-
Posts
3508 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by mmbbaj
-
[URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images2.fotosik.pl/22/twxktr1vk1ua3c1v.jpg[/IMG][/URL]
- 78403 replies
-
PART II Ciężarne dziewczynki, matki, ojcowie oraz ich dzieci
mmbbaj replied to bea100's topic in Ogar polski
[URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images2.fotosik.pl/22/twxktr1vk1ua3c1v.jpg[/IMG][/URL] -
[SIZE=4][COLOR=Red][B]Witaj Gosiu!!![/B][/COLOR][/SIZE]:lol::lol::lol: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images1.fotosik.pl/22/xsjlayr0cp0c7cxx.jpg[/IMG][/URL]
-
[quote name='HankaRupczewska']:roll: :roll: :roll: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images1.fotosik.pl/22/s2fzvjsdsvgkfcln.jpg[/IMG][/URL][/quote] [B][SIZE=3]Haniu[/SIZE], po pierwsze chciałam ci powiedzieć...[SIZE=3]dobry wieczór![/SIZE] Po drugie, że to zdjęcie spodobało mi się tak bardzo..., że odszukałam podobne moje z Bajanem i też starałam się je wystylizować, ale nie jest tak śliczne jak to...:p A po trzecie to...[SIZE=3]dobrej nocy[/SIZE]...:lol:[/B]
-
[quote name='PIKA'][B] Tylko ja ją wyprowadzilam w nieznane jej zupelnie miejsce "odludne" i odpsione" i od takiego miejsca zaczelam zwiewanie ;) jak pies nie zareagowal na komende "do mnie" to ja psu znikalam :evil_lol: wcześniej informując ja "idę sobie papa" :evil_lol: Pies to zaczał w pewnym momencie traktowac jako zabawę, ale mnie to nie przeszkadzalo, liczyl sie efekt :lol: [/B][/quote] a nie bałaś się, że Saba pogna w całkiem przeciwnym kierunku żeby cię szukać? Parę razy chowaliśmy się Bajanowi, ale chyba też potraktował to jak zabawę :lol: Ostatnio jak byłam z nim w parku, a on był na lince też mu się schowałam za drzewem, wiadomo, z powodu linki blisko...A on zgłupiał, stal i rozglądał się jakby nie mógł uwierzyć, że mnie nie ma! W końcu zaczął wspinać się na drzewo :crazyeye:...chyba tam mnie szukał :evil_lol: Chyba zle zrobiłam bo wyszłam i zawołałam go, a on przyleciał. Ciekawe tylko, że suczkę poczuł z takiej odległości, a ja byłam tak blisko...:cool3: [quote name='Maga100'][/b] [B][FONT=Tahoma]Tylko, że problem z Bajanem polega na tym, że Bajan mało skupia uwagę na Małgosi, więc obawiam się, że gdyby ona mu się schowała, to on by nawet tego nie zauważył. Najpierw chyba trzeba poćwiczyć "bycie interesującym dla psa na spacerze" ;) ;) [/FONT][/B][/quote] [B]Maga[/B], Bajan mało skupia na mnie uwagę w takich sytuacjach jak np. na Fortach, ale w małym rozproszeniu tak. On w takim dużym rozproszeniu robi się taki ..trochę oszołomiony :huh:
-
[quote name='PIKA'][B]...[/B][B]bo w obu przypadkach wlasciciele sa dla psa nudni bo nie oferuja psu żadnych rozrywek ;)[/B][/quote] [B]Pika[/B], nie pognębiaj mnie tak :lol: To jest prawda, ale nie do końca! Bajan jako pies myśliwski jest niuchaczem, łapie tropy i jest tym bardzo zainteresowany, już choćby zmiana miejsca jest dla niego atrakcyjna, a ja staram się spacery mu urozmaicać. Mnie się wydaje, że pies lubi spacery więc jest to dla niego rozrywka. Muszę jednak wprowadzić więcej zabawy choć na smyczy nie jest najłatwiej...Dzisiaj bawiliśmy się patykiem, Bajan był na lince 10m, no też niestety się plącze :roll: Jak się rozbryka to czasami te 10m jest za mało! Muszę linkę trzymać i czasami mało mi ręki nie wyrwie!Chyba muszę się postarać o dłuższą, ale boję się czy wtedy będę umiała nad nim zapanować i czy nie skręcimy się w nią jak balerony. Tak samo nie wiem jak zareagowałby inny pies gdyby bawił się z Bajanem, a linka by ich jakoś skrępowała...
-
[quote name='Maga100'] [B]Owszem, Leon nie jes łagodnym barankiem, ale ja uważam, że dogadają sie z Bajanem i dzisiaj byłyby na to szanse, gdyby Bajan nie stwierdził, że uda się w inne rejony :shake: [/B][/quote] A ja to całkowicie popieram :lol: My nawet umówiliśmy się, że jeśli chłopaki będą się chcieli pokłócić, żeby dogadać swoje pozycje, to nie będziemy interweniować :cool3:
-
[quote name='KUMPELka'] Gosiu - na pocieszenie napiszę, że Kumpel jak zobaczy psa to ma swoją całą kochaną rodzinkę głęboko w...:eviltong:[/quote] Magda, gdyby tylko to, to nie martwiłabym się tak bardzo...Po prostu ćwiczylibyśmy więcej. Ale niepokoi mnie bardzo fakt, że Bajan nie boi się oddalić od nas tak daleko, że tracimy go z oczu :shake: Jak na psa głównie chodzącego na smyczy to poczyna sobie bardzo śmiało! Dodatkowo obawiam się, że mu się ta wczorajsza ucieczka bardzo spodobała i następnymi może sobie to wrażenie utrwalić :angryy: Naprawdę mam doła :roll: Nie chcę oczywiście żeby Bajan był psem wiecznie chodzącym na smyczy, ale z drugiej strony mieszkamy w mieście...I co by było gdyby kuszący zapach wyprowadził go np. z parku na ulicę?
-
PART II Ciężarne dziewczynki, matki, ojcowie oraz ich dzieci
mmbbaj replied to bea100's topic in Ogar polski
[quote name='Sabina1'][FONT=Century Gothic][SIZE=1]Z przyjaciółką dalmasią wyglądaja na bardzo szczęsliwych.[/SIZE][/FONT][/quote] :evil_lol:...przyjaciółka jest chyba chłopcem :roll: [SIZE=3][COLOR=Magenta][B]My również życzymy wszystkim roczniakom wszystkiego najlepszego, oby zawsze były zdrowe i szczęśliwe! :BIG::BIG::BIG: [/B] [/COLOR][/SIZE] -
[quote name='asher'] [B]Małgosiu, ćwiczyć, ćwiczyc i jeszcze raz ćwiczyć!!! [/B] Pozwolisz, że będę cie dręczyć? :cool3: Skoro udało mi sie nakłonić Agnes, żeby swoja ogarowatą Azę wreszcie z linki szkoleniowej odpięła, to i ciebie wytrenuję :cool1: Choćby upierdliwością ;) [/quote] ależ oczywiście Asiu, dręcz mnie...:razz: [quote name='asher'] A serio, Agnesowa Aza też głuchła i ślepła na widok psów. Poradziłam Agnieszce, żeby przestała "wybiegiwac" sukę za pomocą innych psow, co miała w zwyczaju, a zaczęła sie z nią bawić sama, na przykład piłką. Agnieszka oczywiście jęczała, że Aza w ogóle nie jest zainteresowana piłką, na co ja zaczęłam jej jęczeć, żeby psicę na piłkę nakręciła i... voila, teraz Aza uwielbia piłkę i zazwyczaj jest odwoływalna :multi: [/quote] ja, jak wiesz nie wybieguję Bajana za pomocą innych psów...I Bajan tego wybiegiwania jest spragniony najbardziej :roll: Na urlopie chętnie się z nami bawił na dworzu, ale nie było "konkurencyjnego" towarzystwa! Na Fortach już Maga zauważyła, a ja to potwierdzam, że Bajan jest rozproszony i bardzo mało skoncentrowany na nas :shake: Nigdy nie czuł weny do zabawy z piłką, ani do aportowania, to raczej nie są ulubione rozrywki ogarów...lubi przeciągania zabawką, ale głównie w domu tak się bawimy. [quote name='asher'] Acha, Agnieszka jest chyba jeszcze większe "strachajło", niż Ty;) [/quote] och, nie wiem czy to możliwe...:roll: [quote name='asher'] Tylko jedna uwaga, agnesowa Aza od maleńkości miała bardzo dużo kontaktów z psami. Po naszym spotkaniu na fortach odnosze wrażenie, że Bajan miał tych kontaktów zbyt mało... Więc w jego przypadku nie polecalabym całkowitej izolacji od innych psów.[/quote] na początku Bajan miał częste kontakty z pasami, potem to się zmieniło na bardziej sporadyczne...Na spacerach ma kontakty z innymi psami, ale niestety na smyczy, wiem, że to nie to samo. [quote name='asher'] Powodzenia i pamiętaj, że będę jak zły duch :ghost_2: A może wybierzecie sie kiedyś z Bajanem na Kabaty? :multi:[/quote] żeby tak jak ten beagle ? :roll:
-
:loveu::loveu::loveu: [URL="http://www.fotosik.pl"][/URL][URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images3.fotosik.pl/22/ccgbxr2nq7y7d2dr.jpg[/IMG][/URL]
-
[quote name='Gosiek']Książeczkę niestety w piątek skończyłam :-( Idę jutro do biblioteki po nową porcję :evil_lol::evil_lol: mam podstępną zagadkę :diabloti: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images1.fotosik.pl/22/ea7ro2lnfxiz5rtv.jpg[/IMG][/URL][/quote] budyń :eating: , ziemniaki przeciśnięte przez maszynkę.......................???????:roll:
-
KARTKA dla SABINKI - wróciłabym do CARO i SPÓŁKA,,,,ale żal
mmbbaj replied to Sabina1's topic in Foto Blogi
Oj jo joooooooooj!!! Sabinko, jakie śliczne fotki :Cool!: No, no ja też się nadziwić nie mogę, że te zabawki są w całości :evil_lol: Caruś taki delikatny :roll:, u nas to niedługo :shake:...;) -
[quote name='Alka']Dobry wieczór ! Czeka mnie jeszcze wieczorne wyjście z pieskiem i opieka nad chorym TZ , który ma ponad 39 temperatury.Całe szczęście ,że został w domku , bo nie wiem jak by się skończyła nasza wycieczka.[/quote] [B]Witaj Alu![/B] :lol: No to masz niespodziankę :shake: Obyście się wszyscy nie pochorowali! Pozdrawiam i czekam na fotki z Wisły!
-
[quote name='PIKA'] Mnie wet mowil nawet do 50 km u niektorych psow :roll:[/quote] :shock::shock::shock:..........:placz::placz::placz:
-
[quote name='Sabina1'] Wogóle się nie przejmuj.[/quote] :crazyeye:no jak mam się nie przejmować? Widziałaś na zdjęciu jak on się patrzy jak Leon się bawi z suniami? Bajan też chciał! :placz:A mnie serce pękało, bo już nie miałam odwagi go dzisiaj puścić jak ta suka tak opachniła te Forty :placz::placz::placz:Specjalnie pojechaliśmy żeby pobiegał, a w końcu na smyczy musiał...
-
[quote name='Alicjarydzewska']Małgosiu , ostatnio też próbował uciec za tropem ale wyczuliśmy go i nie zwiał /:angryy:/no i teraz wzięlismy piłkę zeby coś go zajmowało :evil_lol:[/quote] [B]Alu[/B], ale asty chyba można ładnie ułożyć :roll: U mnie na osiedlu widuję takiego jak twój Ozzutek i on najczęściej chodzi bez smyczy, nawet po ulicy i trzyma się właściciela! To samo jest z Carmelką, którą pokazywałam już na zdjęciach!
- 78403 replies
-
[quote name='asher'][B]Mmbbaj,[/B] pamiętaj, że zdecydowałaś sie na psa myśliwskiego ;) Do pewnego stopnia można szkoleniem go ucywilizować, ale całkiem instynktu nie poskromisz... Ale wracając do bigla - on, mimo szkolenia (na które osobiście namówiłam właścicielkę :multi: ) potrafi zniknąc w lesie na... sześć godzin :shock:[/quote] No to będziemy chodzić na smyczy! :p:p:p
-
[quote name='LAZY']Ja osobiście znam jednego psa, ktory za zadna suka nie pojdzie jak pan nie pozwoli. To jest wpsaniały ONek. Cudny taki jak nalezy, piękny, nie przkeątowany i doskonale charakterny. Usłuchany nie agresywny, zrównowazony. Porpostu cud pies. I najlepsze jest to ze jak pan kaze wrocic od atrakcyjnej suczki to piesek wraca. Pies nazywa sie Maks. Zazwyczaj reaguje na to imie i jest przy właścicielu po pierwszej komendzie "Maks do mnie",ale jak sa suczki to pan musi powiedziec 'MAKSYMILIAN do mnie" i to działa ewelacyjnie:lol:[/quote] Ale tak wyszkolony to może być chyba tylko prawdziwy ONek! Taki ONek wręcz spija polecenia z ust pana, wpatruje się w niego i pyta "co mogę jeszcze dla ciebie zrobić" Ogar nigdy taki nie będzie! :shake:
-
[quote name='PIKA']a jak ? :evil_lol: [B]psy potrafią wyczuć cieczkową suke z odleglosci[/B] [B]kilkudzisieciu kilometrow[/B] :lol: a tym bardziej taki pies jak Bajan - tzw mysliwski tropiąco- gonczy :evil_lol: Ja nie zapomne jak ganialysmy znajomego Ogara po osiedlu bo wyczul gdzies cieczkowa suke i gwarantuje Ci, ze to byla duzo większa odleglośc niz do mostka na fortach :roll: 2 godziny go szukalysmy :roll:[/quote] Rany boskie! To jak ja mam puszczać Bajana ze smyczy jak on mi może nawet z Warszawy się urwać? :crazyeye: A te suki to ciągle któraś ma cieczkę:diabloti:
-
Widzę [B]Gosiu[/B], że sopelkami pobudziłaś dziewczynom wyobraznię? :evil_lol: ;) A dzisiejszy dzień faktycznie nie był dobry do robienia zdjęć :shake: A jak tam książeczka? :lol:
-
[quote name='Gosiek']Oj Małgosiu, to niewesoło miałaś... choć ja mam bardzo bujną wyobraźnię i po tym co dziewczyny pisały poryczałam się ze smiechu :evil_lol: zdjątka za to śliczne :cool3:[/quote] Jak pisałam na fortowym topicu to też już się śmiałam, ale tam to do śmiechu mi było daleko :shake: Bajan mógłby zawędrować daleko w takiej sytuacji tylko czy wrócić by umiał...:roll:
-
[quote name='Pysia']A ja mam ubaw jak psy pryskaja właścicielom gdy idę z " atrakcyjną" Zmorką:diabloti:[/quote] [SIZE=3][B]Pysiu[/B][/SIZE] :crazyeye:...:angryy::angryy::angryy:
-
[B]Kasiu[/B], jak tu u ciebie wesoło! :lol: Nie zdążyłam, ale zdrówko!:beerchug: Ale, ale! Nie doczytałam...czy Tenek wyprosił w końcu ten spacerek?;) :lol:
-
[quote name='PIKA']Jeżeli chodzi o suki z cieczka to raczej Malgosia musi popracowac nad swoja forma :evil_lol:[/quote] Pika, Bajan z placyku poleciał aż za mostek! Uważasz, że z tej odległości wyczuł sukę z cieczką? :crazyeye: [quote name='LAZY']No to trzeba Bajanka podszkolic, albo nad twoja forma Małgosiu popracowac:evil_lol: Lazy naszczescie nie uciekała, ona tylko nie chciała do mnie przyjsc, ale nie musiałam sie martwic ze nie ma jej w zasiegu wzroku.[/quote] Ale my się szkolimy cały czas! I na lince jest całkiem niezle! No właśnie tym się martwię, że Bajan tak daleko odbiega!