Jump to content
Dogomania

Irkowa

Members
  • Posts

    1905
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Irkowa

  1. ktos jeszcze jedzie?
  2. Jomar - sadze ze wszytsko sie przyda. Poprosze Grazynke żeby od Ciebie odebrała i zawioze psiakom nastepnym razem - dziekuje!!!my!:multi:
  3. [QUOTE]Chrupek kiedy chcecie tam jechać??[/QUOTE] jutro rano
  4. Ale piekne zdjecia :multi:
  5. [QUOTE]Ale chętnie Wam pomogę - nie możemy przecież tych biedaków tak zostawić; [/QUOTE] Witokrecik - jasne ze nie zostawimy ... :multi: maja tylko NAS!!! tak sobie mysle o tabletkach na odrobaczenie :roll:
  6. Witokrecik - ja bym ja na plecach do hotelu zaniosla..ale wiesz, pieniazki :-( cholera jasna wie ile bedzie domku szukać
  7. Planujemy z dziewczynami uprzatnac jedno z pomieszczen - polozyc jakies czyste koce , zostawic jedzenie , miski z woda. [B]Kto chetny do pomocy???[/B] Trzeba choc troche poprawic ich warunki :shake: przed nami ciezka praca - oswajanie towarzystwa-(musimy czesto sie tam krecic-moze w koncu zaufają) musza ;) Łapanka i schronisko - jak dla mnie to średni pomysł - psy zapewne uciekna i tak predko nam nie zaufają. Rozmawialam z Asiaf1 - w sobote postaramy sie dostarczyc psiakom troche słomy (troche znaczy tyle ile zmiesci sie do samochodu ;) ) Kochani roboty jest cała masa !!!ale ludkow brak :-( Kto chcialby jeszcze pomoc tym biedakom? Pilnie poszukiwane osoby z Grochowa - ja nie bede w stanie dowozic autobusem (codziennie) karmy dla 4 psow...(oby dla 4 ) Pomozcie , prosimy!! Jak juz gagucia wspominala Ruda sunia jest do natychmiastowego zabrania , sama sie o to prosi Macie jakies propozycje? :shake:
  8. ten Onek to chyba staruszek , co?:-(
  9. o rany.... zabić sie można. Sluchajcie trzeba biedakom pomoc. Proponuje tymczasowo skombiniwac psiakom budy- dokarmiac je i OSWAJAC!!! Jedna buda jest do natychmiastowego odbioru w łbiskach za Piasecznem (gorzej z transportem) Trzeba by jakos złapac tego psiaka z chorą łapka, ale jak?:p :placz:
  10. Oskarek jest w Otrębusach u p.Grażynki
  11. Kurcze , ja to moge nawet teraz
  12. Trzeba sie zorientowac jakie to psiaki ( w sensie dzikusy czy tez nie) i szukać domkow... zostawienie ich w tym lasku ...sami wiecie!!:shake:
  13. Kto chcialby sie jeszcze przejsc po lesie? zostawimy troche karmy i mam nadzieje ze spotkamy psy to sie wsyztsko we łbie nie miesci!!:shake: Duzy ten lasek?
  14. [quote]FOTO z lasu nie mam, trzeba pojechac i czekac az psy wyjda na jedzenie - trzeba poprostu czekac[/quote] czy te psy podchodza do tej Pani? jest z nimi jakis kontakt ? jak nie ma to po nas :( jak ty wynalazlas ta kobiecine? kiedy planujesz nastepny wyjazd do lasu? chetnie pomoge i poznam kobiecine!
  15. [COLOR=red][B] Z MIAU![/B][/COLOR] Dzis, zostałam poproszona o pomoc - myślalam ze to zwykle zawiezienie puszek, czy worka jedzenia dla zwierzakow, ale to co zobaczyłam i usłyszałam zwaliło mnie z nóg!!!! Pani mieszka w okolicach osiedla Wilga. Warszawa przy Wale Miedzeszyńskim, jest stara, chora, obecnie ma podbite oko - spuchnięte, gule na całym ciele, ostatnio po raz enty zostala pobita przez "ludzi" ktorym nie podoba sie ze Ona karmi koty, psy, gołębie i wszystko co potrzebuje pomocy. Pojechałam do niej - zabrałam worki psiego jedzenia, puszki kociego, baniaki z woda, worki z suchym i pojechałyśmy do lasu Olszynka Grochowska, od przystanku do miejsca gdzie karmi psy - jechałam i nie wierzyłam ze Ona tam z wózkiem na piechote, sama, czesto wieczorem, W tym wlasnie lesie kiedys zostala napadnięta i wywieziona za Otwock - przywiązali ja do drzewa i zostawili - miała przy sobie nożyk, młoteczek i sama sie rozwiązala i uratowała. Takich przypadkow było kilkanascie, pokazywała mi dokumenty z sądu, policji, i inne - komendant jej pomagał, teraz następny wysyła czasem policje jak coś sie dzieje. Ogólnie prawo nie pomagało, bo to psiara i kociara wiec pewnie wariatka i nie normalna. W lesie zostawiłyśmy dwa worki karmy, sa tam podobno psy, nie wiem ile 6, lub 8 ??? Jest podobno Colie - coś ma z łapa, inne tez sa w kiepskim stanie. Potem pojechalyśmy do innych psów - Grochów, dzialka, ogrodzona, Owczarek Niemiecki i czarny duzy pies - ktoś tam przychodzi ale daje raz w tygodniu suchy chleb i to wszystko, Ona je karmi. Byl tam jeszcze jeden pies ale juz nie żyje - udusil sie na obroży czy lańcuchu. I poza tym koty. Ta kobieta, sama z wózkiem chodzi od 10 tej do nocy - po 11 dzielincach, ma z tego co liczy ponad 150 ulic, gdzie karmi koty. Ja bylam z nia w kilku miejscach, teraz zostala na Targowej i poszła swoja trasą, z puszkami, suchym i woda. To co opowiadała, zwaliło mnie z nóg - pobicia, obelgi, groźby utraty życia, w domu tez nie ma kolorowo (obok niej żyje tyran), Ona jest bardzo chora, teraz zawiozłam jej od Pani Uli z Fundacji reklamówke jedzenia, bo Ona jak wiekszość takich osób oszczedza na sobie. Ostatnio wzięła kredyt, bo ktoś jej pomagal i jezdził z Nia, ale musiała dawac na paliwo, wiec wzięła kredyt i dawała, ale pienuadze sie szybko skończyły i znów jest sama. ONA PLAKAŁA MI CAŁA DROGE ZE MA JUŻ DOŚĆ, ZE NIE DAJE RADY, ZE JEST SAMA NA TYM ŚWIECIE, ŻE NIE CHCE JUŻ ŻYC BO SIE BOI ZE NIE DA RADY I NIE WIE JAK MA POWIEDZIEC TYM ZWIERZĘTOM ZE JEJ JUŻ NIE BEDZIE Pozyczyła pieniądze od kogoś, aby zaplacic Mi za paliwo, i jeszcze sie ze mną kłóciła ze musze wziąć (oczywiście nie wzięłam) Zostawia sobie puszki i worki z suchym, w zaprzyjaznionym sklepie na Pradze - i nastepnego dnia sobie odbiera zeby miec na nastepny kurs, kupuje łapówki aby jej pomagali (czekoladki, delicje) dla kogoś kto ma 500 zł, kredyt, i sam utrzymuje tyle zwierzaków kazda 1 zł to MAJATEK. Pomagaja jej jakies dwie rodziny, Fundacja, i ktoś jeszcze, nie chce nikogo pominąć, ale to jest kropla w OCEANIE!!! Ona plakała i chciała klękać w podziekowaniu ze ją za darmo woziłam, i ze jej pomoglam to nosic - ONA to wszystko robi sama!!! A mi rece do ziemi wisiały bo to cholernie ciężkie. Nie wiem co z tymi psami zrobic??? zaraz bede na dogo pisac. A co z kotami??? Bylam w budynku do rozbiurki - ile bedzie stal nie wiem, obok inny dom gdzie sie zakrada bo puszczaja na nią psa. Wiem ze pisze chaotycznie, ale nie jestem w stanie poskładac tego wszystkiego. CO ROBIC??? ONA NIE MOŻE ZOSTAC Z TYM SAMA!!!! Beata bedzie próbowała coś robić, ale pomoc jest tu potrzebna w wielu stron, Ja jestem godna podziwu dla tej kobiety, mam przed nosem zaswiadczenia z policji, pisali ze tez chylą czoło przed takim człowiekiem, sa nazwiska, podpisy, akta....... Nie wiem, napewno ktos na forum zna te kobiete, ja pisze to co uslyszałam godzine temu, opisuje to co zobaczyłam, i prosze o pomoc.
  16. [img]http://img354.imageshack.us/img354/7057/sphoto00496vr.jpg[/img] [img]http://img409.imageshack.us/img409/482/sphoto00596jh.jpg[/img] [img]http://img353.imageshack.us/img353/7264/sphoto00613ds.jpg[/img]
  17. [img]http://img47.imageshack.us/img47/7515/sphoto00409zq.jpg[/img] [img]http://img47.imageshack.us/img47/4958/sphoto00422wc.jpg[/img]
  18. [IMG]http://img353.imageshack.us/img353/7264/sphoto00613ds.jpg[/IMG]
  19. Podaj prosze link do tematu na miau
  20. kurcze, trzeba cos wymyslec i zabrac psiaki same dokarmianie to nie jest rozwiazanie. [QUOTE]Może z czasem uda się towarzystwo oswoić na tyle, żeby dało się wyłapać i odtransportować na sterylizację?[/QUOTE] no tak , ale pozniej chyba nie wypuscimy ich do lasu ?
  21. o moj boze :-( :shake: jak im pomoc? jesli chcesz wyslij fotki do mnie-wstawie [email]ewuleczka1@wp.pl[/email]
  22. :shake: o rany, ale biedaczysko
  23. jaki jest koszt operacji? moge wstawic historie sunki na moja stronke i zaznaczyc ze potrzebuje wsparcia finansowego-co wy na to?
  24. No , No Bajeczka jest śliczna :loveu:
×
×
  • Create New...