-
Posts
260 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by foxydoxy
-
czy są tu jakieś szkoty (prosimy zakladac oddzielne tematy!)??
foxydoxy replied to Murak's topic in Terier szkocki
[quote name='Wojenka']Ehhh..moim skromnym zdaniem najlepszym szkotem na poznańskiej był NONSTOP.... A czy widział ktoś drugiego w klasie otwartej RAIMO?Widzialam go maluchem i zrobił wtedy na mnie pozytywne wrażenie...Nie wiem jak się rozwinął i...jak jest prowadzony.[/quote] Zgadza się - ale jak by był brat Ziuty ZULUGULA (nie miał kto go przywieźć) - mógłby powalczyć. Mam nadzieję, że za światówce zobaczymy uczciwą walkę w dobrej konkurencji, bo z pewnością przyjadą rosyjskie i szwedzkie szkoty. [b]Wojenka[/b]: Popraw oba linki w swojej stopce - bo się nie otwierają Szkociki. -
czy są tu jakieś szkoty (prosimy zakladac oddzielne tematy!)??
foxydoxy replied to Murak's topic in Terier szkocki
[quote name='SzOlka']Ale pogrom w ocenach :evilbat: zdecydowanie ten Pan u mnie, tez ma stanowcze NIE, wiekszosc psiakow widzialam, macalam (no nie wiekszosc) i dziwia mnie oceny, wg mnie 3/4 bym zmienila, ale to moja ocena, a bd to juz lekkie przegiecie [/quote] Ja oczywiście, jako fan Ziuty, nie jestem obiektywny, ale wystarczy popatrzeć (zdjęcia z scottie-serwis) na suki klasa pośrednia: VIVIANA ROCO DELLA Quattrocento (I lokata): [img]http://www.scottieserwis.pl/zdjecia/poznan/viviana.jpg[/img] Ziuta, czyli ZGADUJ ZGADULA Koncept (II lokata): [img]http://www.scottieserwis.pl/zdjecia/poznan/zgadujzgadula.jpg[/img] Widzowie wokół ringu byli innego zdania niż sędzia... Moim zdaniem, ocena była, że tak powiem... towarzyska. Na klubówce w Nowym Dworze Quattrocento się nie pojawiło. -
[quote name='vigor']Juz po wystawie i po robocie w robocie. Tak bylo jak juz pisali inni dogomaniacy - ogromne opoznienie. Sunie zakonczyly okolo 17-tej. Diuny na 15 minut przed wyjsciem na ring (po ostatnich czesankach) dostala takiego cykora, ze chciala nawet jechac na sankach. Coz, piekna sunia (tak mowia inni - dziekujemy za cieple slowa o Diunie), wspanialy opis od sedziego R. Jacobsa, ale troche paniki powoduje ze Diuna opuszcza ogonek i jest po ptoookach. Ale to sie dzieje jedynie w hali. Totez wybieramy scisla specjalizacje (niczym tenisisci ziemni) - [b]ringi na wolnym powietrzu[/b]. Szkoda nam stresowac kochanej suni oraz i siebie takze. Aha! Do Kielc jedziemy, tylko zastanawiamy sie jaka obrac strategie - czekamy na podpowiedzi. Wybaczcie, ale nie wiem kto wygral grupe - zagadalismy sie z Flaire. Komisyja nie wywiesila na tablicy ogloszen ostatecznych wynikow, ktore mialem pstryknac cyfrowa. Malo tego nie przyznali nawet CACIB-ow , bo moze nie bylo juz pieknych psow gdyz Diuna przebywala na kolanach Flaire. [b]Rase wygral: westik przed kerrakiem i szkotem.[/b] Westik ponadto byl drugiej na BISie. Troche przykro, ze tak sie skonczyla dla nas i dla Diuny ta wystawa, ale jutro powinno byc lepiej. Dziekujemy wszystkim dogomaniakom, ze podeszli przywitali sie z nami [b] - Borsaf, Czapla, Flaire, Niedzwiedzica, Fuka (gdzie wlosy i szalowe bluzeczki) i sasiedzi zza miedzy[/b] Ahoj![/quote] No, ale jaka ocena i lokata - bo o tym nie było. I jak się, pomijając ogonek, Diuna prezentowała na tle innych. P.S. To jak to w końcu było - welsze wygrał westik przed kerakiem ???!!!!
-
kerry blue terrier (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
foxydoxy replied to kela's topic in Kerry blue terrier
[quote name='czapla']Dziekuje Bosfar, to moja mala Saxica :D , bardzo milo bylo Cie poznac. A i moj aparat zglupial w tych halach, wszystkie fotki do kitu, a szkoda :([/quote] Napisz coś więcej o wystawie, bo tylko tyle wiem, że Zebrze przed nastepną wystawą trzeba zarekwirować nozyczki i inny sprzet do cięcia włosów, żeby ją ręce nie świerzbiły.... 8-) -
kerry blue terrier (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
foxydoxy replied to kela's topic in Kerry blue terrier
[quote name='Zebra']Borsaf: o ile mnie szlag nie trafi przy strzyżeniu mojej małej dzisiaj, to powinnam pojawić się z nia w Poznaniu, a Czapla obiecała, że bedzie mnie dzielnie pocieszac po druzgocacej ocenie Niemca, wiec ona tez ma być, chyba że chce żebym zawyła sie na smierć! TuathaDea: czekamy z niecierpliwościa i powodzenia.[/quote] Lament, lament - a potem ...... BOS albo jakiś inny BOG. Znamy to. 8-))) -
czy są tu jakieś szkoty (prosimy zakladac oddzielne tematy!)??
foxydoxy replied to Murak's topic in Terier szkocki
[quote name='borsaf']Parafrazując temat topiku zapytam: czy będa jakies szkoty w Poznaniu? Napiszcie, prosze, to moze sie poznamy w realu. Obiecuje kibicować, chyba, że trzeba bedzie sie rozdwoić, a i na to rade znajdziemy.[/quote] Jedna szkotka z Rzeszowa, praawie dogomaniacka (bo występuje na zdjęciach z Sambą w szorstkim topiku) będzie na pewno - Ziuta czyli ZGADUJ ZGADULA Koncept, w klasie pośredniej i konkurencja jest w liczbie kilku. Dziś robimy jej ostatni "sznyt". Proszę jej kibicować i robić zdjęcia (mnie nie będzie - więc nie mogę). -
[quote name='Fuka']A ja przygotowywując się mentalnie do Poznania - planując kiedy, którego psa powinnam umiescic na stole przed wejsciem na ring - doszłam do zasadniczej wyższosci airedali (lakelandow i welshy zreszta tez) nad foxami szorstkimi... NIE TRZEBA ICH PUDROWAC [/quote] A propos Poznania - nie będę jednak w Poznaniu, a dodatkowo zniechęciłem się zgłoszoną liczbą 5 sztuk (to nie to co w Szilvasvarad -35) i choć Samba w otwartej nie miała by konkurencji (gdyby była zgłoszona) - to co to za satysfakcja 8-( - choć ew. CAC kusi. Skoro Makaronik będzie - zagadką pozostaje 4 pozostałe foksy. Proszę o foro-relację.
-
[quote name='borsaf']Byliśmy w Polańczyku na wczasach, ale to byłoooo ćwierć wieku temu. Ale góry sie nie zmieniły, sa nadal urzekające i dla każdego.[/quote] Polecam galerię na [url]http://www.bieszczady.pl[/url] np. taka morda: [url]http://www.bieszczady.pl/gallery.php?catID=top&search=&imageNo=57[/url] [url]http://www.bieszczady.pl/gallery.php?catID=top&search=&imageNo=91[/url]
-
[quote name='Selena']Niestety, raczej jesli bede w Rzeszowie to chyba bez Paznokcia :( bo Pazurek jest bardzo awanturniczy, a moja kuzynka ma równie bojowego jamniora. I byłyby wieczne awantury, rozdzielanieich i mogłaby się polać krew (juz kiedys tak było z innym jamniorem- mojego wujka :P ). Jamnior już stary, ale jary wiec mimo wszystko terenu by bronił. Cos mi sie kojarzy Polańczyk... :P chyba od tamtej strony byłam i na zdjeciu miejsce znajome :P A ulica Kosynierów, czy to takie bloki i tam obok plac zabaw? Niedaleko stamtąd jest dość ruchliwa ulica, potem idzie sie w lewo, jest ogrodzenie gdzie biegaja jakieś duże psy, a dalej jest mostek nad Wisłoką i idzie sie dalej, dalej, dalej i tam są tory :P Oj troche nie na temat :P zagłębiłam sie we wspomnienia, jak to dwa lata temu bylam w Rzeszowie :P ehhh bardzo lubie to miastezko, jest takie sympatyczne ;) i jest to jedno z niewielu miast które znam od środka :P[/quote] Ha, ten opis to może pasować do wielu osiedli w polskich miastach 8-) zwłaszcza: bloki, plac zabaw, ogrodzeni i duże psy oraz tory.... P.S. Wisłoka płynie przez Dębicę, w Rzeszowie mamy (męski) Wisłok 8-)
-
[quote name='Selena']foxydoxy właśnie zauważyłam ze jestes z Rzeszowa :P mam kuzynkę w Rzeszowie i może w ferie lub wakacje sie do niej wybiore (ona mieszka na ul. Piotra Skargi ) to sie może jakos zobaczymy ;) a czy na fotce jest Solina? :P[/quote] I owszem - na fotce Zalew Soliński od strony Polańczyka. Ulica P.Skargi to moje okolice z czasów przedszkolno-podstawówkowo-średnioszkolnych - mieszkałem na Kosynierów. A Pazurka zapraszam do parku w centrum - przy Al. Cieplińskiego - tam hasają moje foksy. Na smyczach oczywiście.... :scared:
-
[quote name='Selena']Chodzi ci zeby wysłać pocztą? ;) jasne :P co do wczorajszego rysunku, niestety sie wkurzyłam, stwierdziłam ze jest do kitu, zgniotłam i wyrzuciłam :P i juz nie miałam ochoty nic wiecej rysować. Dlatego dzisiaj znow spriobuje narysować Sambę, bo tak łatwo się nie poddam :P[/quote] Może lepiej zeskanować na płaskim skanerze (na 300 dpi) i wysłać mejlem na priva. Obiecuję, że wydrukuję, dam w ramki i powieszę na ścianie. I zrobię fotkę Sambie z portretem w tle 8-)
-
[quote name='Selena']A mi sie strasznie spodobało zdjecia Samby w bieszczadach i stwierdziłam ze musze to narysować :P i już zdycham, bo jest to trudne do narysowania a poza tym poprawiam go cały czas a i tak jest brzydki :P ale grunt to sie nie załamywać :P zamierzam jeszcze dzisiaj Makaronika narysować, wiec mam nadzieje ze weny i sił mi starczy :P rarazie Samba nie ma połowy wlosów na pysku i przedniej łapki ale cóż :P miejmy nadzieje ze coas z tego wyjdzie :P[/quote] Oooo! A mozna by taki rysunek, po ukończeniu oczywiście, dostać w prezencie? A Bieszczady o tej porze (to zdjęcie sprzed roku dokładnie) wyglądają tak: [url]http://foxydoxy.pl/Samba/img/20_Pict1001.jpg[/url] [b]Fuka[/b] Może się wybiorę sam albo z D. wesołym rzeszowskim psim autobusem... [b]Zadziorny, bos[/b] Dziękuję za dobre słowa - Samba się kuruje 8-) [b]Vigor[/b] A Diuna w jakim stanie futra obecnie?
-
[quote name='Fuka']To trzymam kciuki, zeby wszystko było dobrze!!!!! :thumbs: I powodzenia w powstrzymywaniu od :Dog_run:[/quote] Już się tak powstrzymywać nie da...gdy tyle terenów do biegania - jak powstrzymać foksa? Pozdrowienia od Samby z wyjazdu rehabilitacyjnego w Bieszczady w ostatnią sobotę. [img]http://foxydoxy.pl/Dogomania/Samba_Bieszczady_1.jpg[/img] P.S. Operowana tylna lewa łapa, widoczna na zdjęciu, powoli porasta sierścią, ale na wystawy raczej w tym roku nie pojedziemy... A łapka jest (jak na razie) w porządku i będzie jeszcze lepiej 8-)
-
[quote name='Fuka']To trzymam kciuki, zeby wszystko było dobrze!!!!! :thumbs: [/quote] Dzięki. Jedno jest pewne - (w tej nodze) zerwanego wiązadła zerwać ponownie się nie da. [quote name='Fuka'] I powodzenia w powstrzymywaniu od :Dog_run:[/quote] Nooo. trochę ruchu potrzebne jest - np. pływanie - w wannie 8-)
-
[quote name='Fuka'][b]Foxydoxy [/b]:o a co im jest? Obie tak zespół w zespół?[/quote] Samba, już ponad miesiąc temu, w przedostatni dzień wczasów (dobrze, że nie na początku), wyskakując z samochodu (zwykła sprawa przecież) jakoś krzywo staneła, usiadła, zajęczała, no i zaczęła kuleć. Po powrocie z wkacji do domu zrobiliśmy rtg - wyglądało to na naderwanie lub zerwanie więzadła krzyżowego w kolanie (tylna łapa). Profilaktyczny gips na 10 dni, ale po zdjęciu - obserwacja - dalej kulejemy. Więc podjęliśmy decyzję o operacji i mija właśnie prawie dwa tygodnie od niej. Wybraliśmy zabieg mniej inwazyjny i skomplikowany niż rekonstrukcja więzadła. Tutejszy zespół wet. ma spore doświadczenie w zabiegu , który nazwałbym "sznurowaniem" torebki stawowej To zastepcze rozwiązanie, aby nie było przesywania się kości względem siebie, ale podobno skuteczne. Jutro zdjejmujemy gisp Sambie - i zaczynamy ją powstrzymywać przez szalonym bieganiem - co w gipsie było bezkarne... A Doxa - okresowo ma wycinane to co jej, staruszce wyrośnie, więc nosi zabezpieczenie, żeby szwów nie gryzła. Ot i cała historia kosmitów. Możecie jeszcze jutro ostatni raz popatrzeć na nich - po niedzieli może już będą bez kołnierzyków 8-) [url]http://foxydoxy.pl/Cam[/url]
-
[quote name='borsaf']Hej! Spicie?? Niech ktos da Rzeszów,jak nie erdele to welshe, poogląda sobie człowiek i oko nacieszy.[/quote] W Rzeszowie - AT nie było wcale 8-( a z welszy - DIUNA była sama i dostała co chciała 8-), Więcej na "Welszowym topicu zastępczym"
-
[quote name='SengaSengana']Foxydoxy-najpiękniejsze zdjęcie to zamyślone, jak Ty to zrobiłeś???? Moje foksy nie maja czasu na takie myślenie :-?[/quote] Ten typ tak ma - Samba jak schnie na słonku to siada tak właśnie i hipnotycznie wpatruje się morze - fakt, że cudna jest 8-) P.S. To zdjęcie żona wysyłała w czasie pobytu znajomym, którzy znają Sambę. P.S. 2 Na tapetę do komputera też się nadaje - będzie wkrótce na stronie [url]http://foxydoxy.pl/Samba[/url]