-
Posts
1198 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by gayka
-
wymioty poranne, ulewanie raczej mi pasuje na refluks .
-
dzięki ! właśnie zjedzona została pierwsza kapsułka , z pastą wątróbkową , pycha. Co do białka to chyba w obecnej karmie mamy go za dużo , ale jest to białko w części roślinne , więc może przejdzie. Tłuszczu ma 10 % więc o 3 % więcej niż w low fat. Kurcze moja sunia jest dość aktywna , trochę się boję, że 22% białka na dłuższą metę to za mało . Jak Wasze psiaki funkcjonowały na low fatt? Jakie karmy oprócz RC dawaliście ?
-
z tego wszystkiego nie zapytałam po jakim czasie powinnam się spodziewać poprawy, jak u Was było ? i jeszcze jedno pytanie mnie dręczy , czy podając suni kapsułkę mogę tą kapsułkę posmarować pastą do konga w ramach oszukiwania cwaniaka?
-
Czy jesień sprzyja też refluksowi podobnie jak wrzodom ? U nas wyryto refluks żołądkowy rok temu ( przypadkiem na TK ) , sunia dostała leki i karmę RC low fat. W zasadzie wtedy nie miała objawów, czasem lekkie odbijanie. Leki się skończyły i myślałam, że już po sprawie. Bardzo się myliłam, bo refluks wrócił :( Pies wieczorem się kładzie i zaczyna się mlaskanie i oblizywanie. Często jej się odbija . Znoszę ją ze schodów i wtedy często czuję jak jej się odbija .Zasypia a w nocy budzi mnie mlaskanie , kiepsko śpi . Lekarz przepisał Helicid i od jutra bierzemy. No i chyba trzeba będzie wrócić do low fatt, na razie dostaje RC Obesity od kilku dni i jest znaczna poprawa pod względem gazów i wzdęć . Ma mało tłuszczu , więc spełnia też wymogi karmy refluksowej ale zobaczymy na dłuższą metę. Martwię się , sunia ma 6 lat , jest aktywnym psem mimo przebytych dwóch operacji kręgosłupa :(
-
Moim zdaniem to za mało ! Znam różne dawkowania karm suchych dla 8 kg i raczej jest to bliżej 90 gram , także dając 40 g bardzo mocno zmniejszasz, no chyba, że dajesz karmę wysokoenergetyczną .
-
Ja obecnie jestem kursantką wrocławskiego Studium Fizjoterapii Zwierząt i jest...ciężko , ale na maksa merytorycznie. Pierwszy etap chyba najtrudniejszy , bo anatomia, sprawia , że już mi się śni szkielet i te wszystkie przyczepy. Strasznie dużo nauki , szczególnie dla kogoś bez wykształcenia medycznego. Fajnie, że zajęcia mamy z praktykami , mniej fajnie, że materiał do egzaminu ogromny. Mam nadzieję, że dam radę , choć miewam chwile zwątpienia .
-
Skoro ma łupież to jednak coś jej szkodzi . Z mojego doświadczenia poleciłabym Joserę oczywiście tylko wyższa linia Emotion .
-
Znam większe koszmary, akurat Obesity w porównaniu do reszty VD ma nie najgorszy ten skład, choć w tej linii raczej oceniałabym skuteczność plus wyniki badań . Co do chemii zgadzam się całkowicie niestety. Ja też unikam chemicznego jedzenia , choć w obecnym świcie wydaje się to utopią .
-
Dla mnie dwie największe zalety Obesity to brak zaparć ( u nas to duży problem ) oraz najedzony pies ( to jeszcze większy problem, bo czasem nasze spacery zamieniały się w tropienie podwórkowej żywności i nie raz taka konsumpcja kończyła się u weta :( ) .
-
Ja daję suche , czasem puszkę i w zasadzie codziennie coś warzywno-owocowego. Ulubiona jest marchewka . Chociaż to wbrew zasadom, bo odchudzając psa powinno się podawać tylko karmę bez przekąsek .
-
:niewiem:jest jedna rzecz , która mnie dziwi bardziej od składu RC a mianowicie wygląd i kondycja psów żywionych RC , najogólniej mówić jest bardzo dobra . Mnie odstrasza głównie chemia , ale linie wet zawsze się mi sprawdzały ( hepatic, gastro , obesity ).
-
ładnie trzyma wagę , to już bardzo dużo ! zwłaszcza kiedy ruchu nie za dużo . U nas ruch jest wcale nie taki mały , ale przy minimalnej utracie mojej czujności natychmiast suka tyje.
-
Gryf80 i jak u Was na Boschu ? U nas kłopoty trawienne skończyły się w weterynarza i musiałam zmienić na karmę dla wrażliwców. Też szukałam optymalnego składu , bez kukurydzy , pszenicy .padło na Nutram jagnięcina i ryż . Czekam na efekty, ale od razu skończyły się wzdęcia , które męczyły sunię wiele tygodni ! Tak więc mój eksperyment był niestety nieudany . Ale nie chcę już wracać do RC , stąd wybór Nutram . Oczywiście boję się, że mi przytyje sucz i zastanawiam się nad odchudzającą kolacją w postaci puszki Metabolica Hillsowego . Nie wiem czy dobrze kombinuje :lookarou:
-
Mam podobne dylematy....moja suka ładnie schudła na bezzbożowej karmie, ale nie może jej jeść z powodów kłopotów z jej trawieniem . Musiałyśmy przejść na lekkostrawną ( wybrałam Nutram jagnięcina i ryż ) . Gazy i niestrawności się skończyły na szczęście , ale psica chodzi trochę głodna , ruchu ma mniej niż latem , bo pogodna wilgotna odstrasza ( suka po operacji kręgosłupa). Zastanawiam się , czy na kolacje nie dawać by jej pół puszki odchudzającej Metabolic Hillsa , tak dla radości smaku i nasycenia głodomora.
- 4 replies
-
- odchudzanie
- bezzbożowa
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
Z mojego doświadczenia wynika, że Josera jest popularna wśród właścicieli dużych psów , głownie z powody stosunku ceny do jakości. Przy małym psiaku łatwiej kupić coś lepszego za podobne pieniądze.
-
Możliwe , że podczas wskakiwania spotkało psa coś co odebrał jako przykre i w tej chwili czasem sobie o tym przypomina. Natomiast ja bardziej stawiam na problemy zdrowotne , szczególnie brałabym pod uwagę kręgosłup niestety.
-
w Bewi też nie widzę pszenicy , biorąc pod uwagę rzetelność niemieckiego producenta uważam, że to bardzo przyzwoita zbożowa karma. Bez chemii , 30 % mączki mięsnej, nie jest wcale źle. Moja wciągnęła wszystkie próbki jakie dostaliśmy na wystawie . Jak ktoś stosuje karmę ze zbożami to wydaje mi się dobry wybór. Cena za 12 kg w graniach 160 zł to też atut.
-
Co zamiast ZiwiPeak? Wolfsblut vs Orijen, albo coś innego?
gayka replied to Pipichi's topic in Marki karm
Tak Applaws jest na kurczaku , przeoczyłam ten warunek . -
Co zamiast ZiwiPeak? Wolfsblut vs Orijen, albo coś innego?
gayka replied to Pipichi's topic in Marki karm
Zamiennika Ziwi to raczej się nie znajdzie :) Applaws ma 60 % suszonego mięsa. -
Kochani nie stresujcie właścicielki , tysiące psów pięknie i zdrowo wychowało się na RC . Ja bym Ci poradziła jedynie przejście ze zwykłego RC na serię VCN ( linia weterynaryjna dla zdrowych psów ) , smakowitość taka sama . Osobiście polecam . Natomiast jeśli już uwierzyłaś w całe zło zamknięte w granulkach RC to możesz zastoaoswać myk, który ja stosowałam jak przechodziłam na inne karmy ( moja sunia też jest fanką RC) - na dno pojemnika wsypywałam trochę RC i zasypywałam nową karmą . Zapaszek się rozchodzi :) może to podziała.
-
Wielkość odchodów świadczy o przyswajaniu, im mniejsze są kupki tym lepiej i odwrotnie. Więc dużo i często to źle :) Moim zdaniem zdecydowanie lepszym wyborem jest Bosch . Ale to moja fobia anty Britowa, ponieważ to jest produkt firmy, która sama nic nie produkuje tylko wymyśla i zleca różnym fabrykom produkcję .Mnożą marki i chyba za krótko są na rynku, aby im zaufać. To wyłącznie moja opinia subiektywna, psa nigdy nie karmiłam Britem . Acana dla psa po schronisku absolutnie odpada ! To totalnie inny , nowatorski wręcz skład , zbyt bogaty dla psa po schroniskowym jedzeniu . Dopiero będzie rewolucja. Ja polecam dla psów adoptowanych ( gdzie nie znamy przeszłości żywieniowej ) karmy proste typu Josera, Bosch ,Mera Dog Pure . Na pierwsze dni po schronisku sprawdza się świetnie Royal Canin Gastro ( wycisza biegunki , nawadnia i odżywia ) .
-
Zgłębiam obecnie tematy związane z suplementacją "stawowców" i innych zwyrodnieniowców i faktycznie wnioski są takie, że te preparaty czy to w karmie czy poza nią nie działają tzn. nie odbudowują chrząstki stawowej !! Trzeba mieć tego świadomość . Natomiast działają substancje przeciwzapalne i przeciwbólowe. Stąd skuteczność karmy i psy, które ją dostają poruszają się sprawniej. Moim zdaniem już z tego powodu karma warta polecenia . Zniszczona chrząstka się nie odbuduje nigdy a znoszenie bólu jest wskazane . Mojej suce po operacji kręgosłupa bardzo służyła , dawałam jej też mobility w okresie jesienno-zimowym , który jest niestety niekorzystny dla wszystkich zwyrodnieniowców .
-
Czym karmić moją sukę ?? jak ją karmić po sterylizacji ? jakie jedzenie podawać po operacji ? jaki jest wpływ jedzenia na jej zdrowie ? Od 5 lat temat ten przewija się w moich przemyśleniach i poszukiwaniach. Przerobiłam sporo karm ale wcale nie mam pewności, czy moje wybory są słuszne. Bardzo się cieszę, że mogłam taki temat zaproponować jako team na szkolenie dla właścicieli psów. Zapraszam wszystkich zainteresowanych na wykład lekarza weterynarii i zootechnika /hodowcy. Szczegóły na stronie oraz FB. www.vadecorso.pl
-
Niestety fachowej prasy kynologicznej kompletny brak !
-
W zakładce szkolenia , kategoria hobby , Społeczna akcja edukacyjna "pies w rodzinie - wielka przyjemność , ogromny obowiązek". Niestety nie mogę umieścić tutaj linku .