-
Posts
711 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Magija
-
[quote name='majqa']Czy to nie Faworek? Co prawda ma inne imię, bo [B]Laki[/B]. I jeśli to on, to fajnie, że ma i wirtualnego opiekuna. Plus dla psiaka! [URL]http://medor.org/pl/adopcja/adopcja-hau/category/816-laki[/URL][/QUOTE] Iza, to w takim razie może ów opiekun będzie chciał dalej sponsorować psiaka?
-
[quote name='nika28']To ja się wtrącę. Byłam w Medorze kilka razy, i też nie widzę aż tak dużej potrzeby wyciągania Faworka do hoteliku. W Medorze są świetne warunki, i dodatkowo jeszcze powstała lecznica na terenie schroniska, więc jakby coś się działo, to myślę, że Faworek otrzymałby pomoc. Można też bez problemu zabierać go na spacery (nawet nie trzeba być wolontariuszem). Dookoła fajne tereny do spacerków, dobry dojazd do schroniska tramwajem (o ile się nie mylę). Jasne, mogę pojechać z Tobą Borówko i zrobić zdjęcia, ale bardzo długo się to już przeciąga, bo miałam jechać z Tobą jakiś miesiąc temu... Mogę pomóc robić ogłoszenia.[/QUOTE] Nika czy w takim razie można liczyć na twoje zdjęcia w najbliższym czasie? allegro deklaruje się mu wystawiać
-
[quote name='majqa']Na jakimś konkretnym, bo szukam dla swoich psiuli dobrego, alternatywnego tekstu?[/QUOTE] na wątku Borówki [url]http://www.dogomania.pl/threads/206646-Chcesz-%C5%82adny-tekst-do-og%C5%82oszenia-za-jedyn%C4%99-5z%C5%82-Tylko-do-30.04!!!-Na-d%C5%82ug-Muchy!!!?p=16762422#post16762422[/url]
-
[quote name='Borówka16']Aha, czyli Magijo Twoim zdaniem psu jest lepiej w schronisku niż w domu, tak? Obie z Marychą postanowiłyśmy pomóc temu psu, zabrać go do jakiegoś DT domowego - dożywotniego najprawdopodobniej. [/QUOTE] nie, nie będzie mu lepiej, ale skoro tak długo szuka dt i od dwóch miesięcy nie ma ogłoszeń, to przez ten czas (wiedząc, ze nie jest w paskudnym schronie, tylko w miejscu, gdzie dba się o psy) można było zrobić wiele, by znaleźć mu ds, chociażby zdjęcia, [B]chociażby fajny tekst do ogłoszeń[/B] dożywotni dt, jest fajnym pomysłem, moją obawą jednak jest to, że zostanie on pozostawiony w tymże dt tak jak Muszka - czyli na głowie teg dt, bo po prostu przestaniesz zabiegać już o niego co do Dżaki nie będę sobie psuć świątecznego nastroju, myślisz, że z czego brały się te obawy? Właśnie z tego w jaki sposób prowadzisz adopcje, pozostawiając wiele niedomówień, gdyby ich nie było, nie było by wątpliwości - ot co. Ja się cieszę przeogromnie, że ona ma cudowny ds Ciesze się z tego co piszesz, dokładnie, na siłę i wbrew wszystkiemu nie da się pomóc każdemu psu - za to można pomóc jednemu, dwóm, tylu ilu da się radę ale od początku do końca Moje wsparcie w temacie Faworka masz, jestem chętna pomóc mu ogłoszeniowo, idę zakupić na bazarku tekst do jego ogłoszenia :)
-
[Łódź] Jamniczka Mała Mi - w swoim własnym domku:)
Magija replied to Magija's topic in Już w nowym domu
królewna ;) [IMG]http://img808.imageshack.us/img808/9488/64691396.jpg[/IMG] [IMG]http://img34.imageshack.us/img34/1897/39973850.jpg[/IMG] [IMG]http://img714.imageshack.us/img714/6320/35019857.jpg[/IMG] [IMG]http://img851.imageshack.us/img851/5391/87981157.jpg[/IMG] [IMG]http://img94.imageshack.us/img94/1358/77530431.jpg[/IMG] tak nam świątecznie troszku odbiło :D -
[Łódź] Jamniczka Mała Mi - w swoim własnym domku:)
Magija replied to Magija's topic in Już w nowym domu
[quote name='danka1234']Linko do watku malutkiej Mi/Ziutki dodany do jej opisu na 1 stronie watku jamników.[/QUOTE] dziękuję! zaraz dodam kilka słodkich fot ;) -
[Łódź] Jamniczka Mała Mi - w swoim własnym domku:)
Magija replied to Magija's topic in Już w nowym domu
dziękujemy za odwiedziny, właśnie upolowaliśmy cudowną kieckę i udajemy się na sesję foto ;) -
[quote name='Borówka16']Nie było mnie, tak jak pisała Marycha-byłam chora. Majqo, to co mogę sobie zarzucić w sprawie Muszki - zła organizacja środków na jej utrzymanie i to, że zawierzyłam obcej osobie nie widząc psa naocznie i naocznie nie wiedząc ile ma lat/m-c. Kwestia bycia i mojego i Madzik770 na cz.k. jest niezrozumiała, gdyż po 1sze - kwestia mnie, zostałam tam wrzucona nie dlatego, że fin. były źle organizowane i ww. tylko za to, że chciałam psu znaleźć dom i znalazłam osobę do wizyty, żeby nie było, że zrzucam na Madzik, bo nie zrzucam i nie będę tego robić, gdyż Madzik jest również Bogu ducha winna - na moją prośbę poszła na wizytę przed/a, wizyta wypadła pozytywnie, ja przekazałam to Sylwii, Sylwia i Mamanabank zawiozły psa, okazało się, że dom nie jest ok. Nie jestem w stanie wytłumaczyć dlaczego facet tak nagle się zmienił i pewnie już tego się nie dowiemy :roll: Wg mnie najprawdopodobniej był dnia wcześniejszego przygotowany na p/a i się nie naćpał/nachlał. Nie wiem, nie potrafię tego wytłumaczyć. I nie chcę i tutaj dalej roztrząsać tej kwestii, offując wątek Faworka. Kwestia spłacania długu na wątku Muszki jest wyjaśniona, rozliczenie jest w jednym w 1szych postów. Co do Faworka - są jeszcze dwie wersje: 1. Pewna osoba z Facebooka, o której powiedziała mi Anita_happy, że może być DT, waha się nad daniem Staruszkowi, czekam na jej odpowiedź, miała mi dać niedługo po świętach. Byłby to BDT w Łodzi, za zwrot weta, karmy itp. 2. Moja znajoma (nie ma jej na forum) zna faceta z Aleksandrowa Ł., który ewentualnie też jej kiedyś mówił, że może być tymczasem, ale nie jest osobą zamożną, więc też za weta, karmę itp., niestety Agnieszka nie ma do niego nr tel., a ostatnio jak tam podjechała to go akurat nie zastała (było to jakieś 4dn. temu), po świętach również pojedzie, pogada, weźmie jego nr tel. Myślę, że te wersje wyżej byłby najlepsze, ale nie są jeszcze pewne.[/QUOTE] jeszcze raz, bo nie rozumiem dlaczego szuka się mu dt z pokrycie kosztów weta i karmy, skoro tą opiekę ma teraz w Medorze? To nie jest złe schronisko, tam sa dobre warunki, można rzec hotelowe, nie ma przepełnienia, po co płacić za coś, co ma ten pies już teraz? Wystarczy mobilizacja wolontariuszy tam jeżdżących - skoro tam jeździsz, Ty i inni trzeba się zmobilizować, a nie przerzucać psa do innego dt i co, mieć go po prostu z głowy? (co zakładam, ze może tak się stać obserwując wątek Muszki). Dlaczego więc te wersje (z szukaniem dt i zwalaniem im na głowę psa, którym potem zapewne nikt się nie zajmie ogłoszeniowo i nie będzie go promować - bo przecież od 2 msc. nie robi się w tym temacie nic) sa najlepsze? [quote name='majqa']Znacznie ograniczyłaś listę problemów pod tytułem [I]Muszka[/I] ale wolno Ci. Zainteresowanym polecam wątek i kontakt z sylwiaso, dowie się, jak interesowałaś się powierzoną sunią, jak się czułaś za nią odpowiedzialna, jaka była jakość Twoich kontaktów z hotelikiem, w tym niemożność hoteliku "dobicia się" do Ciebie, o finansach nie wspomnę. Wyadoptowałaś Dżaki, zwolniło się u Ciebie miejsce ale nie widziałaś powodu, by wziąć Muszkę do siebie, socjalizować ją i nie mnożyć długu (który do tej chwili, gdy hotelik z hoteliku zmienił się na BDT rósłby dalej), w międzyczasie natomiast szukałaś przeze mnie namiarów na osoby z dogo, by z innego schronu, innego miasta, wyciągać do domu kolejne stworzenie. Mam nadzieję, że nie masz amnezji. Spłacanie długu - owszem, ruszyłaś z miejsca, po licznych upomnieniach na wątku, po ściągnięciu na wątek moderatora, bo bywając na dogo nie kwapiłaś się z wchodzeniem na wątek Muszki, własny wątek. Dług z kolei spłacasz poprzez bazarek ogłoszeniowy, który również zawaliłaś i tu też mod musiał Ci się wpisać w profil, by coś do Ciebie dotarło. Na samym bazarku wystarczy poczytać wpisy ludzi żądających od Ciebie wywiązania się z ogłoszeń lub oddania kasy (a tu z kolei, ile owe zwroty trwały). Z wstawianiem rozliczeń miałaś już solidne problemy przyjmując pieniądze na Misia (to jeszcze innym Twój wątek). Generalnie dopadają Cię same niemoce - brak czasu, choroba, rozliczenia, które nie dają się wstawić, wysiada coś w komputerze, nie działa Ci komórka (stacjonarka pewno też nie), by dzwonić lub odbierać tel. w kluczowych momentach. Cz. kw. są w pełni zasłużone. Nie zdajesz sobie sprawy, ilu osobom włącza się czujność, gdy zakładasz wątek. Zapracowałaś na ten rodzaj uwagi.[/QUOTE] Dżakusia, dzikusek, oddany do adopcji po jednym dniu, koleżance mamy, która jednak okazała się być alkoholiczką wypuściła po jednym dniu... Przecxież w dniu w którym brałaś ją z Medoru Maciej mówił Ci, że może pomóc w socjalizacji tego psa - jakie było nasze zdziwienie kiedy przeczytaliśmy o tym, że po jednym dniu sunia już została oddana, jak mocno się zdenerwowaliśmy kiedy uciekła. Widzisz brak logiki w tym co robisz? Widzisz, że zaczynasz coś i nie potrafisz porządnie skończyć? I sorki, ale mopim zdaniem to nie jest off wątku, bo gdzie indaziej wyrazić swoje zaniepokojenie kolejną zaczęta przez Ciebie sprawą, której nie potrafisz dokończyć? Kto na tym cierpi? Przecież nie magija czy majqa czy inne osoby, które patrzą na Twoje kroki z obawą, tylko Fawor, któremu zrobiłaś nadzieję na poprawę losu a teraz wiecznie odwlekasz jakiekolwiek działania. Ten pies jest stary, on czeka, traci wiarę. Skoro masz tak dużo spraw poza dogo, to skup się na pomocy mniejszej liczbie zwierząt - mniejszej a lepiej a nie większej i po łebkach bo nic z tego nie wyjdzie - rozumiesz? Kazdy ma inne życie poza forami, trzeba mierzyć siły na zamiary. Bezdomnych zwierząt, potrzebujących pomocy jest ogrom, ale lepiej pomóc jednemu od a do z niż tysiącom pomóc po trochu bo nic z tego nie wyniknie.
-
[quote name='piechcia15']dzięki za ogłoszenia, będę pamiętała o Pani z warszawy:) trzeba zrobić mu kastrację:( tylko za co:( [COLOR=red][B]KTO POMOŻE FINANSOWO W KASTRACJI[/B][/COLOR]? NIE WIEM JAKI TO KOSZT ALE PEWNIE KOŁO 100zł jak nic:([/QUOTE] nie dużo, ale się dołożę, podaj numer konta nie wydawajcie go z jajami
-
[Łódź] Jamniczka Mała Mi - w swoim własnym domku:)
Magija replied to Magija's topic in Już w nowym domu
dzisiaj Mała Mi idzie na świąteczny obiadek do Pani Sąsiadki, dzieki temu nasze 3 potwory mogą jechać na obiadek z nami :) Jestem bardzo wdzięczna, za tę pomoc i jednocześnie bardzo pozytywnie zaskoczona tym, ze mam wkoło ludzi, którzy nam pomagają w opiece nad małą (wczoraj np. dzieki sąsiadom Mała Mi spędziła 2 cudowne godziny na spacerku w parku a my w tym czasie mogliśmy spokojnie swoje stado wybiegać:) -
[quote name='majqa']Masz pewność, że Medor nie zdecyduje, że to Borówki dane mogą być umieszczane w tekście, czyli jej dane, jej pilotowanie psa? Popatrz, pies jest w Medorze, a jednocześnie ma być wyciągany na płatny, dożywotni hotelik? Na jakim etapie kończyłaby się więc odpowiedzialność Medoru za psa, a na jakim zaczynała Borówki? Dla mnie to zgroza.[/QUOTE] oczywiście, że pewności nie ma ale skoro jest tam, a wiadomym, że warunki są tam dobre, to dlaczego w ogóle wyciagać go, zamiast podczas jego pobytu zebrać siły i szukać domu? Medor ma co najwyżej 2 psy w boksie, boksy są zadaszone, psy głodne nie chodzą, wyprowadzane są na wybieg - z całym szacunkiem to nie jest miejsce, z którego psa trzeba wyciagać na cito. Skoro wolontariusze tam jeżdżą mogą przecież zająć się Faworem i nie trzeba fundować mu przeprowadzki do hotelu, który przecież wygeneruje koszty - po diabła? Lepiej przeznaczyć ta kase na promowanie psa (wyróżnione allegra, ogłoszenie do gazety, nawet płatne ze zdjęciem, plakaty itd.)
-
Jamniki i jamnikowate w potrzebie z całej Polski !!!!!!
Magija replied to danka1234's topic in Już w nowym domu
[quote name='piechcia15'][COLOR=red][B]błagam o pomoc w znalezieniu schronienia temu szczeniakowi jamniora[/B][/COLOR]:( [url]http://www.dogomania.pl/threads/206649-Pabianice-szczeniak-jamnika-znaleziony-na-ulicy-pilnie-DT-bo-grozi-mu-schron-!!!?p=16760573#post16760573[/url][/QUOTE] kurcze, żal że to nie sunia, mogłabym wtedy zabrać po wydaniu Ziutki ale on powinien znaleźć dom błyskawica, tylko jajka trzeba obciąć przed wydaniem przepraszam, ze tu ale zapraszam na wątek Małej Mi [url]http://www.dogomania.pl/threads/206660-%C5%81%C3%B3d%C5%BA-Jamniczka-Ma%C5%82a-Mi-szale%C5%84stwo-i-mi%C5%82o%C5%9B%C4%87-do-pot%C4%99gi-n?p=16761918#post16761918[/url] -
[B][IMG]http://img94.imageshack.us/img94/4184/37122669.jpg[/IMG] Imię:[/B] Mała Mi, zwana także Ziutką [B]Wiek:[/B] ok. 1,5 roku [B]wielkość:[/B] mini, sunia waży 3,5 kg [B]odrobaczenie:[/B] tak [B]szczepienie:[/B] tak [B]sterylizacja:[/B] już umówiona na 27.04 [B]stosunek do innych zwierząt:[/B] do psów i kotów poprawny, moim zdaniem jednak nie nadaje się do domu ze starszakami, bo zamęczy [B]czystość:[/B] czysta, załatwia się na dworze i komunikuje chęć wyjścia na dwór, ale potrzebuje częstych spacerków, inaczej zdarza jej się zrobić siusiu w domu (po nocy np.) [B]inne:[/B] nie potrafi zostawać sama w domu, pęka jej wtedy serduszko i przeraźl;iwie płacze, więc najlepszy byłby dla niej dom, w którym może jak najwięcej czasu spędzać z właścicielem, jest grzeczna, więc można ją wszędzie zabierać [B]mobilność:[/B] uwielbia jazdę autem Mała mi składa się przede wszystkim z nadmiaru miłości, nadmiaru czułości, nadmiaru energii i wielkiego jamniczego serduszka, które w jakiś sposób udało się upchnąć matce naturze w tak małym ciałku. Szczenięca głupkowatość, naiwność i zaufanie - bezgraniczne, radość życia potwierdzona bezustannym machaniem ogona, iskierki w oczach i wywalony filuternie języczek, kiedy czegoś pragnie – a pragnie bezustannie. A to być wziętą na rączki, a to poleżeć na kolankach a to znów wyciągnąć Dużych na spacer, a to poprzeciągać się sznurkiem a to dziabnąć kolegę Wielkiego Psa za ucho i potem uciekać co sił w krótkich łapkach – ot tak, dla zabawy oczywiście. Panna Psikus, Panna Nieustające Wariactwo, Panna Przytul Mnie i Kochaj. Sunieczka Cukiereczek, wazy zaledwie 3,5 kilograma ale nie dajcie się zwieść niewielkim rozmiarom – to istny jamniczy żywioł! Kocha na zabój. Ciężko znosi rozstania, więc idealnym dla niej domem byłby dom, w którym nie będzie musiała spędzać samotnie długich godzin rozłąki – zresztą po to ów mini rozmiar – Natura dokładnie wiedziała co czyni, taką kruszynę aż chce się zabierać wszędzie ze sobą, do pracy także, grzecznie spędza tam czas ze swoją tymczasową opiekunką. Kogo szukam y dla Małej Mi? Ludzi z prawdziwą jamniczą pasją, mogą być już zajamniczeni bo Mała Mi psy kocha (męczyć, zabawiać i poleżeć obok także). Ludzi, dla których wygląd psa nie ma znaczenia, liczy się psi charakter. Ludzi, którzy pokochają od pierwszego wejrzenia i nie odkochają się za chwilę kiedy pojawi się problem. Ludzi zdesperowanych na bycie Dużymi Jamnika, kto był kiedykolwiek wie o czym piszę. Szukamy prawdziwego domu. Zdecydowanych proszę o kontakt: 792-944-515. [IMG]http://img708.imageshack.us/img708/9927/p11908251.jpg[/IMG] [IMG]http://img195.imageshack.us/img195/8687/p1190819.jpg[/IMG] [IMG]http://img219.imageshack.us/img219/3959/p1190837.jpg[/IMG]
-
[quote name='Borówka16']Magija, pies ma takie zdjęcia, że chyba nawet nie ma szans, że ktokolwiek się nim zainteresuje. Zanim zachorowałam umawiałam się z Niką28, gdyż ona robi cudne foty, że pojedziemy i mu zrobimy, teraz jeśli nie wypalą te DT z ok.Łodzi to to zrobimy.[/QUOTE] a czas mija, sorki ale na innym wątku sama zwracasz komuś uwagę na opieszałość, więc jak to się ma do Ciebie? chętnie pomogę ogłaszać Faworka, nawet z takimi zdjęciami jakie są
-
Czekoladka Muszka w super DS, dług pozostał - 98zł - prosimy o $$$!!
Magija replied to Borówka16's topic in Już w nowym domu
[quote name='majqa']Czas po temu najwyższy.[/QUOTE] Iza, co się czepiasz Borówka zapewne chora była to i czasu nie miała zająć się suczką, którą najpierw sama - błagając Sylwię jej podrzuciła, a potem olała zostawiając dziewczynie dług i poszła zająć się ratowaniem Fawora ale, że dziewczyna słabego zdrowia, to znów Fawora do końca nie doprowadziła i tak wkoło -
Moje potffforrry - opowieść o żywych; w sercu i pamięci te, które odeszły...
Magija replied to majqa's topic in Foto Blogi
:lol::lol::lol: -
Moje potffforrry - opowieść o żywych; w sercu i pamięci te, które odeszły...
Magija replied to majqa's topic in Foto Blogi
[quote name='majqa']Yesooo, no akurat przełykałam kawę. Wieeelkie dzięki Magduś! :evil_lol: :mad: Czemu wstawiasz mi kosmitów na wątek? ;-)[/QUOTE] bardzo proszę, na zdrówko mam jesczze wielu takich, łącznie z eskapady po zbiorniku pełnym błota, który przed spuszczeniem wody robił za staw, to dopiero jest uciecha, zwłaszcza, że po spacerku trzeba było wsiąść do autka i pojechać do domu -
Moje potffforrry - opowieść o żywych; w sercu i pamięci te, które odeszły...
Magija replied to majqa's topic in Foto Blogi
[quote name='majqa']Naprawdę Smyczku Kochana bądź spokojna o Remka. Jemu w to graj z tą adoracją. :-) Cześka nie odpuszcza, Remiś rozanielony i... sponiewierany trawą, piachem itd... Niestety, swojego koloru już nie trzyma. ;-) Inna sprawa, że stan Cześki też pozostawia wiele do życzenia, generalnie całe tałatajstwo jest do kąpieli.[/QUOTE] Iza, ale szczęśliwy pies to brudny pies [IMG]http://img152.imageshack.us/img152/1899/schizol.jpg[/IMG] ;) -
wiecie co, ręce opadają, po cholerę zakłada się alarmujący wątek psu, zbiera kasę i potem nie robi nic. Czy ze Zgierza do Rawy jest aż taki kawał by nikt, na prawdę nikt przez tyle czasu nie mógł zawieść psa? Czy szuka się w ogóle innego transportu? Ciągle za mało kasy - a czy ten pies ma czas? Pies jest pod opieką Medoru, dlaczego zatem nie można wystawić mu allegro cegiełkowego i w taki sposób pozyskać funduszy? Skoro traci nadzieję, to na co czekać? Nie pojmuję. Jak się coś robi to chyba od początku do końca a nie zajawka a potem może się coś zadzieje. Jestem zniesmaczona. Inna sprawa to co napisała Majqa - kolejny pies a co z sunią, która w hoteliku sylwiasso siedzi? Kto zapłaci za jej pobyt? [quote name='Krystak']O ile się nie mylę idzie on do hoteliku i wtedy będzie miał szukany DS.[/QUOTE] czemu nie można mu szukac ds już teraz? na co czekacie? tym bardziej, że od 14.03 [quote name='Borówka16']Wiem od Krystaka, że z Faworem coraz gorzej - już nie stoi przy kratach i czeka, tylko śpi zrezygnowany w budzie :([/QUOTE] [quote name='Borówka16']Robię wszystko, żeby go zabrać jak najszybciej. 3majcie proszę kciuki.[/QUOTE] cxo takiego zrobiłaś przez te 1,5 msc? od 06.03 pies ie ma nawet nowych ogłoszeń [quote name='Borówka16']Jestem już po nieobecności :) Marysia, on ma ogłoszenia, ale stare, teraz muszę mu zrobić ładne, nowe zdjęcia i wtedy ruszymy z ogłoszeniami.[/QUOTE]
-
Czekoladka Muszka w super DS, dług pozostał - 98zł - prosimy o $$$!!
Magija replied to Borówka16's topic in Już w nowym domu
[quote name='majqa']Przekonana, że tak jest właśnie to samo napisałam Magija na gg. :-)[/QUOTE] Sylwia, to może powinnaś, odrzucając bezzasadne opory wystawić rachunek za usługi hotelowania i wysłać Borówce listem poleconym za potwierdzeniem odbioru? To w końcu ona zobowiązała się uiścić zobowiązanie. To w końcu ona podjęła decyzję o umieszczeniu znalezionego przez siebie psa w Twoim hotelu, zaakceptowała warunki czyli de facto zawarła z Tobą umowę, z której Ty jako strona się wywiązałaś natomiast ona już nie. Uczciwe to i sprawiedliwe? Czy raczej skandalicznie i niedopuszczalne. Kupiła usługę, pomimo jej wykonania nie uiściła zapłaty - to niedopuszczalne. edit: tym bardziej, że Ty wykonując tą usługę poniosłaś koszty i spróbuj spojrzeć na to w ten sposób. Nie powinno Ci być wstyd upominać się o swoje. Bezdomny pies oczywiście nie jest winien niczemu, miał po prostu pecha, że został "uratowany" przez osobę, której wygodnictwo i brak odpowiedzialności po prostu mnie przeraża. edit2: pomijając Twoje opory i chęć pomocy biednym zwierzakom, musisz dziewczyno walczyć o swoje, bo tak jak napisała Majqa - wiele innych Borówek jeszcze wykorzysta Twoje dobre serce. Dług wisi, dłużnik ma go w przysłowiowej dupie, bo znając Twoje serce, po prostu czuje się bezkarny. Zacznij Sylwia naliczać odsetki, ustawowe. -
Czekoladka Muszka w super DS, dług pozostał - 98zł - prosimy o $$$!!
Magija replied to Borówka16's topic in Już w nowym domu
Sylwia, pytam informacyjnie czysto - czy prowadzisz działalność gospodarczą? ( w sensie czy za hotelowanie psa możesz wystawić rachunek, fv?)