Irkowa
Members-
Posts
1905 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Irkowa
-
nie moge dzwonic-wysylam sms dzieki Ania
-
Rozmawialam z Esperanza - wspominala o platnym DT w Zyrardowie (chyba) jest to jednak 10-15zl / doba nie wiem juz co robic... :shake: nie jestem w stanie tego oplacic ... nie ma nawet takiej opcji :shake: takich nieplanowanych psow mam okolo 2 w tygodniu .
-
do gory...
-
Zostalo jeszcze tylko kilka godzin :placz:
-
Proooooooooosze!!!!:modla: wyslalam maila przechodniego , wstawilam na allegro... jesli chcecie maila przechodniego poprosze o adres , przesle i puscicie dalej ...
-
[IMG]http://img134.imageshack.us/img134/84/tnsnv35701kl2.jpg[/IMG]
-
Szaki - nasz kochany wilczek odszedł [*]
Irkowa replied to Witokret's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
wyniki moczu wyszly w miare ok, z tego co wiem to chyba w poniedzialek bedzie wyniki krwi ... poza piciem chyba nie... -
nikt nie moze pomoc? :placz:Błagam!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
-
To bardzo wesole zywe stworzonko ...
-
znalazla ja jakas kobieta na parkingu - kilka ulic dalej ... :shake:
-
Ta okolo 3 miesieczna sunia ma niewiele czasu ... Grozi jej Paluch (ostateczny termin to niedziela wieczorem ) Czasu jest naprawde bardzo mało, Szukamy dla Malutkiej domu tymczasowego.. Mala jest bardzo ufna , zabawowa ... Tymczasowo przebywa w lecznicy na Tarchominie . BłAGAMU!!!!!! [IMG]http://img518.imageshack.us/img518/8608/tnsnv35700ci4.jpg[/IMG] [IMG]http://img134.imageshack.us/img134/84/tnsnv35701kl2.jpg[/IMG] [IMG]http://img518.imageshack.us/img518/7728/tnsnv35704kw9.jpg[/IMG] [IMG]http://img118.imageshack.us/img118/1554/tnsnv35705tl0.jpg[/IMG]
-
Szaki - nasz kochany wilczek odszedł [*]
Irkowa replied to Witokret's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Z piciem jest naprawde powazny problem... on potrafi bez problemu wypic kilka litrow :-( inne psiaki z ktorymi mieszka jak tylko widza wode odrazu biegna do misek bo wiedza ze za chwile nie bedzie juz nic ... wypija w kilka sekund swoja wode i odpycha od misek inne psy. Jest najwiekszy wiec mu ustepuja. Dlatego tez pozostale 2 psiaki sa zamykane w drugim pokoju - zeby mogly sie napic w spokoju Nie ma takiej mozliwosci zeby woda w miskach byla non stop-to jest totalnie nie realne. Szaki kiedy tylko uslyszy nalewanie wody , natychmiast jest na posterunku :shake: robi "ataki"na wc, wskakuje na zlew i gryzie kran :shake: cos jest nie tak ... -
dzwonilam do hodowcy- kobieta strasznie plakala i dziekowala za ocalenie jej zycia... nie byla w stanie rozmawiac, tak sie straszliwie zdenerwowala. powiedziala ze jakby co to wsiada w samochod i odbiera sunieczkę
-
zadzwonilam do tej wspanialej , ale niestety jej nie ma . odebrala chyba corka , absolutnie nie wzruszona sytuacja... nawet nie zapytala gdzie jest pies i jak sie czuje !!!!! masakra! szybszy od dylinzasu -dzieki ... ;) gdyby cos bylo nie tak bede dzwonic
-
i wyglada na to ze sie udalo... ale jeszcze sie nie ciesze... za kilka dni ... ;) Sunia jest z hodowli : "Eskimoski Domek" okazalo sie rowniez ze ta szanowna swietna rewelacyjna Pani wcale nie przyszla jej oddac!!!a USPIC!****! zrzekla sie praw do psa. bede dzisiaj do niej dzwonila i zapytam o prawdziwy powod oddania psa!
-
o 12:00 mam spotkanie z ludzmi ktorzy sa nia zainteresowani .
-
Sunia ma 15 miesiecy. Jest bardzo ufna , kochana i mila. wycalowala mnie na dzien dobry. szybszy od dylizansu-wyslalam maila... dzieki Ci wieeeeeeeeeeeeeeeeeelkie!!!!!!!!!!!!!!!!!:loveu::multi::loveu::multi:
-
[img]http://img235.imageshack.us/img235/1282/tnsnv35572oe6.jpg[/img] [img]http://img86.imageshack.us/img86/2678/tnsnv35575tt9.jpg[/img] [img]http://img235.imageshack.us/img235/7967/tnsnv35575em6.jpg[/img]
-
Wlasnie mialam telefon z lecznicy (tarchomin) przyszla Pani z tekstem "nie moge dluzej miec tego psa , mam bardzo wazne osobiste problemy" Husky ma okolo 4 lat , grozi mu paluch blagam o tymczas. moze zostac w lecznicy do jutra. lecznica jest wypchana , nie ma gdzie szpilki wcisnac :-( bede w lecznicy o 21:00-zrobie zdjecia.