Jump to content
Dogomania

Irkowa

Members
  • Posts

    1905
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Irkowa

  1. dzisiaj ok.20-tej psiak jedzie do DT (wolontariuszka z palucha )
  2. "wytrzymuje kilka godzin.np rano wyszlam z nim przed 9 a potem o 14 i 18:30 dzisiaj dostal kroplowke antybiotyk i steryd p/zapalnie wet powiedzial ze troche widzi odzyskuje energie i sile od lekarza ledwo za nim zdazylam na prawde jest kochany bede pomagac w kazdy mozliwy sposb a co do szczekania nie wiem bo nie zostawal sam ze wzgledu na suke troche szczeka ale nie wiem z jakiego powodu moze jest zdenerowowany nowym otoczeniem "
  3. :-(pomyslow zero!!!!!!!!!!!!!!!!!! ja nie wiem co bedzie :shake: jak do rana nie podam adresu do ktorego moze pojechac slepaczke to jedzie do schronu :placz: podajcie adresy mailowe-wysle przechodniego , moze cos sie uda zdzialac do rana
  4. odpisalam pani ze trudno ejst skombinowac pieniadze na hotel z dnia na dzien bo nie tak mialo byc....i takie tam ... "ja zaoferowalam pomoc rowniez finansowa moge kupowac jedzenie leki jesli to mogloby w jakis sposob uratowac go od schroniska jesli mialby szanse dozyc reszte dni w spokoju teraz ja rowniez czuje sie za niego odpowiedzialna wiec jesli jest ktos kto z przyczyn materialnych nie moze sie zdecydowac to ja pomoge.prosze mnie zrozumiec nie wygram z astma"
  5. kuzwa!!!ja wymiekam!:angryy: "dzien dobrty , sa jakies wiesci????jest mi naprawde szkoda slepaczka ale jutro odwioze go do schroniska,dluzej nie moge czekac .a miedzy nami to moim zdaniem on jest taki slaby nie tylko ze starosci -ma bardzo duza niedowage tak jakby jakby nic nie dostawal do jedzenia a apetyt mu dopisuje nie rozumiem wiec daczego skoro nie bylo dla niego jedzenia a byl ledwo ledwo nie zostal uspiony.mysle ze jakby regularnie jadl to nie bylby w takim stanie.to przykre wy wolontaroiusze robicie co mozecie a osoby na prawde odpowiedzialne za te psy malo sie nimi przejmuja.prosze cos wymsylic ja nie mam znajomych ktorzy mogliby sie nim zajac a nie ejst klopotliwy" ide na dwor pokrzyczec bo zaraz mnie cos trafi!!!!!!!!!!!!!!!!
  6. sory , ale nawet nie umiem skomentowac! [QUOTE][SIZE=2] Ślepaczek musi jak najszybciej zostać zabrany od nas. moja córka nie ma się zbyt dobrze (jednak alergia na sierść), ale są jeszcze inne powody: moja suka ma cieczkę, Ślepaczek to czuje, ciągle szczeka i jest zdenerwowany - co na pewno źle wpływa na Jego słabe serce. rozmawiałam z weterynarzem, zapiszę psiaka do kardiologa na poniedz. opłacę badanie ale nie mogę zatrzymać Go może jest jakaś osoba, która się zgodzi zaopiekować Nim, a ja będę pomagała finansowo. teraz też szczeka - czuje sukę. wie Pani, wzięłam Go z serca, naprawdę i proszę nie myśleć, że już mi się znudził, że mam Go dość, patrzę na Tę bidę z nędzą i serce mi się kraje, ale jak sama Pani widzi nie przewidziałam tego, co nastąpiło, a może tymczasowo można by umieścić Go w jakiejś lecznicy albo hotelu zanim znajdzie się dla Niego dom. I proszę mi wierzyć jest mi bardzo smutno, że tak wyszło ale zdrowie dziecka jest dla mnie ważniejsze czekam na wiadomość od Pani pozdrawiam [/SIZE][/QUOTE]
  7. slepaczek jest teraz na antybiotykch.dostalam smsa ""sa jakies wiesci ? slepaczek jest bardzo slaby serducho ledwo . jutro z nim ide na kolejna dawke antybiotyku,zapytam o kardiologa ale nie wiem czy da sie cos zrobic.prosze o odzew"
  8. niestety ... ślepaczek szuka nowego domu . Corka kobiety ktora go zaadoptowala ma nasilone objawy astmy, slepaczek musi szukac w trybie pilnym nowej chatki. byl u fryzjera , jest grzeczny , jak Pani mowi totalnie bezproblemowy. jest zainteresowny swiatem , chodzi po mieszkanku , czesto lezy w koszyczku , nie brudzi w domu , daje sygnal ze chce wyjsc na spacerek. BOI SIE WINDY!!!!!!!!!!!!! nie lubi za bardzo kontaktu z czlowiekiem , ma swoj swiat. badanie krwi wyszlo w miare ok , lekki klopot z watroba ktory niebawem zostanie zlikwidowany . ma jakies klopoty z serduszkiem - bedzie go badal kardiolog ludzie pomocy !!!! on nie moze wrocic do schroniska!
  9. sorka za milczenie ale wczoraj padlam z powodu wielkiego bolu glowy podejrzewam ze to przez smrod w aucie ( skrzat walnał niezlego klocka :evil_lol:) ogolnie bylo ok w samochodzie TROSZKE :evil_lol: sie krecił - nie wiedzial za bardzo co i jak... chodzil i piszczal..pozniej podlapal jakas glebsza irytacje i zaczal SZCZEKAC :) hehe zebyscie wtedy widzieli mine Lulki :-o hehehe , zdziwiona ze umierajacy szczekac umie. no mnie tez to nieco zaskoczyło . spotkanie z pania - ogolnie milo , slepaczek chodzil po sniegu, weszac i zaznaczajac teren. po krotkiej i tresciwej rozmowie kobitka wziela slepaczka i poszla do domku. zostal wykapany ...dzisiaj idzie do weta. wiecej info pozniej ;) ps:kroplowy i zastrzyki zdecydowanie mu pomogly , chodził...wolno bo wolno ale chodził ...szczekał , zdecydowanie byl zainteresowany tym co sie dzieje
  10. lulka- to tam gdzie byla Liskowa i Kaprysek (kojce) ale z tego co wiem oni juz nie prowadza hoteliku... tez slyszlaam o tej plotce - ze zamknieto szczeniaki w jakims blaszaku i mialy saune
  11. staly.. poprosze Kasiek zeby wiecej napisala ;)
  12. opowiemy opowiemy ;) prosze grzecznie czekac ;) :evil_lol:
  13. wiem tyle ze:kasiek zrobila maila przechodniego i zglosila sie mila Pani z Ursynowa ktora bierze go na milion procent... dzisiaj okolo 19:00 kochana Lulka pomoze przetransportowac malego ... :multi:
  14. dzisiaj wieczorem zawozimy ślepaczka do nowego domu .
  15. wiesci z wczoraj : slepaczek gasnie ... wczoraj ratowano mu zycie.JEDYNY RATUNEK TO PILNE WYJSCIE ZE SCHRONU! On musi przebywać w stalej temperaturze , w schronie ejst to niemozliwe. Psy non stop otwieraja drzwi i slepaczek sie zaziebia. jest na atybiotykach.jesli czegos nie wysmylimy , on odejdzie. blagamy o pomoc i pomysły jest bardzo słaby , nie ma siły chodzić , teraz juz nawet nie probuje gdyz kazda proba konczyla sie upadkiem . Podłoga jest sliska (sikaja na nia psy) i slepaczek tego nie ogarnia. dlatego non stop lezy......zimno mu ..... traci chec do zycia ....
  16. Mialam ta przyjemnosc poznac swineczke! ona jest tak cudowna ze chocbym tu zorbila pod siebie to nie ejstem w stanie tego opisac... bardzo potrzebuje domku i kogos kto sie nia zajmie jest bezproblemowa i taka wdzieczna!!!! prosze w jej imieniu o pomoc
  17. dzisaij operacja Rudego prosimy trzymac kciuki
  18. hmmm...mialam sie nie odzywac ale zaraz mnie cos trzepnie! to sa te suczki - dzieki Arka:lol: nie wiem tylko dlaczego zostaly oddane do schroniska z informacja ze zostaly zgarniete z ulicy(a dokladniej z rowu w ktorym lezaly) po co takie sciemy!!!!! wwzytskim byloby latwiej gdybysmy wiedzieli prawde! psy zostaly przywiezione przez p.Grzegorza (?) z tego co slyszlaam!
  19. Ech... on juz tak dlugo czeka. Noga jest wesołym , niezwykle zyywm i spragnionym zabawy psem. Wszytskich ludzi traktuje jak przyjaciol , nie ma problemow w kontaktach z dziecmi. Lubi aktywnie spedzac czas. Brak nozki w niczym mu nie przeszkadza. Biega jak szalony , nie przejmujac sie niczym. To takie wesołe kochane psisko kochajace swiat.
  20. niestety nadal ciiiiiiiiiiiiiisza :-(
  21. [IMG]http://img85.imageshack.us/img85/5629/dsc01654to5.jpg[/IMG] Iruś zyczy wesołyyyyyyyyych Świat :)
  22. nie pamietam szczerze sie przyznam , postaram sie to ustalic .. mysle ze to psiak po jakiejs zmarlej osobie
×
×
  • Create New...