Jump to content
Dogomania

mmbbaj

Members
  • Posts

    3508
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by mmbbaj

  1. [quote name='bea100']Mmbbaj: pytanie ode mnie ( i od Hani) czy dostałaś potwierdzenie zgłoszenia? Bo potwierdzenie wysłania mam i tylko to. Hani np przyszło potwierdzenie na 3 psy a na pozostałe 2 już nie (?). Ogromna prośba. Będziesz może tam dzisiaj dzwoniła? Jeśli tak, to zapytaj proszę, czy jest przyjęta Harmonia Z Południowej Kniei ok? (bo ja w godzinach urzędowania pracuję i sama nie mogę zadzwonić niestety :shake: a u Hani taka sama sytuacja )[/quote] Bea, potwierdzenie mi nie przyszło więc dzwoniłam, ale powiedziano mi, że za wcześnie!Jeśli nie przyjdzie dziś do południa to trzeba dzwonić na nr [B]601 448 966 do[/B] [B]pana Mroczka[/B], zapytam o Harmonię, ale o Hani psy nie wiem o jakie pytać:cool3:
  2. [quote name='Alicjarydzewska'][I][B]:pSpacerek się udał:multi:[/B][/I] [I][B]Ozzy i Dulka spotkali się z Yuccą i sunią posokowca bawarskiego.[/B][/I] [URL="http://www.dogomania.pl/forum/%5BURL=www.fotosik.pl%5D%5BIMG%5Dhttp://images2.fotosik.pl/138/25f7c30013301810.jpg%5B/IMG%5D%5B/URL%5D"][URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images2.fotosik.pl/138/25f7c30013301810.jpg[/IMG][/URL][/URL] [/quote] :crazyeye: same bulle i astmany! A gdzie posokowiec? Już zjedzony? :evil_lol:
  3. Sabinko co się dzieje?Od kilku dni cię nie ma na dogo...:roll: Martwimy się :shake:
  4. [quote name='bea100']Pytałam, czy ten adres bo nasz oddział ma maila: [EMAIL="warszawa@zkwp.pl"]warszawa@zkwp.pl[/EMAIL] i myślałam, że to może na ten?[/quote] Wiem Bea! Ale zgłosić trzeba na tamten! :p
  5. [quote name='bea100'] Dzwoniłaś tam? Na jakiego maila wysyłać ( na [EMAIL="wystawa.warszawa@zkwp.pl"]wystawa.warszawa@zkwp.pl[/EMAIL] ?)[/quote] Tak, na ten adres! Nadziubałam się bo wszystkie dane musiałam wystukać :p Druki mają w PDFie i ja nie umiem się do nich dobrać :evil_lol: A dzwoniłam tam oczywiście! Pani powiedziała, że jeszcze dziś można, ale tylko mailem i na ten adres o który pytasz! [quote name='bea100']CUDNIE :multi: To się spotkamy, i ja będę z Harmoszką (pierwszy raz w pośredniej), o ile mi psa przyjmą :p[/quote] No, a dlaczego mieliby ci nie przyjąć? :mad: A Bajan pierwszy raz w otwartej ;)
  6. [quote name='bea100']Niby piszą na stronie, że zgłoszenia do 20go ( ale jeszcze wczoraj czyli 23go Hania zgłosiła netem i przyjęli jej psy, więc chyba przedłużyli ten termin :p )[/quote] Jeszcze dzisiaj można, tylko mailem. Zgłosiłam Bajana :p
  7. Waszeczko, właśnie wpadłam się dowiedzieć co z Bolusiem i straaaaasznie się cieszę, że OK :multi: No, może nie jest ideał, ale najważniejsze, że nerki w porządku, a resztę da się poprawić!A Boluś na USG bardzo dzielny chłopiec :lol: I zdjęcia leśne śliczne, a twoja prawie-córcia;) urocza :loveu:
  8. [quote name='bea100'] Mmbaj: czy Wy będziecie z Bajankiem na wrześniowej krajowej na Gwardii?[/quote] Wiesz Bea, że przez ten urlopowy klimat to ja zupełnie zapomniałam zajrzeć jakie są wystawy :cool1: Skoro na Gwardii to chyba tak, jeśli jeszcze można zgłosić, jutro się tym zajmę! Od września Bajanek już w otwartej!
  9. Chcę wam pokazać, przynajmniej częściowo rejon w jakim mieszkamy, jak jest niebezpieczny dla biegającego luzem psa:shake: Te zdjęcia robiłam z balkonu [B]to ulica Białobrzeska. Jeździ po niej wszystko! I osobowe i ciężarowe i szalejące motory![/B] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images1.fotosik.pl/146/f13fe59435f015bd.jpg[/IMG][/URL][/SIZE][/FONT] [B]Ta uliczka biegnie wzdłuż ul. Niemcewicza, w godzinach szczytu potrafią być tu okropne korki...[/B] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images3.fotosik.pl/137/779391e5ba472b6a.jpg[/IMG][/URL][/SIZE][/FONT] [B]A to Al. Jerozolimskie, akurat musiały być czerwone światła dla samochodów bo normalnie jest bezustanna jazda! Trudno przejść na drugą stronę, a przekraczanie dozwolonej prędkości jest sprawą nagminną :angryy: Wzdłuż tej właśnie ulicy biegł Bajan do domu, po drodze przebiegając jeszcze dwie ulice , w tym jedno skrzyżowanie![/B] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images4.fotosik.pl/100/be4975acb9d76a49.jpg[/IMG][/URL][/SIZE][/FONT]
  10. [quote name='malawaszka']cudowne foteczki :loveu: a ta historia cały czas mnie przeraża :shake:[/quote] Mnie niestety też! A fotki cudowne bo psiaki się pięknie bawiły :loveu: Było tak miło...
  11. [quote name='Behemot'] Myślę, że to wiedźmy tylko trochę szczeniaka postraszyły i w końcu sobie odpuściły. Przecież żaden dorosły, normalny pies nie zrobi szczeniakowi poważnej krzywdy...[/quote] Och Behemociku mam taką nadzieję, ale pewna nie jestem :shake: Poszłam tam dzisiaj z Bajankiem na spacerze,pytałam inną właścicielkę psa i prosiłam żeby popytała! Ona zna tą babę z sukami, z widzenia, i mówi o niej że jest :stupid: [quote name='Pysia'] ONki wcale nie są złe jeżeli są odpowiednio prowadzone. Miałam 13 lat suke ONka i była bezwzglednie posłuszna.[/quote] No i właśnie o to chodzi! [quote name='an3czka'][I][B]Gosia nie wątpię w to, ale moziając ode mnie, powiedz mu, że to od cioci z Krakowa:lol: [/B][/I][/quote] Aniu, Bajanek wymiziany od cioci z Krakowa :lol: [quote name='PIKA'] A ta baba to jakaś nienormlna :shake: ... to babsko coś zwolnione obroty miala :mad:[/quote] [B]Pika[/B], to babsko żadnych obrotów nie miało :angryy:
  12. [quote name='Evelina'][B]Gosia[/B], :calus: ales sie naprzezywala :shake: Jak mi raz Tali przez ulice, wcale nieruchliwa, przebiegla za kotem tez bylam bliska zawalu, ale to pecha w porownaniu z tym co czulas. :buzi:[/quote] [B]Ewelinko[/B] :buzi: Biegnąc za Bajankiem czułam się jak w tym koszmarnym śnie, kiedy przebierasz nogami i stoisz w miejscu :shake: I ten strach... [quote name='Evelina'][B]Gosiu[/B], dzieki Twoim krakowskim fotkom zafundowalam moim dzieciakom wycieczke po Krakowie :lol: Maja je pokazac kolegom, zeby nie mysleli, ze w Polsce tylko zubry i wies ;) [/quote] Tak się cieszę! :lol: To miód na moje serce :loveu:
  13. [quote name='asher']A sytuacja, którą opisała Mmbbaj jest niestety dośc typowa, onki uwielbiają tłamsić słabsze od nich psy, tu się kłania ich pasterskie pochodzenie, bo pasienie bazuje przecież nie na czym innym, jak na pewnych ogniwach łańcucha łowczego.[/quote] Być może jest to typowe zachowanie tych psów, ale z tego co o nich wiem można je nauczyć bezwzględnego posłuszeństwa! I jeśli właścicielka widziała, że sytuacja dla dwóch pozostałych psów i ich właścicieli jest wybitnie nie zabawowa, powinna umieć te psy odwołać, a nie bez końca wołać, że jej psy chcą się gonić:angryy: Bo gdyby je w odpowiednim momencie odwołała to Bajan przywołany by do mnie przybiegł, a nie ratował się paniczną ucieczką! Ta sytuacja trwała jakiś czas i Bajan dwukrotnie próbował do mnie wrócić! To samo tyczy się potraktowania suni :angryy: Ta kretynka wogóle nic nie robiła i dla mnie to ona wogóle nie ogarniała sytuacji i kompletnie nie panuje nad tymi psami! Nie rozumiem tego, że nawet nie próbowała nic zrobić, przynajmniej do momentu kiedy ja tam byłam. Tak samo jak nie rozumiem tego, że widząc jak jedna suka goni przerażonego Bajana, puściła drugą :angryy: [quote name='asher'] A ta suczka na zdjęciach to już chyba nie jest malutki szczeniaczek, tylko podrostek - wymarzona wręcz ofiara dla niewyżytego onka :shake: [/quote] Ta sunia to znajdka więc być może trudno jest określić jej prawdziwy wiek. Właściciel powiedział, że ma jakieś 4 miesiące. Ona na zdjęciach może wygląda poważniej, ale w naturze widać, że jest młodziutka! Ale faktycznie, z chwilą kiedy szczeniak kończy 3 miesiące przestaje być przez inne psy traktowany jak dziecko, a zaczyna jak podrostek...Tylko, że Maga opisała, że jej Leon miał 3 miesiące jak pogryzł go ONek :p My z Bajanem byliśmy u Tropa, jego ojca jak Bajan miał chyba ok, pół roku i Trop traktował go jak szczeniaka! Nawet zachęcał go żeby go zdominował! Bajan na jego oczach zjadł mu karmę z jego miski, a Trop zaprowadził go do swojego legowiska i pozwolił mu się tam położyć.Był bardzo tolerancyjny!
  14. [quote name='Alicjarydzewska'] [I][B]:crazyeye:jesu Małgosiu ..dopiero piszę bo wczoraj to cyrki z dogo miałam serwer busy itp.... [/quote] Wiem, Aluś, ja też miałam problemy [/B][/I] [quote name='Alicjarydzewska'][B][I]Cudnie to wygląda:loveu:[/I][/B] [I][B][IMG]http://images1.fotosik.pl/145/f7ccfb471b8599ae.jpg[/IMG][/B][/I] [I][B]Chodź kolega powiem ci coś na uszko;)[/B][/I] [/quote] Bajan bardzo lubi szczeniaki, chyba sam jeszcze się takim czuje ;) Powierzyłabym mu takiego malucha z całkowitym spokojem!
  15. [quote name='Maga100'] [B]A ONki bywają dziwne, to fakt, Leona w wieku 3 miesięcy pogryzł ONek, chyba by go zjadł, gdyby nie właściciel, który na szczęście był blisko :shake: Leon leżał i płakał, a tamten go gryzł :angryy: [/B][/quote] [quote name='Behemot'][FONT=Times New Roman][SIZE=3] Ciekawe, co z tamtym szczeniakiem... [/SIZE][/FONT][/quote] Strasznie się o nią martwię :-( Ona też tak jak Leon leżała i płakała, a te dwie wiedźmy pastwiły się nad nią:angryy: Słyszałam jak jej właściciel wołał o interwencję do ich właścicielki, potem już nic nie wiem, gnałam za Bajanem! Nie wiem jak się dowiedzieć o małą, to było przypadkowe spotkanie. Najsmutniesze jest to, że ona ruszyła na ratunek Bajanowi, zaczęła szczekać i skomlić. Bajan i ona na widok ich, zbliżających się, ładnie się położyły na powitanie, a potem wesoło podbiegły. Dalej już wiecie...W innych okolicznościach Bajan nie pozwoliłby ruszyć małej, pisałam kiedyś jak pogonił haszczaka od "swojego" szczeniorka, ale ta sytuacja go przerosła, był przerażony :-( Tak mi smutno :-(
  16. [quote name='HankaRupczewska']O rany, Gosia , aż mnie żołądek rozbolał ... Aleście podżyli ! I Ty i Bajan ...[/quote] Haniu, ja i dziś jestem do niczego :shake: Do tego nie wiem w jaki sposób ta historia odbiła się na Bajanie...Już nam tak dobrze szło z przywołaniem, teraz nie wiem... [quote name='an3czka'] [I][B]Gosia właśnie przeczytałam całą historię!!:crazyeye: [/B][/I] [B][I]Wymiziaj dzielnego Bajanka:p [/I][/B][/quote] Jasne, wymiziam go od "cioci" z Krakowa ;) Zresztą miziam go co chwila... [quote name='an3czka'][B][I]Te wilczury...[/I][/B] [I][B]Nie znosze tych psów. Są niepewne. Basco kiedyś został pogryziony przez dorosłego wilczura, innym razem zaatakowała go suka. [/B][/I][/quote] Ja ich unikam! Ale nigdy nie wiadomo jakiej rasy pies może okazać się wrogo nastawiony do naszego. W zeszłym tygodniu pani (na tym skwerze) opowiadała mi jak jej posokowiec został ugryziony przez owczarka nizinnego. Posokowiec zrobił dokładnie to samo co Bajan, zwiał do domu! Przez dwa ruchliwe skrzyżowania! Nie myślałam wtedy o tym, że za kilka dni ja będę gnała tak za Bajankiem jak ona gnała za swoim :shake: [quote name='bea100'] O qrcze, aż mnie zmroziło i skóra mi ścierpła. Mmbbaj :calus: Dobrze, że Bajan wrócił do domu i był na znajomym sobie terenie.[/quote] Dzięki Bea, możesz sobie wyobrazić jak szczęśliwa byłam kiedy zastałam Bajanka przy windzie! Nie jestem w stanie opisać tego co czułam kiedy za nim biegłam, a już go nie widziałam :-( [quote name='bea100']Jest tak, że jak są dwa psy jednego własciciela (obojętna płeć ale w zasadzie suki są ,,gorsze") to one SIĘ NAKRĘCAJĄ razem i to jest już sfora (polujaca i atakująca RAZEM nawet na najmniesze hasło dla nas niewidoczne nawet)[/quote] Poprzedniego dnia byliśmy w tym samym miejscu i też były dwie suki jednego właściciela. Ładnie się przywitały z Bajanem i razem biegały, wąchały...Jedna kundelek, a druga duży pudel. Nie było żadnych niepokojących akcji! :roll: [quote name='bea100'] Nigdy nie wiemy co zrobi inny pies a już zwłaszcza sfora. Trzeba bardzo na to zwracać uwagę.[/quote] Zawsze staram się zwracać na to uwagę.Jak idę z Bajanem na skwer z zamiarem puszczenia go luzem to najpierw sprawdzam jakie są tam psy i szukam mu towarzystwa. Zawsze rozmawiam z właścicielem i dopiero wtedy, jeśli oczywiście widzę, że oba psy mają ochotę na wspólną zabawę, puszczam Bajanka. Ale jeśli psów jest więcej to przychodzi taki moment kiedy Bajan chce poznać i te inne pieski i potrafi odbiec daleko!Wiele osób mi mówiło, że psy najlepiej dogadują się same więc starałam się od razu nie panikować. I faktycznie czasem Bajan zaraz wracał bo go jakiś pies odgonił albo bawił się. Trudno jest wytyczyć granice na takim skwerze dla takich nóg jak Bajankowe, dla niego tam wszędzie blisko, a w dodatku przecież przyszedł pobiegać...:roll: [quote name='bea100']Zawsze [B]zapinaj[/B] Bajana jak widzisz ,,takie" dwa psy :roll: [/quote] Och Bea, teraz to ja nie wiem kiedy odważę się go odpiąć... [quote name='bea100']ONom nie wierzę nawet za grosz![/quote] Mnie się wydaje, że o każdym [B]nieznanym [/B]psie można to powiedzieć, a wiele zależy od właścicieli i wychowania psa, a nie od rasy. Niedawno na tym nieszczęsnym skwerze Bajan świetnie się bawił z amstaffką! Oczywiście wcześniej zapoznaliśmy psy na smyczach.Przedwczoraj zapięłam go na smycz na widok zbliżającego się rotka, pani uspokoiła, że sunia jest łagodna i spokojna, dorosła suka. Puściłam Bajana, pozwolił się jej obwąchać,on sam nawet nie próbował ;) Bajan bardzo szanuje dorosłe, starsze od niego psy, pięknie cesuje i nie jest nachalny.Dlatego i w tym wczorajszym przypadku nie dostrzegałam niebezpieczeństwa i jakoś czujność mi się zluzowała... [quote name='bea100']Jeśli ta kobieta nie miała świadomości, że nie utrzyma swoich psów (!?!) [/quote] Ja nie wiem jaką świadomość ta kobieta posiada :angryy: Jedną sukę prowadził na smyczy mały chłopczyk, co mnie też zmyliło, bo pomyślałam, że albo jest tak posłuszna albo tak niegroźna:angryy: A to polowanie na Bajana uważała za zabawę :shake:
  17. [FONT=Times New Roman][SIZE=3][URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images2.fotosik.pl/136/a1fa88ad61772a5e.jpg[/IMG][/URL][/SIZE][/FONT] [SIZE=3][FONT=Times New Roman] [/FONT][/SIZE] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images1.fotosik.pl/145/53875571bb693085.jpg[/IMG][/URL][/SIZE][/FONT] [SIZE=3][FONT=Times New Roman] [/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Times New Roman] [/FONT][/SIZE]
  18. [FONT=Times New Roman][SIZE=3][URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images4.fotosik.pl/99/8816aaeae24776de.jpg[/IMG][/URL][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images2.fotosik.pl/136/6eb8862f4fc7f22f.jpg[/IMG][/URL][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images4.fotosik.pl/99/4f5d912ff405d6bb.jpg[/IMG][/URL][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images2.fotosik.pl/136/dec4a0eeca6b58b9.jpg[/IMG][/URL][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images3.fotosik.pl/136/0645c9b6bdbc5862.jpg[/IMG][/URL][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images4.fotosik.pl/99/4bfa066deb8ad5bf.jpg[/IMG][/URL][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images1.fotosik.pl/145/f7ccfb471b8599ae.jpg[/IMG][/URL][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images1.fotosik.pl/145/95fb9b221c57bcf0.jpg[/IMG][/URL][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images4.fotosik.pl/99/ad14f24d63d56b08.jpg[/IMG][/URL][/SIZE][/FONT]
  19. [FONT=Times New Roman][SIZE=3][URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images3.fotosik.pl/136/a8ece2fce4bb67ed.jpg[/IMG][/URL][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images4.fotosik.pl/99/ebca17f3398d1277.jpg[/IMG][/URL][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images4.fotosik.pl/99/f623c15503c4f419.jpg[/IMG][/URL][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images1.fotosik.pl/145/8ece652274a0bd3b.jpg[/IMG][/URL][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images4.fotosik.pl/99/edaea5abde635776.jpg[/IMG][/URL][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images3.fotosik.pl/136/fe459d4068de38ea.jpg[/IMG][/URL][/SIZE][/FONT]
  20. [FONT=Times New Roman][SIZE=3][URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images4.fotosik.pl/99/ec61ce5420952968.jpg[/IMG][/URL][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images2.fotosik.pl/136/2d9a9ee4c08df5da.jpg[/IMG][/URL][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images2.fotosik.pl/136/bd3e0c4a81443196.jpg[/IMG][/URL][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images2.fotosik.pl/136/51aec64cb6f5c4f7.jpg[/IMG][/URL][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images1.fotosik.pl/145/9df31fab2613ace5.jpg[/IMG][/URL][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images1.fotosik.pl/145/6a21f02f40809a00.jpg[/IMG][/URL][/SIZE][/FONT]
  21. Trochę dużo tych fotek, ale trudno! Nie umiałam się zdecydować :p [FONT=Times New Roman][SIZE=3][URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images2.fotosik.pl/136/9e69b4e00da86099.jpg[/IMG][/URL][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images2.fotosik.pl/136/003aad505a590d20.jpg[/IMG][/URL][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images4.fotosik.pl/99/3a37588957736b1f.jpg[/IMG][/URL][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images4.fotosik.pl/99/26e1f95fcf07c8c2.jpg[/IMG][/URL][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images2.fotosik.pl/136/fe313238c6d35cf1.jpg[/IMG][/URL][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images4.fotosik.pl/99/ce60ab4b9e85270d.jpg[/IMG][/URL][/SIZE][/FONT]
  22. [quote name='aga1215'] Dzielny Bajanek :klacz: - taki kawał drogi :crazyeye: [/quote] No! Ślicznie pamiętał drogę :loveu: , ale gdyby to było gdzie indziej...:roll: [quote name='aga1215']ale żeby suki szczeniaka tak potraktowały :crazyeye:[/quote] No właśnie! I atakowały go obie na raz :angryy: :angryy: :angryy:
  23. [quote name='Teklunia']O matko Gosiu, ja wiem jaki to odcinek z Zachodniego do Białobrzeskiej i cieszę się bardzo ze nic mu sie po drodze nie przytrafilo! Nie wyobrazam sobie co czulas jak biegl przez te skrzyzowania przy samy Zach, kolo wiaduktow :shake:[/quote] [B]Kasiu[/B], to nie koło wiaduktów, a w przeciwną stronę, na szczęście! Ja nikomu nie życzę przeżywać tego co czułam :shake: A teraz, kiedy nerwy opadły, też jestem w fatalnej formie psychicznej, jak pomyślę...:shake: [quote name='Gosiek'] całe szczęście że Bajanek pobiegł do domu... ciekawe co ze szczeniakiem... te suki pierwszy raz widziałaś?[/quote] Tak, całe szczęście! :modla: I całe szczęście, że dotarł cały i zdrowy!:modla: No właśnie też się martwię o szczeniaka :-( Jeszcze nie widziałam takiej akcji żeby dwa psy pastwiły się nad małym pieskiem, który w dodatku poddał się :-( Tak płakała :-( Mam nadzieję, że właściciel jakoś sobie poradził bo też biegł do niej...Ja nie miałam żadnej możliwości, chciałam pomóc Bajanowi! A było tak miło zanim przyszły...Te suki już kiedyś widziałam! To matka i córka, widziałam je jak córka była podrostkiem. Starsza straszyła inne psy, robiła dużo hałasu, ale widywałam ją na smyczy i chodziły w inne rejony :roll: Teraz też wydawało mi się, że najwyżej odgoni Bajana, albo i nie. Nie miałam pojęcia, że może być taka akcja, gdybym przewidziała wzięłabym Bajana na smycz! Ten facet od szczeniaka też nie przewidział :shake: [B]Asher, Waszko - dziękuję :buzi: [/B]
  24. Dziewczyny, przeżyłam dzisiaj horror :placz: Poszłam z Bajankiem na skwer przy Dworcu Zachodnim. Początkowo nie było żadnych psów, ale niedługo przyszedł pan z 4-miesięcznym , wesołym szczeniakiem. Bajan bardzo lubi takie maluchy, a, że tamten był chętny do zabawy, spuściliśmy oba ze smyczy. Długo, bardzo ładnie się bawiły, ganiały, a Bajan przywołany bardzo ładnie przychodził.Robiłam im zdjęcia więc później obrobię i wkleję.W pewnym momencie zobaczyłam, że idzie kobieta z dzieckiem(jakieś 5 lat) i oboje prowadzą psy na smyczach, ONkopodobne. Chciałam Bajana zapiąć, ale facet od szczeniaka uspokoił mnie, że to suki i, że Bajanowi nic nie grozi. Zrezygnowałam więc, mimo, że wiedziałam, że Bajan poleci..., ciągle mnie krytykują, że jestem nadopiekuńcza, pomyślałam, że najwyżej go odgonią :roll: I Bajan i szczeniak (sunieczka) ładnie się położyły na widok psów, a potem zaczęły do nich zakolem podbiegać...I wtedy się zaczęło:angryy: Na podbiegającego Bajana naszczekały, odganiając go, ale jeszcze były na smyczy. Bajan chciał zawrócić do mnie, ale jedna z suk nagle nie była już na smyczy i zagoniła go pod płot. Bajan zachował się pokojowo, zatrzymał i dał obwąchać. I może na tym by się skończyło gdyby nagle druga suka nie była puszczona! Rzuciła się w kierunku Bajana i wtedy we dwie urządziły na niego polowanie:angryy: :angryy: Debilna właścicielka zapewniała, że one tylko chcą się poganiać :angryy: Zapewniam was, że suki miały całkiem nie zabawowe zamiary! Bajan uciekał, a przerażony szczeniak zaczął szczekać i tym zwrócił na siebie uwagę! Obie suki rzuciły się do niego i nie odpuszczały mimo, że mała poddała się z miejsca i płakała przeraźliwie :-( To wszystko działo się tak szybko i na tak dużej przestrzeni, że ja i właściciel szczeniaka nie zdążaliśmy z jakąś konkretną interwencją! Zaczęłam przywoływać, zostawionego na moment Bajana i już chciał do mnie podbiec gdy odcięła mu drogę suka, która zauważyła, że Bajan biegnie:angryy: Normalnie ścigała go!:placz: Bajan uciekał i niestety oddalał ode mnie! Zobaczyłam, że biegnie w tym kierunku z którego przychodzimy jak idziemy na skwer, a więc do ulicy! Suka zawróciła, a ja biegłam za Bajankiem ile sił w nogach! Niestety, Bajan totalnie przerażony, nie miał zamiaru się zatrzymać! Zniknął mi z oczu jak przebiegł skrzyżowanie! Na światłach.Dziewczyny, umierałam ze strachu, to ruchliwe ulice, godziny szczytu, a Bajan był w szoku! Nie miałam pojęcia czy biegnie z zamysłem czy bezmyślnie ucieka :shake: Co wam będę mówić, ja biegłam, ale momentami nie dawałam rady, drewniane usta, gardło, nogi! Miałam wrażenie, że nie posuwam się do przodu, a już nie miałam oddechu, a serce waliło mi jak młot! Po drodze ludzie mi wołali, że pies pobiegł dalej, a przy bloku dziewczyna, że pobiegł do klatki! Ochroniarz już na mnie wyglądał, a sąsiadka wpuściła Bajanka na korytarz przed windą bo jak się dowiedziałam, Bajan dobijał się do drzwi! Był przed windą :multi: Nie wiem jak powinnam była zareagować, ale ja ze szczęścia, że jest cały i zdrowy i, że JEST, przytuliłam go i zabrałam do domu.Bajan sam przebiegł trasę od Dworca Zachodniego do Białobrzeskiej! Wiem, że nie wszystkie wiecie jak długi to odcinek, no więc to jakieś dwa przystanki autobusowe!Dwa przystanki, kiedy biegłam na nogach jak z waty, nie wiedząc czy zastanę Bajanka czy będę musiała go poszukiwać!:placz: Bajanek też przeżywał całą sytuację, przepraszał, w domu nie mógł sobie znaleźć miejsca, serce mu waliło...Dopiero jak już byliśmy wszyscy razem, bo Marek wrócił wcześniej, spokojnie zasnął.Cały czas to przeżywam, musiałam się do was wygadac!
  25. [IMG]http://img165.imageshack.us/img165/1452/282mv7.jpg[/IMG] Jak z podróży Guliwera :lol:
×
×
  • Create New...