Jump to content
Dogomania

Agnieszka76

Members
  • Posts

    740
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Agnieszka76

  1. Oto parę fotek Pusi, nowiutkie [img]http://img174.exs.cx/img174/5209/1848457img32ht.jpg[/img] [img]http://img174.exs.cx/img174/3170/1848458img42od.jpg[/img] [img]http://img174.exs.cx/img174/6213/1848460img17sl.jpg[/img] [img]http://img174.exs.cx/img174/9700/1848461img51jm.jpg[/img] [img]http://img174.exs.cx/img174/8678/1848464img20wu.jpg[/img] [img]http://img174.exs.cx/img174/7581/1848466img66ku.jpg[/img] [img]http://img174.exs.cx/img174/2231/1848467img79nc.jpg[/img] I chciałam powiedzieć że juz umiem i zmniejszać i wklejać zdjęcia :D miłego weekendu kochani!
  2. O, ja kiedyś też miałam kochaną suńkę Azę, nawet trochę przypominała Twoją! Śliczne zdjęcie, pozdrawiam serdecznie Ciebie i Azunię. Na naszą psinkę wołaliśmy "często- Azunia kochana sununia",,ale się wtedy cieszyła. Tęsnkimy za nią bardzo.
  3. O, ja mam ten sam problem- własnie siedzę w pracy i myśle, jak tam moja, biedna samotna sunia. To ja dostałam na grupie IX odpowiedż na temat kupna drugirego szczeniaka, żeby umilić psu życie, ale wiecie co,,,ostatnio byli u nas teściowie ze swoim szczeniakiem, nasza Pusina początku bawiła się z "koleżanką", ale w pewnym momnecie zaczęła być wręcz agresywna, zabierała jej zabawki, którymi tamta sie zainteresowała, choc na codzień leżą one "odłogiem", gryzła ja- wcale nie przyjaźnie- nie wiem, czy w jej przypadku kupno drugiego psiaka to byłby dobry pomysł...Chyba nie zawsze to działa
  4. No i ja dokładnie tak zrobiłam. I wszystko było niby ok, ale strasznie wkurzyła mnie kwestia tego zapalenia spojówek, bo w hodoli mi mówili, ze z psinką wszystko ok :(( Zresztą nasza pani weterynarz to urocza dziewczyna, która b. sympatycznie podchodzi do zwierzaków (wynalazłąm ja po setce różnych telefonów do różnych wetów, o wybrze zadecydowała moja intuicja) , a na nieuczciwego weta trafiłam tylko raz w życiu - a zwiedziłam ich z moją poprzednia suńką bardzo wielu. Wszystkim Łodzianom mogę polecic gorąco m.in lecznice Żyrafa na Chojnach- leczą tam cudowni młodzi lekarze, totalnie zakochani w zwierzakach. Uratowali m.in. śmietnikowego , zdychajacego kociaka, którego znalazłam u mnie na terenie w pracy. Fajnie, ze jesteście na tym forum, bo juz myslałam, ze ze mnie jakas przewrażliwiona wariatka. :D A tymczasem to ten hodowca powinien zweryfikowac swoje poglądy, ech....
  5. Z przeziębienia zeszło nam sie prawie na wychowanie..wiecie co, mój skarb dziś ani razu nie nasikał w domu- co prawda pierwszy spacer o 5 30, ale opłacało sie wstawać. Z innej beczki- hodowca, od którego mamy Pusię poradził, by raczej trzymać sie z daleka od wetów, bo tam pies złapać moze tylko zarazki...no i ze weterynarze najczęsciej przesadzają i wyciągają kasę..moze i coś w tym jhest, ale jak poszlismy z Pusinkiem na szczepienie przeciwko wsciekliźnie to się okazało, ze ma zapalenie spojówek,,,hodowca zaniedbał jej oczki. Trochę sie wkurzyłam, co by było, jakbym posłuchała jego rad ..pies by sie męczy, a tak jest juz o niebo lepiej. Co sądzicie o tym pomyśle- od wetów lepiej z daleka,,we mnie to jednak nie budzi zaufania..
  6. Hmm,,,ona duzo pije, bo szlaleje z nami jak głupia i po gonitwie po mieszkaniu jest spragniona...a co do nocy- generalnie śpi z nami, ale pewno wstaje sie napić, i stad pewnie to "lanie po dywanie". Generalnie Pusia skończyła wczoraj 4 m-ce i pewnie z czasembędzie dłużej wytrzywywać
  7. Hm,,to sikanie wqynika chyba z częstego picia duzych ilosci wody, faktycznie,,najgorsze jest to, ze ona nie wytrzymuje całej nocy i zawsze się zsika , najcz esciej jak mam juz ząłożone buty i własnie mamy wychodzić- 1 spacer o 5 rano,,,no ale to juz chyba temat na inny topik!
  8. Dzięki, top mnie trochę uspokoiło- ona tak nie robi..ale sika często. Poobserwuję ją i jakby co - pójdziemy do weterynarza...
  9. Słuchajcie, czy to noramle- mój 4 miesieczny psiak właśnie chwilę temu wócił z dłuższego sapceru, gdzie sikał z 3 razy no i własnie nasikał w domu...zasatanawiam sie, czy nie przeziębiliśmy jej pęcherza przez dosć częste wychodzenie- to mały piesek o krótkich łapkach (bolończyk)... :cry: Jakie są objawy przeziebienia pęcherza u psów i co z tym ewentulanie zrobic??
  10. W Łodzi sterylka kosztuje ok 300 zł- tyle powiediano nam w Lancecie- klinice, która jako jedna z niewielu przypadła nam do gustu. Wprawdzie nasz szczeniak ma jeszcze trochę czasu do tego wydarzenia, ale woleliśmy rozejrzeć sie wczesniej i "wyczuć" lecznicę i lekarza. Wyobrażcie sobie, ze znalazłąm też lecznicę, gdzie sterylizują za 250 zł, ale,,,jakiś idota- chyba weterynarz powiedział, ze oddaja psiaka niewybudzonego. Prawie padłam jak to usłyszłam. Świetna jest też lecznica Żyrafa w Łodzi- tam sterylka też kosztuje ok 300 zł
  11. Nasze zdjęcia są za duze, nie zmieszczą sie w albumie, a nie umiem ich zmniejszyć, wiec niestety...A tak na marginesie- nie mogę znaleźć opcji dodaj zdjecia...coś mi nie leży nawugacja na tej stronce :evil: Ale nic to - jestm uparta i na pewno w końcu fortki załącze. Pusia jest biała, ma tylko lekko beżowe uszki. I własnie zaczyna zmieniać niemowlęcy puch na dorsłą sierść. To niesamowite patrzec, jak to nasz pieso rośnie z dnia na dzień. :D
  12. Aha, Pusia wyglada trochę jak ten piesek z galerii emblematów, którego sobie dodałam! :D
  13. Załozyłam album ale nijak nie wiem, jak wkleić zdjęcia...ech, nie mam czasu teraz niestety wgryźć sie w temat, niedługo jedziemy z Pusia odwiedzić rodzinkę- będzie to Pusi pierwsza podróż autobusem! Ciekawe, czy zaakceptuje ten srodek lokomocji! Pozdrawiamy! :D
  14. Hallo! Słuchajcie, chciałabym pokazać Wam moją pocieche, ale nie umiem wkleić fotek,,, :oops: Pomóżcie nam roztrzygnać spór- bo mamy różne zdania z mężem- jeśli drapie się psa lub czyści mu sie ucho, a pies w tym czasie wykonuje ruchy łapą, jakby sam się drapał to: a) dzieje sie tak, bo łapa i ucho bądz drapane miejsce są połaczone neuronami- na zasadzie akupunktury (zdanie Irka) b) psu sie wydaje , ze sam sie drapie i dlatego tak robi (moje zdanie) Mój małżonek własnie siedzi na podłodze i drapie psa, by empirycznie dowieśc swojej racji- odpowiedzcie szybko, bo zadrapie ją na śmierć!!
  15. Suńka ma 4 miesiące, wiec też sądze, ze wielu rzeczy jeszcze sie nauczy. Ja jestem doswiadczonym posiadaczem psa i wiem, ze pies czasem musi być sam, choc to boli- czasem zastanawiam się , kogo bardziej ;), ale mój maż - który nota bene wychował się z pudlami- jakby kompletnie zwariował! Taką na mnie wywarł presja, ze odwołałam spotkanie słuzbowe, zeby przyjechać do psa. Mam taki obserwacje- wydaje mi sie, ze mała nie ma jeszcze poczucia czasu i chyba nie robi jej wielkiej różnicy, czy jest sama 3 godziny (raz była, jak byliśmy w markecie-do tego "nieludzkiego" sklepu nie mogliśmy jej zabrać), czy 0, 5 h ,,cieszy sie tak samo, nic nie jest zniszczone. Świetny pomysł z tym długim spacerem i nowa zabawka,trzeba bedzie jej coś kupic, bo zaanektowała wszystkie nasze maskotki-prezenty ślubne- jej własne zabawki też już sie jej chyba nudziły. Furrore robią natomiast martensy mojego męża- zebyscie widzieli jak ta psina mniejsza od buta próbuje wciągnac do pokoju ..ma niezłe sposoby- łapie but za tylną częśc (nie wiem, jak to sie nazywa fachowo) i ciągnie go idąc tyłem,,tzn próbuje ciągnac. Widok niezapomniany. Niesamowita jest też we wnoszeniu kapci na sofe- przy jej gabarytach nie jest to wcale proste. Aha, zdarza jej sie czasem piszczeć- bez powodu (mam nadzieje). Z tego co pamiętam mój poprzedni piesio też tak miał- interpretowałam to jako sygnał -pies sie nudzi, ale moze sie mylę? Psina jest zdorwa, szczepiona itd. wiec to chyba nie jest spowodowane bólem czy chorobą..Czy Waszym szczeniakom też sie tak zdarza??
  16. Witaj, miałyśmy juz okazje rozmawiac- m.in. Ty odpowiedziałaś mi na forum na moje pytanie o dopuszczanie suni (mój Bolończyk nie ma rodowodu i wahałam się, czy ją wysterylizować, czy też poszukać dla niej reproduktora. Doradziliście mi kastarcje, przemyslała i doszłam do wniosku, ze to będzie słuszna decyzja). Aż dziwne, ze te pieski są tak mało popularne- nie sprawiają kłopotu (tzn mam na mysłi linienie i powodowanie alergii, bo opiekowanie sie psem i jego pielęgnacja to nie kłopot, ale sama radosć). Mojej suńki nie mogę jeszcze nauczyćsikania TYLKO na dworze, ale to przyjdzie z czasem. Mam z nią (czy moze raczej z soba) tylko 1 problem...ona fatalnie znosi zostawanie w domu bez nas- gdzie możemy to ja zabieramy- b. szybko polubiła jazde samochodem, zwiedziła juz naszą osiedlową admnistrację, komendę policji , gdzie mój mąż załatwiał (na szczęscie urzędowe ;) ) sprawy, wszytskie prawie sklepiki- i wszedzie wzbudziła podziw! Wzieliśmy pieska, bo mozemy z nia prawie bez przerwy byc (zaleta różnych grafików), ale - własnie,prawie...we wtorek garfiki sie zbiegają i psiunia będzie sama przez ponad 9 godzin. :cry: Jestem przerażona, myslałam już o urlopie ale nie mogę wziać...jak myslicie, kochani Dogomani, co zrobc, żeby jej choć trochę to ułatwić...są jakieś sposoby, czy bede muisiała udać w pracy nagłą niedyspozycję :roll: Pozdrawiam! Aha, nie wiem, jak tu sie wkleja zdjecia, próbowałam, ale nie wiem, jestem tu od kilku dni!
  17. Wiecie co- nigdy nie myślałam, ze kupię kiedykolwiek rasowego psa. Zawsze ratowałam zycie bezdomnym znajdom, ale..wyszłam za maż za totalnego alergika. Moim kotem musiała zaopiekować sie mama, baliśmy sie potem zdecydować na inne zwierze. Do czasu aż znalażłam info w necie, ze jest rasa, która nie uczula. I tym sposobem staliśmy się rodziną dla cudnej maleńkiej Bolonki imieniem Pusia (imię nadalismy małej na czesć pudla, którego w dzieciństwie miał mój maż.) Słuchajcie, nie ma chyba słodszego stworzenia niz ten psiak- pomijam już fakt, ze kompletnie nie uczula ani nie linieje, przede wszystkim uwielbia kontakt z człwoiekiem, bardzo szybko wszystkiego sie uczy (choć jeszcze dosć często zdarza jej sie nasikać na dywan., ale to prawo wieu), jest po prostu BOSKA. Wnisła w nasze życie tyle radości, bardzo się przy niej wyciszyliśmy, zwolniliśmy tempo zycia, koncentowanie sie na niej (a zabiego pielegnacyjne zajmuja mi ok 1 h dziennie, oczywiscie w sumie) sprawia nam niesamowitą przyjemnosc. Wszytskim poelcam Bolńczyki, są przeurocze! Pozdrawiam wszystkich dogomaniaków! :D
×
×
  • Create New...