Ja stawałem i czekałem aż pies zluzuje smycz ,albo obracałem się na pięcie i mocnym szarpnięciem pociągałem za sobą psa.Teraz tylko zwolnie a oba psy doskakują do nogi i idą spokojnie.
Działa też "k...a" ,ale to chyba na wszystkie psy:evil_lol:
Jest ognisko to po co grill??:cool3:
Własnie komar jadąc do Suli musisz wstąpić do biedrony i z 5krat vipów kupić:evil_lol:Przykro mi ,ale anka i aśka nie utachają tyle z sobótki:cool3:
miski i karma dla psa.zapasowa smycz i obroża w razie zgubienia czy zerwania czy przegryzienia.:cool3:
I piłki dla swoich psów ,bo mnie szlag trafi jak mi zaś jakiś kundel zgubi moje :mad:
Bluzy ze 3
spodnie 3
koszulki z 10
majtki
skarpety
klapki
ręczniki
strój kąpielowy
łyżeczki(bo była 1 w domku)
miska na zupke chińską
pieniądze:cool3:
ksiązeczke szczepień psa
i wsio co mi wpadło na myśl
Nie widziałem dziś tej astki i już dłuższy czas jej nie widze.Więc prawdopodobieństwo wzrasta.
Zaraz będę szedł odlać psy to sprawdze jaka to ulica ten wieżowiec z którego ona wychodziła zawsze.