebuje karmy vet i DS
Mantis replied to mamanabank's topic in Już w nowym domu
Bazarkowe banerki dla ślicznej alergicznej :) [url=http://www.dogomania.pl/threads/194833][IMG]http://oi51.tinypic.com/23jqq2g.jpg[/IMG][/url] [url=http://www.dogomania.pl/threads/194639][IMG]http://oi53.tinypic.com/rm4brk.jpg[/IMG][/url] -
[quote name='E-S']Ach tu Cię mam ! :D :D :D[/QUOTE] Niby że co? Że Mantis chce wykorzystać Bogumiła? No ba :eviltong: Czekają... Mantis jedna, Kaśka (wrodzone ADHD) jedna, pędzle trzy, wiaderek z farbami niezliczona ilość, ale małe, nie wiem czy Bugisia usatysfakcjonują :roll: styropianu kila metrów sześciennych :eviltong: Ale tych folii z bąbelkami nie mam. Kupić? No i Lipton szeregowiec & Dafne admirał :p
-
[quote name='E-S']To gdzie Bugiego walizeczkę adresować ? :D[/QUOTE] Do Leni? :p Bugiś dokończy rozpakowywanie (ostrzegam, paczuszek coraz mniej!), a jak już Leni będzie miała Bugiego dosyć, znaczy - wypakuje wszystkie kartoniki, to z lubością odwiezie Bugumiła do Mantis, która z utęsknieniem czeka :loveu: Na Bugisia, remont i zmianę mebli :diabloti:
-
Kudłate sunie Ines, Kropka i Iga - wszystkie w nowych domkach
Mantis replied to leni356's topic in Już w nowym domu
Akcja "M", znaczy "miłość po wieki? :loveu: No dla takiej idei gotowam iść spać o tak niecnej porze :eviltong: -
Kudłate sunie Ines, Kropka i Iga - wszystkie w nowych domkach
Mantis replied to leni356's topic in Już w nowym domu
No niech idzie. No jak ją kocham to wcale nie muszę jej widzieć na własnej kanapie. Ani na kanapie Andzie. No. Andzike, jak tak będziemy knuć to żaden kudłacz do nas nie trafi :lol: Noo, chyba że ten drugi, wieeeczny tymczas :) -
zSZOKOwany kudłacz marzy o swoim ciepłym domu!!! Już w DS!!!
Mantis replied to Andzike's topic in Już w nowym domu
[quote name='Andzike']Nelka nie jest dyktatorką :) [/QUOTE] Ale masz fajną Nelkę :loveu: Dafne jest, tysz ją kocham :eviltong: [quote name='Andzike']Mnie to przeraża...:( :( :([/QUOTE] Nie wolno się przerażać :) Trzeba brać, chuchać-dmuchać, kochać, oddawać, brać, chuchać-dmuchać... No wiesz :) Może głupia jestem i naiwna, ale wierzę, że kiedyś to się skończy... PS. Poprawka - plus ciachać :p -
Kudłate sunie Ines, Kropka i Iga - wszystkie w nowych domkach
Mantis replied to leni356's topic in Już w nowym domu
To ja mam plan... Marysia do domu! Szara Myszka do Mantis lub Andzike. Dodo do Andzike lub Mantis. Ale uknułam, co? ;) -
zSZOKOwany kudłacz marzy o swoim ciepłym domu!!! Już w DS!!!
Mantis replied to Andzike's topic in Już w nowym domu
[quote name='Andzike']mamy wspólnego ulubieńca do wyciągnięcia...:([/QUOTE] I wyciągniemy! Wciąż mnie oburza (nie uwłaczając innym rasom, niż kudłate), że pies, o którym kiedyś nawet nie śmiałabym marzyć (bo cudny taki!) tkwi w schronisku. -
zSZOKOwany kudłacz marzy o swoim ciepłym domu!!! Już w DS!!!
Mantis replied to Andzike's topic in Już w nowym domu
[quote name='Andzike']Ale członkowie łowickiej [B]rodzinynabank[/B] momentami mieli wątpliwości who is who ;)[/QUOTE] Who is who? :eviltong: No, praaawie odróżniam :D Obydwa cudne :loveu: Ale Nelka rządzi? :cool3: -
zSZOKOwany kudłacz marzy o swoim ciepłym domu!!! Już w DS!!!
Mantis replied to Andzike's topic in Już w nowym domu
[quote name='Andzike']... ale ciiii.... bo jak ktoś się o tym dowie, to zaraz mi to z głowy wybije ;)[/QUOTE] No jak tak można wybijać? ;) Ale Dodo widziałaś?! :evil_lol: [SIZE="1"]PS. No cóż, to sposób na "wybijanie". Skuteczny :roll:[/SIZE] -
Kudłate sunie Ines, Kropka i Iga - wszystkie w nowych domkach
Mantis replied to leni356's topic in Już w nowym domu
Noo, takie wnioski wysnułam z tajemniczych postów... :lol: I mocno! trzymam kciuki za kruszynkę kochaną. To co? "Bijemy" się teraz o Dodo? :evil_lol: -
zSZOKOwany kudłacz marzy o swoim ciepłym domu!!! Już w DS!!!
Mantis replied to Andzike's topic in Już w nowym domu
[quote name='Andzike'][...] aż przyjedzie kolejny kudłacz na DT:evil_lol:[/QUOTE] Nie będzie łatwiej, ale właśnie w tym zdaniu powyżej jest całe sedno sprawy... :loveu: Nie zliczę na palcach jednej ręki, które chciałam zostawić... :eviltong: Ale gdyby została Limba, nie byłoby Dafne. Gdyby nie została Dafne, nie miałabym oparcia w jedynym [B]moim[/B] psie. Gdyby została Gaia... kto robiłby okopy? :diabloti: -
Kudłate sunie Ines, Kropka i Iga - wszystkie w nowych domkach
Mantis replied to leni356's topic in Już w nowym domu
O rany. Dodo jest zjawiskowy. No miłość od pierwszego spojrzenia... :roll: -
zSZOKOwany kudłacz marzy o swoim ciepłym domu!!! Już w DS!!!
Mantis replied to Andzike's topic in Już w nowym domu
[quote name='Andzike']Mantis, myślałam, że mnie pocieszysz jakoś....;) [/QUOTE] No przecież nie będę kłamać :eviltong: Mnie się zazwyczaj trafiały takie osiołki (z różnym charakterem i temperamentem), ale wpatrzone to w Ciebie jak w bóstwo jakieś, człowiek się czuje jak guru, najbardziej kochany człowiek na planecie, a potem przyjeżdża jakiś ludź i to słodkie kochanie zabiera. Skandal! No ale pocieszyć miałam... No dobrze. Limba, która była prawie trzy miesiące, moje słoneczko najkochańsze w świecie i jednocześnie największy szałaput... Nie płakałam, ryczałam przez dwa tygodnie, a kilka miesięcy zajęło mi pogodzenie się z faktem, że okazałam się taka podłą macochą. Wiem, wiem, nie brzmi pocieszająco, ale poczekaj na finał... Otóż, po sześciu miesiącach od adopcji odwiedziliśmy Limbę. I co? I mnie nie poznała. No może miała jakieś prześwity, ale pewna nie jestem. I wiesz co, łatwiej mi teraz tymczasiki oddawać, bo wiem, że za tydzień, miesiąc, zapomną. Ja pamiętam, kocham i delektuje się ich szczęściem :) Taki to już los mamusiek, których dzieciaki wyfruwają w świat. Pocieszyłam czy zdołowałam jeszcze bardziej? ;)