Najbardziej mi szkoda właśnie psa taki śliczny BF ,wesoły, aktywny ,młody psiak.
Szkoda też tego jak Mrówa przejechała się na Emilii.Wydawałoby się ,że jak się kogoś zna to można mu zaufać :/
Jakby zrobiła coś moim psom to ten dzień byłby jej ostatnim.
Mrówa trzymam kciuki ,żeby odpowiedziała za swoją głupote...