Irkowa
Members-
Posts
1905 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Irkowa
-
Psiaki bez budy na mrozie potrzebne jeszcze 180zł do transportu bud...
Irkowa replied to tajdzi's topic in Już w nowym domu
dla mnie osoboscie to jakas totalna paranoja uwazam ze wszytskie psy i koty powinny zostac odebrane , a facet zdecydowanie powien miec kontrole i wystarszona dupe. to bedzie trwalo wiecznie , mozemy sobie zabierac pieseczki i koteczki w nieskonczonosc , i to jeszcze te ktore on pozwoli , sory! czuje sie bez karny , ma w dupie te zwierzeta bud-brak jedzenia - brak checi wspolpracy-brak!!!zeby chociaz takowe byly koles wydaje rozkazy a my mamy sie temu podporzadkowac,.,,, wezcie szczeniaki-za sekunde beda nastepne czrnulek mial chate-moglby juz grzac pooopke,ale nie bo wielki pan i wladca nie wydal pozwolenia! -
Zmasakrowany pies...jest już w hotelu, teraz czeka na dom! Ma dom
Irkowa replied to Kasiek's topic in Już w nowym domu
u Lottka bez zmian ... czuje sie sietnie , nadal nie lubi kotow , koni .... samcow... i oczekuje na dom .... nie dzieje sie u niego raczej nic ciekawego o czym moglybysmy pisac ... -
slyszalam rozne rzeczy w zwiazku z tematem przytuliska p.Antoniny... ale nie bylam,nie widzialam , wiec... w kazdym razie , nawet jesli jest tak fatalnie jak byc moze.... :( rozmnazalnia , smrod , choroby .... to powiem Wam jedno : ONE tam na Nas czekaja!!!! nie mozemy udawac ze nie wiemy o istnieniu tego miejsca... trzeba sie zastanaowic jak mozna pomoc..co mozna zrobic ...
-
o w morde znowu to samo ... zamiast sie klocic , kombinowac , zastanawiac i nawzajem sie wkurzac moze lepiej pomoc? plany?pomysly? tam są psy , PSY ktore czekaja na nasza pomoc ... i co ? nie pomozemy bo jest podejrzenie ze p.Antonina jest " wariatką "? a nawet jesli jest :shake: to chyba tymbardziej trzeba zaczac dzialac.. wybaczcie , ale to jakas dziecinada. .. zamiast skupic sie na konkretach - skupiacie sie na wzajemnym rozdraznianiu!!! dziolchy , co z Wami ... ? a jesli ktos nie chce , nie moze...badz cokolwiek innego to moze..niech sie "uciszy " i da dzialac i planowac innym chetnym ...
-
gdzie sa te psiaki ? o w morde ale akcja :(
-
[url=http://www.psy-warszawa.pl/index.php?option=com_phocagallery&view=category&id=3&Itemid=78]Sunie - Sunie[/url]
-
psy zostana umieszczone wlasciwie bez opisow , (oprocz info ktore przy zdjeciach zamiescila Ania :) ) dzisiaj wyjatkowo jestem na dogo-a teraz znikam na zapewne dluuuuuuuuugi czas jesli ktos zechcialby wybrac najwazniejsze info o psach to prosze je przeslac na maila [EMAIL="ewa@psy-warszawa.pl"]ewa@psy-warszawa.pl[/EMAIL] a jesli nie to nie :) to paaaaaaaa.... ;) i powodzenia
-
ja tylko pytam ... czyli rozumiem ze w ogloszeniu ma byc informacja "suczka zostanie wydana po zabiegu sterylizacji ?" plis o szybkie info bo niebawem psy wskocza na strone!
-
a jak sprawa sterylki mamy ? zostanie wydana bez zabiegu?
-
Dorciu-a moze Ty masz czas zeby wybrac najwazniejsze info z 24 stron ? :lol:
-
zgodnie z obietnica wsadzimy psy na psy-warszawa ale potrzebuje opisow..(nie mam czasu siedziec i wybierac z 24 stron :-()
-
szczeniaczek z mega przykurczem w schronisku - pilnie potrzebny DT
Irkowa replied to Lulka's topic in Już w nowym domu
dzieki Ci lulka :) za pomoc!:multi: szczeniak jest uroczy , cudowny , kocha byc na raczkach... ech..psie cudo... niestety schron to nie jest miejsce DLA NIEGO>>> postaramy sie jeszcze o zdjecia do ogloszen... -
Zmasakrowany pies...jest już w hotelu, teraz czeka na dom! Ma dom
Irkowa replied to Kasiek's topic in Już w nowym domu
wiadomo napewno ze Bobo-lotek niezwykle kocha ludzi bardzo lubi przebywac w ich towarzystwie. podrzuca glowka reke i prosi o glaskanie. lubi spacery. NIE LUBI KOTOW I SAMCOW!!!!!!! ogolnie to kochane wierne psisiko ktore szuka kochajacego domu. jesli chodzi o lapke i glowke!!!jest super!!! -
Zmasakrowany pies...jest już w hotelu, teraz czeka na dom! Ma dom
Irkowa replied to Kasiek's topic in Już w nowym domu
[COLOR=#000000][FONT=MS Shell Dlg 2]lottek - czuje sie lepiej.zaczyna merdac ogonem , chetnie wychodzi na spacery , ma duzy apetyt.[/FONT][/COLOR] [FONT=MS Shell Dlg 2][COLOR=#000000]glowa- szybko sie goi (tfu tfu)[/COLOR][/FONT] [FONT=MS Shell Dlg 2][COLOR=#000000]noga-niestety :-(nie jest wesoło . Martwica postepuje . Walczymy .[/COLOR][/FONT] [FONT=MS Shell Dlg 2][COLOR=#000000]plastry - jak najbardziej ok. Mysza wysle Ci pw!!dziekuje :multi:[/COLOR][/FONT] -
Zmasakrowany pies...jest już w hotelu, teraz czeka na dom! Ma dom
Irkowa replied to Kasiek's topic in Już w nowym domu
mysza 1 - wielkie dzieki ...:multi: jutro rano zapytam p.weterynarz... -
Zmasakrowany pies...jest już w hotelu, teraz czeka na dom! Ma dom
Irkowa replied to Kasiek's topic in Już w nowym domu
osobiscie uwazam ze przenoszenie psiaka w takim stanie w jakim jest nie jest najlepszym pomyslem. p.weterynarz ktora sie nim opiekuje rowniez tak uwaza. klinika do ktorej moze trafic - rozpocznie leczenie nr.3 pies jest bardzo slaby , ma opieke 24 h na dobe .... nie dodawajmy mu dodatkowych wrazen ... uwazam ze pani z domku zastepczego powinna sie wstrzymac , a odwiedzac moze go rowniez w hotelu kolo pomiechowka... rozumiem ze chcialaby zeby byl blisko , ale dla jego dobra...zostawmy go tam gdzie jest .... jezeli chcemy mu naprawde pomoc , dajmy mu troche czasu ... kazda zmiana to stres.. naprawde wiele juz chlopak przeszedl... poznalam tego psa ... on potrzebuje ciszy , spokoju i opieki ... swietnie dogaduje sie z opiekunkami...merda ogonem zapewniam ze ma super opieke i ze w naprawde krotkim czasie stanie na nogi... -
Zmasakrowany pies...jest już w hotelu, teraz czeka na dom! Ma dom
Irkowa replied to Kasiek's topic in Już w nowym domu
za godzine wybywam po psiaka.czekam na kamila ktory zgodzil sie pomoc w transporcie-dzieki Kamilos! -
Zmasakrowany pies...jest już w hotelu, teraz czeka na dom! Ma dom
Irkowa replied to Kasiek's topic in Już w nowym domu
[COLOR=#000000][FONT=MS Shell Dlg 2]alexandro - powiem tak , sram pod siebie od wczoraj zeby pomoc temu psu ... a mam dziwne wrazenie ze ktos robi z nasz oszustki... nie widze klopotu-samochod - schronisko-hotel wtedy przynajmniej nie bede musiala sie zrywac o 6 rano ... przez takie akcje zwyczajnie odechciewa mi sie wchodzic na dogo ...trace zapal i chec do pomocy-sory , ja wymiekam .... nie znam daty przybycia kazdego psa do schronu .... wiem ze jest od okolo 3 miesiecy . wypadek zdarzyl sie w ta sobote w schronisku... co jeszcze ? wydaje mi sie ze teraz najwazniejsze jest to zeby mu pomoc , a nie zastanawianie sie jaka jest data w albumie czy na zdjeciu ...sory[/FONT][/COLOR]