Więc tak. Duży pudel w wersji wystawowej zazwyczaj wzbudza różne reakcje. Na wystawie w Rybniku pod naszym pudlarskim namiocikiem jak zawszy był tłum, nagle jakieś dziecko zaczyna się smiać... długo i głośno na widak mojej Zuby, na Sonia "a czy mama cię nie nauczyła, że nie łądnie tak się z śmiać!", a mamusia na to , wielce obrażona "jest pani okropna" czy coś w tym stylu w każdym razie obwszła bardzo oburzona! :)